Forum Sport Narty
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Ostrzałka TOKO 88/89.

    22.02.06, 15:43
    Witam.
    Interesuje mnie zakup taniej ostrzałki do nart.
    Czy taka ostrzałka byłaby dobra?
    www.allegro.pl/item86825009_o...okazja_.htm l
    Czy ktoś jej używał, może polecić, bądź nie ?
    Proszę o rady.
    __________________
    Pozdrawiam, Przemek
    Obserwuj wątek
      • staruch5 Re: Ostrzałka TOKO 88/89. 22.02.06, 15:57
        chcialbym sie wypowedzice, ale popraw ten link
      • kodnam Re: Ostrzałka TOKO 88/89. 22.02.06, 16:07
        Przepraszam, oto dobry link:
        www.allegro.pl/item86825009_ostrzalka_toko_ergo_speed_okazja_.html
      • Gość: O.Andrzej Re: Ostrzałka TOKO 88/89. IP: *.cyf-kr.edu.pl 22.02.06, 16:21
        Ja bym tego nie bral. Nie wyglada przekonywujaco. Moze Ci zabraknac katow.
        Proponuje niewiele drozsza z www.narty.pl poz. 3104 albo 3100 za 126 zl,
        ewentualnie vario za 166 zl. A najlepiej to tak jak napisalem poprzednio:
        katownik na staly kat, ktory musisz sobie wymierzyc i pilnik. Wyjdzie ciut
        drozej, ale starczy na dluzej. I ostrzenie latwiejsze i pewniejsze.
      • kodnam Re: Ostrzałka TOKO 88/89. 22.02.06, 16:47
        Dziękuję.
        A jeśli jednak ostrzałka, to może ta byłaby lepsza?
        www.allegro.pl/item87030747_ostrzalka_do_krawedzi_nart_i_snowboardow.html
        • Gość: O.Andrzej Re: Ostrzałka TOKO 88/89. IP: *.cyf-kr.edu.pl 22.02.06, 18:02
          Osobiscie mam zle doswiadczenia z tego typu ostrzalkami z tzw. diamentem w
          srodku. Wole takie z pilnikiem. Ale moze ktos wie o nich cos dobrego?
          • Gość: Skyddad Re: Ostrzałka TOKO 88/89. IP: *.fornfyndet.se 22.02.06, 18:15
            Wlasnie ,Andrzej wspomnial o tej z pilnikiem i tylko taka.Ona posiada tylko
            jeden kat ten ktory uzywamy.oczywiscie kupujemy na ten kat co potrzebujemy.
            Ostrzalka z pilnikiem posiada katownik i trzymacz pilnika.Katownik ma duza
            powierzchnie przyparacia i daje bardzo dokladna powierzchnie ,zbiera sie rzedu
            paru setek. Powierzchnia jest ostra.Uzywa sie specjalnego pilnika.
            calosc kupisz w Wloszech za okolo 35 euro.Sam pilnik kosztuje
            20euro.Funkcjonuje rok po roku ostrzac wiele par nart.
            Pzdr.Sky.
            • kodnam Re: Ostrzałka TOKO 88/89. 22.02.06, 20:14
              Dziękuję bardzo za wypowiedzi.
              Może jeszcze ktoś miałby coś do dodania?
              • Gość: ziuuu! Re: Ostrzałka TOKO 88/89. IP: *.kl.amwaw.edu.pl 23.02.06, 15:58
                Tak czytam te wątki o kątach i ostrzałkach i wogóle nie wiem, po co Wy to
                chcecie robić? Ostrzenie ręczną ostrzałką całej narty to jakieś
                nieporozumienie.Powycinacie góry-doły. A ta zmiana kąta krawędzi(też parę
                wątków) to wogóle osobny rozdział.Nie próbujcie sami zmieniać kąta krawędzi.To
                jest robota dla serwisu.Zresztą i tak nic Wam to nie pomoże. Chyba,że to Ty,Alberto?
                • Gość: O.Andrzej Re: Ostrzałka TOKO 88/89. IP: *.cyf-kr.edu.pl 23.02.06, 17:51
                  Dlaczego nieporozumienie? Ostrze z powodzeniem wszystkie rodzinne narty od lat
                  prosta ostrzalka (dwie pozycje 90 i 88 stopni) z 10 cm pilnikiem w komplecie
                  (kupuje nowy co jakis czas) i zadnych gor-dolow nie stwierdzam. Dlugie
                  pociagniecia, spokojnie, niewiele na raz. Mozna to poogladac na roznych
                  stronach, chocby niedawno tu wymienionej www.swix... Nie kazdy sie do tego
                  nadaje, ale chlop, ktory w swoim zyciu kilka razy cos popilowal, da sobie
                  spokojnie rade. Teraz przeszedlem na katownik i pilnik, ale tylko dlatego, ze
                  brakuje mi odpowiedniego kata w ostrzalce. Carvingi wymagaja czestszego
                  ostrzenia, trudno gonic z nartami do serwisu co drugi dzien. Pomijam koszty i
                  fakt, ze ostrzenie maszynowe zbiera sporo krawedzi przy kazdym ostrzeniu. Mysle
                  ze zmiana kata o jeden stopien niczemu nie zaszkodzi, choc ja tego nie robie.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka