azpolic
13.03.23, 12:33
Hej wszystkim. Mam dylemat straszny odnosnie powrotu do PL. Jestesmy w UK juz 17 lat, dwoje dzieci urodzonych tutaj. Corka ma 15 lat, syn 13. Od jakiegos dluzszego czasu, jakies dwa lata temu u corki pojawily sie problemy natury emocjonalnej, stres w szkole, niemoznosc odnalezienia sie itp. Caly czas mowi, ze chcialaby mieszkac w PL, ze tam jej sie bardziej podoba, ze Angllcy to inna rasa czlowieka (jej wlasne slowa), ma malo kolezanek, w zasadzie jedna przyjaciolke w szkole, odwiedzaja sie nawzajem w domach, reszta to bardzo powierzchowne znajomosci. Ogolnie to z moich obserwacji, dwoje moich dzieci poza szkola zadnego innego zycia nie maja, mieszkamy w malym miescie, dostep do zajec pozaszkolnych ograniczony, proponuje im ciagle ale nic sie im nie podoba, syn chodzi na judo i to na tyle....Ja z mezem w sumie wolelibysmy byc blizej rodziny bo tutaj to jak sami wiecie czlowiek sam jak palec jest, dzieci tylko z nami spedzaja czas w zasadzie. Nie wiem co mam o tym wszystim myslec, serce podpowiada mi jedno, a rozum drugie. Syn bardzo nie chce wracac, mowi ze on nie lubi PL, nie chce tam mieszkac a rodzine przeciez widzimy dosyc czesto. Poradzcie cos prosze, moze macie doswiadczenia podobne, gdy jedno dziecko bardzo chce wracac a drugie nie? Mam wrazenie, ze teraz to juz taki ostatni dzwonek bylby, dzieci mialyby jeszcze kilka dobrych lat beztroskich zanim na dobre zaczna zycie doroslego...