justmaga
07.04.14, 16:37
Moj syn ma astme i jak wszyscy trabili o zanieczyszczeniu powietrza zaprowadzilam go do szkoly ale poprosilam ,zeby mogl w czasie przerwy nie wychodzic na zewnatrz. Szkola odmowila z komentarzem,ze maja duzo astmatykow i wszytskie beda sie bawic na powietrzu. Zabralam syna do domu i teraz dostalam list (od kobiety z ktora rozmawialam) ze szkoly,ze maly ma nieusprawiedliwiona nieobecnasc i zglosza to do " local authorities" .. Co byscie zrobily w takiej sytuacji??