Dodaj do ulubionych

histeroskopia-pytanie

12.06.13, 10:42
Dziewczyny, bedac w Polsce poszlam do ginka. Poronilam w maju, przed wyjazdem do Pl. No i nie przeprowadzono u mnie bada ginekologicznego. Dlatego poszlam sie przebadac tu w PL, zreszta nie musze Wam tego tlumaczyc:) Same wiecie o co chodzi. No i lekarz znalazl u mnie w macicy polipa endometrialnego. Dal skierowanie na histeroskopie. Nie jestem ubezpieczona w PL, wiec mam zamiar prztlumaczyc wynik i isc z nim po powrocie do gp. Mam nadzieje, ze mnie skieruja na zaieg. I moje pytanie-czy ktoras byla w podobnej sytacji? Moze doradzicie mi cos, zeby nie bylo problemow u gp?
Obserwuj wątek
    • jacinda Re: histeroskopia-pytanie 12.06.13, 12:17
      Tak, miałam polipa endometrialnego. Znaleziono go w uk. Miałam tam robione usg, bo nie mogłam zajść w ciążę (ponad 2 lata starań). Lekarz powiedział, że nie trzeba go usuwać. Niestety, nie miałam okazji od razu przyjechać do Polski. W styczniu akurat byłam, poszłam do lekarza w klinice niepłodności. USg, lekarz powiedział jest polip, trzeba usunąć, bo przez niego m.in nie mogę zajść, a nawet jak zajdę to poronie. Poszłam na zabieg, koszt 3 tyś zł (plus dodatkowo wszystkie badania krwi, itp., wizyta kontrolna, więc wszystko zamknęło się w ok 3,6tyś). Po trzech miesiącach zaszłam w ciążę!
      • nadave Re: histeroskopia-pytanie 12.06.13, 13:20
        To mnie pocieszylas :( W kwestii usuwania w UK oczywiscie. No ja poronilam najprawdopodobniej przez polipa. No nic. Pojde do mojego gp, to sie dowiem co i jak.
        • jacinda Re: histeroskopia-pytanie 12.06.13, 13:49
          Tobą może zajmą się inaczej. Mnie się wydaje, że mnie chcieli 'przetrzymać', abym do darmowego in vitro przestała się kwalifikować (35 lat).
          Poza tym, mój GP nigdy nie przyjmował żadnych wyników badań z Polski. Wszystko trzeba było robić tam. Na dodatek o wiele badań musiałam wręcz błagać.
          Pamiętaj, że możesz też zawsze poprosić o opinię drugiego lekarza.
          Wiesz już, jak to wszystko wygląda w UK, więc ja na Twoim miejscu tą histeroskopię zrobiłabym w Polsce.
          • nadave Re: histeroskopia-pytanie 12.06.13, 15:53
            Dzieki za rady i podpowiedzi :) Sprouje jednak najpierw w UK, moze sie uda. Ja tez leczylam sie na nieplodnosc prawie 4 lata. W UK. Mialam 3 IUI, ale zaszlam naturalnie.Urodzilam zdrowa corcie :) No i teraz poronilam. Moze dadza sie przekonac?
            • jacinda Re: histeroskopia-pytanie 12.06.13, 16:32
              Wiem, ze w Anglii trzeba 3 razy poronic, aby sie zaczeli tym zajmowac. Ogolnie poronienie przed 12tyg uwazaja za 'naturalne'.
              Powodzenia!
              • nadave Re: histeroskopia-pytanie 12.06.13, 16:53
                Masz racje. No ale i tak zobacze co sie da zrobic. Moze akurat trafie na jakiegos fajnego lekarza. Ja poronilam raz. Jak bylo podejrzenie poronienia,wyslali mnie na usg i badania. Moze teraz tez sie przjma?
              • jaleo Re: histeroskopia-pytanie 12.06.13, 17:18
                jacinda napisała:

                > Wiem, ze w Anglii trzeba 3 razy poronic, aby sie zaczeli tym zajmowac. Ogolnie
                > poronienie przed 12tyg uwazaja za 'naturalne'.
                > Powodzenia!

                A w Polsce jest inaczej w panstwowej sluzbie zdrowia? Tak z ciekawosci pytam.
                • jacinda Re: histeroskopia-pytanie 13.06.13, 15:34
                  Chyba jednak jest inaczej, bo akurat w 8 tyg trafiłam do szpitala z krwawieniem, zrobili usg, dali progesteron. W Anglii wiem, że do tego 12 tyg nic nie robią, aby ciązę 'podtrzymać'. Nie ma szans na wczesne na usg, no chyba że ktoś już wcześniej miał historię poronień.
                  I miło mi też było, gdy zapytałam o opłatę za szpital (od razu przyznałam, że nie jestem ubezpieczona) i powiedzieli, ze w Polsce wszystkie ciężarne, niezależnie od tego, czy są ubezpieczone, czy nie, mają darmową opiekę zdrowotną. Musiałam tylko podpisac stosowne oświadczenie.
                  • jaleo Re: histeroskopia-pytanie 13.06.13, 19:03
                    jacinda napisała:

                    > Chyba jednak jest inaczej, bo akurat w 8 tyg trafiłam do szpitala z krwawieniem
                    > , zrobili usg, dali progesteron. W Anglii wiem, że do tego 12 tyg nic nie robią
                    > , aby ciązę 'podtrzymać'.

                    Hmm, jesli sie uwaza, ze podanie progesteronu moze "podtrzymac" ciaze przy zagrazajacym poronieniu, to rzeczywiscie w UK mozna sie rozczarowac...
                    • jacinda Re: histeroskopia-pytanie 13.06.13, 19:09
                      Wyobraź sobie, że może. Kobiety właśnie często ronią z powodu niskiego progesteronu.
                      zdrowie.gazeta.pl/Zdrowie/1,105912,12008094,Progesteron__hormon_zycia.html
                      i wyobraź też sobie, że w UK podaja progesteron (najczęściej w formie zastrzyka lub dopochwowej), ale od 12tyg ciąży.
                      • jaleo Re: histeroskopia-pytanie 13.06.13, 19:21
                        Co to jest progesteron to ja wiem, ale jego skutecznosc w "podtrzymywaniu ciazy" nie jest udowodniona (natomiast, jak wiekszosc lekow, ma dzialania uboczne). Jesli w UK podawali Ci progesteron "na podtrzymanie ciazy" w ramach NHS to nie jest to zalecane przez NICE.
                        • jacinda Re: histeroskopia-pytanie 13.06.13, 19:42
                          Nie, w Anglii mi nikt nie przepisal.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka