hki1
18.04.07, 16:36
po kilku tygodnia noszenia tylko w elastycznej, wyjelam z szuflady tkana. Od
razu nasunely mi sie nastepujace spostrzezenia:
- co ona taka krotka :) - i pomyslec ze byly na formum wpisy obawiajacych sie
tych 4 m z hakiem :)
- co ona taka sztywna (odp: bo malo uzwiana) - po pognieceniu zrobila sie
bardziej miekka :) - mam dzieki temu odpowiedz na pytanie czy prasuje chuste:
nie, nie prasuje. ja gniote.
- co ona taka malo elastyczna - z tym nic nie da sie zrobic ;)
Serio, to moim zdaniem do elastycznej latwiej zapakowac noworodka. za to
tkana latwiej zawiazac i latwiej z niej wyjac spiace dziecko (oczywiscie bez
budzenia). no i tkana jest w paski, a elastyczna tylko jednokolorowa :)