Forum Sport Narty
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Dojazd w Dolomity - przez Czechy czy Słowację ???

    IP: 217.153.180.* 24.01.08, 12:25
    Może ktoś z kolegów i koleżanek ostatnio jechał - czy Słowacy i
    Austriacy oddali do użytku jakiś odcinek autostrady, czy dalej
    trzeba jechać odcinakami słowackiej autostrady i potem zakosami
    przez wioski omijać Wiedeń z kierunku Bratysława żeby sie dostać do
    południowej obwodnicy? Jeśli tak to wolę czeskie drogi i nocleg w
    Mikulovie, bo raniutko w sobotę Wiedeń tylko się śmignie.
    Proszę o info.
    Pozdrawiam
    Obserwuj wątek
      • Gość: jacek Re: Dojazd w Dolomity - przez Czechy czy Słowację IP: *.gbw.com.pl 24.01.08, 12:39
        Tylko przez Niemcy. Przynajmniej z zachodniej części kraju. Ale i ze
        wschodniej myslę, że szybciej i wygodniej.
        • ba_rt Re: Dojazd w Dolomity - przez Czechy czy Słowację 24.01.08, 12:57
          z Lublina, niecały tydzień temu na Barwinek, Presov, Liptowski M, Zilina,
          Bratysława, Wiedeń dołem, Linz, Salzburg, Innsbruck i na Bolzano
          w tamtą stronę 19h , powrót 17h
          • Gość: Marzena Re: Dojazd w Dolomity - przez Czechy czy Słowację IP: 212.127.66.* 24.01.08, 13:10
            My tez jechalismy przez Niemcy (wyjazd z Bydgoszczy).
      • Gość: pisczyk Pytałem czy przez Czechy czy Słowację IP: 217.153.180.* 24.01.08, 14:53
        A połowa odpowiedzi jest przez Niemcy - Niemcy też zahaczę - za
        Salzburgiem. Teraz interesuje mnie Słowacja i Czechy. Doczytałem, że
        Austriacy oddali swoją autostradę do Bratysławy, więc pytanie o
        autostradę na Słowacji ???
        • Gość: rybenbaum Re: Pytałem czy przez Czechy czy Słowację IP: *.chello.pl 24.01.08, 16:45
          a mnie też interesuje, jak wygląda droga z bielska przez zwardoń do
          żiliny? podobno zaczeli budować tam ekspresówkę po naszej stronie?

          jadę w piątek wieczorem po pracy i śpie w bielsku u znajomych. dalej
          lepiej jechać przez cieszyn i czechy do brna, czy przez zilinę i
          słowacje? "lepiej" to dla mnie szybciej, a nie krócej.

      • Gość: waldek Re: Dojazd w Dolomity - przez Czechy czy Słowację IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.08, 20:04
        Wlasnie wrocilem w sobote z Bormio.
        W tamtym kierunku jechalem przez Czechy (Mikulov) a wracalem przez Slowacje
        (Bratyslawe) poniewaz w drodze powrotnej pomylilem sie na wjezdzie do Wiednia od
        strony Zachodniej i wyladowalem na nowo oddanej obwodnicy w kierunku Budapesztu
        i Bratyslawy (A4).
        Droga przez Czechy jest "stabilna" tzn nic sie nie zmienilo od roku a wiec w
        Cieszynie wjezdzasz na 4-ro pasmowa droge. Niestety droga zweza sie z
        Frytkie-Mistkiem (chyba ok 20km) oraz taka waska jest od Brna do Wiednia (ok 110
        km). Reszta to 4ro pasmowe drogi.
        Duzo sie jednak zmienilo na drodze przez Bratyslawe poniewaz Austriacy
        doprowadzili droge 4-ro pasmowa z autostrady A4 do granicy w Bratyslawie a tam
        po stronie Slowackiej jest juz ladna rowniez droga 4-ro pasmowa. Jest ona juz
        przejezdna prawie do Zyliny. Prawie poniewaz przed Zylina jest jeszcze nie
        gotowy chyba przekop przez taka gorke (ok 2 do 3 km) i wowczas kieruja na stara
        dziurawa droge.
        Od Zyliny jest droga waska i nawet w sobote wieczorem jechaly duze auta
        40-tonowe z ladunkiem do Cieszyna. Jest to odcinek ok. 90km do Cieszyna. Mozna
        skrecic wczesniej w Cadcy na przejscie w Zwardoniu ale tedy nie jechalem. Wiesc
        niesie ze po stronie polskiej odcinek Zwardon - B.Biala nie jest ciekawy.
        Powiem w ten sposob: ja bede jechal nastepnym razem za 3 tygodnie trasa przez
        Bratyslawe dlatego ze przez Mikulov trzeba jechac przez caly Wieden a przez
        Bratyslawe Wieden omijasz. Chyba ze jedziesz przez Czechy i przejscie w Znojmo
        ale tamtedy nie jechalem.
        Powodzenia:)))
        • Gość: Gwyn Re: Dojazd w Dolomity - przez Czechy czy Słowację IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.08, 22:41
          ze ślaska jezdze:
          dwupasmówka do Cieszyna
          dwupasmówka za Brno (z tym zwezeniem, ale raczej dwa pasy)
          wąsko jednopasmówką i pagórkami do Znojmo
          ładnie jednopasmóką do Hollabrun
          dwupasmówka do Krems (ze 5 km zwężenia aktualnie, ale pracują nad tym)
          dwupasmówka St. Polten
          no i A1 w kierunku Salzburga

          jak mam tłuc się do Zliny to mi sie nie chce...;p

          pozdr
          Gwyn
          • Gość: Jaca Re: Dojazd w Dolomity - przez Czechy czy Słowację IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.08, 02:31
            Ja jeżdżę tak samo i Wiednia nawet nie widzę.
          • ewangelizator_carvingu Re: Dojazd w Dolomity - przez Czechy czy Słowację 25.01.08, 08:48
            ja jechałem ostatnio przez Znojmo - Stockerau - Krems, pusta droga
            ekspresowa od Stockerau,
            • Gość: krystian Re: Dojazd w Dolomity - przez Czechy czy Słowację IP: *.dzi.vectranet.pl 25.01.08, 08:53
              Ja jestem z Dolnego Śląska i zawsze przez kudowa, hradec,
              praqga,pilzno,manachium,insbruck,brenero.
              W tym roku z Valgardeny do Kudowy 8 godzin spokojnej jazdy.
              W sumie zawsze tak wychodzi.
      • Gość: pisczyk Przez Niemcy z Warszawy raczej nie !! IP: 217.153.180.* 30.01.08, 11:15
        Kalkulowałem jeszcze drogę z Warszawy na Poznań i dalej przez
        Niemcy, ale bez sensu bo to jest 200km dłuższa trasa. Dojazd z
        Warszawy do Strykowa zajmie ze 2 godziny, potem 115km od Nowego
        Tomyśla do granicy ze 3 godziny w sznurze TIRów. Nie, na 1 raz i
        tak się nie da, nie jestem zabójcą.
        Jazda na Wrocław i potem przez Niemcy wogóle bez sensu.
        Najlepiej jednak na razie przez Bratysławę, tam nocleg i spokojnie
        do Canazei - jechać przez Val Gardenę ???
        Jak zrobią odcinek z Warszawy do Strykowa i od Nowego Tomyśla, to
        wtedy dojazd w 11-12 godzin non-stop, a teraz pit-stop w Bratysławie.
        • Gość: waldek Re: Przez Niemcy z Warszawy raczej nie !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.08, 18:23
          Chyba to jest lepsza droga
          Jechalem w 2006 do Canazei, pojechalem droga prze Cortine i to byl blad. Wg mapy
          wydaje sie krotki i latwy. W rzeczywistosci duze problemy.
          Lepiej bylo pojechac prze Brunico (jezeli jedziesz droga poludniowa) do
          autostrady z przeleczy Brennera a nastepnie "od tylu" dojechac do Canazei (przez
          Val Gardene). Tak jechalismy w drodze powrotnej i bylo znacznie lepiej.
          W drodze przez Linz i Insbruck masz szanse utknac w srodku dnia w okolicy
          Rosenheim gdzie schodza sie drogi od Salzburga i Monachium
          Pozdrowienia
        • Gość: marek Re: Przez Niemcy z Warszawy raczej nie !! IP: *.jjs-isp.pl 13.02.08, 23:07
          Te TIR-y to na drodze do granicy, ale gdzie - do Świecka czy do Sękowic?
        • ortodox Re: Przez Niemcy z Warszawy raczej nie !! 13.02.08, 23:34
          Ja zazwyczaj jeżdżę przez Bratysławę. Od tego sezonu jest nowy
          kawałek autostrady w Austrii od granicy Słowackiej do starej
          autostrady. Autostradą jedzie się praktycznie od Żyliny z drobną
          przerwą (ok 12 km) do Wiednia i dalej.
          pozdro.
          • Gość: pisczyk Jedziemy przez Bratysławę IP: 217.153.180.* 14.02.08, 08:22
            Dzięki Ortodoxie za info. Jutro rano wyjazd i w Bratysławie nocleg,
            żeby do Campitello dotrzeć w sobotę do 16.
            • Gość: waldek Re: Jedziemy przez Bratysławę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.08, 18:30
              Ja tez jutro jade przez Bratyslawe.
              Wczesniej juz pisalem i radilem zebys oststni odcinej nie jacha na Val Gardene
              tylko przez Brunico do autostrady i z powrotem z autostrady do celu. Odcinek
              prze Val Gardene jest bardzo waski i niemily. A ruch na drodze ogromny - ja to w
              sezonie.
              Powodzenia i pieknej pogody

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka