paput1987
07.10.13, 16:47
Witam. Podczas pewnego meczu piłki nożnej skręciłem mocno tułów a korek został w podłożu i tym sposobem skręciłem kolano. Miałem 3 punkcje. Krwiaka z tyłu kolana, bół łydki. Pierwszy ortopeda stwiedził po 2 tygodniach od zdarzenia lekka niestabilnośc ale także iz nie ma do końca pewności. Zlecił USG. Na USG wyszło że mam brak ciągłości tegoż więzadła(ACL) i prawdopodobnie jest naderwane (częściowe przerwanie w obrębie przyczepu udowego)-ortopeda pracuje w ośrodku w którym robiono USG. Jednak zlecił jeszcze rezonans, na który czekam na NFZ. Będę miał w październiku. Drugi ortopeda dwkurotnie mnie badał podczas dwóch wizyt i nie stwierdził niestabilności. Leczenie zakończył gdy zeszła opuchlizna. Coż mam robić? Czekać na rezonans? Zapisać sie do innego orotpedy? Czasami podczas schodzenia ze schodów troche mnie boli z przodu kolano (lekko). Gdy wchodze nie. Dodam iż 1,5 misiąca po wypadku byłem w górach. Zdobyłem Giewont, 5 Stawów, Jasknie Mroźna itp... Nie czułem praktycznie zdanych dolegliwości zwiaznych z kolnem tyle ze stawiałem je ostrożniej no i chodziłem w opasce. Nie wiem co mam myślec o tym.
Drugi ortopeda robił test szuflady i nie stwierdził niestabilności. Póki co mija 5 miesiąc od zdarzenia i nic złego nie dzieje mi sie z noga, jedynie mam problem z dociągnięciem jej do pośladka brakuje niewiele, ale zauważam ze wraz z upływem czasu jest coraz lepiej. Kolano nie ucieka, wróciłem do pracy. Na ropoznaniu lekarz napisał S83. Czyli co? Stwierdził skręcenie rzepki? Ogólnie ortopedzi na NFZ są bardzo mało komunikatywni. Sam już nie wiem co o tym myśleć. Niby podczas skręcenia lewa noga była przez chwilę właśnie w lewo skręcona wraz z rzepką i po chwili wróciła na miejsce. Czekam na rezonans który mam 25 października, potem zapisze się do dobrego specjalisty. Może wy macie jakieś sugestie?