Dodaj do ulubionych

Nairobi w Madrycie

03.07.07, 23:26
na razie bez zdjec, bosmy jeszcze nierozpakowani

powiem tylko, ze sie sprawdzila Chusta w Wielkim Mieście jak złoto - w metrze,
na lotnisku, na paradzie Europride (karmienie piersią w tłoku), ach!
w Hoppie zmieniali się dziecka oba, znaczy się jak Starszą zganialiśmy po
upale przesadnie, spała u Taty na plecach; Hoppa wspieraliśmy zdolną samoróbą,
ale jednak 20 kg córki ma swoje wymagania - a i samoróba krótkawa, więc
bywało, że Mąż narzekał (trzeba będzie cóś kupić chyba...)

propagowałam manię chustową mimochodem i znienacka już od lotu tam
("muszę córce powiedzieć, rodzi jesienią") po lot tu - było wyjątkowo dużo
dzieci, a mamy jak zwykle, miały tylko po dwie ręce

najbardziej podobało mi się chyba, kiedy to w jednej z barwniejszej z
dzielnic, Chuece, to NAM robiono zdjęcia :D ja zamotana z Młodym pomagałam
Mężowi opleść Młodą
no i panie o negocjowalnej cnocie krzyczały za nami niedaleko Plaza del Sol,
że "to taki afrykański zwyczaj"

nosicieli w M. nie za dużo, zanotowałam kilka BBjornów (jeden "przodek", buuu)
i jedno dziecko w byle czym mi z dala mignęło
Obserwuj wątek
    • guruburu Re: Nairobi w Madrycie 03.07.07, 23:47
      No co Ty i nie wkładałaś czterolatki do wózka, zeby sobie wieczorem wypić kawkę
      w kawiarni - skandal! Jak można 20 kg nosić :DDD
      A ja dziś widziałam ślicznego BBjorna - oliwkowo zielonego, aż żal!
      • mamalina Guru... 03.07.07, 23:54
        czterolatkę w wózku widziałam na Plaza Mayor dziś rano - głowa walczyła o lepsze
        z daszkiem od słońca... dziewczynka większa niż nasza, chodziła sprawnie
        wózek wyglądał standardowo, dorośli przy nim też
        na moje oko znaczy się, mogliby nosić
        albo częściej dać dziecku odpoczywać :D
        • guruburu Re: Guru... 04.07.07, 00:50
          A bo widzisz - ominęło Cię
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44603&w=65143008:D
          • seala1 Re: Guru... 04.07.07, 11:36
            My na fuerteventure lecimy 14 lipca i po cichu licze ze chusta to moje
            wybawienie bedzie.nawet sie zastanawiam czy wozek ciagnac.........
            • mamalina Guru, Seala 04.07.07, 12:20
              Guru, baaardzo ciekawa dyskusja
              wózek się do targania gratów przydaje... no i czasem można by w nim dziecko
              przewieźć ;-)
              ale dawno jakoś już nie używałam

              Seala - zależy, jak Ty sprawna chustowo, czy będzie Was dwoje do wymiany przy
              noszeniu, czy dużo będziecie łazić, po jakim terenie.... tysiąc spraw do
              rozważenia... czy dziecko śpi w chuście wystarczająco dużo, czy Wy się nie
              będziecie stresować, że źle się dzieje bez wózka
              chustę na pewno weźcie, w samolocie niezbędna! i przy odbiorze bagażu, zwłaszcza
              jak go dużo

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka