alesandra4 29.01.12, 16:10 W tym roku padło na region Gastein. Czy był ktoś ostatnio? Coś może polecić, a przed czymś ostrzec? Jakie trasy? Jak najlepiej dojechać z Katowic samochodem? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
b-a-n-i-t-a Re: Bad Hofgastein 29.01.12, 17:38 Byliśmy kiedyś z Panem Prezesem w regionie narciarskim Gastein. Mieszkaliśmy w hotelu Verwohnhotel Bismarck, który mogę szczerze polecić bo ma najlepsze gorące wody w całej dolinie oraz podają niezłe jadło i wina. W okolicy są też dwie ogólnodostępne gorące wody, ale z tego co mówiła Pani Prezesowa, bo ona w tym temacie jest najlepiej rozeznana, to są one dość słabe. Ponoć kręci się tam dużo podejrzanych typów ze Wschodu wraz ze swoimi rozkrzyczanymi potomkami a oferta odpowiednich masaży wodnych jest uboga. Co się ma samej jazdy na nartach to ośrodek jest niezły, ale daleko mu do najlepszych alpejskich miejscówek. Infrastruktura miejscami jak z okresu późnego Gierka, szczególnie te tramwaje, chociaż jest chyba jedno podgrzewane krzesło oraz jedna długa trasa z Hohe Scharte. Plus to w miarę długie trasy. To co mi się za bardzo nie podobało, to że są one jakieś dziwne, tzn. szeroki, wąskie, bardzo szerokie, bardzo wąskie..., mogli by się ci tubylcy zdecydować i zrobić jedną szeroką, jedną wąską... a nie takie pomieszanie z poplątaniem. Najlepiej się jeździło na trasach z Stubnerkogel, gdzie jest też dość zabawny most, z którego można podziwiać okolicę. Wielu kumów się bardzo tym podnieca, że niby jakieś niesamowite widoki. Prawdę mówiąc mnie to za bardzo nie ekscytowało, widoki jak widoki, znam nieporównanie ładniejsze w Alpach, a z tego co zauważyłem to ani Pan Prezes ani Pani Prezesowa też nie wyglądali na szczególnie podnieconych tym zjawiskiem :) Na pewno plusem są same wioski, które bardzo ładnie wyglądają, szczególnie wieczorem z oświetlonymi gorącymi wodami w wielu hotelach. Jest też ciekawe kasyno, natomiast przedstawicielki lokalnego folkloru nie są zbyt miłe ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: volta2 Re: Bad Hofgastein IP: 213.172.79.* 30.01.12, 17:32 byłam w hofgastein i zachwyt był o tyle, że był to pierwszy wyjazd po odchowaniu dzieci, więc zadowoliłoby mnie wszystko co by nie było w alpach. do nazw niemieckobrzmiących pamięci nie mam i to było już parę lat temu, ale do dziś pamiętam dwie rzeczy - najlepiej się nam jeździło w sport gastein, ale trzeba tam się spieszyć z rana, bo jak parking się zapełni, to tunel zamykają i wjazdu nie ma. najgorzej było nam wyciągnąć się w górę kolejką(właśnie tramwajem) w samym centrum hofgastein, było tyle luda, że staliśmy godzinę i 15 minut zamim weszliśmy do wagonu. a gdzie wjazd jeszcze? być może był to czas ferii austriackich i dlatego tak się stało? w każdym razie do tego samego kompleksu wyciągów się podjeżdża samochodem, bezpośrednio pod gondolę i problem wyciągnięcia się znika. ogólnie było wówczas sporo ludzi i może dlatego średnie wspomnienia? z wód termalnych nie korzystałam - czego żałuję do dziś, niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
ron5 Re: Bad Hofgastein 30.01.12, 20:54 Bad Hofgastein jest bardzo eleganckie,podświetlone,jak bombonierka,miło się spaceruje.Termy ogólnodostępne-wg mnie bardzo fajne,na pewno dużo lepsze niż w Bad Kleinkirchheim,które się termami szczyci. Jeździłem w BHofgastein i BGastein ale najbardziej podobała mi się jazda w Dorfgastein/Grosarl.Do sportgastein nie dotarłem. Wg mnie fajne miejsce,szczególne na romantyczne wyjazdy połączone z narciarstwem.Miłych wakacji Odpowiedz Link Zgłoś
b-a-n-i-t-a Re: Bad Hofgastein 31.01.12, 00:30 ron5 napisał: > na pewno dużo lepsze niż w Bad Kleinkirchheim,które się termami szczyci. Nie strasz kumie bo ja coś słyszałem, że Pani Prezesowa wspominała o wyjeździe do Bad Kleinkirchheim. Czyli mówisz, że obie gorące wody są tam do dupy? A może przynajmniej jakieś dobre są w hotelach? A ja mówiłem żeby lepiej się ze Szwajcarii nie ruszać! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ron5 Re: Bad Hofgastein 31.01.12, 05:23 takie niestety mam wspomnienia o termach w BKK.W ogóle ,również narciarsko mi się tam niezbyt podobało. Termy w BHofgastain są o wiele,wiele lepsze (wg mnie ) niż te obydwa w BKK.Mówiąc szczerze nasz nowo zbudowany basen/aquapark w Trzebnicy też jest chyba lepszy.pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
woyzeck1 Re: Bad Hofgastein 01.02.12, 17:22 Byłem tam w okresie 14-18 stycznia. Pewnie również z uwagi na super pogodę wspomnienia mam bardzo dobre. Jeździłem w części Bad Gastein, Bad Hofgastein i Dorfgastein. Te dwa pierwsze ośrodki są narciarsko połączone, a ponieważ startowałem zawsze gondolą z Bad Gastein nie musiałem korzystać z tego "tramwaju" z Hofgastein (z wyjątkiem jednego razu gdy przetestowałem tą najdłuższą, wspomnianą trasę schodzącą na sam dół do Hofgastein). W każdym z tych ośrodków miałem swoje ulubione traski i myślę, że warto popróbować samemu wszystkiego przez np. pierwsze 3 dni aby później wybrać ten najlepiej pasujący. Co do term - byłem w dwóch: w Bad Gastein i Bad Hofgastein. Te drugie są nieco większe i mają lepsze sauny, niemniej w obu spędziliśmy czas miło i przyjemnie. Z kartą gościa (którą pewnie dostaniecie w hotelu czy pensjonacie) dostaje się zniżkę 50% na jednorazowe skorzystanie z ostatnich 3 godzin w tych termach. Z tej opcji właśnie korzystaliśmy, co przy 4 osobowej rodzinie kosztowało nas śmiesznie tanio bo ok. 30 Euro. Odpowiedz Link Zgłoś
robisc Re: Bad Hofgastein 05.02.12, 11:01 akurat w ubieglym roku bylem w BKK, a w tym w BHG, wiec mam swierze porownanie i prawde mowiac mi sie bardziej podobal Römerbad niz Alphenterme; no ale to kwestia gustu, bo standard jest badzo wysoki i porownywalny; tylko te ceny cholernie wysokie: za codzienny pobyt przez tydzien dla 3 osobowej rodziny w Alphenterme trzeba przygotowac dodatkowy 1 tys. PLN, chyba ze chodzi sie po godz. 20 z karta goscia, wowczas jest o polowe taniej (malo praktyczne z dziecmi); zaleta Alphenterme jest dostep do strefy saun w cenie biletu, z czego w pelni korzystalem (goraco polecam); w niedziele na saune moga wejsc dzirci ponizej 16 roku zycia; w odroznieniu od zatloczonego Römerbad, w Alphenterme bylo bardzo luzno; w ogole w ostatnim tygodniu stycznia w kompleksie Gastein w tym roku bylo stosunkowo malo turystow w poronaniu do poprzednich lat; podobno nie dojechali Wegrzy; rejon popularny wsrod Polakow, ale chyba jeszcze wiecej bylo Rosjan; trasy latwe i dlugie; nawet czarna 20 nie powinna sprawiac klopotow komus ze srednimi umiejetnosciami; niektore trasy czasami waskie i wyprzedzanie gosci jadacych wezykiem bywa dosc uciazliwe; najepsze szerokie i stosunkowo malo zatloczone trasy prowadza ze Stuberkogel; pogoda podobno zwkle w rejonie Gastein jest zmienna, czego i my doswiadczylismy, ale w sumie przez wiekszosc czasu mielismy idealne warunki do jazdy; podsumowujac pobyt, biorac pod uwage lacznie narty i termy, miejsce warte polecenia; moj kolega poleca rowniez bardzo dobre szkolki dla dzieci i z tego powodu jezdzi tam prawie co roku. Odpowiedz Link Zgłoś
alesandra4 Re: Bad Hofgastein - już po 12.02.12, 20:47 Wszystkim odpowiadającym - dziękuję. Dorzucam swoje - po powrocie. 1. Dojazd z Katowic - 800 km i 9 godzin (w tym przystanki) - Chałupki/Brno/Breclav/St.Polten/Salzburg - chyba najlepsza z tras (byliśmy w 4 rodziny, jechaliśmy trochę różnie). 2. Apartamenty - w centrum Bad Hofgastein, "czterogwiazdkowe", bardzo wygodne, z wyposażoną kuchnią, wszędzie blisko, w przystępnej cenie. 3. Pogoda - na tydzień 4-11.02 - przypadał jeden dzień z lekko prószącym śniegiem, poza tym choć zimno (nawet -20), ale słonecznie i właściwie bezwietrznie. Warunki śniegowe - bardzo dobre, trasy nierozjeżdżone (na co miał też wpływ brak dzikich tłumów na stokach). Nieocenione były wkłady grzejące do rękawic - polecam:) 4. Termy - podobno (ja nie byłam, ale znajomi bywający w takich przybytkach - i owszem) średnie. 5. I wreszcie - last but not least - trasy. Ośrodek (a właściwie trzy - BG, BH, DG, nie licząc Sport Gastein) jest na tyle duży, że każdy znajdzie coś dla siebie. W naszej grupie byli narciarze, deskarz, świetnie i średnio jeżdżący, a także amatorzy (amatorki:)) tras niebieskich i dłuuugich leśnych nartostrad. Są czarne ścianki i trasy szerokie jak lotniska, piękne widoki i trasy wymagające trochę większych umiejętności. No i ta gastronomia na stoku... szkoda, że tylko raz można było siedzieć na zewnątrz:( 6. Dla niejeżdżących - mnóstwo tras spacerowych, biegowych, z kijkami albo psem. 7. Ogólnie - zgodnie uznaliśmy wyjazd za bardzo udany (a byliśmy już w Austrii wiele razy), jedno z fajniejszych miejsc dla różnorodnej grupy znajomych chcących spędzić z sobą trochę czasu. Odpowiedz Link Zgłoś