Dodaj do ulubionych

Chusta dla pracujacej przy komputerze

02.12.09, 20:37
witam mamy chustowe, jestem poczatkujaca i niewiele wiem na temat chust..mam
córeczke w wieku 6,5 tygodnia i potrzebuje miec dwie wolne rece do pracy przy
komputerze (laptop), tak zebym mogla ja karmic i tulic, bo straszna z niej
przylepa. Doradzcie mi prosze..kólkowe, pounche, czarna magia..zalezy mi zeby
chusta mi słuzyła przynajmniej kilka miesiecy..
Obserwuj wątek
    • agnen Re: Chusta dla pracujacej przy komputerze 02.12.09, 21:01
      oczywiście długa tkana (ew. elastyczna jeszcze u Ciebie się sprawdzi), ale nie
      miej zbyt dużych nadziei, jeśli nie masz wyjątkowo spokojnego dziecka to już
      niedlugo zacznie Ci się przy kompie buntować że się nie ruszasz...
      • mrs.t Re: Chusta dla pracujacej przy komputerze 03.12.09, 11:23
        ja nawet na sekunde stanac, nie tylko usiasc w chuscie nie moge
        nawet - uwaga- jak maly spi!! od razu sie budzi;)

        na chustowanie polecam scieranie kurzy, odkurzanie, obieranie ziemniakow...
    • carolinecat Re: Chusta dla pracujacej przy komputerze 02.12.09, 22:31
      podpiszę się pod agnen, że długa tkana będzie najlepsza, i że większość maluchów
      nie znosi bezruchu w chuście, więc siedzenie przy kompie raczej odpada. sama to
      przerabiałam.
    • morepig Re: Chusta dla pracujacej przy komputerze 02.12.09, 23:22
      długa tkana. z tym że do pracy przy komputerze to nei bardzo
      powinnaś mieć dziecko przed sobą bo ani to wygodne ani zdrowe pewnie.
      ja polecam kontakt z doradca który Ci wszystko zaprezentuje, pokaze
      jak wiązac i wtedy cos wybeirzesz. i sprawdzisz czy mozesz siedziec
      przy kompie z dzieckiem w chuscie (jak ja) czy musisz chodzic (jak
      kolezanki)
      • ph78 Re: Chusta dla pracujacej przy komputerze 03.12.09, 00:52
        Szczerze zazdroszczę :) Ja pracuję wąaśnie tylko po nocach, gdy młode
        śpi, ponieważ za dnia w chuście sypia wyłącznie, gdy się poruszam. Ma
        chyba jakiś detektor ruchu, ponieważ budzi się po chwili spokoju :) I
        po wejściu do pomieszczenia - zdecydowanie lepiej śpi się na dworzu!
    • agnecha Re: Chusta dla pracujacej przy komputerze 08.12.09, 18:34
      pewnie mnie chustonoszki powieszą... ;) ale kochana ty jeśli tylko możesz to nie
      przyzwyczajaj dzidzi do chusty gdy pracujesz, owszem spacer, wyjście na dwór itd
      itp.. tak ale praca to praca (jeszcze przy kompie szczególnie, głównie chodzi mi
      o obciązenie kręgosłupa). i tak jeszcze troszkę i będzie wolała na czterech
      świat pozwiedzać niż w chuście u mamy leżeć ;)

      nie wiem jak innym ale mi całkiem nie wychodziło karmienie w chuście. Mam
      starszego szkraba i chętnie używam poucha gdy coś robie a mały marudzi (na
      chwilę dzidzi na biodrze) Szybko włożysz, wyjmiesz i masz dwie ręce wolne ;)

      chusta 'na dłużej' to na pewno tkana, ja mam Storcza
      • anick5791 Re: Chusta dla pracujacej przy komputerze 09.12.09, 19:01
        Możesz spróbować siedzieć przy kompie na dużej piłce i lekko się na niej bujać.
        Mój maluch czasami daje się nabrać na taki 'ruch' :)
    • e_rubi Re: Chusta dla pracujacej przy komputerze 11.12.09, 16:29
      To pewnie zalezy od dzieciaka, ale ja spokojnie pracowalam z Mlodym
      zamotanych w chuste przy komputerze. Jasko slodko spal lub czuwal
      wtulony, mniej wiecej do 4-5 miesiaca nie bylo zadnego problemu.
      Tylko w ten sposob moglam pracowac, bo Jas byl niespokojny i
      odlozony do lozeczka sie wybudzal od razu. Ja wiazala tkana albo
      elastyczna, bylo wygodnie. Potem Jas podrosl, zaczal go interesowac
      zewnetrzny swiat i juz nie chcial sie tyle tulic, wiec chusty
      uzywalismy stopniowo coraz rzadziej. Dzis ma 14 miesiecy i uznaje
      juz tylko wlasne nozki, chustujemy sie rzadko...a szkoda bo bardzo
      mi tego brakuje.
    • lenusiowamama Re: Chusta dla pracujacej przy komputerze 17.12.09, 14:30
      elastyczna długa sprawdzi się rewelacyjnie. Masz jedno wiązanie, kilka
      pozycji maluszka, bez problemu wkładasz i wyjmujesz wiercipiętę. I jest
      mięciutka, przyjemna dla takiego malucha. Tkanej - przynajmniej ja -
      używałam na długie wypady z kilkunastomiesięczną Młodą (wcześniej
      chodziłyśmy ciągle w elastyku).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka