mamuk1
08.06.07, 16:40
Wczoraj i dzis się przydała, a jutro i pojutrze tez pewnie z niej skorzystamy.
Wczoraj ponosiłam troche Basie w Oppamamie po zoo w Chorzowie i udało mi się
ją w niej dyskretnie pokarmić mimo wszechobecnych tłmów. Dziś najpierw Baśka
zaliczyła zakupy w wiązance u tatusia, a potem u mamy w Oppamamie pożywiała
się w urzędzie paszportowym. W miejscu tym, mimo że trzeba przyjść z dzieciem,
nie ma przewijaka, wiec przewijaliśmy B. na krzesłach w korytarzu. Btw toaleta
dla niepełnosprawnych zamknieta, klucz trudnodostepny.