Dodaj do ulubionych

Modlitwy na Śląsku po śmierci Jana Pawła II

IP: *.pke.pl 04.04.05, 08:01
Wczoraj ( niedziela ) w kościele parafialnym pw. św. Wojciecha, proboszcz
zachował się skandalicznie . Ani słowem nie wspomniał ś.p. Papieża , bo
przecież miał przygotowane swoje kazanie i musiał je powiedzieć. Nie było
trzymania za ręce, ani wspólnej modlitwy w intencji duszy Papieża, ani nic
szczególnego ... Zwykła msza ...
Obserwuj wątek
    • Gość: TB Re: Modlitwy na Śląsku po śmierci Jana Pawła II IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.04.05, 14:43
      Niech Duch święty obdarzy proboszcza swoim światłem.
      • Gość: mada Re: Modlitwy na Śląsku po śmierci Jana Pawła II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.05, 14:54
        a co powiecie na to?

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=22333928&v=2&s=0
        • builder Re: Modlitwy na Śląsku po śmierci Jana Pawła II 04.04.05, 22:51
          Gość portalu: mada napisał(a):

          > a co powiecie na to?
          >
          > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=22333928&v=2&s=0

          heh,
          moz`e to byl kos`cio`l prawoslawny?,
    • Gość: Zofia Re: Modlitwy na Śląsku po śmierci Jana Pawła II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.05, 16:22
      Ja też jestem oburzona. W czasie kazania proboszcza nie padło ani jedno
      słowo "papież" . Nawet jak mówił o niedzieli Miłosierdzia powiedział,
      że "została ustanowiona" , ale ,że przez papieża to już nie dodał... Żeby nie
      powiedzieć do swoich wiernych chociaż jednego zdania po skonczonej mszy...
      Zostalismy sami...No cóż widac ,że to my jesteśmy dla proboszcza, a nie
      proboszcz dla nas...
      • Gość: Daniel Re: Modlitwy na Śląsku po śmierci Jana Pawła II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.05, 22:47
        Inaczej było w kościele na os.Witosa (byłem tam u znajomych)
        w Niedziele ksiądz NIE OTWORZYL kosciola bo stwierdzil ze sa wandale i mu
        kosciul zniszcza
        • builder Re: Modlitwy na Śląsku po śmierci Jana Pawła II 04.04.05, 22:55
          Gość portalu: Daniel napisał(a):

          > Inaczej było w kościele na os.Witosa (byłem tam u znajomych)
          > w Niedziele ksiądz NIE OTWORZYL kosciola bo stwierdzil ze sa wandale i mu
          > kosciul zniszcza

          no co`z`...,
          takie czasy nastaly=demokratyczne,
          i ksiedza tez` trzeba zrozumiec,
          chcesz sie pomodlic` za PAPIERZA to pomo`dl sie sam,
          najlepiej w ciszy,

          the builder
          • Gość: AndrzejzZabrza Re: Modlitwy na Śląsku po śmierci Jana Pawła II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.05, 23:41
            Tak sobie czytam te Wasze,nasze zale i zaczynam podejrzewac jakis spisek
            Rodziny Radia Maryja!!!!!!!!!! Tam na antenie w niedziele jeszcze o 12.30 a.m.
            nie bylo nic(!) slowem powiedziane czy napisane o Jego odejsciu.Dacie
            wiare????????A dzis o 13.00 am znalazlem 6 linijek,bardzo waziutkich...Jezu,o
            co tu chodzi?
            • builder Re: Modlitwy na Śląsku po śmierci Jana Pawła II 04.04.05, 23:56
              Gość portalu: AndrzejzZabrza napisał(a):

              > Tak sobie czytam te Wasze,nasze zale i zaczynam podejrzewac jakis spisek
              > Rodziny Radia Maryja!!!!!!!!!! Tam na antenie w niedziele jeszcze o 12.30
              a.m.
              > nie bylo nic(!) slowem powiedziane czy napisane o Jego odejsciu.Dacie
              > wiare????????A dzis o 13.00 am znalazlem 6 linijek,bardzo waziutkich...Jezu,o
              > co tu chodzi?

              podejrzewasz mnie o jakis` spisek=no nie moge...,
              i = mnie z jakims` tam s`mieciem pt; radio maryja?,
              chyba zbaladziles`?,
              jestem katolikiem i ze s`miesznym radiem nie mom nic wspo`lnego,
              ten rydzyk to przeciez` jehowa,

              the builder
      • Gość: łos Re: Modlitwy na Śląsku po śmierci Jana Pawła II IP: *.adsl.inetia.pl 05.04.05, 21:21
        Widocznie proboszcz ma papieza w dupie bo mi sie wydaje ze wkarzdym innym
        kosciele było wspominane i to nie raz o papiezu. trzeba zmienic proboszcza
        nima co
    • Gość: marcin Re: Modlitwy na Śląsku po śmierci Jana Pawła II IP: *.mikolow.net 05.04.05, 08:29
      to jest wszystko tak -papiez ?moze on nie wie kto to my go oplakujemy a on
      nieczuje jego straty ,strate by czuł jak by mu jego BMW ukradli wtedy bylo by
      kazanie niechce na niego brzydko pisac jest czas oczekiwania .......
    • Gość: parafianka Mikołów Re: Modlitwy na Śląsku po śmierci Jana Pawła II IP: *.mikolow.starostwo.gov.pl 05.04.05, 09:18
      To jest SKANDAL!!!Byłam w kosciele św. Wojciecha w Mikołowie w piatek, pomodlic
      sie za Ojca świetego.Miałam nadzieje, że będzie tam prowadzony różaniec lub
      inne modlitwy w Jego intencji, niestety kościół był prawie pusty, mało tego o
      godzinie 20-tej kościół został zamknięty, kazano nam wychodzić przez zakrystie!
      Również w sobote nie było żadnego czuwania, żadnych modlitw za Papieża. Nawet w
      niedziele proboszcz nie powiedział ani słowa na temat zmarłego Ojca świetego.To
      jest SKANDAL, dla naszego proboszcza są ważniejsze statystyki, ile ludzi
      przyszło do spowiedzi przed świętami, jakie grzechy mają parafianie, kto ile
      dał pieniędzy na parafie w danym roku-potrafi nawet operować nazwiskami, a w
      takiej chwili nie potrafi powiedzieć słowa na temat Papieża Polaka!!Jestem za
      tym, aby proboszcz Janik skończył już swoja kandydaturę w Naszej parafii!!To
      jest smutne, ale już od dawna proboszcz przesadzał z krytykowaniem parafian,
      teraz czas na Nas!! Z wielkim żalem-parafianka
      • Gość: zofia Re: Modlitwy na Śląsku po śmierci Jana Pawła II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.05, 12:02
        Tez jestem z Mikołowa, ten wczesniejszy list ja napisałam, podzielam w pełni to
        co napisała Mikołowianka i parafianka z Mikołowa. Też byłam na mszy wieczornej
        w piatek , krótkie jedno zdanie wikarego , litania , jak zwykle w pierwszy
        piatek miesiąca i ani słowa więcej .. No i ta niedzielna liturgia, przyszłam
        zapłakana z Kościoła... Moja córka wróciła wczoraj z marszu młodzieży z
        Katowic, powiedziała po powrocie ,mamo jacy tam są wspaniali księża... Takie to
        smutne...
        • Gość: mikołowianka 2 Re: Modlitwy na Śląsku po śmierci Jana Pawła II IP: *.mikolow.net 05.04.05, 16:45
          Jestem oburzona zachowaniem naszego proboszcza. Wczoraj podobno nie pozwolił
          młodzieży odprawić w Kościele Apelu o 21.00. Na piątek nie są zorganizowane
          wspólne modlitwy w Kościele.W Gimnazjum nr 2 jest też taki proboszcz ale w
          cywilu.W poniedziałek nie było o godz. 12 minuty ciszy, we wtorek też.
          Drodzy internauci a może w piątek odprawić Apel pod Krzyżem. I dobrze żeby
          powiadomić dużo ludzi żeby były tłumy (na złość proboszczowi, niech wie, że bez
          niego też sobie poradzimy).
        • Gość: Dzikahelenka Re: Modlitwy na Śląsku po śmierci Jana Pawła II IP: *.mikolow.net 05.04.05, 22:08
          Karygodne Karygodene
      • Gość: ANONIM_MIKOŁOW Re: Modlitwy na Śląsku po śmierci Jana Pawła II IP: *.mikolow.net 05.04.05, 17:59
        Ale nie tylko proboszcz ,ksiaza na plebaniitez. Bedac na koledzie wyczul ze nie
        dostanie zadnej ofiary(pieniedzy) wstal i nawet sie nie pozegnal i wyszedl to
        chyba nauki proboszcza.A co do soboty po smierci Papieza w kosciele nie bylo
        nikogo a chyba mamy wielu księży na parafii ani jednej swieczki zapalonej w
        kosciele skandal jeszcze raz skandal Mam nadzieje ze proboszcz bedzie tym razem
        u mnie na koledzie to sobie porozmawiamy i wiem takze po za nawiasem ze robi
        problemy mlodym małżeństwom , ktorzy maja slub cywilny , w ochrzczeniu dzieci.
        ah mozna by było pisac i pisac.
        • Gość: piotrek Re: Modlitwy na Śląsku po śmierci Jana Pawła II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.05, 17:35
          i bardzo dobrze ze robi bo w związku cywilnym po co ci chrzest dziecka jak
          1. jestes niewierzący bo gdybys byl to bys wzial slub a nie nie wiadomo co
          2. nie mozesz wychowac dziecka po katolicku a to jest juz przeszkoda wynikajaca
          z prawa kanonicznego a nie z niecheci proboszcza
          pozdrowinia
          jednym z zarzutow jakie mam do proboszcza jest to ze za malo uswiadamia nas o
          naszych obowiazkach na kazaniu
        • Gość: michał Re: Modlitwy na Śląsku po śmierci Jana Pawła II IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.05, 23:08
          chłopie nikt nie wyciaga ci pieniedzy z kieszeni. jakbys zauważył to nie tylko
          do ciebie ksiądz idzie na kolede ale musi odwiedzić jeszcze pozostałych
          parafian. pomodle sie za was piszacych tu źle na temat naszego proboszcza bo
          chyba nie wiecie co czynicie i warto by było jkabyście zastanowili się nad
          dalszym waszym postepowaniem. Powtórze to jeszcze raz ludzie, którzy maja jak
          najmniejszy kontakt z Kościołem wygaduja zawsze najwieksze bzdury.W naszej
          parafii biły dzwony o 22 jakbyście czasem nie słyszeli!! zasranówcie się co
          czynicie. Papiez tak nie uczył !! żal mi was :(
          • Gość: Grażka Re: Modlitwy na Śląsku po śmierci Jana Pawła II IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.04.05, 18:02
            Ja czegoś nie rozumiem - może ktoś mi wyjaśni - dlaczego proboszcz nas może z
            ambony krytykować i zwracać nam uwagę (nikiedy słusznie i jak u mnie to jego
            krytyka od czasu do czasu skutkuje - pozytywnie) a my nie możemy na proboszcza
            nic powiedzieć ? 6.04 o godz,. 19 stałam jak słup soli przed wejściem do
            kościoła, nie pofatygował się żeby zmontować głośniki .... wszyscy jesteśmy
            kościołem i mamy prawo zwracać uwagę czy nawet krytykować jak to robi Janik
      • Gość: wLk Re: Modlitwy na Śląsku po śmierci Jana Pawła II IP: *.mikolow.net 05.04.05, 21:53
        buahahah jeszcze dziś dowiedziałem się od pewnej osoby i od jednego z ministrantów iżdostali polecenie od proboszcza by po dzisiejsdzej mszy na 17:30 POLICZYĆOSOBY BIORĄCE UDZIAŁ W MSZY ! ale po co ?! w jakim celu jest potrzebne liczenie parafian uczestniczących na mszy?! możejeszcze zaniedługo zbierze specjalną ofiarę na założenie kamer w kościele żeby liczyćowych parafian ?! ....bezkomentarza...
        • Gość: piotrek Re: Modlitwy na Śląsku po śmierci Jana Pawła II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.05, 17:38
          chcialem tylko powiedziec ze proboszcz ma odgorny obowiazek w drugim tygodniu
          po niedzieli wielkanocnej liczyc wiernych pretensjedo arcybiskupa jak wiesz kto
          to
          • Gość: Gerard Re: Modlitwy na Śląsku po śmierci Jana Pawła II IP: *.mikolow.net 11.04.05, 22:55
            Panie Jurosz prosze nie w ciskać ciemnote ze tak nie było. Musisz bronić
            proboszcza z wiadomych względów bo ty jesteś ministrant a Matka katechetką.
            Przedtem broniła proboszcza katechetka Gryt a teraz pałeczke przejeła Twoja
            matka.A TY dlatego dalej jesteś ministrantem, aby chodzić dalej po kolendzie i
            zbijać dalej kase.
            • Gość: piter Re: Modlitwy na Śląsku po śmierci Jana Pawła II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.05, 18:07
              Nie chodze po koledzie od pieciu lat bo mi nie wolno. Możesz sie pan Proboszcza
              spytać.
      • Gość: Karol Re: Modlitwy na Śląsku po śmierci Jana Pawła II IP: *.mikolow.net 06.04.05, 22:22
        Jak juz co piszesz to pisz prawde!! W sobote o godzinie 20:30 bylo czuwanie!!
    • Gość: Marta z rudy sl Re: Modlitwy na Śląsku po śmierci Jana Pawła II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.05, 12:24
      Nie ma go znami cialem ale jest z nami duchem .
      Papiez byl jedynym rodakiem polski ktory zrobil tak wiele dla ludzkosci jako
      jedyny papiez jezdzil po wszystkich krajach .
      Kochal caly swiat a caly swiat kochal Go.
      Jak nam go brak jak mi go brk.
      W prawdzie go nie widzialam ale machalam mu gdy lecial chelikopterem nad moja
      szkolom bylam wtedy w pierwszej klasie wszyscy w jednym momencie wystawili rece
      na zewnatrz i machalimy mu .
      Nie pamietam tego bo bylam w 1 klasie podstawuwki .
      Gdy dowiedzialam sie ze on zmarl pomyslalam nie to nie morze byc prawda plakalam
      caly swiat sie zawalil ngdy nie bede bardziej od niego kochac zadnego papieza
      nawet teraz juz sie boje zeby ie byl jakis papiez co nie jest troche chociarz
      jak nasz papierz Jan Pawel 2.Jestem oburzona tym papiez nie bedzie chyba
      pochowany w wadowicach alebo w krakowie poniewaz jest to rodak polski a nie
      watykanski wiec protestuje i chce papierza pogrzeb w krakowie bo wtedy go
      przynajmiej zobacze tak na zywo nie bedie to to samo co jak zyje on ale hce go
      zobaczyc poniewaz jest moim rodakiem on jest polakiem tak jak ja i inni .
      Papiezu modle sie za ciebie byles przecierz taki zabawny wielu ludzi cie nie
      widzialo na zywo a mamy teaz sznse ciebie teraz widziec przecierz jak jego
      ojciec zmarl to nie mogl Papie byc na jego pogrzebie wiec jesli bedzie w
      testamencie jego ze chce byc pochowany w wadowicach lub krakowie to zrobcie tak
      jak on obie zyczy niech wkoncu bedzie przy swoich rodzicach
      • Gość: sebol Re: Modlitwy na Śląsku po śmierci Jana Pawła II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.05, 17:30
        kochanie popraw te błedy a później pisz na forum
    • Gość: Smutna Re: Modlitwy na Śląsku po śmierci Jana Pawła II IP: *.mikolow.starostwo.gov.pl 05.04.05, 12:43
      "Kiedy Chrystus szeroko otwierał drzwi" naszemu Papieżowi na Placu Św. Piotra
      60 tys pielgrzymów odmawiało różaniec. W godzinie śmierci jednoczyły się
      Kraków, Wadowice, Meksyk, Hawana...
      MIKOŁOWIANOM NIE DANO szansy wspólnej modlitwy, wspólnego pożegnania i jakże
      ważnej chyba najważniejszej w tym momencie zwykłej potrzeby BYCIA RAZEM.
      Mikołowianie solidaryzowali się we własnych domach, bo zamknieto przed nimi
      KOŚCIÓŁ i nawet niedzielna msza św. okazała się być NIEWYSTARCZAJĄCYM I CZASEM
      I MIEJSCEM, aby wspólnie, godnie w modlitwie podziękować Bogu za tak wielki dar
      jakim był dla nas Jan Paweł II.
      NIKT I NIGDY nie dokonał takiego zjednoczenia setek milionów mieszkańców ziemi,
      i to globalne pojednanie nie ma absolutnie precedensu w dziejach ludzkości. Dla
      Mikołowskiego proboszcza to jednak żaden powód ani tez żaden dowód na to że Oto
      staliśmy się świadkami końca posługi wielkiego CZŁOWIEKA naszego RODAKA, z
      pewnością ŚWIĘTEGO.W samotnej kontemplacji mieszkańcy naszego miasta (podobnie
      jak miliony na świecie)na "szóstkę" zdali egzamin z dojrzałości duchowej,
      pozostaje jednak niezrozumienie i pełne zwykłego ludzkiego bólu
      pytania :DLACZEGO proboszcz się tak zachował...nie miał prawa, jest tu przecież
      dla nas dla ludzi...
      "reszta jest milczeniem..."-więc zamilczmy, Ojciec Święty nie życzyłby sobie
      naszego gniewu i złości nawet, kiedy uczucia te są tak bardzo uzasadnione.
      • Gość: piotrek Re: Modlitwy na Śląsku po śmierci Jana Pawła II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.05, 17:41
        nie wiem o co chodzi bo jak juz tu pisalem razem z grupą parafian modlilem sie
        w sobotnia noc w naszym kosciele. a moze tak wystarczylo wstac z fotela i pojsc
        do kościola?
    • Gość: dawid pisul Re: Modlitwy na Śląsku po śmierci Jana Pawła II IP: *.adsl.inetia.pl 05.04.05, 20:59
      pozdrowienia z mikołowa
    • Gość: wojtas cdn Re: Modlitwy na Śląsku po śmierci Jana Pawła II IP: *.adsl.inetia.pl 05.04.05, 21:02
      TO było skandaliczne co mikołowski proboszcz zrobił w niedziele na mszy smierc
      papierza ogłosił tak jakby zmarł ktos nieznany wspomniał o nim tylko góra 2
      słowa. Trzeba cos z tym zrobic to niemoze tak byc.
      • Gość: MIKO Re: Modlitwy na Śląsku po śmierci Jana Pawła II IP: *.mikolow.net 05.04.05, 21:15
        JAK BYSCIE JEZDZILI NAJNOWSZYMI I NAJDROSZYMI AUTAMI TO TEZ BYSCIE SIE PAPIEŻEM
        NIE PRZEJELI :> MAM PYTANIE DO MIKOŁOWIANÓ CZY DZWONIŁY DZWONY JAK ZMARŁ
        PAPIEŻ ???? BO WE WSZYSTKICH KOSCIOŁACH NA CAŁYM SWIECIE DZWONIŁY PO 30 MIN.
        • Gość: Karol Re: Modlitwy na Śląsku po śmierci Jana Pawła II IP: *.mikolow.net 06.04.05, 22:28
          Tak dzwony bily. A nie wsztedzie te dzwony bily, wiec nie sciemniaj... A tak przy okazji to jakie auto ma nasz probosz?? Mozesz mnie oswiecic??
      • Gość: piotrek Re: Modlitwy na Śląsku po śmierci Jana Pawła II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.05, 17:42
        PAPIEŻ - taka jest poprawna pisownia
    • Gość: MIKO Re: Modlitwy na Śląsku po śmierci Jana Pawła II IP: *.mikolow.net 05.04.05, 21:07
      NIE NO JA MYSLE ZEBY ZEBRAC PODPISY I GO WYWALIĆ :) JAK DLA MNIE PAPIEŻ BYŁ I
      JEST NAJWAŻNIEJSZYM CZŁOWIEKIEM NA ŚWIECIE I MYSLE ZE DLA WIĘKSZOSCI TEZ A JAK
      DLA NIEGO PROBOSZCZA wielkiego:) KATOLIKA. JAK PAPIEŻ NIE JEST NAJWAŻNIEJSZY
      DLA NIEGO TO DO ALLACHA NIECH SIE MODLI :) POKŁONY :)
    • Gość: wLk Re: Modlitwy na Śląsku po śmierci Jana Pawła II IP: *.mikolow.net 05.04.05, 21:09
      tak nasz proboszcz jest śmieszny. jeszcze dodatkowo z tego co wiem na krzyżu w kościele wisi zdjęcie Jana Pawła II, ale tylko dlatego iż jakaś starsza pani je tam zawiesiła... ale co tam proboszczowi to nie przeszkadza, on dalej grzeje swój 'stołek' i ma to w dupie... :/
      • Gość: Pioter Re: Modlitwy na Śląsku po śmierci Jana Pawła II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.05, 17:45
        Stoi przy oltarzu przy chrzcielnicy PEWNIE OD NIEDZIELI NIE BYŁEŚ W KOŚCIELE.
        Jak większość osób wypowiadających sie na tym forum negatywnie. Nasz proboszcz
        modlił sie za papieza przez 26 z górą lat każdego 16 dnia miesiąca o godzinie 8
        rano. SUPRISE????
        Piotr Jurosz
        • Gość: majowy Re: Modlitwy na Śląsku po śmierci Jana Pawła II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.05, 23:19
          Hahahah... Tylko dlatego zrobił te Msze każdego 16 dnia miesiaca za Papieża
          żeby mu Rodzina Radia Maryja nie zamawiała co miesiąc Mszy w tej intencji.
          Wcześniej tylko RRM zamawiała Msze za Ojca Świętego, proboszcz jakoś z
          inicjatywą nie wychodził, ale jesteś mały to tego nie pamiętasz... Poza tym
          jest przeciwny drodze krzyżowej ulicami miasta - nie wpuścił uczestników do
          kościoła, zlikwidował czuwania fatimskie i w ogóle bombarduje każdą inicjatywę
          w tej parafii, co mądrzejsi księża sami proszą o przeniesienie z tej parafi...
          • Gość: pioter Re: Modlitwy na Śląsku po śmierci Jana Pawła II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.05, 18:11
            Rodzina Radia Maryja? Ta nowa sekta? I oni za pape się modlą? Hey chyba jestem
            starszy niz myslisz bo jak zaczelo dzilalnosc RM to ja juz mialem troche lat.
            Oj widac ze do kosciola nie chodzisz bo bys mnie znal. Pewnie co niedzielka
            przed radyjkiem co? NIeladnie
          • Gość: piotrek Re: Modlitwy na Śląsku po śmierci Jana Pawła II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.05, 19:40
            Ładną słuchacze znaleźli sobie okazje do yciągania brudów WSTYD I CHAŃBA. Ja
            zastosuję się do nauki naszego papy i przerywam tą beznadziejną dyskusję. Wy z
            tego RRM możecie się pozabijać. Tylko że to rzutuje na cała wspólnotę. Prosze
            to rozważyc drogi apanie co sie nie przyznaje do swojego imienia.
            • Gość: majowy Re: Modlitwy na Śląsku po śmierci Jana Pawła II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.05, 21:59
              Człowieku weź sobie na wstrzymanie, z twoich postów bije za to miłość
              bliźniego... Tak sie składa że ze z naszą kochaną wspólnotą parafialną nie
              czuję się związany od lat tylko tułam się po innych parafiach, właśnie dzięki
              CZŁOWIEKOWI KTÓREGO TAK ZAWZIĘCIE BRONISZ.
              • Gość: gość Re: Modlitwy na Śląsku po śmierci Jana Pawła II IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.04.05, 09:58
                inni też chcą iść w twoje ślady i zmienić parafię, przez tego człowieka ...
                • Gość: Zbyszek Re: Modlitwy na Śląsku po śmierci Jana Pawła II IP: *.mikolow.net 25.04.05, 19:39
                  no racja trzeba zrobić jakieś zmiany ten proboszcz bywa dość nie ludzki jak
                  zaistniała sytuacja:)). Jestem zatym aby powołano do naszej parafi nowego
                  proboszcza a tego odwołali:-))
    • Gość: ZNAJOMA Re: Modlitwy na Śląsku po śmierci Jana Pawła II IP: *.mikolow.net 05.04.05, 21:43
      proboszcz janik :) czyni starania obkleił wszelkie widoczne obiekty handlowe i
      szkoły informując że jutro odbędzie sie msza w intenci OJCA ŚWIĘTEGO myslę ze
      Ojciec Święty wsydzi się przed Panem Bogiem za takiego ZDRAJCE p.janika
      czusz kiedy i wśród duchownych znajdzie się CZARNA ŁOWIECKA :)
      • Gość: Kitek Re: Modlitwy na Śląsku po śmierci Jana Pawła II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.05, 22:24
        Musimy zrobic bunt i usunac z naszej parafi Janika...
        To nasz cel... Janik moze isc do SLD i z Lepperem podac sobie rece...
        Mikołowianie nie zostwiajcie tego na pozniejszy czas... Nie zatruwajcie
        przyszlym pokolenia zycia, ktore beda sluchaly kazania gloszonego przez takiego
        zdracje...
        Czekam na odowiedzi...
        • Gość: malutka Re: Modlitwy na Śląsku po śmierci Jana Pawła II IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.05, 12:32
          moje zdanie skromne -wole chodzić do salwatorów tam nie ma polityki tylko
          modlitwa, a o Papieżu pamiętali!!!!! Podobnie jest w parafii w WYrach
          • Gość: ja Re: Modlitwy na Śląsku po śmierci Jana Pawła II IP: *.mikolow.net 06.04.05, 23:48
            naszemu proboszczowi i wikarym można wiele zarzucić, ale na pewno nie to, że uprawiają politykę.
            w sobotę o 20:30 odbyło sie nabożeństwo w intencji Jana Pawła II, kościół był otwarty do 00:15. w niedzielę ksiądz proboszcz o godz.15:00 osobiście odprawił nabożeństwo do Miłosierdzia Bożego w intencji zmarłego papieża, od poniedziałku codziennie o 21:00 można wspólnie z wikarym odśpiewać apel jasnogórski i pomodlić się.
            ale to wszystko wiedzą ludzie, którzy do kościoła p. w. św. Wojciecha w Mikołowie chodzą, prawda?
            • Gość: parafianka Re: Modlitwy na Śląsku po śmierci Jana Pawła II IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.05, 15:23
              oj kochana z tym otwrtym kosciołem w sobote do godz 00 15 to przesadziłas i to
              tak solidnie po 22 to mozna było klamki całowac a uwierz kościól nie jest mi
              obcy chociaz nasz świeto wojciechowski coraz bardziej a zasługą jest
              nasz..........
              • Gość: Karol Re: Modlitwy na Śląsku po śmierci Jana Pawła II IP: *.mikolow.net 13.04.05, 16:34
                Bo w naszym kosciele isnieja dwa wejscia... glowne i boczne... Tylko po co sie ruszyc do tego bocznego?? Ja nie wiem ludzie czego Wy chcecie...
        • Gość: obserwator Re: Modlitwy na Śląsku po śmierci Jana Pawła II IP: *.mikolow.net 06.04.05, 12:42
          Widze, ze niezle wam idzie instrumentalne wykorzystywanie Papieza, a co gorsza
          Jego smierci, w celu szerzenia nienawisci. Zastanawiam sie, czy Papiez nazwal
          kiedys kogos zdrajca...
          • Gość: Pitero Re: Modlitwy na Śląsku po śmierci Jana Pawła II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.05, 17:48
            Popieram
        • Gość: pitero Re: Modlitwy na Śląsku po śmierci Jana Pawła II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.05, 17:47
          Bez komentarza. Niski poziom prezentujesz
        • Gość: michal Re: Modlitwy na Śląsku po śmierci Jana Pawła II IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.05, 22:56
          chłopie zastanów się nad swoim postępowaniem i nad tym co ty wogóle gadasz.
          Weisz że najweicej do gadki maja te osoby ,k tóre z kościołem mają najmniej
          wpólnego!! nieznasz pewni proboszcza ani trochę a wypisujesz ttakie bzdury, jak
          niemasz co rbić to idź lepiej spac bo myslenie na forum ci wcle nie wychodzi
      • Gość: pitero Re: Modlitwy na Śląsku po śmierci Jana Pawła II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.05, 17:47
        W szkole nr 5 info o mszy św. rozwiesila katechetka z własnej inicjatywy.
    • Gość: ... Re: Modlitwy na Śląsku po śmierci Jana Pawła II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.05, 15:20
      Pomódlcie się za niego lepiej. Więcej z tego będzie korzsyści niż z tego
      oburzania sie i obgadywania...
      • Gość: pitero Re: Modlitwy na Śląsku po śmierci Jana Pawła II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.05, 17:50
        Bardzo ladnie - powiedziala pewna katechetka. Proboszcz to tez czlowiek. A ci
        co najbardziej grzmią to coś mi się wydaje, że za bardzo religijni nie są.
    • Gość: Piotrek Re: Modlitwy na Śląsku po śmierci Jana Pawła II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.05, 17:31
      Czytając Państwa wypowiedzi na forum na temat braku modlitw i czuwań w
      mikołowskim kościele św. Wojciecha dochodze do wniosku, że szanowni Państwo NIE
      CHODZĄ DO KOŚCIOŁA A JUZ NA PEWNO PAŃSTWO SZANOWNI NIE BYLI TAM W SOBOTE. Był
      różaniec, nabożeństwo zorganizowane przez ministrantów a prowadzone przez ks.
      Więcka. Wiec prosze nie oczerniać nikogo na forum ogolnopolskim tylko prosze
      ruszyc łaskawie tyłeczki i do kościółka modlić się. W sobote byłem w kościele
      do godziny 22.30, (po nabożeństwie wróciłem do domu i wtedy wlaśnie ppodano
      info że papa wrócił do domu Ojca.) Poszedłem pomodlilem sie za spokój duszy
      razem z spora grupą wierzących ludzi, którzy nie spędzają dnia na plotach ze
      znajomymi i nie szukaja wszędzie taniej sensacji. Od razu zaznaczam, że moje
      kontakty z ksiedzem proboszczem są raczej rzadkie i chłodne. Z poważaniem Piotr
      Jurosz. Mam nadzieje ze kazdy z oczerniających bedzie miał odwage podać
      nazwisko. Jesli chodzi o marsz w Katowicach to nie był on zoorganizowany przez
      księzy ale przez młodzież. To nie ksieza sa u nas żli tylko niestety niektórzy
      parafianie. Zastanawiam się czy nie jest to związane z dzialalnością wywrotowa
      pewnego radia.
    • Gość: Pitero Re: Modlitwy na Śląsku po śmierci Jana Pawła II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.05, 17:53
      Oj boją się ludzie pisać pod prawdziwym imieniem. Ochrzanic ale tak żeby nikt
      nie wiedzial kto to. Mikołowianie modlili się wspólnie w intencji O SPOKÓJ
      DUSZY papieża i w sobote i niedziele i w tygodniu kościól przecież caly czas
      jest pełny.
      • Gość: Pitero Re: Modlitwy na Śląsku po śmierci Jana Pawła II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.05, 17:56
        Pomódlmy się najlepiej wszyscy za wstawiennictwem Papieża Jana Pawla II,
        glosiciela pokoju i miłości i EWANGELICZNEGO ŻYCIA o zgode w naszej parafii.
    • Gość: Karol Re: Modlitwy na Śląsku po śmierci Jana Pawła II IP: *.mikolow.net 06.04.05, 22:57
      Wiecie co. Pomodlilem sie za Was wszystkich bluzgajacych tu na tym forum na naszego proboszcza. Najwiecej pisza tu ludzie, ktorzy z Kosciolem nie maja nic wspolnego. Dla Nich liczy sie tylko tania sensacja. Mowicie, ze chcieliscie sie pomodlic za Papieza. A czy w papieskim nauczaniu bylo cos zawarte o nazywaniu czlowieka "zdrajca"? czy uczyl nas tego aby bluzgac na bliznich? Moze nie wszytsko bylo tak jak powinno ale kazdy jest tylko czlowiekiem i ma prawo do bledu.
      Chcialem jeszcze poruszyc kilka kwestii, choc pewnie o niektorych zapomne"
      1. Fakt, kosciol w piatek zostal zamkniety i ludzie wychodzili przez zakrystie. Ale w chwile pozniej znowu go otwarto.
      2. W sobote o 20:30 bylo czuwanie, a kosciol byl otwarty do polnocy (dokladnie 00:15)
      3. Kazanie w niedziele moze nie bylo "zbyt trafione". Ale dzisiaj na mszy o godzinie 19 bylo bardzo duzo powiedziane o Papiezu, i to w bardzo "ladny"(jezeli tak mozna napisac) sposob
      4. Od poniedzialku codzinnie o 21 jest Apel Jasnogorski
      5. W piatek o 19 tez jesr spotkanie.

      Zastanowmy sie czasem zanim cos napiszemy... Sprobujmy oceniac wszystkich obiektywnie... A zamiast niepotrzebnie sie klocic pomodlmy sie.

      P.S. Jakos nie zauwazylem zeby proboszcz mial BMW...
      • Gość: Zofia Re: Modlitwy na Śląsku po śmierci Jana Pawła II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.05, 08:45
        Karolu, jakie spotkanie jest w piątek o 19tej? A może cos przeoczyłam na
        tablicy z ogloszeniami? A moze czegos nie dosłyszałam w czasie Mszy żałobnej w
        intencji naszego Papieża?
        • Gość: Piotr... Re: Modlitwy na Śląsku po śmierci Jana Pawła II IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.05, 14:56
          ta kjest spotkanie w piatek o 19... było głosozne wczoraj na mszy żałobnej!!!
          trzeba sie czasme troche skupić na maszy ... albo zostaćna Apelu-ktore sa juz
          od czwartku-jak ktos nie chodzi do kosciola to nic nie wie o potem glupio
          gada....ale rozumie ta jedna osobe ktora tak abrdz opotzrebowala nabozenstwo-
          skoro juz sama nie pamieta jak sie trzeba modlic....
          • Gość: Ola Re: Modlitwy na Śląsku po śmierci Jana Pawła II IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.05, 15:44
            nawiązując do wypowiedzi Piotra bardzo nie ładnie pisac ze ktoś nie słucha czy
            nie skupia sie na Mszy jeżeli byłes wczoraj w kościele to dobrze wiesz ze był
            taki tłum ludzi że nie wszyscy weszli a że nasze Ksiadz nie wpadł na doskonały
            pomysł żeby wysstawic dwa głośniki na zewnatrz i wszyscy mogliby wówczas
            wszystko usłyszec to inna sprawa medalu. pozdrawiam
      • Gość: tomek Re: Modlitwy na Śląsku po śmierci Jana Pawła II IP: *.siedem4.com.pl 07.04.05, 19:41
        jak mowisz ze fakt ze ludzie wychodzili w piatek przez zakrystie to chyba to o
        czyms swiadczy nie??? ja chcialem sie pomodlic to musialem jechac w piatek do
        panewnik !! to tez o czyms swiadczy . niestety nienajlepiej to swiadczy to
        naszym proboszczu. jestem za tym zeby go usunąc i to jak najszybciej !!!
        kiedys wywalil mnie z kosciola za to ze trzymalem sie za reke w trakcie mszy z
        dziewczyną . czy to jest normalne ??? janik musi odejsc !!
        • Gość: Karol Re: Modlitwy na Śląsku po śmierci Jana Pawła II IP: *.mikolow.net 07.04.05, 23:41
          Bylo wczoraj tak duzo ludzi i mozna bylo nie doslyszec, to fakt. Nikt sie nie spodziewal tylu ludzi, pewnie dlatego nie bylo to przygotowane. Jutro o 19 jest nabozenstwo.
          A co do trzymania sie za reke w Kosciele to to chyba nie jest normalne??!! Gdybym byl na miejscu proboszcza tez bym Cie wywalil!
          A tak tylko dodajac to zamiast zauwazyc to, ze byla msza to zawsze znajdziecie jakis "minus". Mi sie bardzo ta msza podobala. I dziwi mnie fakt, ze najpierw nadajecie, iz nic nie jest zorganizowane, a jak jest msza to oczywiscie trzeba znalezc cos zlego. No bo po co odrobina dobrej woli...
      • Gość: biała Re: Modlitwy na Śląsku po śmierci Jana Pawła II IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.05, 15:28
        a o nowym mercedesie też nic ci niewiadomo
        • Gość: Karol Re: Modlitwy na Śląsku po śmierci Jana Pawła II IP: *.mikolow.net 13.04.05, 16:38
          Tak o nowym mercedesie nic mi niewiadomo... Ludzie jednak lubia plotkowac...
    • Gość: czorny Re: Modlitwy na Śląsku po śmierci Jana Pawła II IP: *.mikolow.net 07.04.05, 23:59
      tzrymanie sie za rece była dla tych co nie zanaja modlitwy anioł pański, a
      wspomniane było ...tak to jest jak sie spi a nie słucha
      • Gość: biały Re: Modlitwy na Śląsku po śmierci Jana Pawła II IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.04.05, 23:14
        czorny skarbie modlitwy aniołpański teżnie było a cały swiat chyba jej według
        ciebie nie zna bo sie wszedzie trzymali
        • Gość: Piter Re: Modlitwy na Śląsku po śmierci Jana Pawła II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.05, 18:46
          u nos sie tez trzymali za rece
          Sie ma CZorny co u ciebie???
      • Gość: Zbyszek Re: Modlitwy na Śląsku po śmierci Jana Pawła II IP: *.mikolow.net 09.04.05, 11:09
        i jednak widać czorny ze chyba kto inny sie tu nie zna i nie słucha bo na mszy
        niedielnej nie było ani trzymania ani modlitwy(ANIOŁ PAŃSKI).
    • bboy25 Re: Modlitwy na Śląsku po śmierci Jana Pawła II 10.04.05, 00:57
      A najbardziej dziwi mnie to że nikt nie zgłasza tego do wyższych instancji!
      Gdybym mógł to od razu bym powiadomił odpowiednie instancje...A za takie
      zachowanie to powinni przynajmniej proboszcza na zakonnice przerobić!
    • maniekmc Re: Modlitwy na Śląsku po śmierci Jana Pawła II 10.04.05, 20:26
      Czegóż od niego wymagać ,przecież jak Ojciec Święty konał to nawet nie ptworzył
      kościoła-mimo próśb ludzi.
      • Gość: Karol Re: Modlitwy na Śląsku po śmierci Jana Pawła II IP: *.mikolow.net 13.04.05, 16:20
        Jakbys wtedy BYL w kosciele to bys wiedzial, ze kosciol byl otwarty! Ale lepiej byc ignorantem i pisac klamstwa!
    • Gość: Magda Re: Modlitwy na Śląsku po śmierci Jana Pawła II IP: *.mikolow.net / 213.17.138.* 14.04.05, 22:41
      Wiele razy zadawałam sobie pytanie dlaczego proboszcz z Mikołowskiego Wojciecha
      jest taki dumny i w taki sposób traktuje swoich parafian.
      W swoich kazaniach tyle miejsca poświęca eucharystii, miłości bliźniego,
      służebnej roli jednego człowieka wobec drugiego czy wspólnej modlitwie.
      Dlaczego więc w tak ważnych dla nas momentach zachowuje się w tak lekceważący
      sposób?
      Dlaczego jest cały czas niezadowolony?
      Dlaczego w Wielki Czwartek- pamiątka ustanowienia eucharystii i sakramentu
      kapłaństwa!- mówi o tym ilu ludzi wyciera buty przed kościołem.
      Dlaczego zachowuje żenujące milczenie w kilkanaście godzin po śmierci naszego
      Ojca Świętego kiedy chcieliśmy usłyszeć słowa pocieszenia?
      I usłyszeliśmy...że za trzy tygodnie będzie odpust.
      Wreszcie dlaczego wyprasza z kościoła ludzi, którzy chcieli być razem i chcieli
      się modlić?
      Słowa aby były wiarygodne i miały sens muszą być poparte czynem.Właśnie na tym
      polega nasza wiara...a może mi się tylko wydaje?
    • Gość: Agnes Re: Modlitwy na Śląsku po śmierci Jana Pawła II IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.05, 14:42
      Ja na szczescie nie jestem parafianka sw. Wojciecha! Popieram jednak większość
      opinii krążących wokół tego " zacnego " proboszcza. Byłam na mszy w niedziele
      po śmierci papieża w sw. Wojciechu i wyszłam zbulwersowana ( zreszta nie tylko
      ja!), ksiądz nie okazywał żadnego smutku, żałoby.... Widocznie papież nie był
      jego ideałem .............

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka