Dodaj do ulubionych

zmiany w oskrzelach i płucach

26.05.09, 23:34
witam!!!
Bardzo rosze o pomoc w interpretacji wyników mojego Taty.
Miesiąc temu Tato z gorączką i ogólnym osłabieniem poszedł do
lekarza rodzinnego.Po tygodniowej kuracji antybiotykowej skierowano
go do pulmonologa. Po rtg płuc trafił na odzdział z rozpoznaniem:
ostre zapalenie płuca lewego. Jadnak po 2 tyg. kolejnych
antybiotyków obraz rtg się nie zmienił. wykonano tomografie
komputerowa. oto opis:
w szczycie płuca lewego częściowo zwapniały guzek śr. 12mm i guzek
10mm. Skąpe włokniste zmiany w szczytach płuc.Powiekszone węzły
chłonne w sródpiersiu: przy łuku aorty i w okienku aortalno płucnym
o wym. ok. 18mm.we wnece prawej pakiet wezłowy o wym. ok. 16x27mm
ponadto pojedyncze granicznej wielkości wezły chłonne w sródpiersiu.
Zmiany naciekowe w płacie dolnym płuca lewego, częściowo łączące się
z wnęką płucna. obraz budzi podejrzenie zmiany rozrostowej.
opis bronchoskopii: Krtan, tchawica, ostroga głowna, prawe drzewo
oskrzelowe bez zmian. w końcowym odcinku oskrzelalewego na ścianie
bocznej kalafiorowaty białawy twór wielkości ok. 2cm nie obturujący
swiatła oskrzela. wycinki, bronchoaspirat.
usg. j. brzusznej- ok. tzn bez przerzutów.
Poza tym wysokie CRP: 116mg/dl.
Morfologia: HTC-33,8%; HGB-11,9 RBC-3820000; WBC-14300; PLT-415000
Mocz: L 10-15 wpw; E- 20-30wpw; liczne bakterie.
bad. biochemiczne: białko(g/dL)-6,5; bilirubina(mg/dL)-0,55;gluk.-
207., 197., 145.,; mocznik(mg/dL)-24; Kreatynina-0,92; cholesterol-
178.
inne badania: trnsaminazy(U/L):ASPST- 29,25 ; ALAT- 54,24;
elektrolity(mEq/L)Na-134; K-5,0
PSA: 0,823ng/ml
BK- 2xujemny w preparatach bezposrednich posiewy w obserwacji

Tata leczy sie też na cukrzycę
Inne rozpoznania z karty lnfo ze szpitala:
proces npl lewego oskrzela.
Limfadenopatia śródpiersia.
Zapalenie płuca lewego.
Cukrzyca t.II.
Przerost prostaty.
Infekcja dróg moczowych.
Kamica pecharzyka żółciowego.

wiem ze dopiero wyniki badan histopat. dadza odpowiedz na pytania
ale nie moge tak czekac z załozonymi rekami.
a może już cos powinniśmy działac, ale co ?
Obserwuj wątek
    • ulaw2 Re: zmiany w oskrzelach i płucach 27.05.09, 07:33
      Ja jednak bym poczekała na wynik his-pat, bo tak naprawdę on dopiero
      pokaze z czym macie do czynienia i jakie zastosować leczenie.Bez
      niego to narazie jest tylko podejrzenie.
      Piszę to również ku przestrodze.Choroba Mamy uświadomiła mi że w
      przypadku raka trzeba działać szybko bo to zwiększa szanse.Ale.....
      no włśnie trzeba mieć 100% pewność ze to rak.
      Kiedy w styczniu tego roku mój mąż trafił do szpitala z krwawieniem
      z płuc, świat zawalił mi się poraz kolejny.
      Badania,bronchoskopia,tomografia, jest guz 3cm w prawym płucu wśród
      zmian zapalnych, podejrzenie procesu npl.Pocieszajace Że nie ma
      zmian węzłowych w śródpiersiu.Niestety z powodu trwającego
      krwioplucia nie udało się pobrac wycinków.Decyzja lekarza
      pulmunologa - natychmiast operować.Konsultacja u torakochirurga
      znanego profesora - operować.Wycinek zostanie pobrany w czasie
      operacji.Po obejrzeniu płyty z tomografii profesor nie pozostawił mi
      złudzeń to guz nowotworowy.
      Po miesiącu, operacja.Uprzedzono mnie że guz jest położony w pobliżu
      dużych naczyń i może będzie trzeba usunąć dwa płaty, w najgorszym
      przypadku jeśli naciek będzie wiekszy to całe płuco.
      Po operacji - GUZA NIE ZNALEZIONO.
      Pobrano tylko powiększony węzeł do badania.A co z guzem? Cud?
      Nie wiem do tej pory, lekarze stwierdzili ze najprawdopodobniej był
      to guz zapalny który zdążył się wchłonąć.Potwierdził to wynik
      badanego węzła.
      Lekarze sami byli bardzo zdziwieni, na tomografii były ewidentne
      cechy guza nowotworowego. A może nie trzeba było się tak spieszyć z
      tą operacją i powtórzyć tomografię.A moze jednak cud?
      Nie wiem do tej pory, mąż już fizycznie dochodzi do siebie ale
      psychicznie nie pozbieramy się jeszcze długo.
      Poczekajcie więc spokojnie na wynik badania his-pat.

      Pozdrawiam. Ula.
      • an-ja51 Re: zmiany w oskrzelach i płucach 27.05.09, 22:30
        Dziękuję Ula za te optymistyczne słowa.Cieszę sie że u Was skończyło
        się tylko na strachu.
        Tata jest kłębkiem nerwów, Mama drugim... Czekamy... Ale tak trudno
        czekać...
        Raz chciałabym żeby diagnoza była już, bo wszyscy mówią o szybkim
        działaniu... innym razem chcę by czas się zatrzymał i zawiesił nas w
        teraźniejszosci...niepewnej, ale oswojonej i wspólnej...
        Zyczę zdrowia i nieustaję w modlitwach...
        Dobrze, że chociaż moge sie modlić...
        Pozdrawiam.
    • an-ja51 Re: zmiany w oskrzelach i płucach 09.06.09, 22:15
      No i co teraz ?
      Wynik hist-pat wyszedł ujemny- znaleziono tylko komórki nabłonka.
      Tak mi przez tel. podała lekarka.Lekarze postanowili zrobić ponowną
      bronchoskopię, żeby szukac dalej. I znowu 3 tyg czekania.
      Powiedzcie, prosze, może trzeba coś robić szybciej. Może jakies inne
      badania od razu.
      A poza tym bronchoskopią zbadają tylko oskrzela, a co z tą zmianą w
      lewym płucu. Jak to sprawdzić ?
      Nie wiem co robić...
      A na dodatek Tata ledwo dał się namówic na to ponowne badanie.
      Boi się i już...
      • in_situ Re: zmiany w oskrzelach i płucach 09.06.09, 23:30
        Trzeba powtórzyć bronchoskopię.
        Bezwzględną zasadą jest to, że nie można podjąć toksycznego leczenia
        onkologicznego bez postawienia diagnozy.
        Do uzyskania diagnozy potrzebny jest zaś wynik badania histopatologicznego
        potwierdzający zmiany nowotworowe.
        W pierwszym badaniu wspomniano o wycinkach - prawdopodobnie pobrano je z guza, i
        nie bez wysiłku - wygląda bowiem na to, że jest to guz obwodowy. Nie napisano
        nic o szczoteczkowaniu - przypuszczalnie zostanie ono teraz wykonane.
        Obraz TK w zasadzie nie pozostawia niestety złudzeń - zmiany naciekowe bądź
        obraz guza mogą towarzyszyć innym chorobom płuc, jednak gdy do tego dochodzi
        obraz węzłów chłonnych połączonych w pakiety - należy liczyć się przede
        wszystkim z procesem nowotworowym.
        O ile wynik jest prawidłowo przepisany i pakiet węzłów znajduje się we wnęce
        prawej (a guz w lewej) to mamy do czynienia z procesem nowotworowym, który zajął
        już drugą połowę klatki piersiowej.
        Ponadto opisane dwa guzki w szczycie płuca lewego mogą być guzkami przerzutowymi.
        Stopień zaawansowania choroby to najprawdopodobniej IIIB lub IV (o ile to rak
        niedrobnokomórkowy).

        Jeśli kolejna bronchoskopia nie da wyniku pozytywnego (czyt. potwierdzającego
        proces nowotworowy), trzeba będzie prawdopodobnie wykonać mediastinoskopię (tj.
        pobrać śródpiersiowy węzeł chłonny do badania).

        Wygląda na to, że jedynym możliwym leczeniem będzie chemioterapia.
        Wynik histopatologiczny wskaże na jaką mniej więcej odpowiedź na leczenie będzie
        można liczyć i jaki schemat cytostatyków trzeba będzie zastosować.
        • an-ja51 Re: zmiany w oskrzelach i płucach 11.06.09, 00:16
          To straszne co tu teraz przeczytałam, ale dziękuje za odpowiedź.

          Do tej pory miałam jeszcze nadzieje ze to coś innego... a teaz
          jestem wstrząśnięta...

          Co to jest guz obwodowy ?
          • an-ja51 Re: zmiany w oskrzelach i płucach 17.08.09, 22:19
            Minęło dwa miesiace. Tata ma usunięte płuco lewe i wezły
            sródpiersia. Jest dwa tygodnie po operacji. Rak płaskonabłonkowy
            płuca...
            Czekamy na kolejne wyniki... Na decyzje o dalszym leczeniu...
            Do tego wszystkiego doszedł jeszcze problem z mową. Po operacji Tata
            mówi tylko szeptem. Co sie stało ? Miało sie z czasem poprawic a tu
            nic.
            Nie dość że zdołowany tym paskudnym choróbskiem to jeszcze i to.
            Czy da się cos z tym zrobić ?
            • inka2005 chrypka 22.08.09, 20:14
              Chrypka, która pojawiła się po operacji może być następstwem
              znieczulenia ogólnego -rurki intubacyjnej (mija b.szybko) lub
              przebytego leczenia operacyjnego (charakter przejściowy-do ok.3
              miesięcy lub trwały). Krtań - tzw. struny głosowe unerwione są przez
              nerwy krtaniowe wsteczne- prawy i lewy. Są to gałęzie nerwu
              błędnego, który wychodzi z czaszki (w uproszczeniu), biegnie przez
              szyję do klatki piersiowej i dalej do jamy brzusznej. W klatce
              piersiowej część włókien zawraca spowrotem na szyję (n.krtaniowy
              wsteczny), po stronie lewej zawijając się na łuku aorty,tj. tu w
              pobliżu pola operacyjnego. Być może właśnie w tym obszarze doszło do
              bezpośredniego jego uszkodzenia lub pośredniego -przez zmiany
              pooperacyjne np. obrzęk.
              Pewnych informacji może dostarczyć badanie laryngologicze z oceną
              szerokości szpary głośni i ruchomości fałdów głosowych (brak
              ruchomości lewego fałdu potwierdzi j.w.).
              Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka