anifloda
13.06.07, 15:02
Mam go od piątku i jest świetny - bardzo miękki, cieniutki, dobrze się wiąże.
No i tu pojawia się problem. W środy zawsze chodzę na owocowo-warzywne zakupy
na rynek i na ciuchowe do Lumpeksu i wracam z parokilogramowym plecakiem. W
zeszłym tygodniu jeszcze spokojnie i komfortowo doszłam do domu, a dzisiaj
kicha - ramiona w drodze powrotnej tak mnie bolały, że zrobiłam sobie
przymusowy przystanek w parku. Przeanalizowałam sprawę i wyszło mi, że jedyna
różnica to ta, że zwykle idę w Hoppie, albo w Nati, a dzisiaj miałam Didymosa.
No i nie wiem, czy dlatego, że cieńszy, to ciężar się w nim inaczej rozkłada?
A może mi tak dziecko przez tydzień przytyło? Też tak macie??? Jutro chyba
przeprowadzę eksperyment i przejdę się w Hoppie...