Dodaj do ulubionych

NIE JESTESCIE TACY ZLI...

29.06.02, 21:20
moglibyscie pisac podania ;-D!
Obserwuj wątek
    • prawo_kat_tor Re: NIE JESTESCIE TACY ZLI... 29.06.02, 22:05
      prawo_kat_tor napisał(a):

      > moglibyscie pisac podania ;-D!

      no. Kazda wies potrzebuje przynajmniej jednego pisacza podan - alkoholika.
      W niektorych panstwach istnieje cos takiego jak 'notariusz' .Dziwne..nieufnosc?
      ;-(D))
      • Gość: bernard Re: NIE JESTESCIE TACY ZLI... IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 29.06.02, 22:09
        problem w tym, iz ci wiejscy pisarze (alkoholicy) piosza czesto bardzo
        nieczytelnie, cierpia na manie wielkosci i urzedy zmuszane sa posylac tak
        sformulowane podania wnioskodawcom z powrotem. w tym momencie pisarz skasowal
        swoja oplate i juz pognal za flaszka, zwrot gotowki niemozliwy, uplynnila sie!
        • prawo_kat_tor Re: NIE JESTESCIE TACY ZLI... 29.06.02, 22:15
          Gość portalu: bernard napisał(a):

          > problem w tym, iz ci wiejscy pisarze (alkoholicy) piosza czesto bardzo
          > nieczytelnie, cierpia na manie wielkosci i urzedy zmuszane sa posylac tak
          > sformulowane podania wnioskodawcom z powrotem. w tym momencie pisarz skasowal
          > swoja oplate i juz pognal za flaszka, zwrot gotowki niemozliwy, uplynnila sie!

          Tak. Lecz w czasach wspolczesnych. Mocno alkoholowe podanie wiejskiego 'pisacza
          podan' moze trafic na szybko ,a nieczesto, wzruszajace sie serce niewiescie.
          Wtedy wszysko kupuja.Godza sie rowniez ,niemal na wszystko..
          • jean_luc_cretien Re: NIE JESTESCIE TACY ZLI... 30.06.02, 21:27
            prawo_kat_tor napisał(a):

            > Gość portalu: bernard napisał(a):
            >
            > > problem w tym, iz ci wiejscy pisarze (alkoholicy) piosza czesto bardzo
            > > nieczytelnie, cierpia na manie wielkosci i urzedy zmuszane sa posylac tak
            > > sformulowane podania wnioskodawcom z powrotem. w tym momencie pisarz skaso
            > wal
            > > swoja oplate i juz pognal za flaszka, zwrot gotowki niemozliwy, uplynnila
            > sie!
            >
            > Tak. Lecz w czasach wspolczesnych. Mocno alkoholowe podanie wiejskiego 'pisacza
            >
            > podan' moze trafic na szybko ,a nieczesto, wzruszajace sie serce niewiescie.
            > Wtedy wszysko kupuja.Godza sie rowniez ,niemal na wszystko..

            Uszanowanie dla Pana prawnika-zabojcy-druznika!
            Wreszcie trafilem na tym forum na jakies sensowne wypowiedzi.
            Juz mialem zabierac zabawki. Dziekuje!
            • Gość: bernard Re: NIE JESTESCIE TACY ZLI... IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 30.06.02, 21:39
              Ciesze sie z Toba, Jean Luc, ale tutaj inicjator watku powaznie jest w bledzie,
              niemieckie urzedniczki nie kieruja sie uczuciami, jedynie przepisami, tak
              sformulowane podanie z pewnoscia bedzie odeslane z powrotm do wnioskodawcy,
              pisasz wiejski nic otym nie wie. One czsami (niemieckie Urzedniczki) chetnie
              pokierowalyby sie uszuciami ale im nie wolno, wiec sie boja.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka