shen-long
27.06.11, 09:34
Kiedyś, dawno temu posiadałem księgę w przekładzie Wilhelma. Był tam opis wróżenia przy pomocy łodyg krwawnika. Nawet czasem używałem tego sposobu. Później zapodziałem księgę i przestałem wróżyć. Teraz naszła mnie ochota poczuć łodygi krwawnika między palcami. Niestety nie pamiętam jak to się robiło. No trochę pamiętam, że łodyg ma być 50, że jedną się odkłada. Ale co dalej?