07.09.22, 21:21
Dziewczyny córka przyjaciółki będzie diagnozowana w kierunku autyzmu ,bardzo późno nikt wcześniej nie widział problemu .Dziewczyna kończy 11 lat w przyszłym roku rozpoczyna secondary.Czy któraś z was ma rowniez córkę z autyzmem jak radzą sobie w szkole jakie maja problemy i czy szkoła pomaga .
Obserwuj wątek
    • robak.rawback Re: Autyzm 15.09.22, 01:01
      ogolne spostrzezenia tak na szybko:
      neich kolezanka zwroci uwage czy problemy z komunikacja w szkole/z rowiesnikami nie wplyna na rozwoj depression, anxiety, social anxiety, suicidality, teraz czy pozniej czy jak bedzie starsza i bedzie szla do bardziej zaawansowanych szkol,; to sa common problems/comorbidities u ludzi z autyzmem.
      autistic children/teenagers moga byc bullied w szkole i na uczelniach no i w zyciu doroslym, wiec na to tez popatrzec i byc swiadomym.

      sensory issues - moze by sie jej przydaly takie wkladki do uszu ktore zmniejszaja moc dzwiekow jakie odbiera mozg, zeby nie byla overwhelmed, jesli to jej na przyklad przeszkadza. okulary ciemniejsze do zmniejszenia visualnych stimuli etc.
      niech spojrza w jaki sposob werbalne instructions jest w stanie odbierac itp zeby jej pomoc w tym jesli beda jej mowili w szkole co ma zrobic a ona tego nie ogarnie.
      moze popatrzec pod katem np adhd czy ma jakies potrzeby czy to jej nie dotyczy.
      niech kolezanka poczyta/pooglada vids o autistic meltdowns, autistic burnout, jeli corka ma tendencje do stimming i sie tego wstydzi to moze pomoga jakies bardziej towarzysko akceptowalne rzeczy ktore moze robi, np jakas pileczka do sciskania zamiast jakichs innych odruchow ktore moga zwrocic uwage rowiesnikow i byc wysmiana.

      jesli sie dobrze maskuje w sensie swoja autystyczna osobowosc ze swoimi potrzebami czy 'autystycznym' zachowaniem i ma to dobrze rozwiniete to moze otoczenie nie zauwazyc ze ma autyzm i tez moze terapeute zmylic. bo bedzie w sytuacji stresujacej, diagozowana to nieswiadomie/podswiadomie moze maskowac nie wiedzc ze maskuje albo swiadomie maskowac. wiec tez na to zwrocic uwage. zeby wiedziala ze nie posluzy jej jak bedzie maskowac w czasie takiej diagnozy. czasami ludzie maskuja symptomy zupelnie automatycznie i sami nie wiedza ze maja autyzm. dopiero prze przypadek sie dowiaduja, i musza na dobrego terapeite/dr etc trafic ktory dobrze zdiagnozuje. jak jeden terapeuta nie odpowiada, to nech idzie do innego az znajdzie takiego ktory jej i corce podpasuje.

      maskowanie aytystycznej osobowosci powoduje ze ludzie autystyczni moga przezywac kryzys tozsamosci, w sensie kim ja naprawde jestem skoro maskuje symptomy, udaje kogos innego, bo sie wstydze pokazac kim naprawde jestem w sytuacjach publicznych. wiec to moze tec grac role w rozoju osoby z autyzmem.

      jesli chodzi o kariere po szkole czy to co by chciala robic - to moze sie warto zastanowic co realistycznie jej sklonnosci autystyczne pozwola robic w pozniejszym zyciu, ktore rzeczy mozna zmienic za pomoca terapeuty etc a ktore rzeczy trzeba zaakceptowac i naookolo tego planowac zyce. np czy nadaje sie do pracy gdzie bedzie duzo ludzi naokolo, szumu, dzwieki nagle, duzo ruchu, ludzi czy beda jej bardziej odpowiadala kariery gdzie jest mniej auditory/visual stimuli na przyklad. spokojniejsze typy prac. moze to jest warto sobie zaczac myslec o tym juz w tym wieku zeby nagle nie byc zaskoczonym przy egzaminach czy wyborze dalszej nauki czy pracy za pare lat.
      rozne rzeczy mozna nauczyc, rozwinac strategie, to zalezy od niej i tego jakie i w jakim nasileniu ma symptomy autystyczne. wiec nie mozna generalizowac.
      niech rozwijaja w niej resilience i samodzielnosc/self-reliance / self-management / wiare w siebie juz teraz, nie czekac z tym jak bedzie miala isc na studia czy do pracy.
      rozwijac i cwiczyc social skills/rozmowy z innymi ludzmi/nawet odegrac role-play
      to sa rozne ogolne rzeczy na ktore dobrze zwrocic uwage bo ja nie wiem co jej akurat dotyczy i w jakim stopniu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka