madzia.a
22.07.09, 09:40
Witam! W maju zdiagnozowanu u mnie ogromny guz na kości krzyżowej. W tym samym miesiącu przeszłam operacje pobrania odcinka guza. Zarówno klinika w Gliwicach jak i klinika w Boloni we Włoszech nie potrafią postawić diagnozy, jaki to nowotwór. Wiem, ze znaleziono komórki złośliwe i że jest to bardzo rzadki przypadek. Nie wiem co robić. Chciałabym, aby próbki wysłano jeszcze do innej kliniki. Słyszałam coś o klinikach w Bostonie oraz Londynie. Pomyślałam, ze może tutaj ktoś mógłby podać namiary na klinike która specjalizuje się w rzadkich typach nowotworu?
Prosze o pomoc!