Dodaj do ulubionych

MENiS przeciw wolontariatowi

IP: wicher:* / *.mw.mil.pl 07.01.03, 08:42
Wydaje się to decyzją - pomimo wszystko- idącą we właściwą
stronę. Wolontariat powinien być moim zdaniem sprawą "potrzeby
wewnętrznej" a nie chęci zdobycia zaświadczenia. Jeśli córka
pana ześląska dalej będzie pomagać staruszce z sąsiectwa to
znaczy, że było to działanie spontaniczne po wypowiedzi taty
wygląda na koninkturalizm przynajmniej z jego strony. W sprawie
punktów za "dodatkowy język" na "pętli bieszczadzkiej" trudniej
o wykładowcę niż w Warszawie a i tu i tam dzieci idą do
gimnazjum. Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • Gość: A Re: MENiS przeciw wolontariatowi IP: *.bci.net.pl 07.01.03, 09:10
      Jeśli córka Pana dzwoniącego do Gazety pomaga staruszce tylko
      dla tego, że dostanie zaświadczenie o pomocy, to szczerze
      współczyję jej, Starszej Pani oraz Tatusiowi, który też kiedyś
      będzie "staruszką". W świetle takich wypowiedzi, punktowanie
      wolontariatu podczas przyjmowania do szkoły faktycznie wydaje
      się być nie bardzo wskazane, a nawet szkodliwe dla wychowania.
      • Gość: Filon Re: MENiS przeciw wolontariatowi IP: 62.233.185.* 07.01.03, 09:54
        Wolontariat to nie tylko staruszka. I wszyscy inni staruszkowie
        świata. To również robienie czegoś dla idei. Szkoda, bo ostatnią
        rzecz jaką można powiedzieć o naszym społeczeństwie to fakt, że
        jest obywatelskie. Może z tych osoób, które chciałby to
        zaświadczenie tylko żeby sobie poprawić punkty, znalazłoby się
        kilka które nauczyłyby się czegoś więcej. W tak aktywności i
        zachęcanie do aktywności w gimnazjum została ucięta.
        • Gość: oldjeż Re: MENiS przeciw wolontariatowi IP: wicher:* / *.mw.mil.pl 07.01.03, 10:40
          Przepraszam ale jeśli do robienia czegoś w gimnazjum czy liceum potrzebny
          jest "papier" i świadomość, żę za to ma się dodatkowe punkty a bez nich to już
          nic to nie jest wolontariat a koniunkturalizm.
    • Gość: Adam.D. Re: MENiS przeciw wolontariatowi IP: *.rcb.vectranet.pl / 10.4.1.* 07.01.03, 10:44
      MENiS(k) wklęsły.
      • Gość: oldjeż Re: MENiS przeciw wolontariatowi IP: wicher:* / *.mw.mil.pl 07.01.03, 10:59
        A już myślałem,że na takie strony "oszołomstwo" nie dociera i
        będzie można rZeczowo podyskutować. Szkoda stało się inaczej
    • Gość: km wolontariat a rekrutacja IP: *.wawpie.ext.ids.pl 07.01.03, 11:54
      Po pierwsze pragnę wyjaśnić, że uważam autentyczny wolontariat (płynący z
      potrzeby serca) za rzecz wspaniałą. Nie wierzę, by można było taką potrzebę
      wytworzyć przez wprowadzone ad hoc rozwiązanie prawne.
      Dyskutowane zasady rekrutacji dotyczą zmian w Rozporządzeniu z sierpnia 2001r.
      W tym Rozporządzeniu oraz zmianach wprowadzonych przez obecną ekipę po objęciu
      władzy, a przed poprzednią rekrutacją nie było słowa o wolotariacie. Było
      jasno powiedziane: egzamin gimnazjalny, oceny na świadectwie końcowym i inne
      osiągnięcia EDUKACYJNE. Pomysł dotyczący wolontariatu pojawił się na stronie
      MENiS w projekcie zmian Rozporządzenia w listopadzie czy grudniu 2002 - w
      wersji podpisanej 20 grudnia 2002r. zapisu o wolontariacie już nie ma.
      W międzyczasie wiele osób zwracało uwagę, że wprowadzenie takiego zapisu na
      kilka miesięcy przed rekrutacją nie jest dobrym rozwiązaniem, gdyż będzie
      źródłem protestów osób, które nie były wolontariuszami, gdyż nie wiedziały, że
      to będzie brane pod uwagę przy rekrutacji, albo były w klasie I gimnazjum i
      nie mają dokumentów. Jestem zdecydowanym przeciwnikiem wprowadzania na pół
      roku przed rekrutacją istotnych zmian w zasadach punktacji. Myślę, że dobrze
      się stało, że MENiS wycofał się z pomysłu punktowania wolontariatu.
      Pozdrawiam serdecznie
      Krzysztof Mirowski
      dyrektor LXVII LO Warszawa
      • Gość: kasia wolontariat IP: *.kollegienet.dk / 172.16.60.* 07.01.03, 13:09
        Faktycznie, wydaje mi się że zmiana wprowadzona tak niedługo
        przed rekrutacją byłaby nie na miejscu. Ale sądzę, że gdyby
        latem wprowadzono jednak mozliwość zdobywania punktów za
        wolontariat, może to wywołać wiele dobrych skutków. Jeśli nawet
        ktoś zacznie pomagać tylko ze względu na punkty, być może w
        trakcie takiej pracy zorientuje się jak bardzo jest ona
        potrzebna, i będzie skłonny kontynuować ją dla własnej
        satysfakcji i dobra innych. A jesli nie, cóż, przynajmniej
        przez pewien czas będzie udzielać pomocy, która zwykle jest
        przecież bardzo potrzebna. Jeśli takie rozwiązanie zachęci choć
        kilkoro nastolatków do pracy na rzecz innych, uważam że powinno
        jak najbardziej zostać wprowadzone - trzeba tylko nieco lepiej
        dobrać termin.
        • Gość: fugotek Re: wolontariat IP: *.pruszkow.sdi.tpnet.pl 07.01.03, 16:58
          Uważam, że wolontariat może mieć również wymiar edukacyjny, więc
          dobrym pomysłem byłoby przyznawanie za niego dodatkowych
          punktów. Na przykład - czy praca w schronisku dla zwierząt nie
          jest doskonała praktyką dla uczniów wybierających się do klas o
          profilu biologiczno-chemicznym, a następnie planujących
          weterynarię?
          Zgadzam się jednak z opinia, że wprowadzanie takiego zarządzenia
          na pół roku przed rekrutacja, nie jest dobrym pomysłem, mogłoby
          one jednak byc juz wprowadzone dla nastepnych roczników.
    • Gość: Studentka Re: MENiS przeciw wolontariatowi IP: 62.233.243.* 07.01.03, 19:04
      Przede wszystkim wolontariat nie jest zadna forma dajaca
      jakiekolwiek zyski-a takimi sa dodatkowe punkty. Sama jestem
      wolontariuszka a za to co robie nie dostaje nic materialnego
      natomiast wynosze bardzo duzo i nie wyobrazam sobie skarzyc sie
      na to, ze na moich studiach nie mam dodatkowych punktów za to.
      LUDZIE OBUDZCIE SIE I ZASTANOWCIE NAD TYM CO MOWICIE...
      • Gość: Teresa Re:No i bardzo dobrze, IP: *.eimg.pl 07.01.03, 21:24
        bo to co się działo w czerwcu wołało o pomstę do nieba.
        Zapobiegliwi rodzice wyciągali z szaf stare zaświadczenia o
        udziale w różnych konkursach "podwórkowych" sprzed lat i
        próbowali wymusić na nauczycielach i dyrekcjach wpisy na
        świadectwach. Jak to nie pomogło,to do kuratorium, a wizytatorzy
        interweniowali w szkołach i wymuszali wpisy(dla świetego
        spokoju).
        Teraz będzie jasne należy wpisać, czego nie.
    • Gość: Aga Re: MENiS przeciw wolontariatowi IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 21.01.03, 21:13
      Wolontariat jest przede wszystkim sprawą ducha, jest formą
      pomocy każdemu kto jej potrzebuje, która wykracza poza ramy
      rodzinno-przyjacielsko-koleżeńskie. Według mnie wolontariat jest
      wspaniałą rzeczą i jedną z niewielu pozytywnych, która przeszła
      do nas z zachodu. Prawdziwie pomagamy ludziom, jeśli robimy to z
      potrzeby serca. Gdyby nie np. WOŚP Jurka Owsiaka i kwestujący
      wolontariusze, co teraz byłoby z małymi dziećmi potrzebującymi
      nowego życia. To wszystko jest wolontariat!
      Nie dajmy się zwariować! Po co z tym wchodzić na rynek pracy -
      cudować, kombinować, jak tu zdobyć doświadczenie zawodowe, a
      może za fajny projekt dostanę kasę, albo "nóż widelec" gdzieś
      mnie zatrudnią!!! CUDA NIEWIDY!!!
      Wolontariat nie pomaga w znalezieniu pracy.
      DZIAŁAĆ SPOŁECZNIE TO DZIAŁAĆ DOBROWOLNIE, NIEODPŁATNIE I Z
      POTRZEBY SERCA - DLA DRUGIEJ OSOBY!! POZNAJEMY NOWYCH LUDZI,
      TAKIMI JACY SĄ, W WOLONTARIACIE I POZA NIM. ZDOBYWAMY
      DOŚWIADCZENIE ŻYCIOWE!!
      I TYLKO TYLE!

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka