plain-vanilla
05.01.12, 20:48
Dziewczyny chustowe, doradźcie mi w sprawie chusty. Kiedy spodziewałam się pierwszego dziecka kupiłam chustę Baba Sling, której w ogóle nie używałam. Powód: nie mogłam sama dopasować chusty do ciała, bo klamra (plastikowy widelec był na plecach, więc do niego nie mogłam dosięgnąć), dziecka też nie mogłam do niej włożyć bez pomocy drugiej osoby.
Teraz spodziewam się drugiego i tak się waham, czy kupować chustę i próbować jeszcze raz. Będę starszego odprowadzała do przedszkola i jeździła na zakupy, więc chusta by mi się przydała, tylko jaka? Chciałabym, żeby była łatwa w dopasowaniu, żebym nie musiała się nią obwijać, bo będę wyglądała jak bałwan, żebym mogła dziecko sama włożyć do chusty bez niczyjej pomocy, żeby też chusta wystarczyła na później, kiedy dziecko będzie większe. Czytałam, że w niektórych chustach dzieci muszą siedzieć z podkurczonymi nogami i nie mogą im te nóżki wystawać. W tej idealnej chuści, to bym chciała, żeby nóżki mogły wystawać, kiedy dziecko będzie większe. Proszę o sugestie i wasze doświadczenia.