Forum Sport Narty
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    W SERCU ALP - tunel stulecia

    IP: *.237.62.81.cust.bluewin.ch 15.06.07, 13:46
    Ha. nie wiedziałam , ze mieszkam w sercu ALP.
    Dzis wielkie swieto, otwarcie tunelu . ktory nazwano budowa stulecia, Najwiekszym wyzwaniem
    technicznym .
    Otwarcie uroczyste . oficjalne najdłuższego tunelu w Europie. A wszystko to dzieje sie bez mała za
    moim oknem.
    Tunel skroci podroz z Zurychu Berna Basylei o ponad godzine ,
    Dzieki tunelowi
    z Zurychu do Zermatt dojedzie sie za 3 godziny,
    Poniewaz odcinek Paryz Basylea tez juz trwa 3 godziny . to z Paryza do Zermatt ledwie 6 godzin,
    Przybliza to tez doline Goms. oraz Centovalii przez Simplon,
    Moje male miasteczko z dniem dzisiejszym zostalo ochrzczone Sercem Alp.
    SPodziewaja sie. BA. licza sie ze liczba turystow wzrosnie o 500 tysiecy,
    Poki co Szwajcarzy pękają z dumy, i świętują ten historyczny moment.
    pozdrawiam serdecznie i czekam na Wasze wizyty,
    Filomena1

    Obserwuj wątek
      • Gość: siejest Re: W SERCU ALP - tunel stulecia IP: *.adsl.highway.telekom.at 15.06.07, 14:35
        gratuluje chodz tych serc Alp jest wiele. Cale alpy to serducho jak stanie sie
        na ktoryms z ich szczytow. Woda pitna z kranu to luksus ;)
        • filomena1 Re: W SERCU ALP - tunel stulecia 15.06.07, 15:42
          Siejest. masz rację. Mamy wodę nie tylko , że pitną ale nawet mineralną w kranach.
          Jest wspaniała. Często turyści o tym zapominają.
          W zwiazku z nowym tunelem najbardziej cieszą sie właśnie narciarze,
          albowiem Wallis to kraina marzeń dla narciarzy z całej szwajcarii.
          A teraz mieszkancy z Zurychu beda sobie mogli robic jednodniowe wypady do krainy marzen. Wyobraz
          w juz po 4 godzinach z Zurychu stajesz na Klein Matterhorn. To jest wprost niesmowite. natomiast
          Walisejczycy pojada do Berna i za 55 minut wroca do krainy marzeń.
          Miłośnicy sportów zimowych pieją z radości i zachwytów. a techniczna strona jest szwajcarskim
          sukcesem 100 lecia. 34,6 km, długosci. pod gora 3,5 tys.m
          tuaj jest 38 czterotysiecznikow i spora wiekszosc lodowcow calej Szwajcarii.... no i blisko do Włoch
          tylko hop przez simplon tunel albo simplon pass lub Monte Moro. lub Teodolus.
          • Gość: web Re: W SERCU ALP - tunel stulecia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.07, 17:14
            Filomeno, tunel będzie darmowy?
            • filomena1 Re: W SERCU ALP - tunel stulecia 15.06.07, 17:31
              Gość portalu: web napisał(a):

              > Filomeno, tunel będzie darmowy?

              No. nie! to jest tez pytanie stulecia!
              A czy widziałaś cos za darmo w Szwajcarii,?
              ja widziałam tylko toalety. Czasem szklanka wody. w aptece.
              Póki co tunel jest tylko dla ruchu pociłgow pasażerskich i towarowych, A zatem pociagi osobowe i
              towarowe,ale nie bedzie transportu samochodow na platformach, Ten zostaje nadal u gory starym
              tunelem,
              Ale pytanie Twoje ma sens. Dlatego ma sens , bo obiecują , że bilet kolejowy pasażerski NIE zdrożeje!
              Zobaczymy!
              • Gość: web Re: W SERCU ALP - tunel stulecia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.07, 17:49
                osz!!!! a ja naiwna pomyślałam o samochodowym:))) No tak, praktyczni Szwajcarzy
                zbudowli kolejowy:)
                Darmowe we Szwajcarii? kibelek na stoku, zdjęcie z robotnikiem tworzącym nową
                figure do groty lodowej /ale zagadałam po francusku/ i ........... tyle:)
                • Gość: Colagen Re: W SERCU ALP - tunel stulecia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.07, 20:13
                  A ja chcialbym sie spotkac w polowie tego tunelu z Fil
      • Gość: o_andrzej Re: W SERCU ALP - tunel stulecia IP: *.ghnet.pl 15.06.07, 20:25
        > Dzis wielkie swieto, otwarcie tunelu . ktory nazwano budowa stulecia, Najwieks
        > zym wyzwaniem
        > technicznym.

        U nas podaja, na pierwszej stronie, ze tak powiem. :)
        wiadomosci.onet.pl/1554323,69,item.html
        • Gość: Filomena Pierwsza Re: W SERCU ALP - tunel stulecia IP: *.237.62.81.cust.bluewin.ch 15.06.07, 21:13
          Andrzeju zwroc uwage na godziny. Ja pisze po tem jak wrocilam do domu z
          uroczystej gali. Onet podaje za mna, Godzine pozniej,,,,, moze gdybym nie wypila herbaty i szybciej
          stukała herbaty napisałabym notke jeszcze 30 minut wczesniej, A w ogole to cała impreza była
          transmitowana live na SF1 od 10:30 rano do 16 tej,
          Jest pewna niescislosc w tej informacji,
          Nie Raron jest stacja lecz Visp,
          W Raron konczy sie rura tunelu, ale pociag sie nie zatrzymuje i nigdy zatrzymwał nie bedzie w
          miejscowosci Raron..
          Jeden dziennikarz puscił taka niepełną i prawie błedna informacje i wszyscy papuguja.
          Frutigen - Visp, odcinek z konca tunelu do Visp to ledwie 3-4 km . ktory robie spacerkiem, tam
          pochowany jest JM Rilke na malowniczym małym cmentarzu na wysokiej skale.
          Jutro przewidziany jest Vilksfest. czyli regionalna zabawa ludowa . Prominenci juz pojechali do domu,
          Pozdrawiam
          Fil.
          • Gość: Filomena Pierwsza literowki IP: *.237.62.81.cust.bluewin.ch 15.06.07, 21:26
            1) R.M.Rilke grób jest w Raron, zatem robie spacer z Visp do Raron.
            2) Volksfest.

            pozdrowka
            Fil.
          • Gość: o_andrzej Re: W SERCU ALP - tunel stulecia IP: *.ghnet.pl 15.06.07, 22:46
            > Andrzeju zwroc uwage na godziny. Ja pisze po tem jak wrocilam do domu z
            > uroczystej gali. Onet podaje za mna,

            Niczego Ci nie chcialem ujmowac. Bron Boze. Raczej chcialem podkreslic wage
            wydarzenia, bo jesli pisza oni w Onecie na jednym z pierwszych miejsc, znaczy,
            ze wazne. Jak wiesz w Polsce czolowki zajmuja obecnie inne, czysto polskie
            informacje ;) Swoja droga osiagniecie jest imponujace.

            A przy okazji kilka pytan. Mieszkasz w czesci germanskiej, nieprawdaz? Czy na
            codzien mowisz tez po francusku? Wiem, ze Szwajcarzy rodowici mowia biegle po
            niemiecku (jest tez dialekt szwajcarski), francusku (ci z czesci "niemieckiej"
            mowia lepiej po francusku niz ci z czesci "francuskej" po niemiecku), ale Ty, o
            ile dobrze rozumiem, jestes Szwajcarka przyrodzona, wiec niekoniecznie musisz
            wladac wszystkim szwajcarskimi jezykami.

            Bywam dosc czesto w okolicach Genewy (CERN).
            • Gość: filomena 1 Re: W SERCU ALP - tunel stulecia IP: *.237.62.81.cust.bluewin.ch 15.06.07, 23:31
              ależ, wiem , ze nie ujmowanie tu chodzi..... ja się tylko przechwalam...hihih :)))
              piszesz : Wiem, ze Szwajcarzy rodowici mowia biegle po
              > niemiecku (jest tez dialekt szwajcarski), francusku (ci z czesci "niemieckiej"
              > mowia lepiej po francusku niz ci z czesci "francuskej" po niemiecku)


              odpowiadam,,, Szwajcarzy nie mowia chętnie po niemiecku, dla nich to jezyk wyuczony, w ogole nie
              wszyscy mowią po niemiecku. Mowia glównie i w pierwszej kolejności w swoim dialekcie zwanym
              schwizerdusch. Ntb, w niemieckiej TV daja podpisy tłumaczenie pod rozmowcami szwajcarskimi.
              sa z tego jezyka dumni i pielegnuja bardzo nawet roznice miedzykantonalne. A te są duze w słowniku ,
              akcencie i wymowie.
              prawda jest to co piszesz w nawiasach.
              ze mna akurat było tak, że ja znałam francuski od dziecinstwa, natomiast po niemiecki pojechałam
              kiedys do austrii, gdzie poprawiłam francuski, a niemieckiego tylko troche załapałam i szybko
              zapomniałam, bo nie lubiłam tego języka, Natomiast z sympatii do Włoch i podroży nauczyłam sie po
              włosku z pomocą bazy łacinskiej.
              Mieszkam w germano-jezycznej czesci dwujezycznego kantonu ze stolica we franuskiej czesci, a
              granica jezykowa jest 20 km dalej, a do Włoch tez blisko. Przez prawie 3 pierwsze lata uzywałam tutaj
              tylko francuski i włoski , dawałam sobie wszędzie radę. Gdy dzieci zaczeły chodzic do szkoł i ja
              zaczełam sie uczyc z nimi. Po prostu robiłam program podstawowki . pokryjomu gdy one nie
              widziały. :))) Niestety nie nauczyłam sie tutejszego dialektu, rozumiem, ale nie wszystko i zależy kto
              mowi. Poza tem rownica między dialektem z Oberwalis, a dialektem z Zurychu jest spora nawet dla
              osob mowiacych tymi jezykami. Moje dzieci nie pozwalały mi mowic w dialekcie. Twierdziły , ze nie ma
              sie co ośmieszać. Lepiej niech oni sie męcza w obcym dla nich jezyku. bo nauczonym Hochniemieckim,
              francuskim czy włoskim. wowczas szanse są równe, bo każdy mówi w obcym dla siebie jezyku, a nie
              macierzystym- mutterschprache langue matternelle. Tak tez jest w parlamencie szwajcarskim. Stąd
              nikogoo nie razi i nikomu nie przeszkadza kiepski akcent w ktorymś z języków.
              CERN- hmmm, Tam zapewnie króluje angielski, ze względu na internacjonalne towarzystwo. Jak na
              wszystkich Wyzszych Uczelniach tutaj.
              uffa!! ale nudziałam...sie rozpisałam .

              pozdrawiam i dobrej nocy
              Fil

              • Gość: filomena 1 apropos języków i dziesiejszej imprezy,,,, IP: *.237.62.81.cust.bluewin.ch 15.06.07, 23:50
                No własnie. My tu mamy republike Wallis i prezydent francofon miał mowę po niemiecku głownie, dukał
                stękał ale jakos zniosł to jajko. Starał sie też po włosku, a na koniec po angielsku.
                Po włosku miał przygotowane gdyz byli goście z za miedzy, niestety zaproszony Minister Włoch , sią
                wypiął, i nie przyjechał. Afront na całej linii, rzecz idzie o to , ze......ach juz nie nudze.......przepraszam.

                Fil,
              • Gość: o_andrzej Re: W SERCU ALP - tunel stulecia IP: *.ghnet.pl 16.06.07, 18:25
                No to jezykowo masz niezle pokopane, bo jeszcze gdzies tam i polski sie
                przewija. A przy okazji, dzieci mowia po polsku?

                Dla pocieszenia zapodam, ze w Luksemburgu sytuacja jest podobna. Na codzien
                mowia swoim germanskim dialektem, ktorego Niemiec absolutnie nie rozumie, znaja
                dobrze niemiecki i znaja, i kochaja, francuski. Nazwy ulic podane sa po
                francusku, wiele by na ten temat mozna powiedziec, ale to juz inna bajka.

                Moja siostra mieszka z kolei w Belgii w czesci flamandzkiej, ktora kiedys byla
                walonska (francuskojezyczna), gdzie mieszkancy mowia miedzy soba dialektem
                (niemiecko-flamandzkim), ktorego juz w sasiedniej wsi nikt nie rozumie. Do tego
                sercem sa frankofonami (Belgia jest sfederowna i podzielona na trzy okregi:
                Flandrie, Walonie i Bruksele). Tys piknie, nieprawdaz? Ona sama porozumiewa sie
                po francusku, ktorego czasem Flamandowie rzekomo nie rozumieja. Roznica,
                niestety, pomiedzy Belgami a Szwajcarami czy Luksemburczykami jest zasadnicza.
                Ci pierwsi sie mocno miedzy soba kloca, troche tak jak na tym forum. ;) W
                Luksemburgu czy Szwajcarii zapewne tez wystepuja rozne napiecia, ale to igraszki
                w stosunku do tego co sie dzialo i dzieje w Belgii. Aha, i coby nie bylo, ze nie
                na temat - siostra sporo i dobrze jezdzi na nartach. :)
                • filomena1 Re: W SERCU ALP - tunel stulecia 17.06.07, 16:32
                  Gość portalu: o_andrzej napisał(a):

                  > No to jezykowo masz niezle pokopane, bo jeszcze gdzies tam i polski sie
                  > przewija. A przy okazji, dzieci mowia po polsku?

                  Ojoj O-Andrzeju, pytanie jest straszne.... ;°))... glupio mi sie chwalic... i
                  nie wiem jak odpowiedzic.Gdy zdarza sie, choc to rzadko, ze sa w PL, to kto
                  nie wie gdzie mieszkaja nie przypuszcza nawet , ze nigdy nie chodzili do
                  polskiej szkoly. Jesli oboje rodzicow sa Polakami to wydaje mi sie to
                  calkowicie naturalne. Tak tez chyba z nartami, oboje jezdzimy , to i dzieci od
                  malego jezdzily z nami, tyle , ze z czasem dla towarzystwa i kompanii
                  przesiadly sie ne jedna deske. Taka byla moda.

                  Rzeczywiscie BeneLux to niezly miszmasz jezykowy. Ale jak mowisz sa sercem
                  francofonami. Tutaj nie. SErcem sa SZwajcarami, tak Ticinesi jak i pozostali.
                  Ticinesi maja najwielszy klopot z tozsamoscia, gdyz mentalnoscia nie pasuja do
                  Helwetow. a Welsch szwajcarrzy (fanco) i Szwizki dzieli tzw row, grobla,
                  zwal jak zwal ale takze roznia sie mentalnoscia,
                  Najwazniejsze, ze kochaja narty i zeglarstwo. Alinghi zwyciezy! A juniorzy
                  w narciarstwie sa nie do zwyciezenia.. SZkola Zurbriggena...


                  >
                  • filomena1 Tunel dla narciarzy i wedrownikow gorskich 17.06.07, 17:09
                    Ten tunel przysporzy tysiace turystow. Osobiscie mnie to martwi co nie co,
                    albowiem trasy beda jeszcze bardziej zatloczone i wyciagi oblegane. W regionie
                    zainwestowano 2 mld... tak , tak dwa miliardy frankow w rozne turystyczne
                    cuda. nowe kolejki, nowe trasy i mnostwo dzial nasniezajacych.
      • Gość: gruezzi Re: W SERCU ALP - tunel stulecia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.07, 09:48
        Gdzie jest ten Frutingen? Nie mogę go zlokalizować na mapie. Koło jakiego
        większego miasta?
        • filomena1 odp, na pyt, Greuzzi 17.06.07, 16:21
          Gość portalu: gruezzi napisał(a):

          > Gdzie jest ten Frutingen? Nie mogę go zlokalizować na mapie. Koło jakiego
          > większego miasta?


          de.wikipedia.org/wiki/Bild:Karte_Gemeinde_Frutigen.png
          to link do wikipedii i mapy, Jesli pojedziesz palcem po mapie na poludnie
          lekko na zachod od Berna trafisz na Thunsee, jezioro Thun. i miejscowosc Thun.
          Z tego miejsca poprowadzi Cie mapa, ktorej link podaje.
          Tunel stary zaczyna sie w Kandersteg, do tad dojezdza zarowno pociag jak i
          serpentynowa droga do zaladunku na platformy pociagu. Ten tunel pozostanie
          wlasnie do transportu- przewozenia samochodow i autobusow na druga strone
          jeszcze jakies kilka lat. albowiem dopiero przez tunel od Frutigen w swej
          trzeciej fazie rozbudowy bedzie koleja takze transportowal pojazdy kolowe-
          samochodowe.

          A tak nawiasem Gruezzi to pozdrawiaja sie wlasnie polnocni Szwajcarzy, zwani u
          nas Gruzkami,
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka