Dodaj do ulubionych

Rak wątroby

02.07.09, 20:22
Mój Tata ma raka wątroby,o czym dowiedzieliśmy się rok temu. Gdy był na
badaniach pół roku temu prześwietlenie wykazało dwa guzy w wątrobie;jeden
wielkości 2,3 cm ,a drugi 1,5 cm. Lekarz stwierdził,że prawdopodobnie nie jest
to nowotwór złośliwy. Kolejne prześwietlenie robione było 2 tygodnie temu w
celu sprawdzenia,czy guzy się powiększają,czy też nie. Niestety tak,teraz są
wielkości 2,8 cm i 2,1 cm. Tata nie lubi mówić o swojej chorobie i trudno
czegokolwiek się od niego dowiedzieć.
W grudniu kolejny raz będą go prześwietlać w celu obserwacji z jaką prędkością
te guzy rosną. I Tatę będzie czekał przeszczep wątroby.
Tata przez jakiś czas brał jakieś silne tabletki,a teraz lekarz niczego mu nie
przepisał,poza obserwacja nie jest też narazie leczony w żaden inny sposób,czy
to normalne? Czy takie są procedury?
Dodam,że Tata leczy się w dobrej niemieckiej klinice.
Jeszcze pół roku temu Tata miał ostre bóle brzucha,teraz czuje się dobrze.
Lekarz kazał mi przestrzegać dość surowej diety i skończyć z paleniem,do czego
oczywiście się stosuje.
Jakie są szanse,że z tego wyjdzie? Czy lekarz nie popełnia jakiegoś błędu?
Obserwuj wątek
    • mo.p Re: Rak wątroby 04.07.09, 23:34
      witam!
      co do nowotworów związanych z tzw drogami żółciowymi tzn wątroba trzustka,
      woreczek żółciowy są rokowania bardzo złe, od 3 miesięcy do pół roku,ale tyczy
      się to nowotworów złośliwych, jeśli minęło już ponad rok to znaczy że lekarz
      miał rację że to nie jest złośliwy nowotwór,wiem że w nowotworach złośliwych
      niestety chemia ani naświetlania nie pomagają jedynie paliatywnie pomagają, ale
      i niszczą organizm,dieta zmniejsza obciążenia wątroby to bardzo dobrze, jeśli
      będziesz miała jakieś pytania to pisz na gazetowego mojego maila chętnie pomogę
      jak będę mogła, mo.p@gazeta.pl
      • beatka.mezatka Re: Rak wątroby 07.07.09, 10:00
        mo.p nie wiem skad te statystyki. Moj Tato ma nowotwor zlosliwy na
        wtotrobie i minelo juz neco wiecej niz ol ou od diagnozy i ma sie
        swietnie na smierc sie nie zanosi poki co. czy moze on nie ma
        zlosliweo raka?
      • mo.p Re: Rak wątroby 07.07.09, 13:41
        witam!
        to co do statystyk to tylko tyle że nie koniecznie się sprawdzają, ale u mojego
        wujka niestety się sprawdziło, ale chodziło o złośliwy nowotwór, po operacji żył
        3 miesiące niestety, więc nie naskakuj na mnie ja nie oceniam i nie diagnozuję
        tylko stwierdzam fakty na doświadczeniu z mojej rodziny
    • madrek76 Re: Rak wątroby 07.07.09, 10:26
      Hej i tu wychodzą statuystyki - obie macie racje, geneeralnei
      statystyki w złosliwym raku watroby, dróg żółciowych, zoładka sa złe
      i faktycznie najczesciej sie słyszy ze od 3-6 m-cy, ale...no własnie
      to sa statystyki. Mój Tata zaawansowany nieopracyjny rak zoładka
      rokowania 3 m-ce zył 20 m-cy stąd ciesz się, że Tata po pół roku
      czuje się świetnie, natomiast trzeba mieć swiadomość, że nie kazdy
      ma takie szczęście, wielu pacjentów z rakiem zoładka odeszło
      faktycznie po 3-6 m-cach, mój Tata dostał od Boga 20 m-cy i za to
      bede zawsze dziekowała!!! A wracając do only_easy, czy Twój Tata nie
      miał biopsji, na jakiej podstawie (tylko przeswietlenie???) ustalono
      co mu jest??? Przecież samo przeswietlenie to wydaje sie jednak za
      mało. Moja sasiadka ma w watrobie "naczyniaki" lekarze zdiagnozowali
      to jako FHN, ale miała bardzo szczegółowe badania w Klinice we
      Wrocławiu zanim postawili diagnoze, teraz tez ma diete i co pół roku
      kontroluje czy te zmiany rosną. Nie wiem na ile szczegółowa była
      diagnostyka i skad wskazanie do przeszczepu??? Trzymaj sie ciepło!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka