Dodaj do ulubionych

chyba mam mutanta

04.04.07, 14:32
Witam,
wszystkie piszecie, jak to Wasze dzeci lubią chusty, a moja sześciotygodniowa
Basia ryczy, gdy ją do niej wsadzę. Za pierwszym razem nawet mi usnęła, ale
teraz się wkurza. Lubi być noszona tylko na ramieniu tak, zeby wszystko
widzeć. Mam chustę wiązaną, więc zanim się zamotam, to ona już zdąży się
zezłościć. Czekam na chustę kółkową od Marty, może z nią pójdzie lepiej.
Zależy mi, żeby dzidzia przyzwyczaiła się do chusty, bo nie lubi leżeć w
łóżeczku. Smoczka też nie toleruje. (Moja rodzina zresztą tworzy klub wrogów
silikonowych substytutów.)
Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • agamamaani Re: chyba mam mutanta 04.04.07, 15:21
      możę najpierw się zamotaj a potem wsadzaj młodą :D

      a na serio przyzwyczajaj ją metodą małych kroczków.. po trochu.. i po wsadzeniu
      do chusty od razu zacznij się ruszać ( najlepiej kołysać) dzieci uwielbiają być
      w ruchu!
      • mamuk1 Re: chyba mam mutanta 04.04.07, 15:26
        Tak właśnie robię.
        • agamamaani Re: chyba mam mutanta 04.04.07, 15:34
          możę coś ją uwiera??
          może woli kołyskową pozycję?? popróbuj innych wariantów.. i to raczej jak
          dziecko jest najedzone, wyspane z czystą pieluchą.. :D
          i spokojnie bez nerwów.. pokocha chustę napewno.. :)
    • prozacandvodka Re: chyba mam mutanta 04.04.07, 16:43
      Moja zeby zasnąć musi wyjść na dwór. Szum rzeczywistości zewnętrznej ją usypia. A tak to też sie wierci i pokwękuje. Teraz sobie słodko śpi, właśnie wróciłyśmy z 2 godzinnego spaceru.
      Zaznaczam, że chustuję ja też od jakiegoś tygodnia dopiero.

      Pamiętaj, jest chęć znajdzie sie metoda.
      • kakot Re: chyba mam mutanta 04.04.07, 16:52
        u nas np chusta w ogóle nie działała w domu - był ryk, wyłącznie na zewnątrz - tam z kolei było super. ALe też miałam wtedy tylko kółkową.
        • mamuk1 Re: chyba mam mutanta 04.04.07, 22:37
          Uff...To znaczy, ze jednak to moje dziecko nie jest takie wyjatkowe pod tym
          wzgledem. Na dworze jeszcze nie probowalysmy, moze bedzie lepiej. Dobre byloby i
          to. Swego czasu jej brata tyle sie nanosilam na rekach, ze teraz chetnie
          skorzstalabym z innego rozwiazania.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka