Dodaj do ulubionych

tkana a elastyczna

18.04.07, 16:36
po kilku tygodnia noszenia tylko w elastycznej, wyjelam z szuflady tkana. Od
razu nasunely mi sie nastepujace spostrzezenia:
- co ona taka krotka :) - i pomyslec ze byly na formum wpisy obawiajacych sie
tych 4 m z hakiem :)
- co ona taka sztywna (odp: bo malo uzwiana) - po pognieceniu zrobila sie
bardziej miekka :) - mam dzieki temu odpowiedz na pytanie czy prasuje chuste:
nie, nie prasuje. ja gniote.
- co ona taka malo elastyczna - z tym nic nie da sie zrobic ;)

Serio, to moim zdaniem do elastycznej latwiej zapakowac noworodka. za to
tkana latwiej zawiazac i latwiej z niej wyjac spiace dziecko (oczywiscie bez
budzenia). no i tkana jest w paski, a elastyczna tylko jednokolorowa :)
Obserwuj wątek
    • anifloda Re: tkana a elastyczna 18.04.07, 17:22
      Też tak dzisiaj zrobiłam! Założyłam tkaną po tygodniu noszenia w elastycznej i
      okazało się, że nie umiem podwójnego X zawiązać :-). Dopiero za trzecim razem mi
      wyszło, bo wiązałam tak ciasno, jak elastyczną i nie dawałam rady włożyć
      dziecka. Mimo wszystkich zalet elastycznej (łatwe wkładania, wyjmowanie,
      karmienie i miękki materiał) jednak lepiej nosi mi się w tkanej, bo w niej
      dziecko jest jak przyklejone, a w elastycznej czuć, jak materiał pracuje, niby
      Mały nie opada, ale "podskakuje", jak z nim idę.
      • ithilhin Re: tkana a elastyczna 18.04.07, 17:25
        he he
        ja tez dzis tkana wyciagnelam bo Macio nie patrzyl
    • ithilhin Re: tkana a elastyczna 18.04.07, 17:23
      no i tkana latwiej poprawic na sobie.
      i wiekzy wybor wiazan.

      ale elastyczna dla noworodka jest bosska.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka