Dodaj do ulubionych

po urlopie..

13.08.07, 16:55
było super odpoczęliśmy..
niestety w ostatnim tygodniu umarł mój ojciec wiec skróciliśmy nieco pobyt.
(BTW z ojcem byliśmy sobie dalecy jednak zawsze to ja jestem z "jego krwi" )

dodam, że oczywiście gdyby nie chusta połowy rzeczy bym nie zrobiła i połowy
nie zwiedziła..
wczesniej przy Ance nie wiedziałam jak bardzo ograniczał nas wózek...
no i nawróciłam kilka miejscowych młodych mam (a w głuszy totalnej
mieszkalićmy) aby zamiast na rękach (bo wózka tam się nie daje używać) w
chustach nosiły - dwie mamy podarły prześcieradła przy mnie :) aby naprędce
sklecić wiązanki na biodra :)
przy okazji dowiedziałam jak w zamierzchłych czasach na mazurach noszono - na
plecach w specjalnie "wydzierganych" chustach..
ale o tym wieczorem napiszę jak się rozpakujemy i popierzemy..
na razie wrzucam kilka zdjęc ..
fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,67248668,67422457.html
Obserwuj wątek
    • agamamaani Re: po urlopie.. 13.08.07, 17:30
      nie wiem czemu na fotoforumie moje zdjęcia się nie wyświetlają więc proszę -
      ostatnie 6 zdjęc jest z mazur.. :)
      fotoforum.gazeta.pl/u/agamamaani.html
      Parisa sobie wyrywaliśmy bo do nairoba muchy leciały jak do lepu zwłaszcza gdy
      wilgotno po burzy (albo przed burzą) było :)

      tata nosił dzielnie no i miał pierwszeństwo do SWOJEJ chusty :D
    • ithilhin Re: po urlopie.. 13.08.07, 17:38
      witaj! rozpakowuj sie i opowiadaj...
      przykro mi, ze smutne wydarzenie skrocilo Wam pobyt.

      ps. opis darcia przescieradel jest piekny.
      • olusia_a Re: po urlopie.. 13.08.07, 17:45
        ja tez chce na mazury... ahh... ognisko, woda..

        przykro mi z powodu taty

        no nie ma to jak magia posiadania chusty- chcę ja chce juz i teraz:))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka