Gość: IP o narciarzach IP: *.pools.arcor-ip.net 29.05.07, 16:42 Oto odnaleziony w zasobach forum Skipatrol - Jozzo fotoforum.gazeta.pl/3,0,673252,2,1.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Jozzo Re: Wasz Jozzo IP: *.dsl.bell.ca 29.05.07, 17:21 Totalne pudlo. To mi raczej wyglada na secernerie zajazdu ze Szrenicy np Pod Labski Szczyt na tzw. sage. No ale moze pamiec mnie myli. Nie sadze ze to al-fredo inicjatywa bo w sumie czlowiek gdny GOPRowskiej etyku potrafilby uszanowac czyjes zyczenie pozasotania w cieni interetowego nika. I nie chodzi mi tu o forumowiczow a o to ze take mam zyczenie jesli chodzi o publiczne kanal Internetowy. Widac ktos mu podklada ... . No powidzmy zakupil wrotki zeby sie w... . Jozzo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: web Re: Wasz Jozzo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.07, 17:27 tez jestem za Szrenicą. Takie było moje pierwsze skojarzenie po ujrzeniu foto. osobnik jedzie w stronę kociołka szrenickiego:) No i całkiem, całkiem nieźle sobie jedzie:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: web Re: Wasz Jozzo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.07, 17:28 a któż to na forum uzywa takiego IP IP: *.pools.arcor-ip.net ? :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jozzo Re: Wasz Jozzo IP: *.dsl.bell.ca 29.05.07, 17:32 nie wchodze w babsztylskie rowazania. ale za to glosuje za Szrenica. No i widac ze wlamanie na galerie al-fredo z tkekstm o ski patrolu. Ktos wyraznie podkalda cos nie cos al-fredo. Szkoda mie go bo tak fajnie dorzucil apre slow o Samotni a tu sie narobilo totalne jajo. Jozzo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jozzo Re: Wasz Jozzo IP: *.dsl.bell.ca 29.05.07, 17:43 W sumie patrzac na to pozytywne to kawal porzadnej robty bo zaprezentowal wzor gony nasladowania.Perfekcjie nioaln niemozliwa do osagnicea. Starma sie nie popasc w kolejny kompleks. Juz mialem co opubliowac a tu masz babo placek. Znowu lata doskonalenie i pracy nad soba przed kolejna proba doscigniecia a przynajmniej zblizenia sie do prefekcyjnych wzorcow. ;) Ktokolwiek to nie jedzie to gratuluje z calego serca techniki az milo patrzec. Jozzo Odpowiedz Link Zgłoś
kubagr Re: Wasz Jozzo 29.05.07, 18:52 zdecydowanie masz racje oprocz tego ze siedzi za nisko w porownaniu do stoku (again: bardzo trudno ocenic spadek na zdjeciach). natomiast polecam w galerii: idz do ostatniego zdjecia z podpisem "dojechal". what a cadaver!!!!!!!!! nie wiem kto to jest ale warto zapamietac te polamana sylwetke i wystrzegac sie jej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: filomena1 Zaraz, za chwilke, nie pchac sie po kolei IP: *.231.62.81.cust.bluewin.ch 29.05.07, 19:21 ja tez , ja tez chce....... Odpowiedz Link Zgłoś
filomena1 Re: Zaraz, za chwilke, nie pchac sie po kolei 29.05.07, 19:23 To byl zart, jednak bede sie logowac, bo anuz mnnie ktos podrobi, jakis z szwajcarskiego serwera dowcipnis..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jozzo Re: Zaraz, za chwilke, nie pchac sie po kolei IP: *.dsl.bell.ca 29.05.07, 19:53 Doskonły, mam nadzieję, że Al-fredo tez to tak przyjmie. No ubawiłem się co nie mara. W ramach unzania i pełnego respektu dla towjego poczucia humoru pozwoliłem sobie na sięgnięcie po ogonki [nie wszystkie jednak], o które się skromnie upminałś. To unikalna akcja w ramach uznania dla doskonałego poczycia humoru. Pozwól, że nazwę Cię FTG - Filomena The Great no w ostatecznosci FTF - Filoment The First ;) Gratukuje z całego serca. Jozzo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jozzo Re: Wasz Jozzo IP: *.dsl.bell.ca 29.05.07, 21:49 Prosze cie Kuba spojz jeszcze raz, sam wiesz jak ze zdjecia trudno ocenic. Jak sie dobrze przypatrzec i uwglednic zludzenie optyki to widac, ze wlasnie szuka oparcia na rownomiernie obciazonych nartach i jest na ulamek sekundy [jak trudno uchwycic ten wlasciwy ulamek] przed evolucja znana pod polskim pojeciem polkniecia. Dzieli go naprade ulamek sekundy od wynuzenia dziobow nart ponad gleboki [znauwaz jak na zdjeciu trudno wlasciwie ocenic ] puch. Jozzo Odpowiedz Link Zgłoś
kubagr Re: Wasz Jozzo 29.05.07, 22:33 to jest prawda: i to zdjecie pokazuje bardzo dobra technike: nie wiem czy to jest avalemant czy nie: musialbym miec sekwencje zdjec zeby to lepiej ocenic, ale jest szansa ze tak jest. chociaz polkniecie troche tez sie kojarzylo z minimalnym odchyleniem do tylu czego na tym zdjeciu nie widac... ciekaw jestem czy dotarles do tego drugiego zdjecia........... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jozzo Re: Wasz Jozzo IP: *.dsl.bell.ca 30.05.07, 01:25 Nie nie widzialem ale zastosowalem "Zasady domniemanej nie tyle niewinnosci" co perfekcyjnosci w koncu jak juz gdzies napisalem nie mam charakteru aptekrskigo a pozytywny attitude [przepraszam za makaronizm] pozwala mi domniemac perfekcyjnosc jadacego. Zreszta w oklolicach Szrenicy tak sie jezdzi. Jozzo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: observator Re: Wasz Jozzo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.07, 23:37 > what a cadaver!!!!!!!!! nie wiem kto to jest ale warto zapamietac te polamana > sylwetke i wystrzegac sie jej ALE JESTES ZLOSLIWY!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kubagr Re: Wasz Jozzo 29.05.07, 23:48 nie jestem zlosliwy:mowie ty;lko to c omysle a to nie jest zlosliwosc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: observator Re: Wasz Jozzo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.07, 23:56 zalezy od punktu widzenia pokaż swoje zdjecia-kogos jest łatwo krytykować,pokazac siebie zdecydowanie trudniej Odpowiedz Link Zgłoś
kubagr Re: Wasz Jozzo 30.05.07, 00:15 ja z krytyka samego siebie nie mam trudnosci a tu zal zeus27.cyf-kr.edu.pl/~ypoziebl/kubagr/imagepages/image2.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jozzo Re: Wasz Jozzo IP: *.dsl.bell.ca 30.05.07, 01:40 Nie tyle zlosliwy co stara sie stosowac te same kryteria co jeden z forumowych kolegow jednak w apodektycznosci nie ma szans mu dorownac bo nie zaklada petli od kijkow a to juz plama na calego Tak ze nie podnos glosu piszac duzymi literami Jozzo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: IP o narciarzach Re: Wasz Jozzo IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.05.07, 02:24 Jozzo calkiem przyzwoicie jedziesz i nie dorabiaj teorii, albo poczytaj wiecej artykulow. Jezeli o polykaniu to polknij te brednie co napisales. Jedziesz w prawdziwym puchu snieznym a nie tym pierzynowym u jana kovola. Puch to opad sniegu przy tem. ponizej -8 Celsjusza /dla info/ Prowadzisz narty jak po stole i nie moga dzioby wyjsc ponad snieg, a jezeli wyszly to Jozzo sie zmeczyl, wyprostowal sie i odchylil, czego na razie nie widac. Koles jan kovol niech wyprzedzi raczej swoj narciarski zascianek i wynurzy sie z pierzynowego puchu. Caly film Odpowiedz Link Zgłoś
kubagr Re: Wasz Jozzo 30.05.07, 03:49 calkiem nowa definicja puchu..... musi byc -8: a przy -7 to nie puch?????? hm jezeli przy -7 to jeszcze puch to co z -6????????? quantification vs qualification: odwieczna zagadka uzurpatorow.............. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jozzo Re: Wasz Jozzo IP: *.dsl.bell.ca 30.05.07, 04:20 No to nie takie proste przeciez definicja puchu jest opisana jako funkcja wielu zminnych. O ile mnie pamiec nie myli jest to cos co mozna wyrazic tak y=f(a,b,c,d,e,f) a- temperatura b- wysokosc npm c- cisnienie atmosferyczne d- stosunek srednicy do may spadajacego platka sniegu e- szybkosc koncowa platka sniegu tzn przy zetknieciu sie z podlozem f- szybkosc wgledna wiatru pozdrowka Jozzo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jozzo Re: Wasz Jozzo IP: *.dsl.bell.ca 30.05.07, 04:12 Wiesz IP, Tencaly watek to jedna brednia wiec staralem sie wpasowac w jego tonacje bekoczac oczywiste brednie o polkniciu itp. Zowu kotos cos wzial na serio. Jedynymi serio sprawami w tym watku to to ze wlamales sie na fotogalerie al-fredo insynujesz ze to zdjecie Jozzo. Wyraznie masz ochote narachlapac sobie u al-fredo. Mnie to bawi wiec sobie i to niezle no bo nie mozna tego barc na serio co zreszta ladnie ujela i odczytala FTG. Wiesz trudno przejsc na powazna rozmowe o technice itd w watku, ktory od poczatku w zalozeniu ma ide humorystyczna. Wec trzymaj fason no i uwazaj na al-fredo bo cos mi sie wydaje, ze masz u niego nachlapane. Dosc ostro zabawiles sie jego kosztem. No i jesli juz na powaznie to jedyne co z powaznych rzeczy zostalo to co sadzisz sa to okolice Szrenicy czy nie? z humorystycznym pozdrowieniem Jozzo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: IP o narciarzach Re: Wasz Jozzo IP: *.pools.arcor-ip.net 30.05.07, 07:32 Jeden koles wycofuje sie polinteligentnie, a na serio to swiat mu sie kreci sie dokola Szrenicy, a drugiemu kolesiowi w puchu pierzynowym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jozzo Re: Wasz Jozzo IP: *.dsl.bell.ca 30.05.07, 08:03 Jestes w bledzie IP, nikt sie nie wycofuje nikomu sie swiat nie kreci wokol Szrenicy Nie sadze, ze nawet milczenie alfredo mimo jego uzurpatosko apodektycznych wypowidzi czy tez evidentnego naruszenie jego obszarow przez ciebie IP nie swiadczy o jego wycofaniu. Sadze, ze raczej jest zajety a jesli nie to jego osobowosc pelna powagi i skrupulatnosci nie sklania go do wdawanie sie w nasze tutaj belkotanie w tonacji humorystycznej. Juz ci napisalem zaczles humorystycznie to trzymaj fason i nie wpadaj w nutki powagi bo akurat w tym watku to nie przystoi. Spadam bo robi sie zbyt powaznie totalnie nie adekwatnie do tonacji tego watku. Cheers, Jozzo Odpowiedz Link Zgłoś
filomena1 Re: Wasz Jozzo 30.05.07, 10:39 Jozzo. nominowałes mnie do FTF lub do FTG. hmmmm z wrodzonej skromnosci chyba wybiorę przy FTF. nie mniej za nominacje gorąco dziękuję, ze wzruszenia łza się w oku kręci, bo chociaż to nie za narciarstwo to za pisarstwo, lepiej jednak niż byc niedostrzeżonym.... prawda? Tak zachęcona przez Jozzo, to po tym wstępie pobzdurzę sobie dalej. Na owej fotce Jozzo znakomicie wchodzi w skręt na wdechu. Na wdechu nie tylko dlatego , że brzuch się wciaga , co zostało mu jak nawyk po plażowym spacerze na Hawajach na widok ładnej dziewczyny, ale też dlatego. że płynniej wychodzi owo połknięcie. Proszę też zwrócic uwag ę że Jozzo sie usmiecha. Na jego przystojnej twarzy z jasnym obliczem i czołem widoczny jest optymizm ale i troska o patrolowane trasy. Nie dlatego ze to na SZrenicy zdjęcie. ale usmiecha się szczerze od ucha do ucha, co oznacza zakulisowo , że Jozzo nie ma sztucznej szczęki i nie obawia sie , że przy lekkim podskoku w skręt szczęka wypadnie, jak inni narciarze ktorzy zaciskaja usta w takich sytuacjach. Natomiast na fotkach , ktore podaje Kuba. widac wyraznie : Kuba ma dwie kurtki narciarskie. Jedną czerwono czarna, a druga czarno czerwoną, Ma tez na każdym zdjęciu inne rękawiczki. Helmy Kuba ma dwa. Spodni tez dotrzegam par trzy .Na każdym zdjęciu inne, Nie dziwć sie proszę , ze spodnie zwracaja największą kobiecią uwagę. Buty Kuby sa zawsze żótle. Toteż butom, a nie Kubie, poświęciłam stosowny poemat. Gdzieś tu jest w otchłani forumowej O Żółtych butach Kuby. Kuba tez usmiecha sie szeroko, urokliwie, tego nie ukryje. Po pierwsze to niepoprawny optymista, a po drugie ma czym, bo Kuba ma inplanty, bieluchne i odporne na wstrząsy. Sylwetka wieku Kuby nie zdradza. pochylenie jak u dwudziestolatka. W przeciwienstwie do Jozzo, ktory widocznie zbyt duzo patroluje tras i widac zmeczenie na jego plecach. ojejku. juz chyba za duzo tego bzdurzenia blablablalala, Chyba podesle Wam jakies moje zdjecie to sobie poużywacie....do woli.... Odpowiedz Link Zgłoś
kubagr Re: Wasz Jozzo 30.05.07, 16:18 Ale jednak zasluzylas na FTG nie tylko FTF. Troche ci sie pomylilo jednak z iloscia: proponuje wieksza wprawe we wpatrywaniu sie w meskie spodnie co to niejedna niespodzianke kryja, a jeszcze czesciej, ukrywaja!!!!! Powinnas troche nad tym popracowac: proponuje double blinded prospective study: najpierw usilnie patrzysz na dane spodnie: pozniej zamykasz oczy (to wlasnie “blind”) i oboma (“double”) sprawdzasz czy wrazenia wzrokowe przez gore-tex sprawdzaja sie z wrazeniami “oburecznymi”. Po pewnym czasie powinnas zdecydowanie poprawic swoja percepcje. A ze prospective: to znaczy ze powinnas kontynuowac przez kilka lat co najmniej. Zawsze jak sie dorwe do kawalka swiezego sniegu (moze to byc metr x metr) to podswiadomie mnie to podnosi na duchu. Z tymi kaskami to tez troche przesadzilas: mam jeden w danym czasie: ten jest moim trzecim z kolei (inne zmarly smiercia tragiczna). Mam prosta sylwetke od 80 lat jak pamietam a juz niewiele pamietam ze wzgledu an podeszly wiek. Wlasnie zamierzam pojsc za twoja rada i zafundowac sobie implanty w postaci siliconow bo juz mi sie znudzilo byc facetem. Tylko co z reszta??? Pamietam ten dowcip jak facet postanowil sie zmienic w kobiete. Po kilkunastu operacjach spotyka swego kumpla i ten go nie poznaje w pierwszej chwili , no a pozniej pyta: no ijak bylo?? Warto bylo zostac kobieta??? Odp: oczywiscie ze warto, tylko ten okropny bol glowy gdy mozg mi sie kurczyl........ Just kidding Mam nadzieje ze nie przyjelas tej wiadomosci bez przymruzenia oka....... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Filomena Pierwsza Re: Wasz Jozzo IP: *.0-85.cust.bluewin.ch 30.05.07, 16:31 Ubawilam sie, No popatrz, prawie jakbysmy sie na randke umowili to bysmy sie tak punktualnie nie spotkali,,,, hihihi.... ;°))) przymruzam chetnie oba oczy i .............. ach! westchnelam,,,, Fil. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Filomena Pierwsza Re: Wasz Jozzo IP: *.0-85.cust.bluewin.ch 30.05.07, 16:26 O cholera, zdaje mi sie , ze prze-holowalam ? No dobra, poniewaz mam 160cm jak sie mocno wyprostuje to nie moge byc FTG. Poza tem nie umiem jezdzic na nartach, ale potrafie zjechac na nartach. Skrecam ? tak najczesciej skrecam sie ze smiechu z samej siebie , gdy widze cien wlasny na stromym stoku, co ewidentnie przeszkadza mi w kolejnym skrecie, czesto zdarza mi sie zagapic na ladne widoki panoramy alpejskiej i wyjechac poza trase,,,,, skutekiem takigo zagapienia okazalo sie rozwalone kolano, i jeszcze kilka innych rozwalen... pozdro Fil Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jozzo Re: Wasz Jozzo IP: *.dsl.bell.ca 30.05.07, 17:00 OK! FTG, On the run - no trzeba troche popracowac - konec miesiaca i znowu jakies rachunki do placenia - wiec w locie. Nie nie przeholowalas, wrecz przeciwnie wykazalas sie duzym luzem, poczuciem humoru, wspanaila finezyjna pleta. Tak ze FTG - to tylko skromne uchonorowanie tych i domniemam radosnych [w pozostlych cieniu [jak narazie]] cech charakteru. Mowisz cien - hmm, Yeap! rozumiem wrodzona delikatnosc kobieca powstrzymuje cie przd rozjechanim biedaka. Co do zagapiania to mysle ze widoki pewnie tez ale tak naprade to cos mi sie wydaje ze to efekt normalnej zdrowej kobiecej rekacji na sloneczne okularki [czasmi zoltawe ] przemykajce gdzies w zasiegu wzroku. Mam nadzieje ze kolano doszlo samo do siebie i dalej podziwiasz widoki alpejskich ... . Tak nawiasem mowiac podoba mi sie twoj poprzedni post i cos do niego nastukam zaraz jak tylko uporam sie z proza zycia codziennego. Jozzo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: IP o narciarzach Re: Wasz Jozzo IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 03.06.07, 16:09 hi Jozzo Nie bylo mnie pare dni i mogles odpoczac. Teraz zaczynaja sie schody. Jestem w Toronto a ty ukrywasz sie gdzies w Ontario, mam malo czasu ale chetnie cie spotkam. Jeszcze dzis jezeli jestes nie dalej jak 300km od Toronto to moge przyjechac. Nie boj sie po pysku nie dostaniesz, a piwo funduje ja. pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: filomena 1 IP o narciarzach IP: *.246.203.62.cust.bluewin.ch 03.06.07, 16:33 IP o narciarzach, pragne Ci podziekowac za filmik o nartach szwajcarskich w Austrii. Zrobil kariere w CH, oblecial juz chyba polowe tego kraju. Pozdrowka Fil. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jozzo Re: Wasz Jozzo IP: *.dsl.bell.ca 04.06.07, 06:09 1. to raczej ty odpoczywalws i szukales konceptu na na dalszek krakowanie i pisanie. 2. Ja tak odpoczalem dzisiaj wsrod kumpli. Mowisz jestes w Toronto - nie sadze poza nuansami technicznymi ktorych nie bede sie czepial bo i po co bez tego przejdzeimy sie po shodkach. 1. Totalnie zawaliles aprawe mielismy niedzielne spotkanie w plenerze. Szkoda zes nie napisal wczesnniej bo bys sie zalapal na wypad ludzi moze nie z tak powaznej organizacji nie mniej ludzi ciekwaych, ktorzy chetnie by posluchali wiesci zzaw ilekiejwody. 2. No wiesz szkoda ze tak zaczales i ustwailes cala ta sprawe w tonacji konfrontacji - no ale skora tak ma byc to: Uwazam ze wcalw nie jestes w Toronto a wypuszczasz ludzi. No ale powiedzmy ze przyjme toza dobra monete to. Kilka pytan tzw krotkiej pilki. 1a.O dzis siapiko w Tornto tak ze na chodnikach nie bylo sladu deszczu ale pp licza ze PM zaczyna sie po 12:00 zaczlo przypadywac mocniej no to o ktorej godzinie zaczel sa solidniejsz deszczyk, taki ze drogi, ze na ulicach i chodnikach bylo mokro a nawet pojawily sie kaluze. Jutro jeste caly dzien w Toronto u Pingwinow [co to znaczy?] Napisz gdzie jestes zlokalizowany w Toronto tzn podaj najlizsze wieksze skrzyzowanie, i kod pocztowy w twojej okolicy . Sprobuje sie jakos wpasowac. A napisz jak dlugo jestes ? Qurde szkoda ze nie pochwaliles sie wczesniej dzis byl najleprzy dzien. Szykuje mi sie wyjazd sluzbowy i ten tydzien moze byc zawalaony - miejmy nadziej ze nie. Schodkow ciag dalszy - jest taki show w tv ok 9:00am EST na kanale CTV napisz jakiego koloru krawat bedzie mial jutro facet prowadzacy show i jakiego koloru buty bedzie prezentowac jego partnerka. ;-) pytanie pomocnicze czego bedzie dotyczyc 2 reklama w trzecim segmencie reklam [ w kazdym segmencie reklamowym pokazuja reklamy kilku produktow - a wiec trzeci segment - 2 reklama. A napisz jak polska gazet czytujesz uzyjemy ja jako znak ropoznawczy jesli uda nam sie spotkac. No OK musze jescze rzucic okiem na jutrzejsza prezetacje. Milych torontanskich snow. Jozzo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: IP o narciarzach Re: Wasz Jozzo IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 05.06.07, 00:02 hi Jozzo Nie wiedzialem, ze jestes w Toronto dlatego czekalem do niedzieli a jak juz wykroilem czas wolny to okazuje sie ze jestes blisko. Niech bedzie kotek i myszka - tak naprawde zaczelo padac wczoraj ok 17 dzis rano tez. Tv nie ogladam a tym bardziej programow dla gospodyn domowych, nawiasem mowiac skad u ciebie zainteresowanie takim programem. Twoj idol mial niebieska koszule bez krawata a Kelly to ladna blondyneczka. Nie wiem co to znaczy " u Pingwinow" pytalem znajomych odpowiedzieli, ze nie znaja slangu polaczkow i ze moze chodzi o indian. Jestem w Thornhill blisko 407 i Bathurst /dzielnica zydowska/. Co do kawy to kanadyjczyk nie zdazy wypic w domu i konczy picie kawy w aucie badz na ulicy. Gdyby... to nie poznam cie po gazecie bo nie czytamy tych samych tylko po nartach ktorych przeciez nie masz, bo i po co Okazja do spotkania byla, ja po gorach nie chodze ty na nartach nie jezdzisz, wiec sie chyba nie spotkamy. pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jozzo Re: Wasz Jozzo IP: *.dsl.bell.ca 05.06.07, 06:54 Widzisz to jest tak obaj mamy ciety jezyk moze w inny sposob ale krnabrny i ciety. Widzisz sam zaczales w tonacji apodektycznej no to nie dziw sie ze i kot i mysza itd. Nie tak dawno wrocilem i mam sporo roboty na rano. Mam okresy kiedy mam moge dysponowic swoim czasem dosc elastycznie ale sa i takie, ze musze podazac za strumieniem wydazen. Do soboty bylo OK teraz jest wariatkowo. Szkoda ze sie nie pochwaliles przyjazdem wczesniej. Co do pingwinow to tak nazywaja downtown miasta od tego ze tam przewija sie tlum krawaciarzy. co do show to hmmm nie ogladam ale wiem ze istnieje nie mialem jeszcze okazji zapytac ogladaczy co jak to bylo mam nadzieje ze jesli ogladales chociaz watpie bo nie nie wspominasz o reklamie a to mialo na celu sprowokowac cie do obejzenia show - myslaem ze ten ci sie spodoba ;) Nie mow tez o slangu polaczkow bo to nie przystoi. Co do gazet hmm szkoda ze nie podazyles ze sugestia moglbys znales tam uzytecznu numer telefonu - trudno krnabrnosc czasmi nie polpaca. Tak czy inczej napisz napisz jak dlugo zostajesz w T jak Thonhill jak mnie nie wysla jutro lub w srode w swiat to moze cos sie da wykombinowac. Bywasz w downtown Toronto? To jednak kawalek od ciebie. Jedyne co mi powiedzeil ze zaczelo lepiej padac w Toronto gdzies po 2:00PM No ale Thornhill to nie Toronto a jesli juz to G.. . A tak nawiasem mowiac apodektycznosc twoich tekstow cos czy tez kogos mi przypomina nie mam czasu teraz sobie tym glowy zaprztac. Tak czy inczej mam nadzieje, ze show jaki wybralem dla ciebie spodobal ci sie i obejzales go do konca z zapartym tchem. :) Nic to, koniec relaksu i zabawy, musze przjzec moj stuff na jutro. Jozzo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jozzo Re: Wasz Jozzo IP: *.dsl.bell.ca 04.06.07, 18:24 Troche mi sie plany zmienily, wszystko przesuniete na pp a wiec dzien skonczy sie b.pozno. Pisalem ostatno cos co po naszemu mozna byloby nazwac zlozenia projektowe. Wiec czesciej zerkalem na forum ot tak dla odparowania, na jednej sesji piszesz na drugiej odprowujesz. Teraz scenerai sie zmienia. Nadszedl czas na roznego rodzaju bicie piany czyli prezentacje i dywagacje tych co malo co rozumia ale za to maja duzo do poiwedzenie i podejomwania decyzji a wiec przechlapany czas pianobicia.Dziwne i szkoda ze sie nie odezwales mgolismy wypic poranna kawe gdzie po mojej drodze do pinwiniarni. Dziwne po przecietny torontanczyk rano po drodze do lazienki wlacza komputer po wyjsciu z takowej zalewa kawe zapozona w expresie i przy pierwszym lyku takowej sprawdza maile i news na kompie. No zobaczymy co sie da zrobic. Bedzie ciezko bo poza sluzbowymi sprawmi mam wyjazd do kraju w sprawach rodzinnych, krotki dynamiczny. Tak czy inaczej planuje dluzszy wypoczynek w kraju na jesieni byc moze zahacze o Samotnie. Napewno dam znac wczesniej. W miedzyczasie zrewiduj swoja postawe odpusc troche no i uregulj sprawe wlamania do fotogaleri al-fredo. No i chyba warto by wyjasnic forumowiczom co maila na celu ta cala mistyfikacjia i przrabianie tytulu zdjecia z galeri al-fredo. Cheers Jozzo Odpowiedz Link Zgłoś