Dodaj do ulubionych

Nowe komputery za lżejsze tornistry

12.12.02, 14:11
Tylko żeby tak było we wszystkich szkołach. Niektórzy mają
przejść ładny kawał drogi, by się nauczyć czegoś w szkole. Nieść
przez 20 min. 10-kilogramowy plecak, to nie jest miła rzecz...
Obserwuj wątek
    • Gość: Ania Re: Nowe komputery za lżejsze tornistry IP: *.sieradz.sdi.tpnet.pl 22.12.02, 23:35
      Jestem nauczycielką, mam 2 dzieci w nauczaniu początkowym,
      jestem przerażona tym co noszą w tornistrze i jeszcze bardziej
      tym ile zbędnej wiedzy muszą ogarnąć swoim umysłem. "Gratulacje"
      dla autorów programów. Może by tak ktos wreszcie pomyslał, że
      okres naucznia poczatkowego powinien być po to by dziecko
      nauczyło sie porządnie pisac i czytać. Po co dziecku w 3 klasie
      znajomość cześci mowy, zdania, ułamków? skoro nie umie dobrze
      czytać, pisac i liczyć??????????
    • Gość: Gosia Re: Nowe komputery za lżejsze tornistry IP: w3cache.FIRMA.com.pl:* / 172.16.2.* 11.09.03, 17:55
      Szkoda, że w szkole mojej córki nauczyciele nie potrafią
      zrozumieć, że kilku kilogramowy tornister noszony codziennie do
      szkoły szkodzi zdrowiu dzieci. Tyle się o tym mówi, pisze, a do
      nich jakby nie docierało. Na chwilę obecną najgorsze jest to, że
      nie ma skutecznego sposobu, aby odciążyć tornister dziecka. No
      chyba, że chce się narazić dziecko na 1 za brak np. zeszytu z
      techniki (formatu A4!!!)
      • Gość: Cleo Re: Nowe komputery za lżejsze tornistry IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 11.09.03, 22:19
        Moja siostra codziennie nosi do szkoły plecak ważący ok. 10-11 kg (jest obecie
        w 3 kl. gimnazjum), na moje próby przekonania jej o potrzebie odciążenia
        plecaka, mówi, że nauczyciele za brak ćwiczeń czy książki stawiają 1 !Nie mogę
        patrzeć jak męczy się z ciężkim tornistrem (ja z trudnością go podnoszę..).
        Dlaczego nauczyciele nie mogą powiedzieć co będzie potrzebne na następną
        lekcję? Moja siostra np. na j. polski musi nosić ciężką książkę, ćwiczenia,
        zeszyt lektur, normalny zeszyt i zeszyt- brudnopis. Wątpię w to, czy wszystko
        przyda się na jednej lekcji...Kiedy ja byłam w jej wieku nie musiałam (na
        szczęście!) tyle nosić...
    • Gość: justyna lżejsze tornistry IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.09.03, 11:18
      proponuje, zeby wszystkie podreczniki wydawac w formie wkladow do segregatora,
      tak jak wydawnictwo NOWA ERA wydaje "Matematykę w segregatorze"
      wtedy uczniowie beda nosic do szkoly tylko dane dzialy z kazdego przedmiotu -
      podejrzewam, ze to "odchudzi" plecaki co najmniej 3-4 razy

      pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka