ukasia
16.06.10, 12:54
Chłopina nie używa komórki w samochodzie, bo nie lubi.
Raz jeden go podkusiło i zadzwonił do małoletniego syna, żeby się nie fatygował na autobus, bo tatuś jest akurat w okolicy i zawiezie go ze szkoły do domu.
To było o ten jeden raz za dużo, bo widzieli to policjanci. Zatrzymali chłopinę i sprawa idzie do sądu. No i właśnie w papierach z sądu trzeba podać mitigating circumstances.
No i teraz zagwozdka, bo naprawdę nie wiem co tam napisać. Czy są jakieś dobrze widziane sformułowania, w stylu "proszę o najniższy wymiar kary"? No i jak wytłumaczyć chłopinę? Bo, że to była głupota to oczywista oczywistość ;) Czy stwierdzenie, ze to był pierwszy i ostatni raz nie będzie zbyt infantylne?