zajaczek79
19.08.10, 11:35
Witajcie :-)
Miesiąc temu nabyłam Mandukę, ale niestety leży nieużywana - mój 3-miesięczny
synek uderza w rozpaczliwy płacz, jak tylko spróbuję go tam usadowić. Bardzo
lubi być noszony na rękach, więc chyba po prostu jest mu niewygodnie, a ja
robię coś źle. Może ma za szeroko odwiedzione nóżki, a może nie powinnam
wydłużać panelu podtrzymującego - przez to ma ograniczone pole widzenia, ale z
drugiej strony nie trzyma jeszcze stabilnie główki, więc sądzę, że wydłużenie
panelu jest konieczne.
Co można na to poradzić? Czy podczas siedzenia w nosidełku nóżki dziecka
powinny być zgięte w kolanach? I co robić z wkładką dla noworodka, której nie
używam?
Zapewne idealnie by było, gdybyś ktoś mi pokazał, jak prawidłowo wkładać
dziecko do nosidełka. Czy są w Trójmieście jakieś doświadczone w tym względzie
mamy? :-)
Pozdrawiam,
Z.