27agnes72 24.03.08, 21:11 Oceńcie proszę krytycznym okiem-wydaje mi się że po chwili chusta się zsuwa do połowy uda dziecka fotoforum.gazeta.pl/3,0,1125431,2,1.html fotoforum.gazeta.pl/3,0,1125432,2,2.html Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lidkamamakuby Re: Pierwsze wiązania 24.03.08, 21:38 To naprawdę pierwsze wiązania ??? Jak dla mnie pięknie:)) Chusta fajnie dociągnięta, napięta. Nie wiem czy dobrze zrozumiałam, czy to materiał z tego środkowego pasa Ci ucieka? To może więcej go dać (jakby podłożyć) pod pupę. A może kolanka nieco wyżej i lepiej się dziecko ułoży. Dziewczyny z dużym doświadczeniem w noszeniu pewnie coś podpowiedzą;) I nawet łapki dał sobie dzieć opatulić:)W jakim jest wieku? Jeżeli samodzielnie siedzi, to może mieć raczki wyjęte, ale pewnie to wiesz:D Bardzo mi się podoba Wasze wiązanie! I chusta śliczna:) Pozdrawiam Odpowiedz Link
27agnes72 Re: Pierwsze wiązania 24.03.08, 22:05 Za kilka dni skończy 9 miesięcy.Daje się wiązać i chyba jest Mu dobrze.Ale jak wyjmie łapki to mimo, że ciasno potrafi wyjść prawie cały z tego wiązania.Nie wiem czy wszystkie dzieci tak mają?Jest bardzo ruchliwy.Zaczyna skakać i prostować nogi i wtedy wszystko się psuje... Odpowiedz Link
lidkamamakuby Re: Pierwsze wiązania 24.03.08, 22:17 Wyjść to może nie potrafi;) ale mocno zrujnować mi konstrukcję wiązania i owszem;)Gdy usypiam Barta w chuście a on średnio ma na spanie ochotę to własnie tak chopsa i prostuje nogi. Ja też lubię do zasypiania otulać mu rączki, wtedy szybko sie przytula i zasypia:) A fika tylko w domu.Gdy wychodzimy i jestem w ruchu na dworze siedzi sobie spokojnie:) Odpowiedz Link