Dodaj do ulubionych

Chusta - czy kupować - jaka? Długie.

05.01.12, 20:48
Dziewczyny chustowe, doradźcie mi w sprawie chusty. Kiedy spodziewałam się pierwszego dziecka kupiłam chustę Baba Sling, której w ogóle nie używałam. Powód: nie mogłam sama dopasować chusty do ciała, bo klamra (plastikowy widelec był na plecach, więc do niego nie mogłam dosięgnąć), dziecka też nie mogłam do niej włożyć bez pomocy drugiej osoby.
Teraz spodziewam się drugiego i tak się waham, czy kupować chustę i próbować jeszcze raz. Będę starszego odprowadzała do przedszkola i jeździła na zakupy, więc chusta by mi się przydała, tylko jaka? Chciałabym, żeby była łatwa w dopasowaniu, żebym nie musiała się nią obwijać, bo będę wyglądała jak bałwan, żebym mogła dziecko sama włożyć do chusty bez niczyjej pomocy, żeby też chusta wystarczyła na później, kiedy dziecko będzie większe. Czytałam, że w niektórych chustach dzieci muszą siedzieć z podkurczonymi nogami i nie mogą im te nóżki wystawać. W tej idealnej chuści, to bym chciała, żeby nóżki mogły wystawać, kiedy dziecko będzie większe. Proszę o sugestie i wasze doświadczenia.
Obserwuj wątek
    • mrs.t Re: Chusta - czy kupować - jaka? Długie. 05.01.12, 21:32
      Baba sling to jakis pouch,czy worek z tego co widze?nie dziwie sie,tez bym tego nie uzywala

      przejrzyj tu,pocztaj
      szukaj.gazeta.pl/forumSearch.do?view=espsystemwebcluster&es.ac.hitsPerPage=5&s.ac.offset=0&s.sm.collapsenum=2&s.si%28similarity%29.documentVector=&s.si%28similarity%29.similarType=&s.si%28navigation%29.navigationEnabled=true&search_form_old_similar_to=&search_form_old_similar_type=refine&s.si%28navigation%29.breadcrumbs=&s.sm.query=Wiazana&s.sm.forumXx=37418&s.sm.threadXx=0&previous_sort_by=news&previous_sort_order=&s.ac.sortBy=news&s.ac.sortOrder=&s.sm.author=Mrs.t&s.sm.title=&s.sm.forumName=&s.sm.forumNameType=simpleall&s.sm.authorType=equals&s.ac.hitsPerPage=10
      nuie wiem o co chodzi ci z nozkami
      ja polecam noszenie dziecka w pozycji na zabke,nie w 'kolysce', do tego potrzebujesz elastyka, np moby, moze byc ewengualnue close carrier,czyli juz zwiazany elastyk,przeszyty

      albo chusty wiazanej,ktora posluzy najdluzej,jest najbardziej 'versatile'..

    • kaka-llina Re: Chusta - czy kupować - jaka? Długie. 05.01.12, 21:34
      Jejku na temat chust można by referaty pisać... Poszukaj czy nie masz w okolicy jakiś "sling meet" albo czegoś w tym rodzaju.Poszukaj na natural mamas np.
      I powiem Ci, że właśnie te chusty którymi się obwiązujesz są najwygodniejsze i najlepsze i po chwili w padasz w praktykę i sama bez problemu wiążesz. O co ci chodzi z tymi nóżkami nie mam pojęcia... Chyba o to może, że noworodka nosi się trochę inaczej niż niemowlaka (ja zaczęłam nosić młode jak miało równo miesiąc i nóżki zawsze wystawały).
      Kopalnia wiedzy jest na chusty. info, trzeba jednak trochę czasu poświęcić i się wczytać (ja się tak nauczyłam ale muszę przyznać, że wiele godzin nad tym spędziłam)
    • illegal.alien Re: Chusta - czy kupować - jaka? Długie. 05.01.12, 23:58
      PRzyjrzyj sie nosidlom ergo z wkladka dla noworodka, czyli np. manduca albo tula (dawniej tuli) - nie wiem, czy inne nosidla maja taka opcje, te dwa maja na pewno.
      Albo Mei Tai.
      • kaka-llina Re: Chusta - czy kupować - jaka? Długie. 06.01.12, 03:08
        Ja fanka manduci i jak również sobie sama wypasione nosidło uszyłam to.. noworodka bym w to w życiu nie włożyła, wkładki sratki, chusta najlepsza i to taka długa, wiązana, tkana...
        • illegal.alien Re: Chusta - czy kupować - jaka? Długie. 06.01.12, 07:58
          Nie zgodze sie.
          Chusta owszem, jest najlepsza, jak czlowiek sie wybiera na dlugi spacer. Inaczej to motania jest wiecej niz to warte.
          Nosidlo ergo jest duzo szybsze w zakladaniu, poza tym plain vanilla nie chce sie obwiazywac, to po co ja na sile uszczesliwiac?
          Sama mam dluga wiazana, kolkowa, mei taia, ergo i mialam kiedys close - przy drugim dziecku kupie sobie jeszcze kilka wiazanych, ale tylko dlatego, ze chcialabym miec wiecej kolorow. Ergo i mei taia tez na pewno bede uzywac :)
          • espionka Re: Chusta - czy kupować - jaka? Długie. 06.01.12, 08:33
            nosidlo chociaz przez producentow rekomendowane od noworodka powinno sie uzywać dla siedzącego niemowlaka (zdaniem rehabilitantów z którymi miałam do czynienia i ja się z tym zgadzam i bardzo lubię moje nosidło :))). Chusta dopasowuje się idealnie do kregosłupa dziecka i zapewnia mu podparcie natomiast nosidło miękkie dla starszego niemowlęcia będzie super.
    • spawacz.drewna Re: Chusta - czy kupować - jaka? Długie. 06.01.12, 01:02
      co wy z tymi chustami macie,jakis inny niezrozumialy swiat,obcy XIX
      • kaka-llina Re: Chusta - czy kupować - jaka? Długie. 06.01.12, 03:09
        bo to wyższe wtajemniczenie jest, twój mózg nie ogarnie, więc nawet się nie staraj..
        • plain-vanilla Re: Chusta - czy kupować - jaka? Długie. 06.01.12, 11:07
          Dzięki dziewczyny za odpowiedzi. Sama się gubię, tyle jest tych rodzajów. Chciałabym karmić piersią i stąd myśl o chuście. Z pierwszym mi nie wyszło karmienie no i do tego nosidło, które kupiłam było nieodpowiednie.
          Myślałam o chuście kółkowej, takiej jak np. Maya Wrap. Wygląda, że można łatwo dopasować i ściągnąć materiał. Sama szyć nie będę, bo maszyny nie mam.
          • marinav Re: Chusta - czy kupować - jaka? Długie. 06.01.12, 12:00
            a co powiecie na mei tai? jak to sie nosi i czy warto kupic (mam rocznegoprawie bobasa).
            • mrs.t Re: Chusta - czy kupować - jaka? Długie. 06.01.12, 12:39
              w mei taiach nosi sie swietnie (mowimy o siedzacycm dziecku, dla prawie roczniaka ok)
              to polaczenie chusty i nosidla - masz dlugie poly ktorymi regulujesz i wiazesz


              choc sama wybralabym w takim wypadku SSC, full bucle, nosidlo ergonomiczne z klamrami, bo jeszcz emniej zachodu, jeszcze latwiejsie wiaze i jeszcze mniej miejsca zajmuje
              • espionka Re: Chusta - czy kupować - jaka? Długie. 06.01.12, 14:51
                tylko, że klamry jak w plecaku trzeba regulować w zależności od nosiciela a pasy wiążeszjakCi pasuje

                SSC- tak z ciekawości ,a co to jest ?
          • mrs.t Re: Chusta - czy kupować - jaka? Długie. 06.01.12, 12:55
            99
            > Dzięki dziewczyny za odpowiedzi. Sama się gubię, tyle jest tych rodzajów.
            ile?
            nie przesadzaj, rodzaje sa 3 - elastyczna, wiazana i miekkie nosidla.
            naprawde przyloz sie troche no;)

            > Chcia
            > łabym karmić piersią i stąd myśl o chuście. Z pierwszym mi nie wyszło karmienie
            > no i do tego nosidło, które kupiłam było nieodpowiednie.

            > Myślałam o chuście kółkowej, takiej jak np. Maya Wrap. Wygląda, że można łatwo
            > dopasować i ściągnąć materiał. Sama szyć nie będę, bo maszyny nie mam

            czy czytalas podrzucone linki?
            .
            chusta kolkowa to pierwowzor "worka"ktory mialas , niemowlaka mozna w niej nosic w podobnej pozycji - kolyski - niektore mam sobie chwala, ja osobiscie nie polecam.
            w pozycji zabki, pionowej, mozesz nosic malca w chuscie
            powtorze - masz wtedy opcje
            1) elastycznej chusty np moby
            1a) pre-tied - juz "zawiazanej" chusty elastycznej CLOSE carrier
            [obie na pierwsze miesiace, do ok 9kilo, moby troche dluzej, ale w porownaniu z wiazana czy nosidlem, komfort noszenia moze byc nizszy)

            2) wiazanej. ta opcja daje najwiecej mozliwosci, moze jej uzywac takze jako kolkowej ,wiazanie chusty to nie filozofia, nawet jak masz 2 lewe rece sie pewnie nauczysz, kazda z nas miala takie same obawy zanim zaczelysmy wiazac. na spotkaniu dziewczyny raz dwa Cie naucza.)



            > dopasować i ściągnąć materiał. Sama szyć nie będę, bo maszyny nie mam.
            co masz szyc?
            kawalek przescieradla?to ja ci moge za darmo dac taka domowa chuste, ale raczej do noszenia cie nie zacheci.

            > Myślałam o chuście kółkowej, takiej jak np. Maya Wrap. Wygląda, że można łatwo
            no mozesz kupic, jak jest tania nie bedzie ci znow zal, ze noworodka w niej wygodnie nie
            ponosisz. Maya wrap sa piekne i fajne ae sprawdzaja sie przede wszystkim u siedzacego dziecka od ok 6mca, nosisz na biodrze.
            MOozesz sobie nawet kupic same takie testowane metalowe kolka i zrobic chustowa bez zadnego szycia..ale po co...

            buy cheap, buy twice
            • aleksandrawu Re: Chusta - czy kupować - jaka? Długie. 06.01.12, 13:29
              No a ja sie w koncu zdecydowalam na Moby'ego. Mam nadzieje ze nie bede zalowac ;) Rece mi juz odpadaja od noszenia mojego 6-kilogramowego koali :)
              • espionka Re: Chusta - czy kupować - jaka? Długie. 06.01.12, 14:11
                Moby jest z tych niecienkich, latem było nam za gorąco,tosą jednak 3 warstwy materiału (jak w każdej elastycznej),nie wiem o jakiej porze roku będziesz używać
            • espionka Re: Chusta - czy kupować - jaka? Długie. 06.01.12, 14:06
              w kółkowej możesz też nosić w pozycji brzuch do brzucha oraz z tyłu (starsze dziecko),w kołysce jeśli nie posiada dysplazji stawów biodrowych i na biodrze siedzące

              www.youtube.com/watch?v=kHsas2zcJyM
              • espionka Re: Chusta - czy kupować - jaka? Długie. 06.01.12, 14:10
                do autorki wątku-Twoje oczekiwania spełni wiązana chusta- to jest chusta, która może posłużyć Wam do końca uzytkowania musisz tylko opanowac sztukę motania.

                Kółkowa Maya- byłam bardzo zadowolona (super miekka i wygodna!)
                • aleksandrawu Re: Chusta - czy kupować - jaka? Długie. 06.01.12, 16:08
                  Ja potrzebuje na juz, bo maly ma dziwna przypadlosc- nie moze chlopak na plecjach lezec ;)
    • 1mzeta Ja bym 06.01.12, 17:15
      kupiła dobre nosidło ergo w którym można nosić dziecko od urodzenia np. Bondolino.
      Ja używałam ONO (nie jest od urodzenia) i sobie chwaliliśmy- ja z mężem bo łatwiuteńko się zakładało i mały też bo nigdy nie protestował.

      Tu lepiej doradzą
      forum.gazeta.pl/forum/f,44603,Kawalek_szmaty_chusty_i_.html
      • mrs.t Re: Ja bym 06.01.12, 17:29
        Ssc to soft structired carrier czyli nosidlo ergonomiczne.jw,nawet jesli jest z wkladka to SA LEPSZE ROZWIAZANIA DLA NIESIEDZACEGO DZIECKA. Naprawde chodzi o zapewnienie odpowiedniego podtrzymania niewyksztalconego kregoslupa
        a nie czy dziecko 'protestuje'.


        podobnie chusta kolkowa nie jest dla malucha,tzn by nosic w pionie,a dla dziecka ktore sie trzyma prosto,najwczesniej ok 4mca,

        zalezy tez ile wazy,czy jest duzym czy malym dzieckiem. Moja ma 6mcy,6,5kg, i jak ostatnio ja sprobowalam w ergonomiku,to jeszcze nie to,wrocilismy do elastyka. Kolkowa tez w takim przypadku by odpadla.


        Poszukaj spotkan chustowych.przejdz sie i pomierzz

        ja z
        kolezankami prowadzilam sling library w NW,doradzajac mamom (jestem tez breasfeeding peer suporter) teraz po przeprowadzce chce uruchomic sptkania chustowe w somerset.

      • espionka Re: Ja bym 06.01.12, 17:40
        bondolino używałam dla dobrze siedzącego dziecka (jak zalecili rehabilitanci), wkładka jest uniwersalna, kręgosłup nie jest podtrzymywany należycie bez porównania z chustą,która idealnie dopasowuje się do kregosłupa noworodka
        • 1mzeta Re: Ja bym 06.01.12, 20:00
          To twoja opinia- ja mam inną- tak jak każde dziecko jest inne.
          Autorka prosi o coś łatwego nie wymagającego motania-w chuście też trzeba potrafić dobrze zamotać żeby dziecko dobrze było trzymane- dla kogoś niecierpliwego w tym przypadku lepsze jest nosidło bo większe prawdopodobieństwo, że dziecko będzie dobrze noszone.
          Bondolino podałam jako przykład nosidła ergo żeby ktoś nie wyskoczył z "nosidłem" typu BB- a nie, że ma to akurat kupić.
          • espionka Re: Ja bym 06.01.12, 22:12
            To jest opinia rehabilitantów, pokazałam nosidło i usłyszałam, że bondolino nie nadaje się do noszenia noworodków. Zresztą wystarczy przyjrzeć się jak ciało noworodka układa się w nosidle, kręgosłup nie jest podtrzymywany z każdej strony natomiast chusta idealnie dopasowuje się do kręgosłupa, założenie chusty elastycznej zajmuje chwilę i nie jest skomplikowane

            > w tym przypadku lepsze jest nosidło bo większe prawdopodobieństwo, że dziecko b
            > ędzie dobrze noszone.
            • 1mzeta Re: Ja bym 07.01.12, 14:48
              A ja mam opinię innych rehabilitantów i co ty na to ?
              • espionka Re: Ja bym 08.01.12, 12:03
                cóż trzeba dobrze wybierać i mieć oczy szeroko otwarte - tylko tyle mogę doradzić. Sama również rehabilitowałam dziecko metodą bobatha i wkładając je do bondolino mogłabym uszkodzić mu kręgosłup.
                • 1mzeta Re: Ja bym 08.01.12, 12:19
                  Są inne ergo dostosowane lepiej dla takiego malucha np. Marsupi. Bondolino czy to drugie podaję jako przykład- żeby ktoś miał obraz tego czego ma szukać, żeby mógł sobie porównać i wyciągnąć odpowiednie wnioski. Tak jak piszesz- trzeba poprzymierzać i wybrać najlepsze. Nie twierdzę, że nosidło ergo jest tak dobre ja chusta w tym przypadku- stwierdzam tylko, że jak ktoś nie chce motać chusty bo jest nastawiony na "nie" bo będzie to jemu czy partnerowi problem stwarzało to lepiej kupić porządne ergo i nosić dziecko w nim odpowiednio "zainstalowane" niż byle jak zamotane w chuście- bo to bez sensu.
                  Skoro rehabilitowałaś swoje dziecko to znaczy, że coś było nie tak- autorka wątku nie pisze nic o problemach zdrowotnych swojego dziecka ( chyba, że nie doczytałam)- a to też ma znaczenie.
          • mrs.t Re: Ja bym 06.01.12, 22:26
            1mzeta, totez dodalam moje 'background' ze siedze w chustach,i nie jest to wylacznie moja osobista opinia.

            Akurat jesli mowimy o noszeniu noworodka, czy malego,niestabilnego dziecka w nosidle(czy to bedzie bondolino czy sleepy nico czy beco czy rose and rebellion czy angelpack,z tych dostepnych na rynku uk),to rownie dobrze mozesz kupic bb,bo taka sama szkode mozesz narobic,jesli dziecko dostatecznie podtrzymywane nie bedzie..

            Ja wiem ze sa wkladki,ze producenci mowia swoje,ale babybjorn tez swoje nosidla uwazz za najlepsze.


            Ja tylko mowie ze bezpieczniejsze dla kregoslupa noworodka bedziw chusta,czy chocby close carrier jesli musi byc niewiazane
            • 1mzeta Re: Ja bym 07.01.12, 14:50
              Ach...no tak- zapomniałam- osobiste "background" przeważa o "wiedzeniu wszystkiego najlepiej".

              No i proszę cię nie porównuj nosideł ergo do bb bo to przekreśla to twoje "background".
    • aleksandrawu a w co ubrac maluszka? 07.01.12, 01:30
      Ktos pisal, ze moby jest gruba chusta.Domyslam sie, ze bedzie mnie synu okryty taka chusta niezle grzal, ale co z nim? W co ubrac niespelna 2-miesieczniaka na angielska zime? Kombinezon, czy cos lzejszego?
      • espionka Re: a w co ubrac maluszka? 07.01.12, 11:39
        w zimie raz jest +13 a raz +2 stopnie. Możesz kupić dla siebie specjalną kurtkę- nakładasz ją na chustę, ja miałam zwykłą szerszą kurtkę, zasuwałam zamek i mały tam siedział kiedy było bardzo zimno. Oprócz chusty Ty go będziesz grzała dodatkowo :)
      • illegal.alien Re: a w co ubrac maluszka? 07.01.12, 12:08
        Moje dziecko urodzone w grudniu bylo chustowane prawie od poczatku - ubieralam ja najczesciej w body, na ktore zakladalam lekki polarkowy pajac albo welurowy i na to chuste. Jak bylo bardzo zimno, to zapinalam na nas obu kurtke - ale w zeszlym roku bylo nieporownywalnie zimniej niz w tym :)
        W tym roku cora ma ponad rok, ubieram w spodenki, body, buty, bluze i wsadzam do chusty - kurtka juz sie na nas nie zapnie :)
        • m.alisia chusta 07.01.12, 13:07
          Mam bondolino i manduce i w zyciu bym w nie nie wsadziła noworodka. Bondolino nie ma wkladki dla nowordka i jest zdecydowanie za szerokie na takie malenstwo , manduca mimo wkladki podobnie.
          Ja zaczełam nosic córeczke jak miala 2 tygodnie w chuscie tkanej i taką zdecydowanie polecam jeśli ma wystarczyć na dłużej w szczególności na lato zdecydowanie odradzam elastyka.
      • mrs.t Re: a w co ubrac maluszka? 07.01.12, 18:30

        mzeta, pochwal sie tymi swietnymi rehabilitantami. nie ja jedna powtarzam ci ze nosidlo dla malucha najbezpieczniejszym wyjsciem nie jest i tak samo zle bedzie podtrzyywac kregoslup niemowlaka. to byla hiperbola, * taka figura stylistyczna





        w co ubrac - dobrze jest ubrac tak jak po domu, a na to zapiac kurtke (Alboswoja o rozmiar wieksza, albo meza;) - ja nie mam specjalnej kurtki, zapinam jedna wieksza.
        ale dzis zalozona mialam swoja kurtke ktora sie nie zapina na malej, wiec ona miala geterki i welniane buziki i kurtke. w kombinezonie ciezko by sie mi ja ukladalo
        • 1mzeta Re: a w co ubrac maluszka? 08.01.12, 12:19
          Szukasz zaczepki ? to poszukaj kogoś innego.
    • mazurek1981 Re: Chusta - czy kupować - jaka? Długie. 02.02.12, 21:28
      Początkowo planowałam uszyć taka chustę, ale ostatecznie nie ryzykowałam bo tkaniny, które przeglądałam nie były najlepsze. Kupiliśmy elastyczną chustę TULI i jesteśmy z niej bardzo zadowoleni. Nosiliśmy córeczkę już od trzeciego tygodnia, teraz ma 6 miesięcy i też lubi w niej przebywać. Ładne wzory, łatwo się wiąże, spakowana zajmuje mało miejsca. Dla nas rewelacja.Polecamy: www.babytula.pl/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka