jowitaiczterykoty
17.09.07, 11:23
Dzięki Loli_22, która pożyczyła nam swoja chustę, bawiliśmy się świetnie. No i
jak wyglądałyśmy!!
Nawet mój małżonek sie odważył na plecaczek (bo kieszonkę i 2x to wiąże przez
sen).
Fotki:
fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,67248668,69145838.html
fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,67248668,69146094.html
fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,67248668,69146209.html
Chusta teraz schnie, żebym mogła ja odesłać. Ach żal będzie się z nią żegnać.
Tym bardziej, że komfort noszenia jest nieporównywalny z samoróbką :)
Pozdrawiam :)