Dodaj do ulubionych

A ksiazki?

09.11.25, 15:55
Wasze ulubione i nowe zakupy/rekomendacje?

Z nowych zakupow czekam (juz kilka miesiecy, bo amazon schrzanil dostawe juz dwa razy, zamowilam trzeci raz z innej ksiegarni) na "Fabulous Foutains of New York" (prezent dla mauzowskiego, ale chetnie mu wyszarpie i sama poczytam) - ktos mi polecil jako duzo fantastycznych zdjec i ciekawych faktow. Oraz - mialo byc dla mnie pod choinke, ale przyjdzie dopiero w lutym/marcu - "Polish Folk Magic: Ancestral Lore & Traditions of the West".

Generalnie kupuje prawdziwe ksiazki tylko jak chce je z powodow sentymentalnych/specjalnego wydania albo takiego, jak pamietam z czytania wieki temu/dobrych zdjec. Inne - na kindle.

Z ulubionych (podobno na starosc wraca sie do dziecinstwa 😇 - no ja jestem zdecydowanie tego przykladem):
Muminki
Dzieci z Bullerbyn
Lesio i wszystkie kryminaly Chmielewskiej
Pan Samochodzik (cicho kumy, nie chichrac mi sie tu!)
wszystko Agatha Christie
wszystkie Wiecha
Przy Szabasowych Swiecach
W kregu upiorow i wilkolakowch
seria podroznicza typu Kontiki
i setki innych; czasami prawie niemozliwe do dostania, albo tylko z drugiej reki z innej czesci swiata. Moj ukochany drugi dzien swiat xmasowych to kanapa, koc, kot albo trzy, herbata z jakims dobrym syropem owocowym i duzo tych ksiazek.
Obserwuj wątek
    • wiwi1 Re: A ksiazki? 09.11.25, 23:31
      Widze, ze watek ksiazkowy sie nie rozwinal jeszcze. Ja mam problem z ksiazkami od jakiegos czasu. Zawsze bardzo lubilam czytac i czytalam bardzo duzo, ksiazki mi sie nie mieszcza na polkach. Niestety od czasu kiedy zaczely mi sie stany depresyjne przestalam czytac, czasem sobie mysle, ze chetnie bym cos przeczytala, ale mam problem ze skupieneim uwagi. Moje ulubione ksiazki to od zawsze byly biografie i to wszystkie jak leci, nawet jak za jakas postacia nie przepadalam, ksiazki z tlem historycznym, na przyklad Philippa Gregory, ksiazki z podrozami w czasie 🤣na przyklad Godzina pasowej rozy, albo bardzo fajna seria Ruby Red trilogy Kerstin Gier, to taka bardziej lektura dla nastolatek chyba, ale bardzo fajnie mi sie to czytalo. Nie wiem natomiast czy mam jakas taka ksiazke do ktorej chetnie wracalam i czytalam kilka razy, chyba nie. Probowalam sobie przypomniec jedna ksiazke z dziecinstwa, ale nie pamietam ani autora ani tytulu, znalazlam taka liste ksiazek mlodziezowych i wiele z tych ksiazek przeczytalam jako dziecko:
      zacofany-w-lekturze.pl/powiesci-mlodziezowe-prl/
      Lubilam wtedy ksiazki przygodowe z abstrakcyjnym humorem, oraz komiksy Tystus Romek i Atomek i Antresolka Profesorka Nerwosolka🤣
      Probowalam tez czytac ksiazki na kindle no ale nie moge sie przekonac. Zainteresowalas mnie "Polish Folk Magic" daj znac jak przeczytasz czy warto, moze siegne.
      Bardzo fajny watek, moze sie zainspiruje i sobie sprawie jakas lekture do poduszki
      • glasscraft Re: A ksiazki? 10.11.25, 10:18
        A pamietasz "Malgosia contra Malgosia"? Troche podobne do "Godziny pasowej rozy" w sencie podrozy w czasie.

        Z biografii lubilam bardzo serie Biografie Slawnych Ludzi PIW'u - zawsze czekalysmy z mama na "rzut" nowej.
        • wiwi1 Re: A ksiazki? 10.11.25, 18:03
          Pamietam sztuke malgosia contra malgosia w teatrze telewizji.Uwielbialam teatr telewizji. Ksiazki nie czytalam. Nie wiem w sumie jak to sie stalo, ze tego nie czytalam, bo w szkolnej bibliotece mialam najwiecej wypozyczonych ksiazek. Chyba, ze nie mieli tego na stanie.
          Ja mam takie bardzo mile wspomnienie z dziecinstwa zwiazane z ksiazkami. Wakacje czesto spedzalismy u rodziny na wsi i do biblioteki szlo sie kolo godziny. Pamietam jeden taki mocno deszczowy dzien jak wybralismy sie z mama do biblioteki, zapach ksiazek, powrot do domu z "lupami" a potem zaglebianie sie w lekturze i odglos deszczu uderzajacy o szybe okna. Do tej pory deszczowy dzien kojarzy mi sie w taki wlasnie bardzo mily sposob, z ksiazka, z beztroska, z takim poczuciem wewnetrznego ciepla.
          Chyba musze sprawic sobie lepsze okulary, jakies ciekawe ksiazki, bo jesli chodzi o deszczowe dni to dzisiaj przemoklam do suchej nitki😂
        • leyla76 Re: A ksiazki? 18.11.25, 19:28
          glasscraft napisała:

          > A pamietasz "Malgosia contra Malgosia"? Troche podobne do "Godziny pasowej rozy
          > " w sencie podrozy w czasie.
          >
          > Z biografii lubilam bardzo serie Biografie Slawnych Ludzi PIW'u - zawsze czekal
          > ysmy z mama na "rzut" nowej.
          >
          Małgosia - kupiłam dla dzieci i sama chętnie przeczytałam po raz kolejny.
    • niyaa Re: A ksiazki? 10.11.25, 20:16
      Hahaha co do książek to ostatnio natrafiłam na zbulwersowanego człowieka który się zdenerwował że ludzie teraz mówią o książkach jakby je czytali podczas gdy wysłuchali audiobooka 🤣 Świat zszedł na psy 🤣

      Faktycznie, zastanawiam się nad tym i więcej słucham niż czytam z powodu braku skupienia i przewlekłego chronicznego zmęczenia a słucham spacerując z psem
      • wiwi1 Re: A ksiazki? 10.11.25, 21:10
        Jak moje dzieci byly male to kupowalam duzo bajek do sluchania na CD, a pozniej audiobooki, i zawsze zasypialy sluchajac bajek i czytanych ksiazek. Z tym, ze ja chcialam odtworzyc z mojego dziecinstwa sluchowiska radiowe, ktore uwielbialam jako dziecko, czyli nie tylko czytana bajke albo ksiazke ale rowniez cala scenerie odegrana z dzwiekami, jak na przyklad otwierane drzwi, szczekanie psa, czy jakie tam inne dzwieki w tle wystepowaly w danej ksiazce. Tych ksiazek to byly dziesitki (dalej mam pudlo CD's) i oni to bardzo lubili. Pamietam jak czytalam o jakims badaniu, ze forma przyswojenia tresci nie jest istotna dla mozgu tak na prawde czy jest to wersja czytana czy wersja sluchana, sluchana nie jest wcale gorsza.
        Czy pamietacie te sluchowiska radiowe dla dzieci? Zdaje sie, ze to sie zaczynalo o 7:30. O 7 byla telewizyjna dobranocka a potem wlasnie sluchowisko radiowe. jakie to dla nie bylo cudowne, wlasnie te dzwieki ktore dodatkowo wspomagaly wyobrzanie.
        • glasscraft Re: A ksiazki? 10.11.25, 21:26
          Dzieciecych nie pamietam, ale za to pamietam Teatrzyk Zielone Oko.
          • glasscraft Re: A ksiazki? 10.11.25, 21:42
            Teatrzyk Zielone Oko
            • wiwi1 Re: A ksiazki? 10.11.25, 21:58
              Dzieki za linka, z checia poslucham. Wydaje mi sie, ze te dzieciece sluchowiska radiowe byly przed doroslymi, o ile pamiec mnie nie myli. Te dorosle tez pamietam.
              Kurcze, jakie to bylo fajne, rozwijajace, cwiczace wyobraznie. Wiem, ze kazde czasy rzadza sie swoimi prawami a pewnie przemawia przezemnie tez sentyment i wsponienia z dziecinstwa, ale ta dzisiejsza mlodziez i dzieci z ich tik tokami, i tym podobnymi tresciami online maja nie do pozazdroszczenia
              • niyaa Re: A ksiazki? 10.11.25, 23:36
                Z takich dziecięcych to takie które dalej wspominam ze wzruszeniami które przeszły z syna na syna to Kołysanki utulanki Magda Umer i Grzegorz Turnau… też mam pudełko z płytami
                • niyaa Re: A ksiazki? 10.11.25, 23:41
                  I magiczne drzewo Andrzeja Maleszki …
                  Ze swojego dzieciństwa nie mam żadnych tytułów - chyba że saga o ludziach lodu 🤣 przeczytałam wszystkie ale zupełnie nie pamietam z nich nic poza tytułem 🤣 - i aż się uśmiechnęłam bo ostatnio zobaczyłam je w polskim sklepie
    • lisa_56 Re: A ksiazki? 10.11.25, 22:37
      Muminki, Dzieci z Bullerbym, Agatha Christie jak Glasscraft,
      ksiązki dla dzieci i młodzieży Adama Bahdaja,
      książeczki o żółwiu Franklinie (to dla młodszych dzieci- czytałam dzieciom i sama się ubawiłam)
      Kate Atkinson, Za obrazami w muzeum.
      Danuta Brzosko, Niebo bez ptaków (o obozie koncentracyjnym)
      • steph13 Re: A ksiazki? 11.11.25, 12:39
        Z dzieciństwa najlepiej wspominam Anie z Zielonego Wzgórza, Przygody Tom Sawyer, Huckleberry Finn, Winetou, Chata Wuja Tomą
        A książki do których teraz często powracam to The Catcher in the Rye, The Great Gatsby i wszystko autorstwa Scott Fitzgerald
        Wszelkie biografie polityków brytyjskich i amerykańskich
        Książki autorstwa Jeremy Paxman, Boris Johnson, pamietniki Alan Clark
    • wiwi1 Re: A ksiazki? 12.11.25, 09:27
      Jeszcze mi sie przyopmnialy ksiazki z mojego dziecinstwa i moich dzieci. Jak bylam mala to uwielbialam Bajki Czeskie Jana Drdy. Ktos je zna? Zakrecone, jak to czeskie😊 ale swietne. Lubilam tez czytac Bajki Andersena. Moim dzieciom nastomiast jak byly male czytalam serie bajeczek o kurach Kurczaki Luzaki, fajne to bylo, lubilam tez bajki o Franklinie
    • illegal.alien Re: A ksiazki? 13.11.25, 12:50
      Nie lubię czytać dwa razy tej samej książki.
      Ale co roku czytam/słucham około 25-30 książek.
      Poza tym rokiem, który mnie jakoś mentalnie rozwałkował i przeczytałam chyba 3.

      Ale z ostatnich lat, moje ulubione pozycje to:
      - państwo gucwinscy - zwierzęta i ich ludzie (jestem z Wrocławia, może dla ludzi z innych miast to mniej ciekawe)
      - chrobot (pojawia się tu miejsce w Zimbabwe, w którym byliśmy, rozmawialiśmy nawet z jednym z bohaterów książki, nie wiedząc o tym)
      - głośnik w głowie
      - heartstopper (judge me, i don’t care ;))
      - girl, woman, other
      • ilonka45 Re: A ksiazki? 16.11.25, 17:35
        Parę lat temu musiałam posprzątać mieszkanie i bibliotekę po matce, starałam się oddać jak najwięcej książek do różnych instytucji/bibliotek, skończyło się jazda taksówką po Warszawie, po wszystkich bibliotekach etc, gdzie “łaskawie” przyjęto większość. Móje ulubione z wczesnego dzieciństwa to Lokomotywa i większość autorstwa Brzechwy, późniejsze to Dzieci z Bullerbyn i Ania z Zielonego Wzgórza, Chłopcy z Placu Broni. W szkole średniej Gogol i Dostojewski,. Jako nastolatka przeczytałam większość książek z biblioteki za rogiem w Warszawie, literatura angielska, amerykańska i trochę kanadyjskiej. Południowo-amerykańska mnie nie wciągnęła. utkwił mi w pamięci Edgar Allan Poe, potem już w UK zachwyciłam się Iris Murdoch ( przeczytałam jej wszystkie powieści) i Mauve Binchy. Catcher in the Rye I ostatnio Shipping News.
    • leyla76 Re: A ksiazki? 18.11.25, 21:30
      Szczerze to nie pamiętam co czytałam. Dzieci z Bullerbyn i Ronya córka zbójnika, Małgosia kontra Małgosia, Plastusiowy pamiętnik itd.
      Uwielbiałam wszelkie bajki, baśnie, mity.
      Uwielbiałam książki przygodowe, Jack london i James Oliver Curwood.
      Potem w domu trafiłam na 3 ksiazki Grzesiuka , Boso ale w ostrogach, 5 lat kacetu i na marginesie życia. Przeczytałam jednym ciągiem i do tych książek wracałam jeszcze kilka razy. Kupilam do swojej biblioteki.
      Lubię bardzo książki Grishama.

      Obecnie czytam co mi córka podsunie, jednakże ona gustuje w fantastyce typu Brandon Sanderson, Rebecca Kuang.

      Ja wolę obyczajowe, kryminalne, ale Harry Pottera wciągnęłam jednym tchem ze 20 lat temu.
      Obecnie kończę drugą książkę Schronisko Gortycha.
    • lucasa Re: A ksiazki? 25.11.25, 10:57
      Obecnie jak czytam to tylko kryminaly, ale to tez na zasadzie, ze przeczytam kawalek, potem wracam i srednio pamietam watki, wiec musze czesto czytac ten sam rozdzial 2 razy.

      Ostanimi czasy praca (intensywnosc i nadgodziny) tak mnie wyczerpuje, ze jestem chronicznie zmeczona i ciezko mi sie skupic. Duzo ogladam i slucham.

      Ksiazek dla doroslych prawie nie kupujemy.

      Ksiazki dla dzieci (pre- teen i teen) mamy tak duzo, ze juz nie mamy gdzie upychac. A i tak na weekend wrocilam do domu z 8ksiazkami dla dziewczynek na prezenty swiateczne (z charity shop - na Amazonie jak jest opcja uzywanych to tez je kupuje)

      Maz w pracy ma taki benefit, ze dostaja kindle i dostep do pracowej biblioteki - czyli mozna sobie przyeczytac co ktos juz zamowil, albo zamowic cos dla siebie, a inni tez beda mieli dostep. Corka zabrala sobie to kindle i teraz kupuje sobie tylko ulubione ksiazki w ladnych wydaniach, ale nie na biezaco.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka