kukulka11 27.03.08, 10:56 Moj synek w kiesoznce prostuje nozki - chce, zeby mu zwisaly. jak probuje go "posadzic", podciagnac, to on swoje, no i mu nozki dyndaja. o co chodzi?co z tym robic?przeciez chyba nei moge pozwolic, zeby mu tak dyndaly? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kam.xt Re: Kieszonka - znow problem 27.03.08, 18:03 no właśnie mam ten sam problem - prostuje nóżki więc dociągam bardziej tę krawędź kieszonki ktora jest pod kolankami ale w najlepszym razie osiągamy ugięcie nóżek pod kątem 90stopni ale nie jest to niestety pozycja żabki. A po jakimś czasie jej się i tak udaje nóżki częściowo wyprostować! Zresztą popatrzcie tu jak to wygląda www.karineczka.fotosik.pl Tak jak jest na zdjęciu jest jej wygodnie i nie wierci się dalej i nie protestuje, ale tak to nie powinno wyglądać prawda? Pupa powinna być niżej niż kolanka? Odpowiedz Link
kam.xt Re: Kieszonka - znow problem 27.03.08, 18:10 przydałyby nam się jakieś warsztaty, może będzie coś we Wrocławiu? Odpowiedz Link
ithilhin Re: Kieszonka - znow problem 27.03.08, 19:01 Kam - ja bym sprobowala wiazac dziecia nieco wyzej i ze schowanymi lapakami. poza tym wlozyc nieco materialu pod pupe, zeby siegal pod kolanka i dopiero dociagac na calej szerokosci do momentu az poczujesz, ze poziomy pas calkowice trzyma dziecko. dopiero przekladaj te pasy krzyzujace sie pod tyleczkiem. nzoki maja byc podgiete pod siebie, wtedy bdziesz miec nie za szeroka zabke. kolanka na wyskosci pupy mniej wiecej. Odpowiedz Link
kukulka11 Re: Kieszonka - znow problem 28.03.08, 17:20 dociagam i nic, ten dalej swoje, dynda nogami i juz, w dodaytku sie odpycha ode mnie raczkami, jakby luzsu chcial. mam dosc, zraz sie porycze :(((( Odpowiedz Link
ithilhin Re: Kieszonka - znow problem 28.03.08, 18:07 na biodrze probowalas? spokojnie, to ze teraz nie wychodzi, nie oznacza, ze jutro bedzie tak samo. albo pojutrze. glowa do gory! Odpowiedz Link
kukulka11 Re: Kieszonka - znow problem 28.03.08, 17:25 no i8 zaczyna plakac..... odpycha sie i juz. co mu sie stalo. jutro idziemy na slub. w co ja mam go zawiazac? 2x tez mu nie pasuje, mnie tez nie, bo plecy bola, a nic innego nie umiem. jestem wsciekla Odpowiedz Link
kam.xt Re: Kieszonka - znow problem 28.03.08, 19:28 u mnie to samo , dociągam a ona dalej prostuje te nózki Zaczynam podejrzewać że to skutek noszenia w pierwszych miesiącach w tym skandynawskim nosidełku, bo w tym badziewiu to nóżki dyndają (wtedy jeszcze nie wiedziałam nic o chustach!) Do tego jeszcze tatuś nosi na rączkach tak jak mu wygodnie tzn przodem do świata i ze zwisającymi nózkami, wbrew moim protestom! "bo jej tak wygodnie" mówi! Nie poddaje się, wiązemy i dociągamy dalej, walczymy ze złymi nawykami tatusia! Odpowiedz Link
kukulka11 Re: Kieszonka - znow problem 28.03.08, 20:44 Ja w zadnych nosidelkach nie nosilam, nidgy, przodem do swiata tez nie Odpowiedz Link
ithilhin Re: Kieszonka - znow problem 28.03.08, 21:13 Kam - jak Tatus sie upiera, zeby nosic przodem do swiata to: tylko na rekach, tylko po mieszkaniu lub w znanej spokojnej okolicy, NIGDY ze zwisajacymi nogami - plecki powinny oparte o klatke piersiowa noszacego, rece pod tyleczkiem i nogami - Zawitkowski pokazuje to na zdjeciach, w portalu gazety mozna znalezc. i nie za dlugo oczywiscie tak nosic. Odpowiedz Link
donkaczka Re: Kieszonka - znow problem 28.03.08, 23:49 po pierwsze, wiazac kieszonke i naciagajac material na malucha postaraj sie podzielic material na 3 czesci: 1/3 zmarszczona pod kolankami, 1/3 na plecach prosto, 1/3 zmarszczona na karku tkanine pod kolankami, dolkadnie pod kolankami wcignij jeszcze miedzy siebie i dziecko, a dziecko posadz jak w gleboki fotel: nozki ugiete 90-120 stopni i kolanka na wysokosci pepka poly tez maja byc w dolkach kolanowych teraz na Twoim zdjeciu chusta przechodzi na udach, wiec slusznie czujesz ze cos nie tak sprobuj zawiazac i zastosowac to co napisalam, mam nadzieje ze pomoglam no i sprobuj sie umowic na konsulatcje z doradczyniami na forum ;)) aha, nozki od kolan maja dydnolic radosnie jak najbardziej :)) Odpowiedz Link