dorotus76
30.04.06, 09:16
Witam.
Czy jesteście może zorientowane jak to jest z urlopami w Anglii?
Mąż pracuje tam od czerwca 2005 i chciałby na dłużej przyjechac do Polski (2-
3 tygodnie). Czy należy mu się urlop?
Dodam, że był w tym czasie w Polsce 3 razy: jak urodziła sie Pola (2 tyg.) na
Boże Narodzenie (5 dni) i Wielkanoc(5 dni). Ale to zawsze była taka przerwa
bezpłatna, nawet nie wiem, czy to było traktowane jako urlop. Czy o urlop
płatny należy poprosić i jak to wygląda? A może wykorzystał już limit wolnych
dni? Bo w ogóle się nie orientujemy...I czy jest coś takiego jak w Polsce -
urlop bezpłatny?
Za wszystkie odpowiedzi z góry dziękuję.