Dodaj do ulubionych

pouch dla półtoraroczniaka

29.06.10, 09:04
Wiem, wiem, tysiąc razy już było :)

Półtoraroczniak, niecałe 11 kg, noszenie na biodrze, mój rozmiar 44 w górę ;)
Mamy MT i chustę, pouch potrzebny na "chwilówki" - szybkie wkładanie i
wyjmowanie, krótkie noszenie. Cena gra rolę :)

Bardzo proszę o poradę, jak i co dobrać.
Obserwuj wątek
    • roneczka Re: pouch dla półtoraroczniaka 30.06.10, 00:14
      Wybierz sobie model i zapytaj sprzedzawcę.
      Czasami potrzebny jest jest wymiar po przekątnej torsu. Na podstawie
      rozmiaru nikt pouchów nie szyje.
    • regina73 Re: pouch dla półtoraroczniaka 30.06.10, 23:08
      Joasiu to ja może napisze Ci jak mi polecili zrobić ;)
      1) można wejść na portal chusta.pl i tam jest kalkulator do
      wyliczania jaki rozmiar pouch będzie pasował. U mnie - matki polki
      karmiącej - zupełnie się to nie sprawdziło, wyszło że rozmiar 5,
      kupiłam od nich rozmiar 4 i jest za duży ;)))Jest bardzo ciniutki i
      małej przeszkadza pod nóżkami i na karczku ;(
      2) według mnie lepiej pojechać np. na Solec do Bebelulu i tam "
      przymierzyć z dzieckiem ". My tak zrobimy w sobotę bo chce kupić
      taki grubszy, sztruksowy.
      Pozdrawiam ;)
      • piniowa Re: pouch dla półtoraroczniaka 01.07.10, 00:10
        Jeżeli chciałabyś poprzymierzać nasze pouche to zawsze mam kilka na
        spotkaniach w Klubie Mam na Pradze Pd, gdzie się również chustujemy
        we wtorki między 10-12. A jeżeli komuś za daleko, albo godziny nie
        te, to zapraszam do siebie, albo równie chętnie umawiam się w
        parku ;)
    • krooowka Re: pouch dla półtoraroczniaka 01.07.10, 11:39
      ja kupilam kangoogoo - tam jest sposob pomiaru na ich stronie.

      kupilam mojego poucha wedlug ich rozmiarowki i na maluskie dziecko noszone w
      pozycji kolyski calkowicie sie nie sprawdzil (za maly), ale teraz mala ma 8
      miesiecy, wazy prawie 10kg i pouch pasuje jak ulal.

      cena chyba ok 40zl o ile pamietam.

      nie znam innych pouchy, wiec o jakosci nie moge zapewnic... u nas jest ok, ale
      uzywamy stosunkowo rzadko.
      • kanguria Re: pouch dla półtoraroczniaka 01.07.10, 11:43
        Wielkie dzięki za porady, przymierzę z Jędrusiem :) Faktycznie mam trochę
        nietypowe wymiary, więc lepiej dmuchać na zimne :)
    • mysia125 Uszyj sama :) 02.07.10, 00:36
      Kangurio, to bardzo latwe :) ja uszylam swojego ukochanego poucha 4 lata temu i
      sluzy drugiemu synkowi (tez wlasnie poltorarocznemu). Wtedy szylam w reku, teraz
      przeszylam raz jeszcze na maszynie, zeby nie bylo obciachowo, gdy bedzie widac
      krawedzie. Wybralam lekko rozciagliwy sztruks (pouch wyciagniety z torby do
      zdjecia, wiec nieco pognieciony)
      zblizenie materialu
      pouch rozlozony
      pouch
      gotowy do nalozenia

      tak
      sie prezentowal 4 lata temu

      testowany
      na zwierzetach ;)


      Musisz sie tylko dobrze wymierzyc - od ramienia do talii (z zapasem na szew) i
      dobrac szerokosc do rozmiaru dziecka (ja zrobilam szerszy niz standardowe na
      rynku). A gdyby pouch sie okazal za dlugi, to zawsze mozesz go przeszyc. Lub
      wywijac na ramieniu, skracajac obwod.

      A jesli nie chesz sie bawic w szycie, to idz i przymierz przed kupnem. Pouche
      nie sa drogie, ale po co sie denerwowac, gdy sie nie przystaje rozmiarem do
      tabelki producenta.

      --
      Kasia z Chustomanii
      • kanguria Re: Uszyj sama :) 02.07.10, 13:29
        Mysiu, wielkie dzięki, jestem pod wrażeniem. Niestety szyć to ja zupełnie nie
        umiem, nawet guziki sprawiają mi okropną trudność (na szczęście mam kogoś, kto
        mnie wyręcza w guzikach). No, ale może przyjedzie jesienią moja kuzynka i wtedy
        kto wie. Jak wyznacza się szerokość, bo długość to już wiem.

        Natomiast skorzystam z rady i będę przymierzać, jestem dziś umówiona w
        Jendrulino (nie ukrywam, że wybrałam ze względu na nazwę, aby mój Jędrulini miał
        pasującą kieszonkę ;) (oczywiście żartuję.)
        • mysia125 Re: Uszyj sama :) 02.07.10, 17:28
          No i jaki kolor wybralas? Jendrulino pod kolor oczu Jedrusia? :)

          Wyrazilam sie malo precyzyjnie - ja tez nieszyjaca ;) i przez dlugi czas nosilam
          dwulatka w szytym w reku krzywym sciegiem samorobie pouchowym. Az mi tesciowa
          milosiernie zaobrebila toto, zeby wstydu nie bylo. A dzis robilam lekcje kroju i
          szycia poucha dla znajomych Japonek, hihi.

          --
          Kasia z Chustomanii
          • regina73 Re: Uszyj sama :) 02.07.10, 18:25
            Wlaśnie - pochwalisz się jak było przy wyborze Jendrulino ?
            Wchodziłam na ich stronę i te wszystkie pouchy bardzo ładnie
            wyglądają, super kolory i to obszycie pod nóżkami interesujące tylko
            zastanawiam się skąd ta cena jak to bodajże bawełna ??? Można kupić
            dużo tańsze i to nie "firmy krzak" tylko znanej
            Ja nie umiem szyć na tyle żeby coś takiego wyczarować ( bałabym sie
            że porwie się to to pod dzieciakiem ) a z tego co wiem to uszycie u
            krawcowej wychodzi drożej niż kupienie haha
            • roneczka Re: Uszyj sama :) 03.07.10, 21:12
              regina73 napisała:

              > zastanawiam się skąd ta cena jak to bodajże bawełna ??? Można
              kupić
              > dużo tańsze i to nie "firmy krzak" tylko znanej
              > Ja nie umiem szyć na tyle żeby coś takiego wyczarować ( bałabym
              sie
              > że porwie się to to pod dzieciakiem ) a z tego co wiem to uszycie
              u
              > krawcowej wychodzi drożej niż kupienie haha


              A jaka to znana firma?
            • kanguria Re: Uszyj sama :) 04.07.10, 21:58
              Owszem, znalazłam tańsze na allegro, ale po pierwsze trzeba mierzyć, a na allegro się nie da, a każda firma ma inną skalę, a po drugie koszty przesyłki. Fakt jest taki, że czy kosztuje 30, czy 40, czy 50 zł dla mnie to żadna różnica, jeśli coś mi przypasuje. A Jendrulino mi przypasowało. A na dodatek blisko i bez problemów. Ot, takie mam kryteria wyboru :)
          • kanguria Re: Uszyj sama :) 04.07.10, 21:46
            A pewno, że się pochwalę :)
            Po przymierzeniu kieszonki (nota bene z tabelki wyszło mi XXL, a jak ulał leżała eLka) natychmiast się w niej zakochałam: prostota zakładania, dobry materiał, wałek pod nóżki. Jędrulini nawet nie pisnął przy wkładaniu, a potem siedział cicho - znaczy zadowolony. Błyskawiczna decyzja - biorę. Kasia zapakowała ładnie błękitniaczka (pod kolor oczy rzecz jasna) i już miałam wychodzić, jak przyszła mi do głowy prośba, aby Kasia pokazała mi kółkową, bo nigdy nie mierzyłam. I stało się - w kółkowej zakochaliśmy się z Jędrusiem od pierwszego wejrzenia. Przyszłam po poucha, wyszłam z kółkową. Używaliśmy jej już wczoraj na basen, Jędruś się rozpłakał, jak trzeba było wsiadać do samochodu i go wyjęłam (ja też zupełnie nie rozumiem, dlaczego nie można prowadzić z dzieckiem w chuście :). Jakoś dał się ugłaskać, ale po powrocie do domu przyniósł mi woreczek z chustą i kazał się włożyć. Tak sobie chodziliśmy razem i chodziliśmy i było nam bosko... Dziś głosować poszliśmy także w chuście, kartkę Jędrulini wrzucił w chuście i na huśtawki na placu zabaw też chciał w chuście... Tak więc polecam, bo jest świetna. Jędrusiowi najbardziej przypadła do gustu - najmniej chusta klasyczna, lepiej MT, a teraz kółkowa najbardziej. A ja chyba jeszcze jednak tego poucha kupię, ot tak, dla siebie :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka