Dodaj do ulubionych

Uparcie patrzy w sufit

15.03.07, 11:30
Witajcie!
Mam chustę od 3 dni. Już synuś mi zakomunikował, że najlepiej czuję się w "kieszonce", ale jest problem... On nie do końca potrafi trzymać główkę, więc mu naciągam "poduszeczkę" na kark, ale on uparcie odciąga głowę do tyłu i patrzy w sufit. Jak mu przyciągnę głowę do mojej klatki piersiowej to rzuca się i wrzeszczy dopóki mu nie puszczę jej i dopóki znów nie odchyli jej sobie i nie popatrzy w sufit. Nie ma szans na podparcie główki pasem chusty, bo tego nienawidzi, więc zostaje tylko ta "poduszeczka", ale jak tylko mu ją wyżej podciągnę (żeby mu przytrzymywała głowę), to on wyciąga się do góry, odpychając nogami i znów uwalnia głowę. Wprawdzi nie leci mu ta głowa bezwładnie do tyłu, ale jest odchylona. Jemu najwyraźniej się to podoba, ale czy to jest odpowiednie? Nie wiem.
Ale się zamotałam. Nie wiem, czy któraś z was mnie zrozumie, ale proszę o rady w tej kwesti doświadczonych mam. Dzięki!
Obserwuj wątek
    • starogardzka_mama Re: Uparcie patrzy w sufit 15.03.07, 11:40
      Czy maluszek odpycha się rączkami, czy tylko główka mu wędruje do tyłu?
      Ile ma synek m-cy?
      • scoiattolo84 Re: Uparcie patrzy w sufit 15.03.07, 11:45
        Ma 3 miesiące. Odpycha się nogami, tak jakby podskakiwał w górę i troszkę rękami ode mnie. Ręce ma położone na mnie, na klatce piersiowej - bo jak mu dałam wzdłuż ciała to strasznie się rzucał :(
        • starogardzka_mama Re: Uparcie patrzy w sufit 15.03.07, 12:42
          Moja Lilka też ma 3 miechy :)
          Jak ją pakuję do chusty to też się odpycha rączkami ode mnie aby sobie wokół
          popatrzeć. Dlatego trudno mi ją od razu ciasno wiązać, bo jest wrzask. Ona chce
          się nasycić widokiem i koniec. Potem powierci się chwilę i... usypia.

          W domu, na szybko wiążę ją w pojedynczego X a pod wepek z jednej "szelki" robię
          poduszeczkę. I cierpliwie czekam aż się napatrzy a potem ściślej wiążę. Jak
          zniecierpliwiona to tą poduszkową chustą zakrywam ją całą. I śpi.
    • scoiattolo84 Re: Uparcie patrzy w sufit 15.03.07, 12:31
      Pomóżcie mi, proszę!!!
      • mdevine Re: Uparcie patrzy w sufit 15.03.07, 14:33
        Mój syn od urodzenia gapił się w sufit,kochał żyrandole, wyginał się tak, że mi
        ręce odpadały. W chuście też. Dopiero niedawno, kiedy zaczął pewniej trzymać
        łepek, już tego nie robi. Ale wcześniej po prostu mu na to pozwalałam, no i
        musiałam zawsze jedną ręką podtrzymywac mu tę główkę. Trudno. Nie ma sensu
        walczyć, sam się nauczył, że wokół jest ciekawiej niż w górze. I to bardzo
        szybko.
        • scoiattolo84 Re: Uparcie patrzy w sufit 15.03.07, 15:13
          Dziękuję za odpowiedź!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka