Dodaj do ulubionych

Skad on to wie? Pewien cytat.

04.05.07, 19:27
Pewien chustowy spec w Niemczech, lekarz z 30-letnim doswiadczeniem opisuje,
dlaczego z punktu widzenia poprawnego rozwoju dziecka jest lepiej nosic
malucha w chuscie niz wozic w wozku. Tlumaczy, dlaczego przesady i uprzedzenia
zwiazane z chustami nalezy wlozyc miedzy bajki (chodzi o tzw. Tragetuch, czyli
wiazanki). I w pewnym momencie pisze:

"Gdy spotykam u siebie w gabinecie po raz pierwszy poltoraroczne - dwuletnie
dziecko, moge z prawdopodobienstwem graniczacym z pewnoscia powiedziec, czy
bylo ono w pierwszym roku swego zycia noszone w chuscie czy nie".

Ciekawe, skad on to wie?

--
Kasia & Felix 23/01/2005
Felix for beginners
Obserwuj wątek
    • mamalina Re: Skad on to wie? Pewien cytat. 04.05.07, 19:30
      podobnie mi donosiła kolka z DE, że lekarze rozpoznawali jej znajome dzieci jako
      "chustotki"
    • michalkowa1 Re: Skad on to wie? Pewien cytat. 04.05.07, 19:37
      Masz namiary na ten artykuł? Chetnie bym poczytała.
      • mysia125 Re: Skad on to wie? Pewien cytat. 04.05.07, 19:42
        Mam, bedzie na Chustomanii, tylko musze pana doktora zlapac, zeby pozwolil
        zacytowac i przeuberzetzowac.

        Facet kiedys wyliczal liste drobnych "uszkodzen" - po niemiecku to mniej
        dramatycznie brzmi - jakie maja dzieci wozone w wozku - od lekko splaszczonej
        glowki z jednej strony poprzez np. wykrzywione stopki, gdy dziecko zbyt dlugo
        przebywa w pozycji na brzuszku, a ma przy tym wyprostowane nozki.

        --
        Kasia & Felix 23/01/2005
        Felix for beginners
        • kasiaimichael Re: drobne uszkodzenia 04.05.07, 19:49
          No z ta splaszczona glowka to plaga jest zauwazylam w Szkocji. Strasza SIDS ze
          jak dziecko na plaskim, twardym materacu nie spi to juz po nim, do tego twardy
          wozek, fotelik samochodowy, mata edukacyjna...Jak chodzilam na spotkania
          mlodych matek to na 30 dzieci chyba z polowa miala splaszczone glowki,
          strasznie to wyglada a do tego trzeba korygowac przez noszenie specjalnego
          chelmu czasem.
    • kasiaimichael Re: Skad on to wie? Pewien cytat. 04.05.07, 19:43
      Nie wiem skad ale np dr Sears guru attachement parenting w Stanach twierdzi, ze
      wie ktore dziecik karmione byly piersia i spia z rodzicami :-)
      • kaszka13 Re: Skad on to wie? Pewien cytat. 04.05.07, 19:45
        dr Sears pewnie patrzy na biust mamy i juz ma gotowa odpowiedz :D
      • mysia125 Re: Skad on to wie? Pewien cytat. 04.05.07, 20:02
        to pewnie patrza na wszystko razem: bonding przez chuste i cycka.
        Tylko niekoniecznie wszystkie elementy attachment p. wystepuja razem - i co wtedy?

        --
        Kasia & Felix 23/01/2005
        Felix for beginners
        • kaszka13 Re: Skad on to wie? Pewien cytat. 04.05.07, 20:05
          moze to kwestia praktyki. pewnie po obejrzeniu tysiecy dzieci przez
          kilkanascie/dziesiat lat pracy mozna wyodrebnic jakies tam wspolne cechy dla
          tych noszonych lub karmionych piersia. i moze niekoniecznie chodzi tu o cechy
          fizyczne?
    • marta_nie_martka Re: Skad on to wie? Pewien cytat. 04.05.07, 20:11
      A może sposób siedzenia maluchów jest jakimś wyróżnikiem. Jak Zośka włazi mi na
      kolana to zawsze siada bokiem do mnie, a Ignaś zawsze okrakiem, brzuszkiem do
      mnie, tak jak w chuście.
      • mysia125 Re: Skad on to wie? Pewien cytat. 04.05.07, 20:25
        To tez. Ja mysle, ze moga tu brac pod uwage np. to, ze chustowniki sa bardziej
        "odwazne" ???
        znaki zapytania, bo:
        -Felix, ktory w pierwszym roku zycia nie przechodzil ani przez chwile syndromu
        "tylko mamusia" ostatnio sie zrobil lekko mowiac niesmialy przy obcych.
        -nie wiem, jak mozna sprawdzic, czy dziecko jest zadowolone z zycia w gabinecie
        lekarskim - dwulatek juz doskonale wie, ze gabinet lekarski nie jest jego
        ulubionym miejscem ;)

        --
        Kasia & Felix 23/01/2005
        Felix for beginners
        • visenna2 Re: Skad on to wie? Pewien cytat. 04.05.07, 20:30
          Zuza przez pierwszy rok życia tez nie miała fazy "tylko mamusia", ale od
          jakichś 2-3 miesięcy nie daje mi odejść od siebie ani na chwilę, jak znikam jej
          z oczu to rozpaczliwie krzyczy "mama, mama" i zaczyna płakać:(
          Nie wiem czy może za mało ją nosiłam;)))
          czy to po prostu np. zęby, bo od jakiegoś czasu rosną jej hurtowo.
      • guruburu Re: Skad on to wie? Pewien cytat. 04.05.07, 21:26
        marta_nie_martka napisała:

        > A może sposób siedzenia maluchów jest jakimś wyróżnikiem. Jak Zośka włazi mi na
        > kolana to zawsze siada bokiem do mnie, a Ignaś zawsze okrakiem, brzuszkiem do
        > mnie, tak jak w chuście.

        Ciekawe, a ja myślałam, ze to 'normalne', że dziecko siada okrakiem, brzuch do
        brzucha - bo córka tez tak robi :P Nie ma jak niedoswiadczona matka (np. jak
        Emma miała 7 miesięcy to myślałam, ze to normalne, ze jest taka ruchliwa i
        aktywna. Mina mi trochę zrzedła jak poszłyśmy na kontrolę i tam było kilkoro
        dzieci w tym samym wieku...).
        • llulla1 Re: Skad on to wie? Pewien cytat. 04.05.07, 21:54
          guruburu napisała:
          >jak Emma miała 7 miesięcy to myślałam, ze to normalne, ze jest taka ruchliwa i
          > aktywna. Mina mi trochę zrzedła jak poszłyśmy na kontrolę i tam było kilkoro
          > dzieci w tym samym wieku...).

          Moj Janek (6,5mies) też jest bardzo ruchliwy, wszystkiego ciekawy i aktywny. Myślałam, że to
          powszechne w tym wieku. Mylę się?
          • anifloda Re: Skad on to wie? Pewien cytat. 04.05.07, 22:02
            Jak Helenka była niemowlęciem, to się dziwiłam, czemu ludzie tak narzekają, że
            przy małym dziecku na nic nie mają czasu. Ja córkę kładłam na kocyku i mogłam
            robić co chciałam. Od czasu do czasu chciała, żeby ją nakarmić. A ile spała! W
            życiu nie miałam tyle czasu dla siebie co wtedy. No i jak ktoś mi mówił, że mam
            złote dziecko, to sobie myślałam, że to kwestia odpowiedniego wychowania i
            podejścia. A potem mściwa matka natura obdarzyła mnie Konstantym i teraz już
            wiem, co Ci ludzie mieli na myśli ;-).
            • marta_nie_martka Re: Skad on to wie? Pewien cytat. 05.05.07, 10:04
              Ahahaha, mi tez taka niespodziankę natura sprawiła. Po Zosi aniołku, dała mi
              Ignasia :) który ma temperament adekwatny do imienia, czyli ognisty :)
              • guruburu Re: Skad on to wie? Pewien cytat. 05.05.07, 10:09
                marta_nie_martka napisała:

                > Ahahaha, mi tez taka niespodziankę natura sprawiła. Po Zosi aniołku, dała mi
                > Ignasia :) który ma temperament adekwatny do imienia, czyli ognisty :)

                A myślicie, ze to działa i w drugą stronę :P?
                Ale co tam, nawet jak by miała być powtórka z rozrywki to i tak chce :).
          • zaisa Re: Skad on to wie? Pewien cytat. 04.05.07, 23:17
            > Moj Janek (6,5mies) też jest bardzo ruchliwy, wszystkiego ciekawy i aktywny. My
            > ślałam, że to
            > powszechne w tym wieku. Mylę się?

            Nie wiem - nasz Janek też w tym wieku (ur. 11.10.06) i zachowuje się podobnie.
            Ostatnio, odkąd pokochał przekręcanie na brzuszek, przewijać (zwłaszcza z kupki)
            należy w dwie sztuki, bo inaczej piskorz ucieka z przewijaka a na brzuchu jest
            szybciej niż daję radę położyć go na rzeczonym przewijaku na pleckach (pupę
            jeszcze trzymam w powietrzu a początek już na brzuchu;) Mamy maskotkę
            chrapiącego słonia - usiłował JUŻ odsunąć suwak, żeby dostać się do bebechów. Na
            szczęście na kombinowaniu na razie się skończyło. M. zakrzyknął wtedy "Synu,
            masz jeszcze na to czas!"
            Może Janki takie są?
    • mysia125 marta 04.05.07, 20:26
      tak, i Felix ma taki ruch wkladania raczek pod chuste, gdy siada nam na kolanach.

      --
      Kasia & Felix 23/01/2005
      Felix for beginners
    • anifloda Re: Skad on to wie? Pewien cytat. 04.05.07, 21:05
      No jak to skąd? Przecież przyjmują niefizjologiczną pozycję żabki :-PPP. Moja
      starsza właśnie śpi na brzuchu na żabę, a tylko w kółkowej była noszona ;-).
      • ithilhin Re: Skad on to wie? Pewien cytat. 04.05.07, 22:06
        Anifloda ja Cię kocham za tę NPŹ :-)
      • agamamaani Re: Skad on to wie? Pewien cytat. 04.05.07, 22:08
        anifloda napisała:

        > No jak to skąd? Przecież przyjmują niefizjologiczną pozycję żabki :-PPP. Moja
        > starsza właśnie śpi na brzuchu na żabę, a tylko w kółkowej była noszona ;-)
        no moja robi to samo a nie była za dużo noszona..

        a z tym siadaniem.. obalę teorie.. Anka też zazwyczaj siada mi brzuch do
        brzucha... ale jednak trochę ją nosiłam (no nie tyle co Franka) więc moze jednak
        ona z tego chustowania trochę wyniosła..
        • guruburu Re: Skad on to wie? Pewien cytat. 04.05.07, 22:21
          Moja prywatna teoria na tema siadania brzuchem do brzucha była taka, że jak nie
          dają piersi to chociaż miło sobie popatrzeć ;)
          • ekomama Re: Skad on to wie? Pewien cytat. 04.05.07, 22:26
            Podobno dzieci noszone, spiące dlugo w jednym lozku z rodzicami i karmione
            piersia maja bardziej naladowane baterie pod tytulem "potzebuje rodzica" i sa
            odważniejsze i latwiej oddalają się od rodziców, bo wiedza, ze zawsze znajda
            otwarte ramiona.

            Czy jednak widać to na pierwszy rzut oka?
            • mysia125 Re: Skad on to wie? Pewien cytat. 04.05.07, 22:57
              > Czy jednak widać to na pierwszy rzut oka?

              no wlasnie mowie: moje przebojowe dziecko od jakis dwoch tygodni zapadlo w tryb
              "wstydnik". I potrzebuje chwili, zeby poslac calusa japonskiej kelnerce, ktora
              zna od pieluch. Wiec gdy taki dwulatek pojawia sie u lekarza, niekoniecznie na
              pierwszy rzut oka jest z tych, co to zdobywaja swiat.



              --
              Kasia & Felix 23/01/2005
              Felix for beginners
              • ekomama Re: Skad on to wie? Pewien cytat. 04.05.07, 23:02
                Niektorzy maja zmysl do pieniedzy, a niektorzy do rozpoznawania chustodzieciakow ;-)
        • michalkowa1 Re: Skad on to wie? Pewien cytat. 04.05.07, 22:30
          A mój Michałek siada na tym, co akurat znajduje się w poziomie. Jeśli jest to
          brzuch rodzica, to siada na brzuchu, a jeśli głowa tylko wystaje spod kołdry, to
          też się ładuje. A jak się Tomek położy na kanapę, to zaraz ma zadowolonego
          szkraba na swoich łydkach. Ale to się raczej nie wzięło z motania, bo na głowie
          i na nogach nikt go nie chustował....
          • blige Re: Skad on to wie? Pewien cytat. 04.05.07, 23:26
            a Filip jak siada, to siada plecami do nas. Przysiegam, my go w tym nosidle ze
            trzy razy tak nosilismy, bo sie za ciezki zrobil:-)))) myslicie, ze go
            skrzywilam?;)))
            Jak bedzie z Ninka dam znac za dwa lata:-)
            • michalkowa1 Re: Skad on to wie? Pewien cytat. 05.05.07, 07:56
              Nie przejmuj się, Blige. Mój Michałek też raczej siada tyłem do mnie, a był
              intensywnie chustowany, więc to chyba nie ma znaczenia.
            • mysia125 blige 05.05.07, 09:29
              > a Filip jak siada, to siada plecami do nas. Przysiegam, my go w tym nosidle ze
              > trzy razy tak nosilismy, bo sie za ciezki zrobil:-)))) myslicie, ze go
              > skrzywilam?;)))

              siada tak, bo czeka, az mu Teletubisie wlaczysz ;)

              --
              Kasia & Felix 23/01/2005
              Felix for beginners
    • abiela Re: Skad on to wie? Pewien cytat. 04.05.07, 23:53
      Mysia to żaden ewenement. Koleżanki pediatra też po opbejrzeniu jej córki
      spytała czy w chuście noszona.
    • agmani Re: Skad on to wie? Pewien cytat. 05.05.07, 00:06
      Mysia moge linke?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka