Gość: Bartek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.06, 21:07 Moze wypowie sie ktos kto ma pojecie czy po naostrzeniu nart carvingowych powinno sie je troszke przytepic na koncach i jesli tak to na jakim odcinku i co ma taka czynnosc na celu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: O.Andrzej Re: ostrzenie IP: *.pp.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.06, 22:36 Mozesz przytepic, mozesz nie. Niedawno o tym bylo. Przytepisz kawalek (ok. 7-10 cm) z przodu, w miejscu, gdzie zaczyna sie aktywna czesc krawedzi (czyli nie ta co idzie nad sniegiem) i troche mniej z tylu, po to by narta stala sie mniej nerwowa, nie lapala krawedzi przy byle okazji, jak sie to mowi - nie zacinala. Mozna wtedy np. spokojniej jechac na wprost, co przy ostrych krawedziach na calej dlugosci staje sie trudne, a nawet niebezpieczne. Z drugiej strony taka narta nieco mniej energicznie inicjuje skret. Niedawno sam do tego doszedlem. Tak sie sklada, ze kupilem dwie rozne nowe narty, choc podobnego typu: Fischer Race SC i Atomic SL9, dla zony i corki. Fischery ostrzone sa na ostro na calej dlugosci, choc koncowki pod mniejszym katem. W SL9, ze zdziwieniem zauwazylem wrecz polokragle fragmenty krawedzi z przodu i z tylu. Zrozumialem wtedy dlaczego wlasciciele SL9-ek nie skarza sie na myszkowanie nart w jezdzie na wprost. Odpowiedz Link Zgłoś