Forum Sport Narty
ZMIEŃ

      Tańszy skipas?

    IP: *.adsl.inetia.pl 18.03.12, 20:31
    Już za tydzień narty - Zillertal. Z biurem podróży i ze skipassem proponowanym przez BP w wysokości 205 euro. A tu na głowie będę miał dwie żony, moją i szwagra, która jest początkującą narciarką i koniec sezonu, z plusowymi temperaturami i krótkim czasem dobrej jazdy. Z przyjemnością zajmę się więc Szwagierką, poświęcę jej sporo czasu na naukę i opiekę, ale myślę, że dobrze by było nie płacić 205E za naukę jazdy na łączkach i niebieskich. Czy jest taka możliwość w tym rejonie, jeśli tak, to jak się zwie opcja i jak z niej skorzystać. Już z góry za dobre rady dziękuję - Karol.
      • fredoo Re: Tańszy skipas? 19.03.12, 10:16
        Tam nie ma zniżek nawet dla seniorów można tylko kupić taki skipass 4 dni z 6 czyli wybierasz dowolne 4 z tygodnia to dobre jak jest zła pogoda lub ktoś chce wypocząć. Normalnie nie ma litości.
      • rpodolak Re: Tańszy skipas? 20.03.12, 21:15
        moja rada - nastepnym razem wybrać inny mniejszy/tańszy ośrodek,kiedy ja jade z rodziną (2+2) szukam takich w których za skipasy dla całej 4 zapłacę poniżej 400, a dla moich dzieci (i pewnie nie tylko dla nich) np.50 km tras to i tak nie do objechania przez tydzień.
        pzdr
        • zolviu Re: Tańszy skipas? 20.03.12, 21:22
          rzuc pare osrodkow/regionow, moze skorzystam w przyszlym sezonie?
          • staruch5 Re: Tańszy skipas? 20.03.12, 21:39
            moze pobaw sie tym narzedziem

            www.skipasscompare.com/compare-skiresorts
            • zolviu Re: Tańszy skipas? 21.03.12, 14:47
              no fajna stronka, nie znalem, dzieki
              jak dla mnie to wazna jest informacja od jakiego wieku dzieci płacą, to widac ale dopiero wchodzac w detale
              druga informacja o ktora mi chodzi to czy karnet jest meski/damski, ze zdjeciem czy bez

              ogolnie wyglada to tak, córa ma 6 latek, blizniaki po 3 lata
              na przyszle ferie bede potrzebowal cos takiego:
              karnet bez zdjecia i okreslonej płci i dzieci do 7 latek w ogole darmo lub darmo przy pelnoplatnym karnecie doroslego, bez roznicy

              kupuje jeden karnet, i albo ja albo zonka jezdzimy ze starsza corka
              drugie z nas naucza lub zajmuje sie blizniakami wiec najlepiej jesli bylaby jakas darmowa tasma, osla łączka czy cos w tym rodzaju
              no i musze byc bezposrednio przy stoku, region najlepiej jakis duzy zebym jak wyrwe sie na dzien czy dwa z objec rodziny mogl sie dobrze skatowac ;)

              jesli ktos zna takie miejsce to prosze o info, stawiam dobrego browka jak mi sie spodoba :)

              ja spotkalem w tym roku 2:
              -jedno w tignes - karnet bez plci i zdjecia, darmowe 2 kanapy, ale dzieci za darmo do 6 latek, wiec za rok juz odpada
              - drugie miejsce podobalo mi sie w leogang w skicircus, wygladalo to tak:

              fotoforum.gazeta.pl/72,2,853,134401278,134401618,0,2.html?noi=1

              zdjecie 78 i 79 - trzy tasmy o roznych dlugosciach przy dolnej stacji, chyba to darmo bylo bo zadnych bramek nie widze czy ogrodzen. no ale to tasmy tylko wiec wieksze dzieciaki moment sie tym znudzilyby pewnie. karnet dla doroslego tez bez plci i zdjecia, ale dzieciaki tez do 6 latek darmo

              w dolomitach widze dzieci do 8 lat sa za darmo, ale tam chyba dorosly karnet jest z płcią z tego co pamietam, w val di sole chyba nawet ze zdjeciem. jesli chodzi o spanie przy stoku to francja wyglada dobrze. grand massif troche ogladalem, wyglada niezle. ferie bedziemy mieli w przyszlym roku od 15 stycznia wiec to bedzie tani okres wszedzie, zobaczymy. ale jak ktos ma jakies sprawdzone tematu to bede wdzieczny za podpowiedz
            • Gość: c# Re: Tańszy skipas? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.12, 07:55
              staruch5 napisał:
              > moze pobaw sie tym narzedziem
              > rel="nofollow">www.skipasscompare.com/compare-skiresorts

              Z cenami w Ischgl to średnio trafili. Jest ponad 240, a nie 206. Nie wiem, jak gdzie indziej...
          • rpodolak Re: Tańszy skipas? 23.03.12, 12:19
            proszę bardzo:
            rittner horn (I)
            pfelders(I)
            rosskopf-sterzing(I)
            reinswald(I)
            kaiserwinkl (A)
            Lofer(A)
            niemieckie resorty - alpenplus.com
            są też inne - ogólnie polecam stronkę pl.bergfex.com
            • b-a-n-i-t-a Re: Tańszy skipas? 23.03.12, 12:52
              Jednakże kumie większości tych stacji bardzo dużo brakuje do 50 km tras.
              Znacznie lepiej wyjdzie we Francy, np. Areches - Beaufort ;) Albo niech kum jedzie do Monts Jura to będzie coś ciekawego i oryginalnego ;)
              • rpodolak Re: Tańszy skipas? 23.03.12, 17:05
                Jednakże kumie większości tych stacji bardzo dużo brakuje do 50 km tras

                noo...fakt- ale jeździłem w nich kilka lat temu gdy dzieci były mniesze i było b.fajnie, w te ferie byliśmy w Lofer("aż" 46 km z czego moje dzieciaki "zjeździły" może z 15 km:-) rzekłbym,że resorty rosną wraz z nami. Co do Francji - odstrasza mnie odległość, ale wszysko przed nami!Mam też chrapkę na Szwajcarię co sądzisz o: Flumserberg, Nara/ Leontica-Cancorì
                , San Bernardino czy Pizol?ewentualnie Malbun(Li)?
                pzdr
                • b-a-n-i-t-a Re: Tańszy skipas? 23.03.12, 20:12
                  rpodolak napisał:

                  > Mam też chrapkę na Szwajcarię co sądzisz o: Flumserberg, Nara/ Leontica-Cancorì
                  > , San Bernardino czy Pizol?ewentualnie Malbun(Li)?

                  Jeno kumie ja z dziećmi raczej nie jeżdżę, więc nie wiem czy mogę być do końca obiektywny w tym temacie ;) Chyba, że Pana Prezesa uznamy za dziecko to wtedy OK :)
                  Flumserberg choć niewielki to według mnie jeden z ciekawszych ośrodków w Szwajcarii. Bardzo mi się tam podoba. Do tego ośrodek jest niepowtarzalny krajobrazowo:
                  fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3059691,2,2,fb-szwajcaria.html
                  Jednakże czy jest to dobre miejsce dla dzieci? Trasy są tam trudne i myślę, że zadowolą nawet najbardziej wymagających kumów. Niektóre fragmenty czerwonych to jak w Austrii czarne. Chociaż kilka czerwonych tras wzdłuż krzesła Prodkamm chyba by się dla dzieci nadawało. Z tym, że cenowo to nie jest to raczej półka o której kumy tu dyskutują bo będzie trochę drożej niż w Dolomitach ;)
                  Malbun to typowa wioska dla dzieci, nawet mają tam specjalny hotel z tego co widziałem, jakieś place zabaw na śniegu i tym podobne pierdoły, więc pod tym względem to pewnie idealne miejsce. Jednak tras zbyt wiele to tam nie ma.
                  Pizol też jest niezły, trochę dużo orczyków na górze, ale to tylko jak chce się zmienić stronę. Na miejscu gorące wody.
                  Pozostałych ośrodków niestety nie znam, znaczy się nie tyle nie znam, co nie jeździłem w nich. Te stacje w Ticino wyglądają dość interesująco.
        • Gość: Karolski Re: Tańszy skipas? IP: *.adsl.inetia.pl 20.03.12, 21:43
          Wygląda na to, że będę musiał pogodzić się ze sporym, niewykorzystanym potencjałem kilometrów tras, ale w zamian i ku pokrzepieniu serca:
          1. Dolina atrakcyjna + lodowiec na którym nie byłem,
          2. Więcej relaksu niż wysiłku, co może wyjść na zdrowie, w dojrzałym wieku
          3. Pewnie się opalę i poprawię swój wizerunek,
          4. Wczoraj spadł świeżutki śnieg i myślę, że go nie zabraknie do końca miesiąca,
          5. Ciekawe, czy zatęsknię za Dolomitami?
          Dziękuję za życzliwe podpowiedzi - Karol.

          • staruch5 Re: Tańszy skipas? 20.03.12, 21:46
            tydzien 13. zapowiada sie swietnie! Milego szusowania, Karolski!
            • Gość: Karolski Re: Tańszy skipas? IP: *.adsl.inetia.pl 20.03.12, 22:12
              Dzięki, to baaaardzo dobra wiadomość. Zaczynam powoli się czuć, jak przed spotkaniem z dziewczyną w wieku 18 lat (i ona i ja po 18. oczywiście, ha, ha). Tak jest od lat i myślę, że nie będę się z tego leczył - Karol.
          • ortodox Re: Tańszy skipas? 24.03.12, 11:49
            Gość portalu: Karolski napisał(a):

            > Wygląda na to, że będę musiał pogodzić się ze sporym, niewykorzystanym potencja
            > łem kilometrów tras, ale w zamian i ku pokrzepieniu serca:
            > 1. Dolina atrakcyjna + lodowiec na którym nie byłem,
            > ...
            > 5. Ciekawe, czy zatęsknię za Dolomitami?
            ----------------------
            Dla mnie Zillertal to najciekawsze miejsce na narty w Austrii, choć oczywiście wszędzie nie byłem. Zdecydowane zalety to właśnie lodowiec, ale przede wszystkim rozległość i różnorodność terenów narciarskich. W takich miejscach zawsze można znaleźć coś dla siebie i to bez względu na stawiane wymagania. Jednak do Dolomitów sporo mu jeszcze brakuje, a le raczej w sferze około narciarskiej, więc prawdopodobnie jednak zatęsknisz. Ja przynajmniej tak miałem.
            pozdro.
            • Gość: Trei Croci Re: Tańszy skipas? IP: *.ghnet.pl 26.03.12, 13:38
              A ten jak zwykle o "wyższości Dolomitów nad Austrią". Im starszy, tym głupszy. Nie wierz mu, Zillertal jest wspaniały.
              • Gość: Tofana Re: Tańszy skipas? IP: *.ibd.gtsenergis.pl 26.03.12, 15:44
                Nad Austrią i nad Francją :) Nigdy nie był na nartach we Francji, ale nie wiedzieć czemu wie, że Dolomity są lepsze. Ciężki nie reformowalny przypadek.



                • b-a-n-i-t-a Re: Tańszy skipas? 26.03.12, 17:34
                  Gość portalu: Trei Croci napisał(a):

                  > "wyższości Dolomitów nad Austrią".

                  Gość portalu: Tofana napisał(a):

                  > Nigdy nie był na nartach we Francji, ale nie wiedzieć czemu wie, że Dolomity są lepsze.

                  A gdzie dokładnie coś takiego pisało bo nie bardzo sobie przypominam? Porównywać to można raczej rzeczy porównywalne, więc mi to wygląda na marną prowokację ;) Równie dobrze można porównać Bułgarię do Jeziora Śniardwy. Chyba, że jesteście niezbyt kumaci i obeznani w piśmiennictwie krajowym i chcieliście napisać coś innego?

                  A przy okazji spamerze, gdzie jest mój bezpłatny skipass? :)
                  • ortodox Poza tematem. 26.03.12, 19:38
                    Nie zniżaj się Banito do dyskusji kundlem, który wstydzi się swego prawdziwego nicka i w dodatku nie potrafi czytać, ani nawet poprawnie przepisać "trudnej" nazwy ;)
                    Swoja drogą, gdzie podział się teraz obrońca czystości wątków o ciekawych miejscach?
                    Czyżby Zillertal nie był dostatecznie ciekawy i tu akurat można pisać brednie i robić burdel.
                    A może zadowolony z siebie właśnie zaciera ze satysfakcją łapki?
                    pozdro.
                    • Gość: ss Re: Poza tematem. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.12, 11:30
                      Żenada !
            • Gość: Karolski Re: Tańszy skipas? IP: *.adsl.inetia.pl 01.04.12, 21:40
              Byłem, jeździłem i zadowolony wróciłem. Plusy:
              1) Fantastyczna pogoda przez 5 pierwszych dni - śnieg, słońce i luźno na trasach.
              2) Czynne wszystkie kolejki, wyciągi, dostępne prawie wszystkie trasy, poza nieczynną Harakiri.
              3) Infrastruktura nowoczesna (wygodne i podgrzewane kanapy w wielu miejscach), ale z nieznanych mi powodów gondolki, wagoniki, kanapy i orczyki jeździły wolno, chociaż w nazwie miały słówko "Express", wolniej niż w Dolomitach.
              4) Trasy przygotowane bardzo dobrze, ale od połowy dnia południowe zaczynały być "grząskie" i ciężkie, północne nadal suche, co było bardzo przyjemne w kontakcie z nartami.
              5) Hintertux bardzo sympatyczny (nieporównywalny z Tonale, Marmoladą i Stubaierem), szerokie trasy, niezbyt obłożone narciarzami, widoki bardzo przyjemne, powietrze czyste, chłodne, wspaniale się czuło wentylowanie płuc.
              6) Od ok. 11.30-12. nie było wolnych miejsc na tarasach restauracji i na leżakach przed nimi. Po konsumpcji - pełne opalanie. Za to na trasach w tym czasie - luz.
              7) W restauracjach na stokach ceny przyzwoite, standard posiłków także. Ale - nie pachnie tak jak we Włoszech: kawą, czekoladą, sosami do makaronów i nie ma tego kultowego napoju, którego nazwy ze względów cenzuralnych, zaczynającej się na literę b... nie napiszę.
              8) Prawa strona doliny Zillertal (Kaltenbach, Penken), lewa strona (Zillertal Arena) i Hintertux są ośrodkami, gdzie można spędzić bardzo satysfakcjonujący tydzień na nartach (był w grupie "przypadek", który jednego dnia zaliczył prawie 80 km. na Arenie - wydruk nawet okazał).
              9) Pogoda zawaliła się w ostatnim dniu, na dole siąpił deszcz, u góry drobny opad śniegu i gęsta mgła. Mimo to wielu narciarzy korzystało z tras, i co najważniejsze - jeździli bardzo ostrożnie - widoczność momentami spadała do 3-5 metrów, a tabliczki z numerami tras były od siebie zdecydowanie dalej. Trudne, ale coś pociągającego w tym było.
              10) Atmosfera okołonarciarska typowa dla Austrii: niemiecko i rosyjskojęzyczna, muzyka na stokach głównie tyrolska, którą też lubię, ale nieco mniej niż włoską. Raczej poważniej wszystko się odbywa a w Dolomitach więcej luzu, zabawy, śmiechu.
              11) Z przyjemnością zauważyłem, że wzrosło bezpieczeństwo na trasach, nie było jeżdżących na krechę narciarzy i szalejących deskarzy. Do każdego "upadłego" narciarza natychmiast ktoś podjeżdżał z pytaniem czy wszystko "O key?" i czy nie potrzebna pomoc.
              12) Przy kilku talerzykach i orczykach "szkółkowych" w ogóle nie było czytników skipassów (to info dla żółwia).
              13) Najlepsze rozwiązanie to 1 tydzień w Austrii (np. Zillertal) i 1 w Dolomitach (np. Val Gardena) i to oczywiście w jednym sezonie. Tak planuję za rok.
              Minusy - grzechem byłoby narzekać i szukać przysłowiowej dziury w całym - było fajnie.
              I tej satysfakcji po powrocie z nart wszystkim życzę - Karol.
              • jabolkn Re: Tańszy skipas? 02.04.12, 11:19
                Gość portalu: Karolski napisał(a):

                > Byłem, jeździłem i zadowolony wróciłem. Plusy:

                > Najlepsze rozwiązanie to 1 tydzień w Austrii (np. Zillertal) i 1 w Dolomita
                > ch (np. Val Gardena) i to oczywiście w jednym sezonie. Tak planuję za rok.

                miejmy nadzieje z Dolomity dostana w przyszlym sezonie
                wieksza porcje naturalnego sniegu
                dzieki za relacje - szkoda tylko ze nie zalozyles oddzielnego
                tematu bo relacja ginie w masie bezsensownego jebania w klawiature
                komputerow :(
                pozdrawiam Janusz
                • ortodox Re: Tańszy skipas? 02.04.12, 17:14
                  Niech żyje szczerość i odwaga!
                  A ja mam nadzieję jabolku, że w przyszłym sezonie naturalny śnieg spadnie nawet w halach narciarskich, co być może skanalizuje gorycz i zmniejszy naturalne parcie na j....nie w klawiaturę.
                  pozdro.
                  • Gość: roger Re: do największego speca teoretyka od nart IP: *.ibd.gtsenergis.pl 02.04.12, 17:39
                    Ja z kolei mam nadzieję, że w następnym sezonie Ty pojedziesz na narty i jakieś sprawozdanie zapodasz. A tak swoją drogą, to co się tak tego Jabola czepiłeś ? Masz jakiś kompleks z nim związany ? Zazdrościsz mu jazdy w hali ? Jak nie, to po co o tym pitulisz ? Czytałem jak w innym temacie zamawiasz ludzi by wbrew podpisanej umowie nie płacili za aparatment w AT, który zarezerwowali, ale nie zasiedlą ... po prosty jesteś żałosny, jak można kogoś publicznie namawiać do łamania prawa ? Zejdź na ziemię kosmito.

                    • ortodox Re: do największego speca ... 02.04.12, 19:16
                      Może się mylę, bo nie jestem w tym temacie specjalistą, ale czy przypadkiem to ... powyżej nie jest właśnie j...niem w klawiaturę?
                      Prawda jabol?
                      p.s,
                      Wybacz, że nie odnoszę się do niezwykle istotnych kwestii, które poruszasz.
                      Zrobię to niezwłocznie, gdy tylko zdecydujesz się kim jesteś.
                      • Gość: Roger Re: do największego speca ... IP: *.ibd.gtsenergis.pl 02.04.12, 20:33
                        Oj koleś żali mi ciebie. Odnieś sie do postu. Dlaczego namawiasz internautę do niepłacenia za mieszkanie w Austrii, na którego wynajem podpisał umowę ? Dlaczego ty ortodoksie specjalisto od wirtualnego narciarstwa namawiaswz do łamania prawa ? Jabola pod spódnicą żony tez widzisz ? ... jeśli taki ktoś może mieć kobietę :):) ?
          • jabolkn Re: Tańszy skipas? 24.03.12, 21:34
            Gość portalu: Karolski napisał(a):

            > 5. Ciekawe, czy zatęsknię za Dolomitami?

            i za czym tu tęsknić - z Hintertuxa
            zobaczysz Dolomity
            a w Dolomitach niestety nie istnieje lodowiec
            króry ilością tras i wyciągów mógłby mu dorównać
            nie wspominając już o ilości naturalnego śniegu
            • ortodox Re: Tańszy skipas? 25.03.12, 00:06
              Jeśli kogoś zadowala jeżdżenie na "naturalnym" śnieg w hali ... z widokiem na "naturalne" ściany, "naturalny" zapach agregatów chłodniczych i tym podobne "naturalne" atrakcje ... za czym może jeszcze zatęsknić?
              Na szczęście są jeszcze całkiem normalni ludzie, którzy potrafią odróżnić podróbkę od oryginału.
              pozdro.
              • agamamaoli Re: Tańszy skipas? 26.03.12, 10:49
                Naprawdę tanio nam było rodzinnie szusować na Stbubaiu (lodowiec i Schlick2000) Austria. Skipassy tańsze niż gdzie indziej, a dzieci do lat 10 nie płacą i to jest to. Pzdr
              • Gość: Gość do ortodoksa IP: *.ibd.gtsenergis.pl 27.03.12, 07:22
                A ty zowu zaczynasz swoje zaczepki. Jakiś czas tu nie pisałeś i był spokój, po co znów tu przyłazisz ? Wszyscy pamiętają jak przekonywałeś tu, że nie warto jeździć na narty do Francji, bo mino, że tam nigdy nie byłeś, to wiesz, że w Dolomitach lepiej. Przypominam, że to forum narciarskie, a gdzie ty jeździłeś w tym roku ? Jeżeli nigdzie, to obok jest więcej tematów i tam się udzielaj, może znajdziesz poklask :) ?

                • ortodox Re: do ortodoksa 27.03.12, 12:26
                  Jednego chorego już tu na forum zlokalizowaliśmy. Teraz chyba bierze jakieś proszki, bo siedzi cicho ... ale rzeczywistość nie lubi próżni i zaraz pojawił się następny ;)
                  Właściwie na pierwszy rzut oka widać kim naprawdę jest "gość" o wielu imionach, ale myślałem, że to dopiero początkowa faza choroby. Okazuje się, że to niestety nawrót po nieskutecznym leczeniu ... dla przypomnienia i ku przestrodze dwa cytaty:
                  forum.gazeta.pl/forum/w,380,130548962,130730238,Re_taniej_sie_nie_da.html
                  "Mam tylko nadzieję, że Jabolkn to nie ten sam jabol-frustrat, który przed dwoma (bodajże) laty "przebierał" się na sf w różne postacie np. dziewczynki i kobiety - poczym, gdy się to wydało uciekł szybciutko tylnymi drzwiami ..."
                  forum.gazeta.pl/forum/w,380,123655864,123765379,Re_jak_wywolac_Misia_z_lasu_.html
                  "Jabol - jak to było z udawaniem/podszywaniem się pod dzieci, albo laski na skiforum ? Pamiętasz ? A te zabawy z negatywami ? Zmieniłbyś choć nicka teraz ....
                  Że też oni wstydu nie mają za grosz ..."
                  Nie kompromituj się więcej jabolku.
                  Wstydu nie masz? Wiem ... nie masz. Już ci to mówiłem.
                  pozdro.
                  • Gość: nieox Re: do ortodoksa IP: *.ghnet.pl 27.03.12, 15:54
                    Że też takie bu*e są na świecie.
                  • Gość: Grande Motte Re: do największego specjalisty od nart :):) IP: *.ibd.gtsenergis.pl 27.03.12, 18:18
                    Z tym myśleniem to nie przesadzaj, a co do jabola, to możesz mu buty i wiązania czyścić.

    Pełna wersja