Dodaj do ulubionych

Zawroty głowy, wymioty, zachwianie równowagi..

31.05.12, 22:36
Maz ma straszne zawroty głowy, wymiotuje przy kazdej probie pionizacji, bóle głowy, zachwianie równowagi, oslabienie wczoraj nie moglam go podniesc zeby zabrac do lekarza wiec wezwałam pogotowie. Zabrali go do szpitala, nafaszerowali kroplówkami i wypuscili twierdząc ze chyba wirus bo nic nie znaleźli. Badali tylko krew, uszy, cisnienie, puls, cukier. Mąz jest teraz w domu ledwo zywy, ma tabletki na wymioty ale niestety nieskuteczne, podejrzewam ze jest juz odwodniony bo nie moze nic przyjac. Czy to faktycznie moze byc wirus?Czy słyszałyscie moze o takich nagłych ostrych zachorowaniach?
Obserwuj wątek
    • bebe52 Re: Zawroty głowy, wymioty, zachwianie równowagi. 31.05.12, 22:55
      ja jak na razie nie należę do tego typu zachorowań ale od wczoraj wymiotuję i nie mogę kompletnie nic zjeść ponieważ od razu mnie mdli tak mocno że zaraz wszystko zwracam,podejrzewam wirus ale ja nie lekarz więc 100% nie mam
      • robak.rawback Re: Zawroty głowy, wymioty, zachwianie równowagi. 01.06.12, 00:13
        problem z blednikiem moze?

        tez sobie to poczytalam: tutaj rozne przyczyny wymieniaja z zawalem wlacznie

        www.uihealthcare.com/topics/medicaldepartments/otolaryngology/vertigofaq/index.html
        www.livestrong.com/article/217098-causes-symptoms-dizziness-nausea-vomiting/
        mysle ze pewnie to nie u niego, ale wspomne na wszelki wypadek, jesli o tym mowimy. zdarzylo mi sie cos takiego pare razy - nagle zupelnie bez powodu normalnie sie czulam, zadnego zatrucia, stoje i gadam z kolezanka i nagle w ciagu okolo 30 sekund potworny zawrot glowy, wiruje w glowie tak jakbym sie krecila na okolo wlasnej osi przez jakis czas i stracila rownowage i po prostulecisz w bok bo nie mozesz zlapac rownowagi. ledwo sie doczolgalam do lozka w lozku caly dzien a w glowie taki kreciol ze ani nie mozna siedziec ani lezec - w miedzyczasie zyganie od tego krecenia. wtedy po takim czyms to w lozku pol dnia albo caly dzien bo nie ma jak wstac.
        na drugi dzien przeszlo i zniknelo az do nastepnego razu po paru miesiacach. po 2-3 takich numerach niezpaowiedzianych juz sie troche przerazilam bo sie balam ze mi sie moze zdarzyc jak bede poza domem.
        ale potem sie okazalo ze to od tarczycy.
        • mixta2 Re: Zawroty głowy, wymioty, zachwianie równowagi. 01.06.12, 01:15
          Twoj post jest identyczny z historia jaka mi sie przydarzyla 3 lata temu po locie samolotem, juz w polowie lotu zaczelo mnie mdlic, brakowac powietrza,straszna bladosc. Po wyladowaniu duza trudnosc sprawialo mi wyjscie ze samolotu i do dzisiaj pamietam te dlugie, ciagnace sie w nieskonczonosc korytarze na Stanstead,myslalam ze juz nie dojde. W autobusie juz zaczely sie wymioty i trwaly prrzez nastepne 3 dni, nie moglam stac na nogach, wstajac z lozka trzeba bylo to robic bardzo powoli zadnych gwaltownych ruchow,bo natychmiast zbieralo mnie na wymioty.
          W glowie totalny kolowrotek,ciagle mi wirowalo przed oczami ,ogolnie straszne uczucie,nic nie robilam a czulam sie strasznie wyczerpana. Nic nie moglam jesc,bo zaraz wymioty,zreszta po wodzie rowniez. Pierwszy raz poznalam uczucie bycia pijanym, tak sie czulam, nie moglam zapanowac nad wlasnym cialem, nogi byly jak z waty. W 3 dniu zaczelo sie poprawiac, zawroty zaczely malec,wymioty rowniez. Nigdy tego nie zapomne i kazdy lot budzi we mnie lek zeby nie doszlo do powtorki. Do tej pory sie to nie powtorzylo,podejrzewam ze to blednik. Ktos mi zasugerowal jescze ze moglam miec za wysokie cisnienie w galce ocznej,ale my wracalismy z Polski i bylam przebadana w szesz i wzdluz wiec to tylko takie domysly.
          • asia.xyz Re: Zawroty głowy, wymioty, zachwianie równowagi. 01.06.12, 07:56
            Cokolwiek by to nie bylo uwazam ze przy kazdym pogorszeniu sytuacji koniecznie wzywaj pogotowie. To nie Polska i nikogo nie zostawiaja w szpitalu na wszelki wypadek wiec sie nie zrazaj jak meza wysylaja do domu po prostu trzeba dzwonic z powrotem szczegolnie przy odwodnieniu. Jesli masz watpliwosci dzwon na NHS Direct numer znajdziesz w internecie i opisz dokladnie sytuacje a oni powiedza co trzeba robic. Wtedy bedziesz sie pewniej czula dzwoniac na pogotowie.
            • natina0 błędnik? 01.06.12, 14:36
              jw.
              zyczę zdrowia
    • kiotano_woman Re: Zawroty głowy, wymioty, zachwianie równowagi. 01.06.12, 08:26
      Brzmi jak zapalenie błędnika, ale nie jestem lekarzem. Czy mąż nie miał ostatnio infekcji ucha, ewentualnie jakiś czas temu?
      Jeśli to błędnik. to nie lekceważcie tego. Poważnie zniszczony nie regeneruje się /najwyżej drugi przejmuje jego funkcje/. Członek mojej rodziny, już do końca życia będzie miał problemy z równowagą po ostrym zapaleniu błędnika, które było powikłaniem po zaniedbanym zapaleniu ucha. Prowadzanie auta stało się problemem.

      I jeśli to błędnik to podstawowym zaleceniem jest "leżenie plackiem".
      • gunia_86 Re: Zawroty głowy, wymioty, zachwianie równowagi. 01.06.12, 08:40
        moja znajoma z pracy miala dokladnie cos takiego jak opisujesz... u niej jak to stiwerdzili tutejsi lekarza byla to bakteria ktora dosala se jej do glowy przez ucho... roznica jedyna ktora tu qidze to to ze ona na to chorowala miesiac prawie...
    • justmaga Re: Zawroty głowy, wymioty, zachwianie równowagi. 01.06.12, 09:46
      I jak sie czuje teraz?? Ja jako sluzba zdrowia przy takich objawach bym albo wzywala karetke , ale siedzila na Izbie przyjac. Takie objawy to moze byc wiele chorob i wolalbym je wykluczyc i zredukowac do wirusa nie na forum ale przez fachowcow w szpitalu.
    • vin Re: Zawroty głowy, wymioty, zachwianie równowagi. 01.06.12, 13:49
      Moja znajoma miala ostatnio podobne objawy. Zapalenie blednika ( po nie wyleczonym zapaleniu ucha prawdopodobnie. Musiala zostac przez tydzien w szpitalu a pozniej dostawala leki przez ponad 3 miesiace. O ile wiem to i teraz nie jest w pelni dobrze i te zawroty glowy czasami powaracaja. Powazna sprawa i nie mozna tego zaniedbac.
    • sophie2202 Re: Zawroty głowy, wymioty, zachwianie równowagi. 01.06.12, 17:46
      Dzieki za odzew. Dzis maz poczuł się odrobinke lepiej tzn był w stanie dojsc do samochodu oczywiscie z wiaderkiem w ręku bo cały czas wymiotując. Lekarz w przychodni stwierdził wirusowe zapalenie błędnika. Leczenia nie ma , mozna tylko łagodzic objawy, do tabletek przeciwwymiotnych dołozył czopki, za kilka dni ma przejsc. Szczerze wierze ze przejdzie, bo teraz to zycie mamy do góry nogami wywrócone, praca, wyjazd obiecany dzieciom inne plany. Teraz szukam na internecie jak temu zapobiegac na przyszłość ale nic konkretnego nie moge znaleźć.
      • misia908 Re: Zawroty głowy, wymioty, zachwianie równowagi. 19.10.12, 13:13
        hej, mam pytanie. Czy przeszło mężowi? Tez jestem w uk i mam podobny problem od tygodnia, tez stwierdzili po objawach wirusowe zapalenie błędnika. Ciekawa jestem ile ten stan potrwa bo jak na razie ciągle jestem strasznie skołowana i mam zaburzenia równowagi.
        • natina0 Re: Zawroty głowy, wymioty, zachwianie równowagi. 19.10.12, 17:47
          u mojej mamy trwalo kilka miesięcy.wiem ze to bardzo indywidualne jedni kilka tygodni inni wiele miesięcy:( nie zazdroszczę
          • sophie2202 Re: Zawroty głowy, wymioty, zachwianie równowagi. 19.10.12, 17:56
            Najgorsze byly pierwsze 2 tygodnie, pozniej przez nastepny miesiac lekkie zawirowania a po 2 miesiácach maz juz byl o.k. Zdrowia zycze.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka