kurrara.domowa Re: Fraszkorum ( fraszko Room) 19.07.05, 00:23 Pierwszy raz na tym wątku...ale trema...! Żeby dobrze zacząć: oto dwie historyjki. Nie moje (szkoda): "To się nie ma co pieścić! To się musi tu zmieścić!"- Rzekł słoń kręcąc główką Podczas stosunku z mrówką. W wieczory chłodne Trąc narządy rodne Dosyć zawzięcie- Dali poczęcie. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
wilma.flinstone Re: Fraszkorum ( fraszko Room) 19.07.05, 01:06 Do skutecznej walki z tremą zda się w chacie wielkie tremo. Ćwiczyć przed nim trza wymowę, jak przechylać wdzięcznie głowę, jak poruszać się powabnie, mrugnąć okiem, westchnąć snadnie, jak się cichcem puszcza bączki, jak się załamuje rączki, jak przekonać do swych szlochów i do wszystkich achów, ochów, jak ramiączko zsunąć gładko, jak wykłócać się z sąsiadką, jak się kłamie w oczy prosto, jak się zaśmiać przed ripostą, jak przypalać papierosa, jak wygrzebać kozę z nosa, jak osiągnąć błysk w swym oku, jak się w gościach szkrabać w kroku, jak sukienkę nosić krótką i jak się zalewać wódką. A więc, moja droga siostro, za nieśmiałość bierz się ostro: zakup chyżo wielkie tremo - warto jest zawalczyć z tremą! Odpowiedz Link Zgłoś
artbetjan Re: Fraszkorum ( fraszko Room) 19.07.05, 09:40 Ktoś z gości zapytał niedawno, czy nie zamierzamy tego wszystkiego wydać. Rzeczywiście, zebrala by się niezła książka. To co, wydajemy ? Mogę iść do wydawców i pogadać. Kto za? Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: Fraszkorum ( fraszko Room) 19.07.05, 10:06 Ja jestem chętna do wydania. Szczególnie honorariów i tantiemów, które dostaniemy za tę książkę. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
wilma.flinstone Re: Fraszkorum ( fraszko Room) 19.07.05, 10:27 Dzien dobry! Jestem za. Moge tez poinformowac Komitet Noblowski, bo juzem znowu w domu. Odpowiedz Link Zgłoś
artbetjan Re: Fraszkorum ( fraszko Room) 19.07.05, 10:29 Honoraria i Tantiemy honorowo przepijemy Ja na pewno, tak jak w dym ! Każdy mój przepiję rym Nobla - (bo wysoko mierz!) przepijemy wspólnie też. I myśl jeszce taka słodka- przepić szóstkę z TotoLotka. Proponuję żeby w zimie, przepić część tantiemów w Rzymie No bo co nam taki Rzym ! Rym- kieliszek, kielich-rym Odpowiedz Link Zgłoś
annabellee1 Re: Fraszkorum ( fraszko Room) 19.07.05, 10:45 To ja musze wiecej wierszykow napisac by choc na jedno piwo starczyło... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cierpka Re: Fraszkorum ( fraszko Room) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.05, 10:53 takoż i ja, będę się starać, choćżem stara :) Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: Fraszkorum ( fraszko Room) 19.07.05, 11:00 Wena mię nachodzi tera przepijemy Pulitzera! każdą strofą i wierszykiem zasłużymy też na Nike! nie powstrzyma tama, grobla my się dorobimy Nobla! więc trzymajmy się zusammen takem rzekła. No i amen. Odpowiedz Link Zgłoś
artbetjan Re: Fraszkorum ( fraszko Room) 19.07.05, 11:07 Zara, chwila, bez paniki. Nejpierw paszport Polityki Sopot, Oskar dla muzyki Potem Nike, Fryderyki A na koniec- Dobrze wiem ja Nobieliewskaja priemija Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Annabellee1 Re: Fraszkorum ( fraszko Room) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.05, 11:12 Jeszcze Cezar i Niedzwiedze, no bo trzeba juz ci wiedziec ze ten temat ciągle kussi takich miszczów jak Zanusii.. A Goncourci, moji mili Czyzbyscie o nich zabyli? Odpowiedz Link Zgłoś
artbetjan Re: Fraszkorum ( fraszko Room) 19.07.05, 11:15 O nie! Z góry rezygnuję. Od Francuzów nie przyjmuję. Odpowiedz Link Zgłoś
artbetjan Re: Fraszkorum ( fraszko Room) 19.07.05, 11:12 Kochani! Wzruszyłem się..... Dziś jest moje osobiste święto. Niezauważenie napisałem dzisiaj 500 raz na Forum Humorum. Większość z tego to badziew, ale cóż tam.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: annabellee1 Re: Fraszkorum ( fraszko Room) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.05, 11:25 Pięćset fraszek to nie fraszka Nie dziecinna to igraszka To jest praca niesłychana!!! Bravo!!Bravo!!!dla Artbetjana!!! Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: Fraszkorum ( fraszko Room) 19.07.05, 11:27 Andropowa ni ma. Żal, aaa... ni innego sekretarza też by może dał medala Artbetjanie, nie uważasz? Ps. a skąd wiesz że 500? jak to policzyłeś? Odpowiedz Link Zgłoś
artbetjan Re: Fraszkorum ( fraszko Room) 19.07.05, 11:55 Za pomocą wyszukiwarki można znaleźć wpisy konkretnego autora na danym forum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: O.O. Monitorujący Re: Fraszkorum ( fraszko Room) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.05, 12:16 Ale za to jakie ! Ojcowie Monitorujący ( a szczególnie brat Albert) codziennie czekają na nowe. Brat Albert to się nawet rumieni przy niektórych, a jak ostatnio zasnął na dyżurze, to mamrotał przez sen coś w rodzaju " Rym ma Imma i trzymma" W ogóle to większość Ojców tu obecnych najwięcej przyjemności czerpie z głośnego odczytywania co lepszych wierszyków. Czytamy chóralnie, a czasem odśpiewujemy na różne znane nam melodie. Najbardziej to lubimy moskaliki, bo tam jest dużo fajnych przepisów. Z błogosławieństwem O.O.Monitorzy Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela do Ojców Monitorujących 19.07.05, 12:29 To może jakiś mały odpuścik dostanę? Oj, przydał by się, oj przydał... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: O.O. Monitorujący Re: do Ojców Monitorujących IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.05, 12:42 Ale odpuszcenie czego ? Wyznaj Córko grzechy w pokorze i z obietnicą poprawy, a będą Ci odpuszczone. Pochyl się teraz do ekranu i wyznaj swe grzechy, a kiedy usłyszysz pukanie, sprawdź jaką zadano Ci pokutę. Odpowiedz Link Zgłoś
artbetjan Re: Fraszkorum ( fraszko Room) 19.07.05, 12:50 Z ciekawości policzyłem dane dla zarejestrowanych częstych uczestników moska/lime/fraszkoryków. A oto wyniki: Wilma - 1049 Tojajurek -467 Kurrara - 392 Imma -212 palnick -213 Nie da się policzyć danych dla gości, a tego też jest trochę. Wyszło mi w każdym razie, że nawet gdyby odrzucić połowę wpisów, to i tak książka z 1500 wierszyków byłaby całkiem spora, prawda ? Słowo, że pójdę i namówię. Odpowiedz Link Zgłoś
artbetjan Re: Fraszkorum ( fraszko Room) poprawka 19.07.05, 14:11 Przepraszam, gości tez można sprawdzić. Onufry -429 Ruta - 129 Gratuluję, przepraszam, pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: Fraszkorum ( fraszko Room) poprawka 19.07.05, 15:27 No, no, to całkiem nieźle wypadłam, biorąc pod uwagę, że mój pierwszy wpis jest 21.06. Jestem tu niecały miesiąc :-o. A Wy jak długo się w to bawicie? Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Do Artbetjana 19.07.05, 15:32 Idź zatem, Art, i gwałć jakiegoś wydawcę. Masz moje błogosławienstwo ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
wilma.flinstone Re: Fraszkorum ( fraszko Room) 19.07.05, 15:49 Jezusie, a jak Ty zes to policzyl? Czy tantiemy beda liczone od ilosci? Bo jesli tak to widze przed soba swietlana przyszlosc...:-D Moje blogoslawienstwo tez masz, zreszta ja za trzy dni bede w Warszawie, wiec wydawca moze mi wrecz osobiscie uscisnac dlon... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cierpka Re: Fraszkorum ( fraszko Room) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.05, 17:53 Gdzie zaczyna się liczenie, tam kończy się widzenie ? :))) Odpowiedz Link Zgłoś
artbetjan Re: Fraszkorum ( fraszko Room) 20.07.05, 07:45 Liczyłem w wyszukiwarce. A liczba 1500 wyszła z prostego rachunku- policzyłem wszystkie posty osób wymienionych (zakładając, że się zgodzą) i założyłem że w trakcie selekcji odrzuci się połowę. Pozostaje wciąż około 1500 utworów, krótszych i dłuższych. Tak naprawdę, to same limeryki dałyby fajną książkę. No proszę, to przyjeżdża się do Warszawy kiedy ja wyjeżdżam ? Szkoda. Jadę do swojego malućkiego domecku w górach, a potem na wakacje nad ciepłe morze. Odpowiedz Link Zgłoś
kurrara.domowa Re: Fraszkorum ( fraszko Room) 19.07.05, 18:35 Zatem...zakupiłam lustro. Siedzę. Patrzę. W głowie pusto. Chcę coś mówić- ściska gardło. Już się wiercę. Bo za twardo. Patrzy z lustra jakaś baba. Krzywo. Zimno. Nic nie gada. Chyba tremę ma jak ja. Zanudzimy się raz dwa. Chciałam mrugnąć- paproch w oku, Chciałam bączka- szczypie w kroku. Chciałam kozę- meczy głupia. Chciałam drapać- mam już strupa. I tak dalej, i tak dalej... Mówisz: "Poćwicz, potem szalej". Myślisz, że to takie proste Zdusić tremę tak jak krostę? Gdy się wstyd wraz z mlekiem wessie Całe życie z wstydem jest się. Wiec na co ja, głupia, liczę, Kiedy tylko tremę ćwiczę?... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Annabellee1 Arbetjanie, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.05, 19:14 Arbetjanie,czy ty nie uwazasz,ze nalezaloby ten material przygotowac?Czyli przejrzec, posegregowac wydrukowac dopiero do wydawcy? Poza tym bez Ruty bedzie poruta.Zartuje oczywiscie,ale nie uslyszalam by sie zgodzila.A dobre pisze,choc i z pozostalych duzo dobrych.Wydawcy ja slysza o necie to dostaja dreszczy... Poza tym o jakim wydawcy myslisz? Przepraszam ,ze sie wcinam, ja nowicjuszka,ale to ja ta mysl rzucilam, z calym szconkiem i podziwem dla szanownego grona i to calkowita altruitka.Nie jestem wydawca i nie mam tu nic do ukrecenia jak sie niekiedy mowi.Ale czytalam Strategie i Taktyke, co prawda w milosci ale dobre i to.. Pozdr A Odpowiedz Link Zgłoś
artbetjan Re: Arbetjanie, 20.07.05, 07:41 Ależ jak najbardziej! Trzeba przejrzeć, posegregować, poprawić itp. No cóż, jesli chodzi o Rutę to faktycznie dodałaby dziełu wiele. Może jeszcze zgłosi akces. Wydawcy jeszce nie wybraliśmy, mam kilku znajomych w- albo blisko branży, więc rozpiszemy konkurs ofert. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ProfesorX Re: Arbetjanie, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.07.05, 10:52 Późną porą, w tataraku toczy się spotkanie raków. Rak największy, kacyk klanu żąda przedstawienia planu jakby zrobić, aby raki Rozgłos miały w świecie taki Jak szczeżuje. Bo te szuje Ktoś wybitnie wciąż promuje. Więc zagaja kacyk tak: Może trzeba wysłać znak że są raki najpiękniejsze warto im poświęcać wiersze. Trzeba sławić nasze zdrowe pancerzyki chitynowe Trzeba, aby nasze szczypce reklamować każdej rybce Każdy by podziwiać mógł nadzwyczajną zgrabność nóg. Dyskusja więc rozgorzała -A intelekt ? Gibkość ciała ? Aż w zapale wszystkie raki zczerwieniały jak buraki. Śmieje z raków się w głos mątwa -Toż nad wami ciąży klątwa ! W kraju tym nie dla was wiersze Będą zawsze ryby pierwsze. A to czemu ?- krzykną raki -Bo wasz kolor jest nie taki. Bo mieszkańcy kraju tego Nie uznają czerwonego. Polecam na wybory. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Annabellee1 Re: Arbetjanie, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.05, 11:04 very kostrzewy.. Odpowiedz Link Zgłoś
wilma.flinstone KOBIETA I MALAM 19.07.05, 21:29 Utwór poniższy jest wierszowaną wersją jednego z podań nigeryjskiego ludu Hausa. Bajki i podania afrykańskie są, niestety, z reguły dość nudne, nieprzystające do rzeczywitości i sposobu myślenia Europejczyka, często też wydają się być archetypem „Kodu Leonarda” – napięta do granic możliwości akcja, prowadzi do nijakiego, rozczarowywującego końca. Czytelnik w zasadzie nie otrzymuje żadnej pointy, musi ją sobie „dorobić” sam, co też niniejszym uczyniłam. Cała treść wierszyka (poza morałem) jest, natomiast, zrymowana (i uczyniona bardziej lekkostrawną niż hausański oryginał) na podst. książeczki pt. „Egzotyczny świat sawanny”, zredagowanej przez prof. S. Piłaszewicza, cenionego afrykanistę, notabene – promotora mojej pracy magisterskiej, którego z tego miejsca absolutnie nie pozdrawiam, albowiem mam szczerą nadzieję, iż nie czyta on mojej twórczości na tym forum..... KOBIETA I MALAM Pewien kacyk afrykański Sam nie wiedząc co zarządzić, Raz na pomysł wpadł szatański By cudzołożników sądzić. Okazało się niebawem, Że niewiasta niewidząca, Dzięki czynom swym nieprawem Wkrótce się doczeka brzdąca. O ratunek do malama Wnet zwróciła się nieboga: Pomóż! Nie dam rady sama! Dam dukatów! Co za trwoga! Malam myśląc mało wiele, Kształty tłuste podziwiając, Rzekł: Ja rady ci udzielę: Wygrasz - wszystkich oskarżając. Gdy zadadzą ci pytanie Czyje nocne to podboje, Powiedz: Ślepa jestem, panie, Ale z głosu sądząc – twoje. Idź, niech Allah ciebie strzeże, A zapłata - nie uciecze! Poszła dziewka silna w wierze, Że się kara jej upiecze. Sędzia pierwszej instancyji Sytał czyje w łonie dziecię: Ależ twoje, àlkaalii,* Głos twój poznam wszędzie w świecie! Sędzia precz odesłał babę: Dialekt jej niezrozumiały! Nie na moje nerwy słabe Proces ten i kodeks cały! Wyższy sędzia też próbował Za uczynek skazać dziewkę, Lecz rozwagi nie zachował Usłyszawszy starą śpiewkę. Cóż za wiedźma opętana! Czarownika mi wezwijcie! Albo lepiej wprost do pana, Władcy mego ją wyślijcie! Kacyk w swoim majestacie Stracił nieco z animuszu, Gdy jej sztuczki (pamiętacie?) Do dostojnych doszły uszu. Obłąkana! – rzekł niewieście, Kary wzdragam się wymierzyć, Idź i ukryj się gdzieś w mieście Godnie życie swoje przeżyć. Nie zdradziwszy „kto zacz” taty Dziewka nogi za pas wzięła, Lecz gdy malam chciał zapłaty, Znowu śpiewkę swą zaczęła. Z fiutem żeś się, panie bracie, Musiał pozamieniać na łby! Tydzień dymie mnie w swej chacie I zapłaty jeszcze chciałby! Oczów Allah mi poskąpił, Ale że jest sprawiedliwym, Słuchem zacnie je zastąpił: Ojcem dziecka tyś prawdziwym! Malam odszedł srogi w gniewie, Aż zgrzytały mu zębiska, I rozmiarów złości nie wie Kiedy prawdą w oczy ciska: Głupcem człek, co to się dzieli Z niewiastami swoim sprytem, Bo, jak mędrcy powiedzieli, Sam oberwie zdrowo przy tem. * (hausa): sędzia Odpowiedz Link Zgłoś
artbetjan Re: KOBIETA I MALAM 20.07.05, 07:52 Fantastyczne ! I jakie prawdziwe..... (Ciekawe, że chwalą mężczyźni..) Odpowiedz Link Zgłoś
artbetjan Re: KOBIETA I MALAM 20.07.05, 07:55 Wilmo, skoro jesteś ( jak zrozumiałem) w temacie to może jedno pytanie - czy język hausa ma dużo zapożyczeń z arabskiego ? Bo alkalii to jest niewątpliwie z arabskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
wilma.flinstone Re: KOBIETA I MALAM 20.07.05, 10:43 Tak, hausa ma bardzo duzo zapozyczen z arabskiego, slowo "sedzia" jest z niego wyjete wprost zywcem - zreszta w sferze wlasnie prawa, czy, co zrozumiale, religii, jezyk ten jest pelen arabizmow. Pierwotnie zreszta zapisywano go jedynie w "adzami" - alfabecie opartym na znakach arabskich, dostosowanym do fonemow hausanskich. Okrutna kombinacja, ale ja na studiach bylam w grupie suahili, wiec mnie ten caly kram ominal. Jesli chodzi o moj przyjazd do Warszawy, to akurat w tym roku bede niemal do konca sierpnia, wiec jakby sie kroilo jakie piwo, czy co, to prosze o mnie pamietac!;-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
artbetjan Re: KOBIETA I MALAM 20.07.05, 11:18 To rzeczywiście musiało być straszne ze względu na brak zapisu samogłosek. Języka suahili mnie nigdy nie uczyli Lecz wiem, że słowo Bwana określa Artbetjana. Ja wracam 15.08 z MSR ( zapisz znakami arabskimi, to będzie wiadomo). Myślę że piwo to dobry pomysł. Będziesz zaglądała do poczty ? Odpowiedz Link Zgłoś
wilma.flinstone Re: KOBIETA I MALAM 20.07.05, 11:34 Pocztę swą sprawdzam codziennie z rana, a zatem czekam, kwa heri,* bwana! *kwa heri oznacza, oczywiscie: do widzenia. PS Poczte sprawdzam regularnie, bo czasami dostaje na nia jakies bluzgi od uczestnikow innych forow, tudziez wyjasnienia od moderatorow, dlaczego moj post zostal wyciety, lub na jak dlugo zostalam zbanowana. Wymieniam takze listy milosne z wirtualnymi kochankami. Jestem w stolycy do, zdaje sie, 22.08., wiec Tyskie ponad wszystkie, czy maj, czerwiec, Zywiec, czy co tam tera jest modne. A wlasnie, panowie, bo moj maz bardzo kiedys gustowal w polskim Zywcu, ale on sie, podobno, bardzo jakos zepsul ostatnio (Zywiec, bo maz jeszcze w miare na chodzie). No az nie mam serca chlopu o tym powiedziec. Czy to prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
artbetjan Re: KOBIETA I MALAM i inne Afrykańskie 20.07.05, 11:38 Pewien misjonarz blisko równika został wezwany raz do kacyka Kacyk oznajmił- Proszę księdza, Kariera Twoja będzie tu nędzna Donoszą bowiem że zdradziecko zrobiłeś mej poddanej dziecko. Widoki Twoje są raczej marne Bo dziecko białe jest a nie czarne A ty jedyny jesteś białym w moim królestwie wielkim całym. No nie ma rady. Skoroś głupiec Trzeba Cię będzie na ogniu upiec. Ksiądz na to- Królu, nie masz racji Jest inny ogląd tej sytuacji Gdy szedłem na to posłuchanie mijałem Twoje stada Panie Wśród owiec twoich jak mleko białych także i czarne się trafiały Boski tu wyrok pewnie legł że dziecko białe jest jak śnieg. Kacyk do Księdza się pochylił I rzekł- Cóż, pewniem się pomylił. Lecz prośbę wielką mam do Pana Ja nic o dziecku...ty o baranach. PS Przerobiłem stary dowcip. Odpowiedz Link Zgłoś
wilma.flinstone Re: KOBIETA I MALAM i inne Afrykańskie 20.07.05, 19:11 Takze przerobka dowcipu (o political correctness): Ojciec i synek - dwóch Afrykanów, Wraca ze Stanów linią PAN AM-u. Wydawszy sporą część apanażu Się przyczynili do nadbagażu. Pilot powiada: wyjścia nie mamy, Pół samolotu precz wyrzucamy! Będzie uczynkiem mało drastycznym Zrobić to w trybie alfabetycznym. Pierwsi niech lecą w dół Afrykanie, Dajże im skrzydeł, na Niebie Panie! Synek powiada: To nasza kolej! Ojciec mu na to: Z góry to olej! Teraz nas muszą opuścić czarni, Choćby w lataniu i byli marni. Synek marudzi: No chodźmy, tato! Zamknij jadaczkę! – tata mu na to. Czyja to kolej? Tak - kolorowi! Czyście polatać sobie gotowi? Synek już prawie wychodzi z siebie, Ojciec ma na to: Siedź, bo zaj...bię! O co tu chodzi? – synek zakrzyczy. Kim my jesteśmy? Nikim, czy niczym? Ojciec pogłaskał syna po głowie I już wyjaśnia problem w dwie słowie: Powiem ci synu, tak między nami: Od dziś jesteśmy znów MURZYNAMI! Odpowiedz Link Zgłoś
kurrara.domowa Re: KOBIETA I MALAM i inne Afrykańskie 20.07.05, 19:22 Śliczne :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cierpka na święte oburzenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.05, 19:54 Na stół słowa padały, ale nożyce krzyczały (w glorii chwały?): "Cięcie materii to sztuka, dobrego krawca się szuka!" Wyrazy: "Do kaduka! Zachodzi analogia, gdzie fenomenologia" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruta Re: Fraszkorum ( fraszko Room) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.05, 10:20 Opętana żadzą sławy też przyłączam się do sprawy. Odpowiedz Link Zgłoś
artbetjan Re: Fraszkorum ( fraszko Room) 20.07.05, 10:26 Już zwycięstwa bije dzwon Look out Stockholm ! Here we come ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruta Re: Fraszkorum ( fraszko Room) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.05, 11:38 Względem publikacji naszego dorobku mam sugestię : a może Gazeta-Matka coś by mogła w tym względzie uczynić ? To w końcu odbywa się w Jej łonie . Odpowiedz Link Zgłoś
artbetjan Re: Fraszkorum ( fraszko Room) 20.07.05, 11:41 Gość portalu: Ruta napisał(a): > Względem publikacji naszego dorobku mam sugestię : a może Gazeta-Matka coś by > mogła w tym względzie uczynić ? To w końcu odbywa się w Jej łonie . Wytną watki antysemickie, antyklerykalne, polityczne, aluzje, wyuzdane, niemoralne..... to co zostanie ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruta Re: Fraszkorum ( fraszko Room) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.05, 11:45 Właściwie, to już dawno sami powinni byli poprosić. Chyba też nie czytają. A tyle dobra się marnuje. Odpowiedz Link Zgłoś
artbetjan Re: Fraszkorum ( fraszko Room) 20.07.05, 11:57 I nawet nie promują na swojej stronie (wolą śmieszne nazwy miejscowości). Wstyd! Ale z drugiej strony Czy naprawdę pasuje poecie miejsce w gazecie? Owszem, pisał kiedyś Konstanty Lecz to przecież antyk. Moja Mama zas była wierna Przekrojowym wierzykom Kerna. Ale teraz? Nie, nie sądzę Teraz wszystkim rządzą pieniądze Chyba żeby zadbać by wiersze miały konotacje szersze O zamachach, o rozbojach i o politykach -gnojach I dla każdej starej ciotki W wierszowanej formie plotki Wtedy to się przebijemy Lecz czy o tym pisać chcemy ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruta Re: Fraszkorum ( fraszko Room) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.05, 12:02 My ZABAWIE służym wiernie choć po drodze - same ciernie. Chciałoby się laury zbierać. lecz AD ASTRA - PER ASPERA. Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: Fraszkorum ( fraszko Room) 20.07.05, 12:30 A tak z ciekawości zapytam, czy któras z osób tu piszących juz kiedyś coś opublikowała? Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: Fraszkorum ( fraszko Room) 20.07.05, 12:42 Artbetjanie, az trudno uwierzyć. A powinieneś :-) Odpowiedz Link Zgłoś
artbetjan Re: Fraszkorum ( fraszko Room) 20.07.05, 12:50 jak słyszałem w pewnym gronie i vice wersal. Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: Fraszkorum ( fraszko Room) 20.07.05, 13:05 Jesli który imć Wydawca nie chce tego wydać drukiem ten maniery ma pratchawca i wybitnym jest nieukiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cierpka na wstyd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.05, 14:08 Gniew i bezwstyd chodzą w parze: jedno drugim pokarze. Na talerzu podana leży skumbria i się szczerzy. Biedaczka bardzo się wstydzi, że konsument to widzi. Odpowiedz Link Zgłoś
wilma.flinstone Re: Fraszkorum ( fraszko Room) 20.07.05, 19:13 Coz, swojego czasu opublikowalam w Wyborczej kilka ogloszen drobnych, ale tusze, ze to sie nie liczy... Odpowiedz Link Zgłoś
artbetjan Re: Fraszkorum ( fraszko Room) 20.07.05, 13:15 Za carskich czasów, w rosyjskiej głuszy Pociąg pospieszny do Moskwy ruszył W jednym przedziale, tak się złożyło Dwóch oficerów razem było. A obok nich, gdzieś w kąt wciśnięty Pop sobie siedział (ruski mąż święty) Oficer pierwszy z monoklem w oku studiował tajnych służb protokół Po czym powiedział- Donos był Giermancy strojat awtomobił A ta maszyna proszę was dwienadcat' robi wiorst za czas ! Zaimponował współpasażerom O taka skorost' to dopiero! A ja widziałem -drugi rzekł W gazecie notkę, że jest człek Amerykaniec jaki pono kotoroj lietajet awionom. A awion, ja zapewniam was I tridcat' zrobi wiorst za czas Zaimponował współpasażerom O taka skorost' to dopiero! Az wreszcie przyszła popa pora na poddierżanije rozgowora. Chwilę pomyślał, po czym rzekł Ja jestem nieuczony człek Ale opowiem teraz wam Jaki ja latem miałem kram Po żniwach, kiedy pełno zbóż Młynarz nie dawał rady już Więc przyjął chłopca do pomocy A chłopak ten, już pierwszej nocy Tak się ochoczo do pracy rzucił że Młynarzówny cztery zmłócił. Zaimponował Oficerom. O taka skorost' to dopiero! PS To też stary dowcip Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cierpka do ojca Założyciela Fraszkoroomu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.05, 14:05 Szanowny Panie, obserwuję z uwagą, jakie to różności tutaj właśnie prezentują Piszący. Nazwa sugeruje fraszki, Założyciel sugeruje, że bez reguł, a ja śmiem zapytać dlaczego tak? Widzę, że przerózne gatunki tutaj mieszają się jako w garncu i żal mnie ogarnia, że nie są oddzielnie jako perełki oprawne w kruszec cenny, np. ballady i bajki ze swym morałem. Proszę o wzięcie pod uwagę mojej sugestii, bo skoro Państwo szukacie Wydawcy, to warto mu podać wyselekcjonowane Wasze udane sztuki a nie poplątanie z pomieszaniem (każdy znający się ciut na rzeczy widzi, że tutaj nie tylko fraszki). Pozdrawiam. cierpka Odpowiedz Link Zgłoś
artbetjan Re: do ojca Założyciela Fraszkoroomu 20.07.05, 14:19 Nazwa fraszkoroom jest w penym sensie łudząca. Ideą podstawową tego wątku była możliwość swobodnej wypowiedzi; nazwijmy to poetyckiej, będącej rozwinięciem limeryków bądż moskalików. Wiele razy ograniczałem potencjalnie ciekawą historyjkę do zakresu limeryka i chciałem ją jakoś rozwinąć. Oczywiście możemy mnożyć wątki na tym forum i założyć osobne dla bajek, lepiejów i innych form humorystycznych. Każdy może to zrobić, a ja obiecuję, że postaram się coś wpisać. Korzystam natomiast z przywileju założyciela mówiąc - piszcie w dowolnej formie, byle ciekawie i wesoło. W moim przekonaniu formuła się sprawdza. Co do planów wydawniczych - jest dla mnie oczywiste, że jeśli do tego dojdzie, nastąpi selekcja i to nie tylko gatunkowa ale i tematyczna. Jak już tutaj wspomniałem, sam wątek szczeżui jest materiałem na kilka rozdziałów. Serdecznie pozdrawiam i dziękuję z wierszyki. Ojciec Artbetjan Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: do ojca Założyciela Fraszkoroomu 20.07.05, 15:11 Poproszę o osobny rozdział pt. "Flirty immanueli z Artbetjanem i Onufrym." A Ciebie Artbetjanie o ciąg dalszy naszych uroczych przekomarzanek :-) pzdr imm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Annabellee1 Re: Fraszkorum ( fraszko Room) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.05, 17:58 Ja rzuciłam mysl o druku,choc jestem nowa(ale bezczelna)a to dlatego, chociaz w wierszach sie dopiero cwicze( o ile czas pozwala)ze jakby to ujac, publikuje co nie co.Nawet co.Tyle,ze od niedawna. Wiec jak zawodowiec Leon widzi tyle dobra odłogiem to.. Powinnam odczekac i zrobic sobie tu wiecej wierszykow ale pocieszam sie ze zanim co- to moze sie naucze i cos splodze. A chwale sie ,bo mam kompleksy..odkad tu zagladam. I wale sie w pusta glowe: szczezuja to kawał zboja I niech sie buja kuba wuja na ch..a ci szczezuja!! ty pisz by skonczyc Tadeuszem Panem, a szczezuja z watłuszem nie spadaja szybkim kłusem ale jak tylko bede miala chwilke i watłusz jeszcze bedzie grany..to.. Bardzo lubie wierszyki. I jakby technicznie -wiem jak to zjesc.By kupili.I tez myslalam o medialnym wsparciu ojcow. Ale ono niekonieczne,bo jak to sie wyda - to i tak naklad nie rzuci na kolana ale na piwo moze wystarczy... Taaa. Strasznie mi sie te wierszyki podobaja. Ale moze ja jestem dziwna Po co mi ta szczezuja? Kuba wuja.... Odpowiedz Link Zgłoś
tojajurek Re: Fraszkorum ( fraszko Room) 20.07.05, 21:35 Nie chciałbym nikogo zniechęcać, ale pomysł wydania naszej tfurczości nie jest bynajmniej taki łatwy do realizacji. Ja już kilkakrotnie współuczestniczyłem w wydawaniu tomików poezji mojej Żony (a jest to Poezja przez duże "P") oraz moich limeryków. Wiem z autopsji, że większość wydawców dostaje wysypki na widok poetów chcących wydać swą twórczość, a nie posiadających ogólnie znanych Nazwisk Salonowych. Oczywiście można zawsze wydać niemal wszystko na własny koszt (ok. 10 tys. zł za ok. 1 tys. zgrzebnie wydanych egzemplarzy), ale chyba nie o to chodzi. Aby spróbować wydać (za cudze pieniądze i na cudze ryzyko) zawartość poetycką naszego forum niezbędna byłaby wyrafinowana logistyka przedsięwzięcia. By się powiodło - potrzebny jest przede wszystkim sponsor medialny. W obecnych czasach bez intensywnych działań marketingowych pomysł zrobi finansową klapę. Tutaj musi znaleźć się chętny wydawca, powiązany z owym sponsorem (pomysł z GW jako patronem wydaje się jak najbardziej na miejscu) i dostarczyć inteligentnego redaktora, który doradzi i oceni, co powinno trafić do publiczności, a co nie. Doświadczenie uczy także, że bardzo ważna jest strona graficzna tomu, zwłaszcza o tak żartobliwej zawartości. Bardzo cenny byłby współudział dobrego rysownika o satyrycznym zacięciu. No i strona prawna, związana z prawami autorskimi wszystkich zaangażowanych twórców dzieła, umową wydania, umową dystrybucji, podziałem tantiem itp itd. Wymaga to osobistego udziału wszystkich współautorów w kolejnych etapach realizacji pomysłu, oczywiście pod własnymi nazwiskami. Tak więc droga wydaje się mocno wyboista. Jak mówią sceptycy - łatwiej jest wydać sześć paskudnych córek, niż jeden tomik wierszy. Tym niemniej - pozdrawiam wszystkich rymopisów serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Annabellee1 Re: Fraszkorum ( fraszko Room) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.05, 08:38 Ja tez o tej wysypce wspomnialam co napada napadowo wydawcow.Niemniej jednak moze mozna sprobowac.Epitafia I limeryki opr. przez panie Bikont i Szczesna cieszyly sie niejakim wzieciem i to jakby toruje droge zacnemu tu zgromadzonemu gronu.Nie byly to jednak tylko wiersze ale i tez ladnie skomponowane slowo wiazane.Tam wyszedl jeszcze jakis tomik tylko nie pamietam jaki i sie wlasnie zastanawiam czy to nie byly jakies utwory czytelnikow gazety.Czy ktos nie pamieta?W kazdym razie spojrzalam na wydawce.Proszynski. Moge zapytac dzis jak im to poszlo i czy moze chca wiecej.Akurat spotykam sie z kims od nich.Ale tu by potrzeba bylo pewnie zrobic to w tej samej formule.Czyli mila gaweda + wiersze.Zreszta postaram sie dopytac. Grafika to da wydawca.W Epitafiach to byl Majewski i jest to zrobiona znakomicie ksiazka. Nie wiem jak to wyglada przy wierszach ale przy zbiorach opowiadan to oni placa jakas sume i nabywaja prawa by moc ksiazke wznowic To zdrowe moim zdaniem.Wiec podzial tantiem akrobatyczny was nie dotyczy.Kasy etc nikt nie na tym nie zarobi to chyba jasne.. Za to bedzie mial druk., a to duzo i tak- wnukom mozna pokazac kobiete uwiesc, stracic tradzik.. ... Pozdr annabellee Moze te gawedy o wydaniu przeniesc do majli? BO ja sie czuje jak w BIg brotherze? Chetnie jednak sluze wam pomoca lacznie z dostarczeniem wydawcy, a Proszynski jest moim akurat wydawca, maszynopisu.. Z tym ze nie mam zadnego rzecz jasna wplywu czy wezmie czy nie.Biznes jest biznes.Dzis sie dopytam jak wspominaja te siczne Bikont i Szcz ksiazeczki. Czy to bylo finansowo udane przedsiewziecie.. Tak wiec ja znikam i nie mam czasu niestety pisac wierszykow ale wy sie moze mili panstwo zastanowcie jak to opanowac.Bo tu ogrod nie plewiony... Odpowiedz Link Zgłoś
artbetjan Re: Fraszkorum ( fraszko Room) 21.07.05, 09:50 No to bardzo proszę. Ja nie mam nic przeciwko. Rozpoznawajcie możliwości, szczególnie, ze ja w najbliższych 2 tygodniach z powodu słońca, morza i tym podobnych z Wydawcami rozmawiac nie mogę. Pozdrawiam Wszystkich !!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cierpka na bezwstydne skromnisie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.05, 09:54 Gdy patrzę na skromnisie, to wstyd robi mi się za te skromnisie właśnie. A niech to dunder trzaśnie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Annabellee1 Re: Fraszkorum ( fraszko Room) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.05, 08:19 Zapytalam sie speca od marketingu ale ich baza danych byla zmieniana i w tej chwili nie mogl,choc probowal, sprawdzic jak schodzili ci Czytelnicy do Piora. Ale to jest wazne bo wydaje mi sie ze gdybyscie uderzyli do Prosz.to bedzie podstawowa inf. Jesli tamto poszlo dobrze to jest szansa na to.. Art-b ma tez jak pisze swoje kontakty,wiec mamy plan b, no i c sie znajdzie .. I to wszystko. Jestem ciut ogluszona po podrozy. Ale skoro i plastycy i kucharze i jest muzyka to moze sie znajdzie ktos kto gorzalke pedzi? I bedzie wszystko by stworzyc dzielo arcy. Napomknelam ogolnie o tym projekcie.Nie robil czlowiek wrazenia ze to absolutna bzdura.Ale tu do innej trzeba instancyi. Teraz moze tak - kto ma ochote wlaczyc sie w prace to poprosze o majla na moj gazetowy adres.Ja odmajluje z mojego normalnego i bedziemy knuc pocichu jaka to ma miec formule. Potrzebna jest otoczka jakas - tak ja to widze.I czy ktos ma tych Czytelnikow do piora?Jest symtomatyczne ze ja tego nie kupilam A kupilam dwa poprzednie.Okladka byla bura moze dlatego ...... Odpowiedz Link Zgłoś
annabellee1 Re: Fraszkorum ( fraszko Room) 23.07.05, 06:40 byłam nie zalogowana,sorry Odpowiedz Link Zgłoś
kurrara.domowa Re: Fraszkorum ( fraszko Room) 23.07.05, 11:29 Nie wiem, czy widzieliście już "Rymowanki dla dużych dzieci" Szymborskiej?... Otóż wczoraj nabyłam właśnie tę książeczkę za-bagatela-30 zeta. Wydało ją w 2003 Wydawnictwo a5 z Krakowa, ale jak patrzyłam w necie, to nic o nim nie ma. Książeczka jest cienka, przeczytałam ją w drodze do domu:D Po pierwsze jest bardzo ładnie wydana. Są tam oprócz wierszyków autorki, też jej znane wyklejanki-kolorowe. Oprawa twarda, wysmakowana, wszystko estetyczne, dobry papier, naprawdę aż chce się to mieć! :D W środku różne formy wierszykowania w rozdziałach, a każdy z nich poprzedza krótkie słowo wstepne. Więc są limeryki, moskaliki, lepieje, altruitki, odwódki, podsłuchańce, jeden wierszyk dłuższy, coś tam jeszcze i na końcu dwie strony puste na twórczość własną czytelnika. (Też miałam wcześniej taki pomysł! ;) Ogolnie bardzo przyjemna lektura, a lepieje, altruitki i odwódki króciutkie i zabawne. Szczerze mówiąc odniosłam wrażenie, że nasze limeryki trzy razy lepsze:D Bo z tych z forum się śmieję, a z tych pani Szymborskiej nie. (Czy to coś w ogóle znaczy?...) Więc dlaczego mieliby nas nie chcieć? Jeżeli treść zyska profesjonalną oprawę graficzną, to byłaby naprawdę całkiem fajna rzecz! To tyle. Zastanawiam się jeszcze, czy sprośne limeryki mają w ogóle możliwość ujrzenia światła dziennego...? I na koniec: czy jeżeli nasze plany spełzną na niczym, czy ktoś obcy może to wszystko po prostu wziąć i opublikować jako własne...? Pozdrawiam-Kurrara Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: Fraszkorum ( fraszko Room) 23.07.05, 11:45 Wypowiedz na forum stanowi własnośc autora. Sa prawa autorskie i inne tego typu duperele, więc nie sądzę, żeby ktoś probowal opublikowac to jako własne, tym bardziej, że kazdy post jest opatrzony data i godziną, a wiekszosc z nas pisze pod zalogowanym nickiem. RUTO zaloguj sie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cierpka Re: Fraszkorum ( fraszko Room) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.05, 12:57 Aleście się, drogie Panie, napaliły. Dmuchać w ten żar, żeby nie wygasło :) Pozdr. cierpka Odpowiedz Link Zgłoś
tojajurek Re: Fraszkorum ( fraszko Room) 23.07.05, 14:32 kurrara.domowa napisała: > Szczerze mówiąc odniosłam wrażenie, że nasze limeryki trzy razy lepsze:D Bo z tych z forum się śmieję, a z tych pani Szymborskiej nie. (Czy to coś w ogóle zna > czy?...) Zdecydowanie się zgadzam. Część limeryków Szymborskiej jest wręcz niezbyt udana, choć trafiają się świetne. Może to kwestia ilości napisanych (nigdy nie bywa tak, żeby wszystkie się udały), albo zbytnia różnorodność typów pisanych wierszyków. > Zastanawiam się jeszcze, czy sprośne limeryki mają w ogóle możliwość ujrzenia światła dziennego...? Polecam przeczytanie zbiorku limeryków Słomczyńskiego (ze sprośnymi ilustracjami Mleczki). Nawet na mój niewybredny gust i niewyparzony jęzor część z nich jest tak sprośna, że wręcz wulgarna. A jednak ukazały się drukiem. Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: Fraszkorum ( fraszko Room) 23.07.05, 14:40 Nie darmo książeczka ta nosi tytuł: "Limeryki plugawe." Ale być może tłumacze Szekspira mają specjalne prawa ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
kurrara.domowa Re: Fraszkorum ( fraszko Room) 23.07.05, 19:40 Dzięki za info. Chociaż wątpię, że w dziurze w jakiej mieszkam, znajdę te sprośną perełkę. Może kiedyś sie uda. A oto jeden z szymboryków: Król Popiel, tyran i niecnota, bezsilnie się po wieży miota. Osaczon przez zgłodniałe myszy, srodze pogryzion charcze, dyszy: "Kota! Królestwo dam za kota!" :-) Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela do Annabelle i innych 21.07.05, 12:25 Podejrzewam, ze chodzi o książeczke: "Czytelnicy do pióra! czyli praktyczny zbiór wierszy i próz na wszystkie okazje z objaśnieniami: bigos zupełny" autorstwa Probierczyka. Były też: "Epitafia czyli uroki roztaczane przez niektóre zwłoki" Bikont, Szczesnej. Wydawcą obu jest Prószynski (cykl: Zabawy Literackie), i, o dziwo, patronat nad tymi ksiązeczkami objął kto? Ha! Gazeta Wyborcza pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kurrara.domowa Re: Fraszkorum ( fraszko Room) 21.07.05, 12:35 To ja się pozwolę wtrącić, jeśli można. Od czasu do czasu param się tzw. rysunkiem satyrycznym. Więc- jakby była potrzeba- Kurrara naszkrabie coś pazurem:) Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: Fraszkorum ( fraszko Room) 21.07.05, 12:44 Łał, zaczyna robić sie ciekawie. Kurraro, Ty jesteś wybitnie uzdolniona. TAK pisać, i jeszcze do tego rysować :-). Gratulacje! Ja natomiast publikuję w jednym z najlepszych tygodników ogólnopolskich, gdyby Gazeta Wyborcza nas nie chciała, to mozna by sie zwrócic do nich. Bo materiał tutaj, zaiste jest imponujący :-) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
artbetjan Re: Fraszkorum ( fraszko Room) 21.07.05, 15:40 Coś wypada zadeklarowac.... Ja gram na gitarze, to mogę zagrac. Odpowiedz Link Zgłoś
tojajurek Re: Fraszkorum ( fraszko Room) 21.07.05, 16:07 artbetjan napisał: > Coś wypada zadeklarowac.... > Ja gram na gitarze, to mogę zagrac. Ja gotuję naprawdę extra żur z kiełbasą, a także własnego przepisu leczo-jurek. W razie czego mogę też poszczuć ponad 500 misiaków-pluszaków ze swoich zbiorów (jednak tylko za zgodą Żony). Umiem też (wstyd się przyznać) strasznie bluzgać w kilku językach - to akurat może się okazać nader przydatne. Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: Fraszkorum ( fraszko Room) 21.07.05, 20:04 To ja jeszcze łączę toast po chińsku: Kan pei! Nigdy nie wiadomo, do czego może się przydać :-D Odpowiedz Link Zgłoś
kurrara.domowa Re: Fraszkorum ( fraszko Room) 21.07.05, 20:23 Łał, coraz więcej interesujących rzeczy wychodzi na jaw ;-) (dzięki, Imma...no ba! ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: Fraszkorum ( fraszko Room) 21.07.05, 20:58 Tak, tak Kurraro, towarzystwo tu wielce wyborowe ;-). Pomyśl o satyrycznych rysunkach np. ze szczeżują i osmiornicą w roli głownej. A resztę dyskusji proponuje prowadzić drogą mailową. Tylko nie wiem, co z Onufrym? a Wilma tez zaniemówiła :-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Re: Fraszkorum ( fraszko Room) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.05, 22:45 Wygladajac lak Parnasu Unikajmy my halasu Poezja to trudna muza Nietrudno tu o guza Bardzo sie o to sie boje Ze przestaniemy robic swoje Bo my piszemy dla zabawy (Taki Onufry - takze dla wprawy) Choc sa tu DUZE TALENTA - Niech o nich kazdy pamieta! Tych talentow wierszyki Rozsmiesza nawet umrzyki To trzeba przekazac Ludzkosci W darze dla Potomnosci Ale jak? Przez publikacje? - Te ostatnie dziela nacje Moze wiec zywym slowem Podawac (z duzym mozolem) Z pokolenia na pokolenie ryzykujac niezrozumienie ? Nie sa to latwe pytania Ja jeszcze nie mam zdania... Pozdr. O. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Re: Fraszkorum ( fraszko Room) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.05, 00:44 Ale jak zajdzie potrzeba to O. pomoze w.m.m. Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: Fraszkorum ( fraszko Room) 23.07.05, 01:10 Onufry, tak póki co, proponuję się zalogować, żeby można było ew. uwagi mailami wymieniać. pozdrawiam immanuela Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Re: Fraszkorum ( fraszko Room) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.05, 12:19 W moich sadach o poezji Chyba malo jest herezji Moze je czytac kazdy nick (Sorry, jesli w ortografii byk). (Zajety juz "Onufrego" log Podobno to Fileas Fogg On Wam w 80 dni pomoze Publikowac za najdalszym morzem.) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Re: Fraszkorum : ROZSTRZYGNIECIE KONKURSU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.05, 00:46 UWAGA: KONKURS NA NAZWE WIERSZYKOW TYPU: Chocbym sam wychowal dziadki, Obgadaja mnie sasiadki. Juz za chwile oglosimy werdykt. Komisja stanela przed trudnym zadaniem - tyle interesujacych i jakze roznorodnych propozycji! Przypomnijmy je: Onufrzyki (Artbetjan) Chocieje (Tojajurek) Choc'bitki (Immanuela) Niedowiarki, Malowiarki (Logik) Skromnisie (Gospodyni Domowa) Gospodynki (Artbetjan) Owocki (cierpka) Onufrance (Annabellee1) Quamquam-y (Tojajurek) Komisja postanowila zasiegnac opinii Zespolu Doradczego, specjalnie powolanego na ta okazje (nie informowalismy o tym opinii publicznej, aby uchronic ten zespol od naciskow, szczegolnie Stolicy Apostolskiej oraz Kola Gospodyn Wiejskich (KGW) z Paradyza, ale nie tylko). W sklad tego zespolu weszli wyprobowani bohaterowie naszych limerykow. Teraz mozemy ich ujawnic. Oczywiscie jego trzon stanowili stali wspolpracownicy Onufrego: Kato-alkoholiczka w Bystrem, Poetka z Paradyza (ta nam dopiero otworzyla oczy na KGW tamze!), baba z mongolskiej jurty (uczestniczyla w obradach niezmiennie topiac swego chlopa w jogurcie), wielblad z pustyni Gobi (ten naruszal wszelkie mozliwe przepisy BeHaPe kopcac Camele), panienki z Paryza, Bilbao, ... - nie musze chyba dodawac, ze pilismy tylko wode, (takze panienka z Kolbieli; zjawila sie w otoczeniu setki chrabaszczy - te nam zdecydowanie nie pomogly), poeta spod Kioto (z synekdocha), pastor ze zboru pod Pszczyna: ten pil wino tylko ze swoja dziewczyna, ale pomogl w utrzymaniu wlasciwego dystansu do Stolicy Apostolskiej, i trzymal w ryzach pania obcujaca z Aniolem Strozem; Aniol ow mogl wiec roztoczyc opiekuncze skrzydla nad nami wszystkimi). Ale Onufry zaprosil tez: projektantke mody znad Nilu (okazalo sie bowiem, ze wiele aspektow konkursu lepiej widac z profilu, niz en face), zubra i zubrzyce (ale z nich nie bylo duzego pozytku, bo prokreacje zaczeli cwiczyc), szczezuje negatywna i pozytywna (tu doszlo, niestety, do rekoczynow), suma, ktory przedstawil swiadectwo moralnosci (choc ... ciagle rachowal na boku, zwlaszcza w rozumie). Panow obrzucajacych sie inwektywami dla wprawy nie zapraszalismy, ale przyszli i obrzucili (zeby nie wyjsc z wprawy). Zupelnie niespodziewanie bardzo pomocni okazali sie pani i pan gotujacy spaghetti-confetti (to wlasnie spaghetti stanowilo glowne pozywienie komisji i zespolu doradczego, choc czasem z glodu konsumowalismy takze i confetti.) Honorowym Przewodniczacym Zespolu zostal Rudy Lunatyk z Marago. Okazal sie kompetentna prawa reka Onufrego, ale komisja musiala pracowac po nocach i ledwo nadazala za nim po dachach. ------------- No, ale przejdzmy do merytorycznej oceny propozycji. Oto zasadnicze dyrektywy oceny jakie przyjelismy (tu koncza sie zarty): 1. Nazwa musi miec POZYTYWNY wydzwiek (bez tego nie ma szans na powszechna akceptacje); w szczegolnosci nie powinna ranic nikogo, nie powinna przywolywac przykrych wspomnien i skojarzen. Przeciwnie, powinna wywolywac USMIECH na twarzy. 2. Nazwa powinna byc PROSTA (jest ogolna tendencja jezyka zmierzac od form bardziej skomplikowanych do prostszych). 3. Nazwa powinna byc LATWA do wymowienia i napisania (nawet dla Onufrego). 4. Nazwa powinna byc ORYGINALNA, choc nie na sile; powinna miec "swoja osobowosc", ostro odrozniajaca ja od innych nazw. 5. Nazwa NIE MOZE DRAZNIC FEMINISTEK (o tak, lepiej juz obciac sobie jezyk niz powiedziec cos co urazi Feministki; Onufry cos na ten temat wie ...). 6. Nazwa powinna miec ZASIEG UNIWERSALNY: mozna jej uzyc w KAZDYM miejscu i o KAZDYM czasie. Wiecej, w razie spotkania z przedstawicielami cywilizacji pozaziemskich, nazwa powinna byc im nieobca. 7. Nazwa powinna miec CHARAKTER ZNIEWALAJACY: ktos kto ja raz uslyszy juz nie moze zyc bez tych wierszykow (choc nalog - nie zalecany, bo brak na razie skutecznej kuracji odwykowej). 8. Nazwa powinna WYRAZAC DUCHA tych wierszykow; raczej nie jest wskazane by byla zwiazana z jakas konkretna osoba/wirtualnym nickiem (bo nicki znaja rozne tricki), czy z jakas jednostka geograficzna etc. 9. Nazwa powinna sie DOBRZE RYMOWAC z jak najwieksza liczba wyrazow; to spowoduje jej szeroka popularnosc. 10. A tak po prostu: Nazwa musi byc FAJNA! Zespol przeanalizowal propozycje pod katem tych dyrektyw. Po burzliwej dyskusji (to tu szczezuje daly popalic), na placu boju pozostaly 2 kandydatury, ktore spelnialy najwiecej z tych postulatow. Decydujaca rozgrywka rozpoczela sie w srode o 20:00 i zakonczyla wylonieniem zwyciezcy juz w czwartek o godz 0:23. Tu trzeba koniecznie nadmienic, ze bez madrej oceny z profilu, wykreowanej przez projektantke znad Nilu, Komisja i Zespol bylyby po prostu bezradne. Wygraly (za caloksztalt): SKROMNISIE !!! Specjalne wyroznienie (za oryginalnosc) otrzymaly: QUAM-QUAM-Y !!! Zwyciezcom serdecznie gratulujemy; niech autorzy propozycji, ktore nie wygraly, ani przez chwile nie mysla o porazce. W tym konkursie nie ma przegranych! NAGRODY: 1. Gospodyni Domowa otrzymuje 5 najlepszych limerykow Onufrego wlasnorecznie napisanych przez niego zlotym (sympatycznym?) atramentem na czerpanym papierze; liste otwiera limeryk o babie w jurcie topiacej swego chlopa w jogurcie. Nagroda zostanie wreczona w najblizsza niedziele, a Onufry skosztuje przy okazji wybornej zupy borowikowej autorstwa Gospodyni. (O zgrozo! - kato-alkoholiczka z Bystrego wlasnie ulotnila sie z atramentem!) 2. Komisja i Zespol konstatuje, ze sztuka Tojajurka nie jest nalezycie doceniana przez nasze spoleczenstwo, ze szczegolnym uwzglednieniem KGW z Paradyza. Nie mozna lepiej nagrodzic Tojajurka niz spowodowac radykalna zmiane tego stanu rzeczy! Zaczynamy od Paradyza. Poetka zna tam teren. Prowadzi ona Kolko Poetyckie i juz niedlugo jego czlonkowie rozrzuca po miasteczku limeryki Tojajurka. Mieszkancy beda je podnosic, czytac i uczyc sie na pamiec (a niech ktory(a) sprobuje sie nie nauczyc!). To etap pierwszy operacji. Etap drugi: za miesiac bedzie koncertowac w Paradyzu Arte dei Suonatori. Zwykle zjezdza sie tam smietanka towarzyska z calej Polski. Przed koncertem, podmieni sie na widowni program koncertu ze zbiorkiem limerykow Tojajurka; jak ich znam - nie zauwaza i pograza sie w szlachetnej lekturze poezji naszego laureata (a orkiestra zagra "Mazurka dla Tojajurka"). Etap trzeci: Zawstydzone KGW z Paradyza organizuje z wielka pompa Wieczor Autorski Tojajurka. Totalny sukces!!! W ksiedze pamiatkowej wpis Tojajurka sasiaduje z wpisem W. Szymborskiej, kazde z nich umiescilo takze limeryk. Patrzysz i jasno widzisz, ze Tojajurka lepszy. - Bedzie Nobel ?!?! Konczac protokol zakonczenia konkursu, zapraszamy wszystkich: dziatwe, calki, ... DO TWORZENIA SKROMNISI !!! Chocby mnie gonili mnisi, nie odmowie ja skromnisi. Za Komisje i Zespol Doradczy Onufry & Rudy lunatyk z Marago ------------------ Komunikat ukaze sie i w Fraszkorumie i w Limerykach (o to prosil Zespol Doradczy), ale Copyright ma watek Artbetjana. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stolica Apostolska Re: Fraszkorum : ROZSTRZYGNIECIE KONKURSU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.05, 01:07 Stolica Apostolska, na wieść o ogłoszeniu werdyktu, przerwała nocne czuwanie modlitewne. Bogu niech będą dzięki za SKROMNISIE! Niech skromność będzie dla Was wszystkich drogowskazem na niełatwe drogi życia. Błogosławimy na Boży trud rymowania, Watykan, 21.07.2005 Odpowiedz Link Zgłoś
tojajurek Re: Fraszkorum : ROZSTRZYGNIECIE KONKURSU 21.07.05, 01:23 Huraaaa!!! Choćbym kłaniał się rok cały, To nie dość - za te pochwały. Choć zabieram dzieciom misie*, Ale czytam im SKROMNISIE *misie bowiem (jak wspominałem) kolekcjonuję. PS. Drogi Onufry, gdybyś jednakowoż skosztował (wraz z pomocniczym jury) mojej zupy - a jestem uznanym specjalistą od gotowania żuru (po francusku nawet moje imię wymawia się "żurek") - to całe Szacowne Jury, nakarmione moim żurem, mogłoby wydać odmienny werdykt... No, ale zawsze miałem niestety l'esprit d'escalier. Choćbym jury karmił żurem, Nie chcą iść me akcje w górę. Choć masz kubeł wazeliny, Kto Szefem kręci - dziewczyny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruta Re: Fraszkorum : ROZSTRZYGNIECIE KONKURSU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.05, 10:10 Szkoda, że nie ma dogrywki, bym podrzuciła SYZYFKI. Odpowiedz Link Zgłoś
kurrara.domowa Re: Fraszkorum : ROZSTRZYGNIECIE KONKURSU 21.07.05, 17:22 Ponieważ kury, a zwłaszcza kurrary, bo jadowite, o manierach niewiele mają pojecia i prowokacje są im nieobce, dorzucam kamyczek do skrzętnie utrzymanego tu ogródka, kamyczek na kurzym podwórku wygrzebany. Zatem: A mnie sie nie podobaja ani Skromnisie, ani QamQamy! W pierwszym przypadku sądzę, że nie ma się tu co po kątach chować i zgrywać skromnisie, skoro poezja sięga wyżyn i finezją powala. W dzisiejszych czasach trza sie promować i reklamować, bo bez tego dupa zbita! W drugim przypadku, że się tylko posłużę znanym cytatem: "Polacy nie gęsi i swój język mają"! Proponuję zatem konkurs otworzyć na nowo. I w tym miejscu pozwolę sobie zaproponować coś swojskiego, prostego i adekwatnego: -Mozołki -Wypotki -Wygnioty(dla tych bardziej nieudanych) -Naprędki(pisane w naprędce) -Chichraki -Rechotki(wiadomo) -Świstaszki(bo spisywane na świstkach papieru w ciągu dnia- ja przynajmniej tak robię!:)) -Stukotki(nie zapominajmy, że wszystko wystukane jest na klawiaturze, i tworząc nie słyszymy starego, dobrego zgrzytu piór ani cichego szmeru długopisu, lecz właśnie STUKOT!) -Klikacze(j.w.) -Forumki(bo na forum pisane) -Foremki(j.w., tylko że brzmi bardziej znajomo, poza tym forma to istota poetyzowania, a dodatkowo słowo kojarzy się z dzieciństwem, czyli okresem beztroski i zabawy, do którego tęskni każdy dorosły) Czekam na swoim podwórku na opinię Szanownej Komisjii i dalszy rozwój wydarzeń. Z poważaniem- Kurrara Domowa Odpowiedz Link Zgłoś
tojajurek Re: Fraszkorum : ROZSTRZYGNIECIE KONKURSU 21.07.05, 21:44 Chociaż jest już "po ptokach", no i narusza to utartą kolejność dziobania - ale czemu się nie pobawić? Spróbowałem wypróbować: Choćbym pisał wciąż pierdołki Zawsze wyjdą mi MOZOŁKI. . Choć katuję swe nagniotki Patrzę – a tu znów WYPOTKI. Choć mi biją siódme poty Wypisuję wciąż WYGNIOTY. Choćbym był jak glista giętki Wciąż wychodzą mi NAPRĘDKI. Choć na tyłku mam czyraki Udają mi się CHICHRAKI. Choćbym starał się być słodki Zawsze wyjdą mi RECHOTKI. Choćbym chude jadał kaszki Po łbie chodzą mi ŚWISTASZKI. Choć mi w głowie walą młotki Stale piszę te STUKOTKI. Choć za oknem wrona kracze Wciąż wymyślam swe KILKACZE. Choć zużyłem wszystkie gumki Wciąż poprawiam me FORUMKI. Choć odbiły mi palemki Piszę, durny, te FOREMKI. O, kura! Takie głupie, że aż śmieszne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cierpka Re: Fraszkorum : ROZSTRZYGNIECIE KONKURSU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.05, 21:47 na mój gust superowe Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: Fraszkorum : ROZSTRZYGNIECIE KONKURSU 21.07.05, 22:34 Tojajurku :-D Odpowiedz Link Zgłoś
kurrara.domowa Re: Fraszkorum : ROZSTRZYGNIECIE KONKURSU 21.07.05, 22:36 Dobra...to ja już nic nie będę mówić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cierpka na FORUMKI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.05, 00:40 - Tatusiu, co to FORUMKI? - spytał synek poety. - Czy to od majtek gumki, czy prześmierdłe skarpety? Ojciec żachnął się z nagła -Dziecię, ja wiersze klecę, a zalewanie sadła nie przystoi poecie. -A może owe FORUMKI to są ciasteczka z foremki? - Nie, syneczku malutki, to na Forum panienki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cierpka Re: na FORUMKI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.05, 00:52 wreszcie je ktoś zdemaskował! dobrze im tak :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Annabellee1 Re: Fraszkorum : ROZSTRZYGNIECIE KONKURSU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.05, 07:54 A syfki? To tez brzmi good.... Odpowiedz Link Zgłoś
kaylene1 Re: Fraszkorum : ROZSTRZYGNIECIE KONKURSU 23.07.05, 15:24 Syfki czy syzyfki Nazwa czyni rzecz wiec syzyfki ida precz. No,a syfki jasna sprawa tez spadają tam gdzie trawa. A skromnisie?Czyz kto chce dzis skromnym byc? Tylko rzyc- co tu kryc. Wiec skromnisie widzi mi sie odpadaja tam gdzie misie. Co zostaje, gdy pomyslow juz nie staje? Fraszka czyli mała igraszka Figlik moze, epigram dobry dla dam.. a tam..dam nie dam dam nie dam a tam! Fraszka! Odpowiedz Link Zgłoś
wilma.flinstone Do Immanueli 23.07.05, 16:31 Widziałam,że gdzie tam o mnie pytałaś w poście wyżej: jestem, jestem, ale u mamy na obiadkach domowych, wiec nie mam siły pisać z przeżarcia...Pozdrawiam wszytskich z Polski!:-))))))))))))) Jakby co, to pisać do mnie maile, na pewno odbiorę. No i może coś napiszę, jak już wszystko strawię! Odpowiedz Link Zgłoś
wilma.flinstone Do Annabelee 23.07.05, 22:18 Właśnie przeczytałam Twój post na Clerihew - ja już gtdzieś tu kiedyś pisałam, że, oczywiście, jak najbardziej piszę się na wszelkie szemrane przedsięwzięcia, bo nieszemranych nie lubię.:-))) Odpowiedz Link Zgłoś
wilma.flinstone O świadku koronnym 24.07.05, 12:31 Powiedział, co wiedział - roczek krócej siedział. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cierpka Re: O świadku koronnym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.05, 14:35 Śpiewał cieniutko, prawie sopranem. Nie ma ciepłutko za oceanem (?) Odpowiedz Link Zgłoś
tojajurek Novelik 7 24.07.05, 23:36 Wątek cosik podupada, więc mój kolejny wierszyk ku pokrzepieniu poczucia humoru. KLUCZ Raz Ryszard – Król angielskich ziem Ogłosił, że z dzisiejszym dniem Wyrusza Saracenów tłuc – Bo później mógłby nie móc móc. W tronowej sali cisza głucha, Bo każdy w osłupieniu słucha. Czy zbliża się królestwa kres, Czy może Króla ugryzł giez? Lecz Król nieczuły na te dąsy Podkręcił tylko w górę wąsy I skinął na wiernego druha, By cicho szepnąć mu do ucha: Dzielny rycerzu mój, Arturze, Wiem, że ty wierność masz w naturze. Gdy ja w dalekie jadę strony, Zostaniesz - czci strzec mojej żony. Masz tu do pasa cnoty klucz I nigdy jej nie spuszczaj z ócz, Lecz gdybym poległ z obcej ręki Uwolnisz nim królowej wdzięki. Rzekł Artur: Królu mój Lwie Serce W strasznej zostawiasz mnie rozterce, Lecz prędzej we krwi ja się skąpię, A Twojej żony – nie odstąpię. Już wsiada Ryszard Król na koń, Ujmuje miecz i wodze w dłoń I nim trębacze grać przestali, Już orszak znika w mglistej dali. Lecz nie odjechał Król daleko, Gdy nagle nad pobliską rzeką Słyszy w oddali tętent konia – Ktoś tu cwałuje poprzez błonia. To rycerz Artur sapiąc wpada I krzyczy: Biada! Królu! Biada! Straszna pomyłka zaszła – czuję, KLUCZ, KTÓRY DAŁEŚ – NIE PASUJE ! Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Pan Afereusz 25.07.05, 00:07 PAN AFEREUSZ Któż zbadał afer polskich przepastne głębiny, Aż do samego środka, do jądra gęstwiny? Komisja ledwo z wierzchu te afery maca, Już taka z definicji jest komisji praca. Bo gdyby się zagłębić, będą chwile grozy: Bagniska, malwersacje, oszustwa i FOZZ-y. Ogary poszły w las, niuchają w okolicach, Szaraka przyłapały aż w Starachowicach. Ogary trop złapały, bo afery w cenie, Zaś znowu coś dorwały. Tym razem w Orlenie. Przekręty w NFZ-cie, nalot jakiś w ZUS-ie, Ach, kiedyż to się skończy? O, słodki Jezusie! Afera paliwowa, sprzętowa, lekowa, Aż podatnika z tego rozbolała głowa. W kociołkach raport grzano; w słowach wydać trudno Raportu smak przedziwny, kolor i woń cudną. Sporządzić taki raport to sztuka nie lada, Bo z lania zwykłej wody najczęściej się składa; Są tu kwieciste frazy, gładkich słów porządek, Ale treści ich żaden nie pojmie rozsądek. A wszystko przepasane niczym wstęgą, blagą. I jak tu taki raport traktować z powagą? Jest li jakowaś grupa, która władzę trzyma? Z raportu jasno widać, że takowej ni ma. Znowuż o prywacie słychać: sprawa PZU. Czy coś się wyjaśni? Zaprawdę byłby to cud! Od niepamiętnych czasów wieść już gminna niesie: Komisji dzisiaj w Polszcze niczym grzybów w lesie, Lecz czy nam prawdę mówią, czy też raczej trują, Gdy nam kolejny raport... hmm... wykoncypują? Lecz, gdy komisjo spłodzisz następne curiosum, Wiedz: Polacy nie gęsi i mają swój rozum! Odpowiedz Link Zgłoś
tojajurek Re: Pan Afereusz 25.07.05, 00:16 Toż to poezyja prawdziwa zaiste. Politycznie żeś to Waćpanna wykoncypowała. Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: Pan Afereusz 25.07.05, 00:28 Dziekuję. To samo chciałam rzec Waćpanu w kwestyi pasa cnoty. Odpowiedz Link Zgłoś
tojajurek puk, puk... 26.07.05, 22:02 Coć stanowię tu wyjątek - Będę podtrzymywać wątek! ------------------------- Im bardziej Puchatek zaglądał do norki, tym bardziej Królika w niej nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
tojajurek Hej... 27.07.05, 20:25 Choć sam piszę tu jak palec*, Będę jak drogowy walec. *(w zadku) ------------------------- Im bardziej Puchatek zaglądał do norki, tym bardziej Królika w niej nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
wilma.flinstone Nie pojmuję 28.07.05, 09:47 Nie pojmuję w zupełności, Jak można kochać skórę i kości. Jak idzie się zachwycać kobiecości atrapą -suchą szantrapą? Jak ma człek stracić głowę w miłosnym amoku -przy chudym szturmoku? Albo upajać się letnim wieczorem -ze szkieletorem? Rajskich owoców podzielić łupem -z kościotrupem? Albo się w jedność stopić z kanapą -i z suchą szczapą? Lub poczuć, że go tęsknota zabija -z powodu kija? Albo, że serce jakby mocniej pika -na widok patyka? Jak można chcieć stawiać pod przeszłością kreski -dla płaskiej deski? Lub wenę mieć i pisać sonety o miłości -dla worka kości? Zupełnie szczerze wyznaję, Że mi na to rozumu nie staje. A przestało mi stawać go z chwilą, Gdy to przytyłam pięć kilo... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cierpka Re: Nie pojmuję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.05, 15:21 a ja nie pojmuję, dlaczego utyta Wilma panikuje :) Odpowiedz Link Zgłoś
tojajurek Wcięło? 29.07.05, 23:34 Choć na forum wszystkich wcięło, Ja kontynuuję dzieło. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cierpka Re: Wcięło? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.05, 11:40 Brawo, Jurku! Byle nie na podwórku na oczach gawiedzi, co na dachu siedzi. Taki gołąb potrafi, jak na kołnierz nie trafi, może cylnąć na ciało, co się śmiało oddało ( w ten skwar!) Odpowiedz Link Zgłoś
tojajurek Coś wszystkich zjadło? 31.07.05, 20:45 Choćbym miał tu dostać kota - Będę trwał, bom patriota. Odpowiedz Link Zgłoś
kurrara.domowa ALTRUITKI 31.07.05, 22:57 W obliczu rychłego zgonu tego wątku, pozwolę sobie wpuścić nieco świeżego powietrza i zaproponować nową zabawę: Z "Rymowanek dla dużych dzieci" W. Szymborskiej: Oszczędzając pracę żony jedz gotowe makarony. (...)Oczarowało mnie to zgrabne hasło i postanowiłam stworzyć kilka jeszcze jego wariantów.Położyłam jednak nacisk nie tyle na sam obiekt reklamy, ile na jego altruistyczną (stąd "altruitki") perswazję: ulżyj komuś w czymś...,zrób coś za kogoś...(...)" A oto kilka altruitków p. Szymborskiej: Oszczędzając trud kochanki pij herbatę z brudnej szklanki. Oszczędzając wstydu damie lepiej cicho siedź, ty chamie. Przedłóż szczurom żywot krótki, powyjadaj z kątów trutki. Nie męcz aptek i lekarza, sam znajdź drogę do cmentarza. Ulżyj trawie w obowiązkach: sam wybujaj na Powązkach. A zatem...DO DZIEŁA! Odpowiedz Link Zgłoś
tojajurek Re: ALTRUITKI 01.08.05, 00:07 Oszczędzając czas poetom Bądź domowom wierszokletom. Pomysł może być, atoli nie od rzeczy byłoby wspomnieć, że rzeczona noblistka - sądząc słusznie, że jej pokolenie w większości wymarło - odgrzała w tych wierszykach sędziwe żarty z lat 50-tych, śpiewane (tak, była melodia) przy ogniskach i innych wesołych okazjach. Kilka tych kupletów nawet pamiętam, jak np.: Chcesz być Polski dobrym synem - smaruj głowę Trilysinem, albo: Chcesz mieć, matko, dziecko zdrowe - ochraniacze noś sutkowe, itp. Ale możemy spróbować. Czemu nie? Chyba, że wszyskich gdzieś wcięło. Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: ALTRUITKI 01.08.05, 02:13 Śmiało dąż za Tojajurkiem bo na forum ma pod górkie... Wspomóż zbożny trud Kurrary i sam za nią wymyj gary. Wspomnij miło Artbetjana moskaliki twórz od rana. Pomóż w trudzie naszej Rucie sam dostarczaj tutaj uciech. Aby wspomóc Onufrego sam coś napisz tu, kolego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Re: ALTRUITKI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.05, 08:43 Oszczedzajac trud szatana sam sie kus o piatej z rana. Oszczedzajac trud sasiadki to ty pierwszy zezuj gatki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kurrara.domowa Re: ALTRUITKI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.05, 13:56 Ulżyjcież tu Immie, ludzie, klećcie rymy w wielkim trudzie. PS. Dołączam się do apelu. Chętnych do mycia garów nigdy za mało. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruta Re: ALTRUITKI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.05, 12:02 Jeżdżąc tylko po manowcach uszanujesz trud drogowca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Re: ALTRUITKI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.05, 15:11 Oszczedzajac trud agenta od dzis sam se depcz po pietach. Oszczedzajac trud dzieciola pukaj swoich bliskich w czola. Oszczedzajac trud Sabaly sam se zmyslaj dyrdymaly. Oszczedzajac trud papugi powtorz wyraz choc co drugi. Odpowiedz Link Zgłoś
tojajurek Re: ALTRUITKI 02.08.05, 20:14 Oszczędzając trudu myszy Gryź podłogę w nocnej ciszy. Oszczędzając trudu kota Miaucz godzinę co sobota. Oszczędzając trudu krowie Sam wal placki w każdym rowie. Oszczędzając trud jamnika Niech każdy pod drzewem sika. Oszczędzając trudu Burka Weź, obszczekaj Tojajurka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Re: ALTRUITKI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.05, 23:23 Oszczedzajac trud wiewiorki w orzechy celuj z dwururki. Oszczedzajac trud kibica z kijem szalej po ulicach. Oszczedzajac trud artysty uklon uczyn zamaszysty. Oszczedajac trud policji udziel sobie abolicji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Re: ALTRUITKI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.05, 10:16 Oszczedzajac trud Annasza kieruj gosci do Kajfasza. Oszczedzajac trud Kajfasza kieruj gosci do Annasza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Re: ALTRUITKI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.05, 14:10 Oszcze,dz trudu Fiki-Miki sam sie zdoba,dz na wybryki. Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: ALTRUITKI 03.08.05, 17:02 Wspomóż w trudzie swego druha jego żonę sam wyru... Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: ALTRUITKI 03.08.05, 17:05 sorry, ale muszę sprawdzić jedną rzecz: wyru.. Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: ALTRUITKI 03.08.05, 17:07 kurczę, cenzura! obcięło mi koncówkę! a przecież nie jest aż tak brzydka :-o Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kurrara.domowa Re: ALTRUITKI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.05, 21:36 Oszczędzając trud Araba dogódź żonom tego draba. Odwal za pijaka pracę: sam miej sobie rano kace. Pomóż, człeku, psom w ich trudzie, na łańcuchu tkwij przy budzie. Oszczędź trudu swemu tacie i zapłodnij sam się, bracie. Oszczędzając niemowlęta sam miej w majtkach ekskrementa. Oszczędzając znój komara krew wypijać się postaraj. Szczędząc pryszczom ich wysiłku sam wylęgnij się na tyłku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Re: ALTRUITKI dla Immy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.05, 22:18 Oszczedzajac trudu Immie sprosny wyraz uzyj w rymie. Oszczedzajac trudu Immie jej wakacje spedz na Krymie. Szczedzac trudu Immanueli nagrzesz zdrowo przy niedzieli. Oszczedzajac trudu Immie dobry rym znajdz jej w Rzymie. Oszczedzajac trudu Immie misia pandy szukaj w Limie. Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: ALTRUITKI dla Onufrego 04.08.05, 00:00 Oszczędź pracy Onufremu Sam w odwecie napisz Re mu Pomóż w trudzie Onufremu Rządź wśród jego żon haremu Choć raz dogodź Onufremu Sam się zastrzel z cekaemu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kurrara.domowa Re: ALTRUITKI dla Onufrego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.05, 13:49 Oszczędzając trud kobyle sam spędź z koniem słodką chwilę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kurrara.domowa Re: ALTRUITKI dla Onufrego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.05, 13:51 PS.To oczywiście nie dla Onufrego, wbrew tytułowi, co go w roztargnieniu nie zauważyłam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry ALTRUITKI !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.05, 22:18 Oszczedzajac trudu posla poslij w jego miejsce osla. Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: ALTRUITKI !!! 05.08.05, 00:50 I policję wspomóż. Zatem dziś już ukarz się mandatem. Policjanta wspomóż wreszcie sam zapudłuj się w areszcie. Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: ALTRUITKI !!! 05.08.05, 00:53 Nie zapomnij o kanarach jedź na gapę w autokarach. Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: ALTRUITKI !!! 05.08.05, 01:07 Daj też pracę dla grabarza całą stówą wjedź w wiraża. Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: ALTRUITKI !!! 05.08.05, 01:09 Daj też pracę dla grabarza całą stówą wjedź w wiraża Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: ALTRUITKI !!! 05.08.05, 01:14 ups, Kto wysyła dublet postów ten niech sam się rzuci z mostu. Odpowiedz Link Zgłoś
annabellee1 Re: ALTRUITKI !!! 05.08.05, 08:42 By oszczedzic smutku wdowie ulzyj jej w załoby dobie... Odpowiedz Link Zgłoś
annabellee1 Re: ALTRUITKI !!! 05.08.05, 08:53 Oszczedzajac sobie stresu nie korzystaj z Pekaesu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cierpka Re: ALTRUITKI !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.05, 16:30 oszczędzając capa trud, pozwól aby zjadł cię brud Odpowiedz Link Zgłoś
kurrara.domowa Re:ODWÓDKI 05.08.05, 14:12 Z w.w. lekturki p. Szymborskiej- nowa propozycja: "Przysłowia polskie wypowiadają się na temat alkoholu nader powściągliwie: "od wódki rozum krótki", "od piwa głowa się kiwa". Może by sie jeszcze coś znalazło, ale w sumie jest tego niewiele. Gdyby wierzyć paremiologii polskiej wyszłoby na to, że ciecze wyskokowe mają bardzo skromny udział w naszym życiu prywatnym i publicznym. Postanowiłam ten pogląd naprostować wprowadzając inne gatunki trunków i inne rodzaje nieszczęść związanych z ich nadużyciem(...) Od samogonu utrata pionu. Od żytniówki dzieci półgłówki. Od likieru równyś zeru. Od koniaku finał na haku. Od sznapsa wezmą cię za psa. Od palinki wstrętne uczynki. Od calvadosu wartyś donosu. Od borygo uschniesz łodygo." ...i wiele innych:)))) Panie, panowie...temat sercu szczególnie bliski, zatem... do dzieła. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANNABELLEE Re:ODWÓDKI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.05, 16:11 Od Ouzo milczysz muzo!! Od grapy masz kobiety za szmaty.. Od araku wole sie napic amoniaku Od nemiroffa wszystko sie cofa Od Xeresu nie zejdziesz z sedesu Od miodu pitnego znielubisz blizniego Od przepalanki porzucisz kochanki Od cointreau masz w glowie pstro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ananbellee bez nazwy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.05, 16:16 A moze takie: Wez mnie siła w lesie pod Pila Zrob mi dobrze na barce na Odrze Kochaj mnie czule tam gdzie są ule kochaj mnie grzesznie pod sądami na Lesznie etc..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Re:ODWÓDKI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.05, 19:09 Od Rakiji krok do chryji. Od Pejsachowki dwie swieze wdowki. Od samogonu zanik zaplonu. Od Zubrowki utrata mowki. Od Kordialu atak szalu. Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re:ODWÓDKI 05.08.05, 22:12 Od Kadarki chętne sekretarki. Od denaturatu wtłuczesz własnemu bratu. Od porto kłopoty z aortą. Od drinka pijana rodzinka. PS. Kurraro, widzę, że dokładnie studiujesz "Rymowanki" Wisławy. Za chwilę bedziemy pisać lepieje, kłopot jednak będzie z wyklejankami :-D Odpowiedz Link Zgłoś
annabellee1 Re:ODWÓDKI 05.08.05, 22:44 Od brandy gasną zapędy Od spirytusu uprawiasz sex bez przymusu Od bloody mary dostaniesz cholery Od martini sie zeswinisz Od ginu wyzwiesz go od sk.. Od Johnny Walkera zażadasz zmiany premiera.. Od wina Istra znienawidzisz ministra Od Glenfisha zapałasz do Ibisza Od gingera wspomnisz Freda Astaira No,nie...Spadam spac... Od Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kurrara.domowa Re:ODWÓDKI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.05, 15:32 Dokładnie. Jeszcze lepieje na tapecie, a potem to już się sami męczcie! Pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Annabellee Re:ODWÓDKI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.05, 17:57 Ach szanowna kurraro tego jeszcze duuuzo - a to eleatki a to la palissy i rozne inne urwisy. Poezya to morze O!!Boze!! Ilez czlowiek moze wymyslec watkow i znaczen ten tylko sie dowie kto tu wstapil AMEN Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cierpka Re:ODWÓDKI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.05, 20:46 nie czarujmy się, to nie poezja :))) choć mowa wiązana Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Annabellee Re:ODWÓDKI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.05, 21:13 Jasne..dlatego napisalam poezya.A są to wierszyki.. Odpowiedz Link Zgłoś
tojajurek Cóż... 08.08.05, 23:44 Choćby i żabami prało - Pisz wierszyki, bo ich mało... Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: Cóż... 09.08.05, 00:28 Dziś pogoda psuje szyki i nie pora na wierszyki... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Re: Fraszkorum ( fraszko Room) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.05, 22:57 Problem wynikl, Tojajurku: wiersze skladac O OGORKU kaze pewna zwawa pani, ktora (chyba w stanie manii) twierdzi, ze u limeryka to szesc wersow lepiej cyka nizli jakies marne piec (na nagrode ma wiec chec...) TW Kaszka Manna Odpowiedz Link Zgłoś
tojajurek Re: Fraszkorum ( fraszko Room) 10.08.05, 00:05 Trzynastozgłoskowiec ośmiosylabowy Jest lepszy, niż cielę, które ma dwie głowy. Gdy widzę limeryk, co ma sześć linijek, To pędzę zamienić siekierkę na kijek. PS. Do Onufrego. Na widok niektórych rzeczy człowiekowi ręce, nogi i spodnie opadają. Ale nie traćmy otuchy dopóki widzimy różnicę między Syzyfem a syfem. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
annabellee1 Re: Fraszkorum ( fraszko Room) 10.08.05, 09:24 Słynny muezzin w Samarkandzie zakochal sie w Klominek Wandzie Dla niej-łykajac placek z dzemem- poprzysiagl rozejsc sie z haremem. Sprawa juz na wokandzie. To Szymborska. Moge wiecej,ale wystarczy popatrzec by dostrzec ze sylaby dosc czesto sa inne niz by panowie sobie zyczyli. Mam tez przyklady z Lunatyka i co z tego wynika? Piszę pięciowersowe i na pewno nie jestem Szymborską,ale prosze mnie nie bic kijem.Bo oddam.UUU!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Re: Fraszkorum ( fraszko Room) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.05, 20:28 > Mam tez przyklady z Lunatyka i co z tego wynika? > Piszę pięciowersowe i na pewno nie jestem Szymborską,ale prosze mnie nie bic > kijem.Bo oddam.UUU!!! Pani wola tworzenia Sytuacje odmienia, Dzis gdy popyt dziki Tworzmy hoze limeryki, Piec wersow - lepiej (Bo jak nie to "Lepiej"), Dobrze znac klasykow - Nawet w gminie Rykow, A pa'n to my nie bijem Kwiatkiem ( t.b. kijem) t.b.= tym bardziej Odpowiedz Link Zgłoś
tojajurek Apel!!! 11.08.05, 11:15 Oszczędzając Ruskim pracy - Sami bijmy się, Rodacy! Odpowiedz Link Zgłoś
annabellee1 Re: Apel!!! 11.08.05, 17:22 Oszczedzajac ruskim trudu zróbmy sobie łubudubu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Re: Apel!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.05, 22:07 Oszczedzaj trudu Moskali- niech Ci sasiad w leb przywali! Odpowiedz Link Zgłoś
tojajurek Re: Apel!!! 11.08.05, 22:51 Odczytując myśl Putina: Bij Polaka co godzina. Odpowiedz Link Zgłoś
annabellee1 Re: Apel!!! 11.08.05, 22:59 By nie trudzic kgb daj sam sobie dzis po łbie Odpowiedz Link Zgłoś
annabellee1 Re: Apel!!! 11.08.05, 23:04 Ulzyj w pracy KGB na cmentarzu połoz sie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Re: Fraszkorum ( fraszko Room) HUGONOTKI! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.05, 10:05 Chce Wam powiedziec kilka slow o "Hugenotkach". To nie jest idealny watek bo Hugenotki nie sa rymowankami. Ale jest pewna zabawa jezykowa, cos troche zblizonego do aforyzmow i chyba ten watek jest im najblizszy. Nazwa pochodzi od Hugona Steinhausa, profesora Uniwersytetu Wroclawskiego. Nie byl on polonista ale jego naczelnym hobby byla kultura i sztuka jezyka. (Polecam artykul J. Miodka "Hugo Steinhaus we wspomnieniach jezykoznawcy" Wiadomosci Matematyczne 38 (2002) 193-196.) Zamiast definiowac Hugonotki podam przyklady. Najpierw samego H. Steinhausa: kon, ktory rozglada sie za karczma - rumak kucharz, co zaprawi kazda zupe - maggik urywki z oper spiewane bez sluchu - wyjatki taki, co wszystko reguluje okolnikami - dekretyn oglupiony przez kobiety - erotuman ... H. Steinhaus zapelnil Hugonotkami swoj "Slownik racjonalny" (ostatnie wydanie - 1993). Hugenotki pisane sa przede wszystkim we Wroclawiu, gdzie on dzialal Oto kilka napisanych przez wroclawian (nie podaje autorow, mozna ich znalezc w ww czasopismie Wiad. Mat. na str 259-260): Lament malego raka - wycieraczka Mezczyzna, ktory przytula - tulipan Karciarz pyta o kolor - maszkara Kontrola w herbaciarni - czajnik Usmiech do stewardessy - zaloty Pozegnanie z ryzem - Paryz Haslo zomowcow - zapalki (wsrod autorow sa uczniowie jednego z wroclawskich gimnazjow!) Jezeli komus z Was spodoba ta zabawa to moze swoje Hugenotki przeslac do Centrum im. Hugona Steinhausa przy Politechnice Wroclawskiej. Pozdr. O. (Ja za chwile wyjezdzam na urlop daleko od internetu. Milo by bylo powrocic na tych kilka watkow literackich, ale cos w nich powinno ulec zmianie - to powinno byc miejsce wspolnej zabawy, wspolnego obdarowywania sie nie tylko wierszykami ale i doswiadczeniami i zartami. Ja cos takiego probowalem (i mowiac szczerze oczekiwalem tego od wspoluczestnikow). Jesli moje zarty kogos urazily to przepraszam - byliscie ostatnimi osobami, ktore chcialbym zranic.) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Re: Fraszkorum ( fraszko Room) HUGONOTKI! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.05, 10:18 ERRATA: To wstyd pisac o H. Steinhausie i robic bledy jezykowe. Ale tekst pisany na kolanie i sie zdarzylo : bodaj 4 razy zamienic "Hugenotki" na "Hugonotki" (jak Hugo) wiers 2. ma byc: " Ale to jest pewna " Mam nadzieje, ze to wszystkie usterki. Odpowiedz Link Zgłoś
annabellee1 Re: Fraszkorum ( fraszko Room) HUGONOTKI! 14.08.05, 20:57 Szanowny Onufry(panie)>To zabwne ale wlasnie czytam Wspomnienia Steinahusa. Pyszne one. Zreszta drugi raz bo mi potrzebne. No i par hazard spotkalam sie dzis z hugonotka. Moja 2 msc siostrzenica o imieniu Nina ryczy i ryczy, i zostala nazwana ninaricci. Istna hugonotka.Zycze milych wakacji.Ja tez spadam.Najpierw do Krakowa na zjazd forum judaica - wszyscy sie spotykaja :semici< anty i inne stwory. W knajpie, przy miejmy nadzieje, pejsachowce.Wiec mozna.A jak sie uda to sie okaze. A potem do puszczy,wiec tez wierszykami( nieregularnymi )nie bede męczyla szanownego tu gremium zgromadzonego.. Pozdrawiam wszystkich.Milego wierszykowania. papapa Annabellee Odpowiedz Link Zgłoś
annabellee1 Re: Fraszkorum ( fraszko Room) HUGONOTKI! 15.08.05, 18:43 Ale nim wyjechalam bylam to mam !!!! hugonotke- przeczczep nerki to - KOMBINERKI. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pmp Re: Fraszkorum ( fraszko Room) HUGONOTKI! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.05, 23:45 Garsc moich hugonotek z pozdrowieniami dla Onufrego i Annabelli: ------------- As, krol, dama i walet karo - KARTUZY Oporny osobnik - OMEGA "Jestem agentem NIK" - JAMNIK Indianin z plemienia Inkow o zlej reputacji - DRABINKA Czlonek Komisji UE, ktory uratuje budzet UE za 2006 r. - EUGENIUSZ Ograniczony Eryk - LIMERYK Pan z duzym "charyzmatem" w stanie "gotowosci" - palma ----------- Kocham hugonotki - Wiwat Profesor Steinhaus ! pzdr pmp (ja nie z Wroclawia) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Logik Re: Fraszkorum ( fraszko Room) HUGONOTKI! IP: *.impan.gov.pl 16.08.05, 10:29 Bylem juz kiedys w tym watku, probujac swych sil w pewnym konkursie. Mimo, ze doznalem sromotnej kleski, czasem tu zagladam. No i dzis odkrylem hogonotki (chwala Ci Onufry za to!). Na mojej polce w instytucie zawsze stoi "Slownik racjonalny" mego mistrza Profesora Steinhausa i w ciezkich chwilach zagladam don by sie pocieszyc. Niech mi bedzie wolno zacytowac kilka hogonotek mistrza (obiecuje, ze jak tylko uda mi sie samemu wymuslec cos dobrego to tu przesle). Aha, przepraszam za brak polskich znakow (my matematycy piszemy glownie po angielsku i nie mamy w komputerach takowych znakow). Serdecznie pozdrawiam - Logik ********************* Mlody hrabia zajmujacy sie malarstwem Odpowiedz Link Zgłoś
kaylene1 Re: Fraszkorum ( fraszko Room) HUGONOTKI! 18.08.05, 20:10 Bigamon -To mi nasuneło mysl: backgammon- gamon z przodu a i z tyłu.Czyli do kwadratu. Odpowiedz Link Zgłoś
annabellee1 Re: Fraszkorum ( fraszko Room) HUGONOTKI! 19.08.05, 08:21 gołoborze - goły w borze czyli nudysta na skałkach... Odpowiedz Link Zgłoś
annabellee1 Re: Fraszkorum ( fraszko Room) HUGONOTKI! 19.08.05, 09:04 Czytam Niedzielny klub filozoficzny i prosze : hugonotka jak sie patrzy; angielska- greenland- tak krytycy lit okreslali swiat wyobrazni Grahama Greena Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator forum Wierszyk o Nataszy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.05, 06:51 W pewnym tu wątku straszy Natasza. Niby to panów czule zaprasza. Lecz gdy ma kaca lub nerwobóle. To ci panowie to "żule i ciule". Prośmy o pomoc Machaliasza ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Re: Fraszkorum ( fraszko Room) Tatry!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.05, 22:26 Cieszę się, że pojawiają się nowe hugonotki. Sam wymyślilem kilka, ale do tego tematu wrócę potem. Dziś garść świeżych refleksji z Tatr, a konkretniej ze schroniska w Dolinie Roztoki. Nosi ono imię Wincentego Pola. Jest on autorem takiego wierszyka: W góry w góry miły bracie ! Tam swoboda czeka na cię, Na szałasy do pasterzy, Gdzie ze zródła woda bieży, Gdzie się serce z sercem mierzy, I w swobodę czlowiek wierzy, Tutaj silniej świat oddycha, Tu się szerzej człek uśmiecha Gdy się wiosną śmieją góry. *** A z rzeczy bardziej przyziemnych i współczesnych - oto ogłoszenie w schronisku: Gazda Schroniska udziela zniżek noclegowych 10 % 1. Harcerzom i Zuchom 2. Uczniom i Studentom 3. Emerytom 4. Okularnikom w okularach optycznych Może i Wy macie jakieś rymowane refleksje z wakacji ? Podzielcie sie z nami. Pozdr. O. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Re: Fraszkorum ( fraszko Room) HUGONOTKI C.D. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.05, 21:10 Chyba ciągle jeszcze mamy za mało przykładow by wczuć się w Hugonotki. Postanowiłem więc przytoczyć trochę Hugonotek ze Słownika Racjonalnego mistrza Hugona: Dbałość o sylwetkę - profilaktyka. Wyłączny właściciel Polski - monopolak. Kobiety lubiące porównywać się do kwiatów polnych - narwane. Umowa dwojga nieumytych, że będą "per ty" - bruderszaft. Geniusz - gen i już. Garnitur, w którym leżało się na łące - z mięty. Miesięcznik ginekologiczny - periodyk. Kula u nogi - ziemia. (Podobno Tuwim, gdy to usłyszał przykleknął przed autorem) Wstęp do flirtu w lesie - zagajenie. C.D.N. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Re: Fraszkorum ( fraszko Room) HUGONOTKI C.D. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.05, 17:14 Ze "Słownika Racjonalnego" H. Steinhausa: Aparat do przegrywania w szachy - automat. Napis na poczekalni łapownika - przyjmuję od 10 do ... Kraj, w którym nie ma Arabów - Besarabia. Dośmiertne umarzanie długów miłosnych - amortyzacja. Szalet upstrzony nazwiskami - podpissoir. Telegram z bieguna pólnocnego - sygnały morsa. Kobieta proponująca wspólną kąpiel - uwodzicielka. Żak żyjący z mów pogrzebowych - stypendysta. Zabawa znalezionym granatem - rozrywka. CDN. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Re: Fraszkorum ( fraszko Room) HUGONOTKI C.D. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.05, 20:43 Dziś kilka Hugonotek, wymyślonych przez moich przyjaciół w czasie sierpniowych wędrówek po Tatrach: Gdzie ona patrzy - kajzerka. Pytanie o cenę - czytanie. Opłata na koncert muzyki Chopina - frycowe. Sekretarka szefa - podszewka. Taki bar gdzie serwują arak - barak. Człowiek bez mebli - persona non grata. Gdzie występuje dziś Jarre - halabarda. Odpowiedz Link Zgłoś
murza.chatus Re: Fraszkorum ( fraszko Room) HUGONOTKI C.D. 26.08.05, 21:08 Koszykarka urszula - koszula Rozkaz ruszenia naprzód dla słonia (wersja skrócona) - wiosło. Naprzód Los Angeles! - wiola. Akta przestępcy skazanago na uwięzienie - karateka. Akceptacja nałożonej kary - karaoke. Anglik (rodzaju męskiego) zamięszkujący dolinę - mandolina. Członkini Komitetu Obrony Robotników (lub Koła Oficerów(ek?) Rezerwy) - korona. Protest przeciwko pójściu do lekarza - pozdrowienie. Pzdr!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Re: Fraszkorum ( fraszko Room) HUGONOTKI C.D. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.05, 21:16 Garść hugonotek moich przyjaciół: Przyrząd do kręcenia loków - lokomocja. Zachęta dla nowego pracownika by pił przez słomkę - Nowy Sącz. Przystań pieniędzy - portmonetka. Czapka leśnika - naleśnik. Mała Turczynka - miniaturka. Opłata za kuszetkę - należność. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Re: Fraszkorum ( fraszko Room) HUGONOTKI C.D. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.05, 11:07 No to przy niedzieli kilka Hugonotek mistrza Hugona: Zasada dziedzicznego szlachectwa - perpetum nobile. Przyjaznienie się z klerem na starość - z-kleroza. Człowiek, któremu sufit spadł na głowę - stropiony. Dobrze wychowany mały piesek - szczę-nie. Przyrząd do amputowania nóg footbalistów - piłka nożna. Podrabianie wyrobów srebrnych - cynizm. Komplement kilentki pod adresem piekarza - po-chlebstwo. Hasło w wieku maszyn - ząb za ząb. Powodzenie Jane Mansfeld u Eskimosów - pupolarność. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Re: Fraszkorum ( fraszko Room) HUGONOTKI C.D. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.05, 20:41 Żeby chociaż trochę zrekompensować fakt, że Hugonotki nie są rymowankami przytaczam fraszkę popularną w pewnych środowiskach we Wrocławiu: My tu: katolicy i marksiści Żydzi i komuniści Jesteśmy do kroćset kroci Wszyscy po trosze ... Hugonoci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Re: Fraszkorum ( fraszko Room) HUGONOTKI C.D. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.05, 19:18 Znalazłem przez przypadek taką oto garść Hugonotek: ------------------- Szaradziarstwo Re: Jak nazwac takie slowne zabawy ? Autor: anchan Data: 05.03.2004 09:30 + dodaj do ulubionych wątków + odpowiedz To są hugonotki. aktor grający ogony - małorolny dieta jarska - warzywienie nielegalne wyścigi konne - kłusownictwo odcinek abonamentu do toalety - kupon jakieś 10 złotych - zdycha opłata za kuszetkę - należność opłata za wstęp na koncet szopenowski - frycowe roztopione lody - siorbet zwieść kogoś wizją gigantycznego zysku - omamonić zniszczone gumofilce - rozwalonki czapka gajowego - naleśnik Pozdr. O. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Re: Fraszkorum ( fraszko Room) HUGONOTKI C.D. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.05, 18:31 No to kilka Hugonotek H. Steinhausa: Portrety malowane przez Picassa - obrazy osobiste. Bilans bankruta przed skokiem w przepaść - saldo mortale. Taki, co nie dopuszcza innych do WC - nieustępliwy. Poczekalnia dentysty - kolejka zębata. Wędlina z nielegalnego uboju - boczek. Śpiewka męża wracającego rano do domu - pijanissimo. Bard, co śpiewa piękniej niż inni bardzi - najbardziej. Odpowiedz Link Zgłoś
melatonina Re: Fraszkorum ( fraszko Room) HUGONOTKI C.D. 27.09.05, 11:47 Wita Was Melatonina wszyscy są , lecz Szefa ni ma zaczynamy rymowanie pojawże się Albertjanie ! Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Fraszkorum ( fraszko Room) HUGONOTKI C.D. 23.12.05, 01:27 Góral zamawiający setkę w barze - rozwódka Policzki króla - królica Miniatura steru - minister Ojciec rodziny raków - tatarak Odpowiedz Link Zgłoś
murza.chatus Re: Fraszkorum ( fraszko Room) 26.08.05, 14:03 W innym wątku na tym forum rozwijałem swego czasu - w kierunku alkoholowym - pamiętny tekst Borejków: Kto mlaszcze, Dostanie w paszczę. A leciało to tak: Kto pije żubrówkę Pustą ma makówkę. Komu pasi żyto Ten zębami zgrzyto. Kto wypije dżin – Nie pomoże klin. Kto lubi winiaczek – Rozum w drobny maczek. Kto wali jabola Temu smutna dola. Kto sączy tequilę Ten ma gęste gile. Kogo skusi wódka – Dola jego krótka. A kto nie wypije nic, Trzeźwy jest jak świński cyc. Kto pije o świcie, Ten ma kiepskie życie. Kto chla przed śniadaniem Ten jest durnym draniem. Kto chla przed obiadkiem – Los do niego zadkiem. Kto chla po obiedzie, Będzie w niezłej biedzie. Kto żłopie w południe – Ten forsę jak w studnię. Kto chla po kolacji, Chyba nie ma racji. Kto pije z wieczora, Oj – wątroba chora. Kto pije po nocy, Ten się w łóżko mocy. A kto chleje dobę całą, Życie mu przyłoży pałą. Kto wciąż wódkę pije, Życie go obije. Kto ciągle drinkuje – Życie go opluje. Kto bez miary żłopie – Bieda mu dokopie. Kto za dużo chłepcze, Los go ciężki zdepcze. Kto się wódzią leczy, Żona mu złorzeczy. Kto nadmiernie chlapie, Choroba go złapie. Kto bez sensu chleje, Marne jego dzieje. Kto gorzałę wali, Dużo ma robali. Kto wciąż klina strzela, Zemrze do wesela. A kto wódki nic a nic, Ten umiera zdrów jak rydz. Odpowiedz Link Zgłoś
wilma.flinstone Re: Fraszkorum ( fraszko Room) 26.08.05, 14:51 Kto pije śliwowicę, Ten ma obwisłe cyce. Kto lubi jarzębiaka, Ten ma krzywego ptaka.* * Czyli, w/g statystyk, większość mężczyzn... Kto pija Dry Martini, Podobny jest do świni. Kto sączy likiery, Niech idzie do cholery. Kto wali whiskey, Ten będzie miał odciski. Kto lubi koniaki, Zarobi dwa siniaki. Kto winka lubi słodkie, Dostanie po łbie młotkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
stach52 Biurowanie - powtórka z rozrywki 28.08.05, 20:45 I znów dziś od rana Siedzę sobie w biurze. Nie chce mi się robić – To tak sobie bzdurzę. Bzdurki zapisuję, Notuję cierpliwie, Gdy szef mnie opieprzy – Wcale się nie zdziwię. Bo taki już los mój I biurowa dola, Bo mam ja za szefa, Niestety, ramola; Zrozumieć nie może Ramol zramolały Że chęci do pracy Dziś mnie odleciały, Że mierzi i nudzi Mnie to biurowanie, I skupić na pracy Nie jestem się w stanie. Lecz jeśli tu będę Bzdurzył sobie sprytnie, Możliwe, że szef mi Numeru nie wytnie; Może z aprobatą Pokiwa szef głową, Myśląc, że zajmuję Się pracą biurową; I z taką nadzieją Dalej sobie bzdurzę, Czekając, aż skończy Się dzień pracy w biurze... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Re: Fraszkorum ( fraszko Room) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.05, 10:15 RADA I APEL Piszcie ludziska ! - albowiem jak rzecze wieszcz: Wiosna, lato, jesień, zima, Wiosna, lato, jesień, zima, Wiosna, lato, jesień, zima, Wiosna, lato, jes... I nas ni ma. Odpowiedz Link Zgłoś
tojajurek Novelik 8 06.09.05, 00:07 Ludzieeee! Wątek nam podupada! WYPRAWA Raz rycerz Jan swój zebrał huf I rzecze: Trza nam w bój iść znów, Bo wróg na wschodzie czai się, A co planuje – licho wie. Lecz taki jest już każdy wróg, Że się bezczelnie pcha za próg, Więc, aby groźbę tę oddalić, Pójdziemy gwałcić, rżnąć i palić. Przed nimi wnet graniczna rzeka, Lecz Jan z wyprawą już nie zwleka I oto wkrótce widać z dali, Jak wszystko się dokoła pali. Rycerze domy już plądrują, Kury w zagrodach obmacują, A potem gwałcą – jak podleci – Kobiety, kozy oraz dzieci. Wreszcie radośnie podnieceni I całkiem nieźle obłowieni, Zbierają się w powrotną drogę, Inaczej mówiąc – dają nogę. Niedługo potem do stolicy Wjeżdża ten świetny huf konnicy. Gawiedź wesoło wiwatuje, Choć za plecami wojska – pluje. Wjeżdżają na dziedziniec dworu Króla pozdrowić dla honoru. Całować dłoń jest w dobrym tonie Tego, kto siedzi już na tronie. Wytrzeszczył Król na Jana gały: Gdzieś się podziewał miesiąc cały? Ten rzekł: Broniłem wschodnich granic, Zdrowie i życie mając za nic. Rzekł Król: Choć dzisiaj wojna w modzie, Przecież przyjaciół mam na wschodzie! Jan na to: Mimo mej estymy – MOŻE SIĘ, KRÓLU, ZAŁOŻYMY? Odpowiedz Link Zgłoś
aka_snake ot tak 08.09.05, 20:44 ot tak tylko tutaj piszę po to aby przerwać ciszę :) Odpowiedz Link Zgłoś
annabellee1 Re: ot tak 19.09.05, 13:05 No wlasnie. Raz pewien smetny faun z Aaalen rusalce skladal szereg zażalen. Raz: mu ucieka dwa: nazbyt psotna trzy:z niej doprawdy nimfa blotna!! Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Witam! 22.11.05, 21:46 Skoro nikt tu nie chce pisać, proponuję pośpiewać. Należy klikać w koniki. svt.se/hogafflahage/hogafflaHage_site/Kor/hestekor.html Odpowiedz Link Zgłoś
annabellee1 Re: Witam! 31.12.05, 20:04 Fraszka to trudna sztuka i jak tu fraszke wystukac. Gdy wokol zabawa to ciezka sprawa Szampan szumi w glowie Czy ktos dzis wierszyk powie? Postarajcie sie panowie... Odpowiedz Link Zgłoś
kilosera Re: Fraszkorum ( fraszko Room) 12.04.19, 12:09 Skarga zmiętego Życie mnie Mnie! Jan Izydor Sztaudynger Ta fraszka stała się hitem w mediach społecznościowych (po tym jak znalazła się na egzaminie z j. polskiego dla gimnazjalistów). Odpowiedz Link Zgłoś
kilosera Re: Fraszkorum ( fraszko Room) 12.04.19, 12:15 Z inspiracji powyższą: Życie kopie w rzycie! (niekoniecznie w życie) Odpowiedz Link Zgłoś
kilosera Altruitki 19.07.19, 12:43 Oszczędzając trud pijaczka sam się odszczaj koło krzaczka. By nie ścierać nadto bruku fruwaj nad chodnikiem tłuku! Daj ty już PIS-owi luz, sam se przyznaj jakiś PLUS! Odpowiedz Link Zgłoś
kilosera Re: Fraszkorum ( fraszko Room) 23.07.19, 18:49 Rzecze pszczoła do nagietka: "Może mała orgietka?" Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: Fraszkorum ( fraszko Room) 24.07.19, 00:12 Rzecze do trutnia nagietek: "Preferencje ja mam nie te". Odpowiedz Link Zgłoś
kalllka Re: Fraszkorum ( fraszko Room) 25.07.19, 13:01 Romanie z fraszko, trzym rym w tym estym- a i Rzym Odpowiedz Link Zgłoś