03.08.09, 11:45
Witaj,
Przedwczoraj Moj maly po wypiciu wieczornej butli ( mleko na kaszce) polatal jeszcze chwile, umyl zeby i poszedl spac. Dlugo nie mogl zasnac, wiercil sie, pokazywal na migdalki. podnioslam go wiec do pozycji lezacej, a Szymek znowu trzymal sie za gardlo i zaczal wymiotowac. Dosc duzo tego wyszlo, ale tez dosc zjadl, bo przez ostatnie 2 dni apetyt mu dopisuje jak nigdy ( na codzien jest niejadkiem). Pomyslalam, ze moze sie przejadl.
Wczoraj wypil butle i znowu pokazuje na gardlo. Nauczona doswiadczeniem. juz wyjelam go z lozeczka, ale zwymiotowal po jakims dopiero czasie - bardzo malutko mleka. Po czym usnal.
Poza tym zdrow, lata wesoly przez dzien, nie ma goraczki.
Masz pomyysl, czy cos sie zaczyna dziac? Jesli tak, to co to moze byc?Czy po prostu tak sie nieraz dzieje, i tyle..
JAK ZWYKLE DZIEKI
Obserwuj wątek
    • gypsi Re: GYPSI, 03.08.09, 17:51
      Jesli ogolnie nie wyglada na chorego, to moze to zwykle wirusowe zapalenie gardla?
      Jesli bedzie nadal wymiotowal, to ktos musi zajrzec.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka