iga04
22.02.10, 12:19
Napiszcie mi proszę jeśli wiecie, jakie tu w Anglii jest podejście do tego
tematu. Ostatnio byłam u gp, przy okazji sprawdził rękami położenie dziecka no
i wygląda na to, że jeszcze się nie obróciło.Czy w takiej sytuacji mam prawo
nie zgodzić się na poród naturalny? Wiem, że do porodu jest jeszcze troszkę
czasu i mały może zmienić położenie ale co jeśli nic się nie zmieni?Za tydzień
mam wizytę u midwife i pewnie wtedy się dowiem, ale nerwowo nie mogę wytrzymać
po tym jak usłyszałam od znajomej, że jej córka miała ostatnio poród
pośladkowy i bardzo ciężko go przeżyli ona i dzidziuś. Raczej nie piszę się na
taką "imprezę" i w takiej sytuacji z dwojga złego wybrałabym cesarkę.