Dodaj do ulubionych

Rapalu - opinie

18.04.08, 19:46
W sumie opinie o rapalu już są na chusty.info, no ale w sumie Aga ma rację.
Jak tu jest kolejka to człowiek jakiś opini się tutaj też spodziewa. Zasada
zachowania forum?
No to zaczynam
Kolor ok, taki czerwony jaśniejszy trochę niż leo rouge.
Chusta cieniutka, ale sztywna.
Trzeba się do motania troszkę przylożyć, ale za to nosi się świetnie, ujmuje
kilogramów, po dłuższym spacerze (2,5h) nic mnie nie bolało, ogólnie wrażenie
z noszenia - super.
Rzeczywiście strasznie się gniecie.
Kieszonka mi się nie podoba. Nie widzę sensu kieszonek w długich chustach.
Tylko przeszadzają z zawiązywaniu, supełki na kieszonce wydają mi się jekieś
takie niepewne.
Brzegi mogłyby być jakoś elastyczniej obszyte. Na początku wydawały mi się
mięciutkie i nieprzeszkadzające, ale jak Młoda zasnęła, nitka trochę
przeszkadzała w naciągnięciu jej poły chusty na główkę.
Jestem ciekawa jakie będą kolory, instrukcja, no i cena...
Ogólnie chusta fajna zwłaszcza dla większych dzieci i mamuś którym nie
przeszkadza to że jest ciągle pognieciona ;).

Środek jest oznaczony wszywką, dobrze widoczny, a brzegi są podszyte
różnokolorową nicią.
Obserwuj wątek
    • ithilhin no to przekleje 18.04.08, 20:53
      Przyznam, ze testuje te chuste juz jakis czas - niecale 2 tygodnie mina niedlugo.

      Chusta bardzo mi sie podoba - jest skosnokrzyzowa i mimo dosc scislego splotu
      sprawia wrazenie lekkiej i przewiewnej. Moze trzeba ja nieco "zlamac" zeby w
      pelni docenic jej zalety, ale dla mnie nie byl to jakis duzy problem.

      Ma dosc wyrazna fakture, nie jest jednak szorstka, raczej przyjemna w dotyku
      (choc moze niektorym to bedzie przeszkadzac, dla mnie to akurat zaleta).

      Bardzo dobrze nosi - testowalam zarowno na moim 3-latku (wycieczka do kosciola i
      ostanio na urodziny siostry - spory kawalek do MacDonaldsa), jak i na moim
      roczniaku (ciezkim roczniaku dodajmy), ktory na nieszczescie swoje byl ostanio
      chory i z chusty prawie nie wychodzil.

      jeszcze nie zlamana chusta nieco dziwnie ukladala sie na ramionach, ale teraz
      juz uklada sie super. i swietnie rozklada ciezar.

      nie odnotowalam problemow z dociaganiem.

      brzegi ma ladnie podlozone i wykonczone. na jednym z koncow kieszonka (posrodku
      szerokosci) zapinana na rzepy, z haftowanym logo.
      srodek zaznaczony metka z logo. bardzo estetycznie sie prezentuje.

      instrukcja powstaje, mysle, ze bedzie fajna bo ma byc kolorowa i dokladna
      • ithilhin Re: no to przekleje 18.04.08, 20:58
        przekleilam i nie pomyslalam: chusta jasna pojechala do Igorka a mi sie ostala
        czerwona. no i mam ja dluzej niz dwa tygodnie, miesiac bedzie :-)
        farm3.static.flickr.com/2234/2366604527_3e4ee9c0c2.jpg?v=1206653453
        farm3.static.flickr.com/2291/2367537040_569acab1c1_o.jpg
        farm3.static.flickr.com/2170/2381310826_dbfb97d67b.jpg?v=0
        farm3.static.flickr.com/2062/2381311140_e3fe808768.jpg?v=0
        dwie ostanie to porownanie koloru z Parisem Hoppediza
        • annamamaalexa Re: no to przekleje 18.04.08, 22:04
          czyli krótko mówiąc polecacie już bardziej doświadczonym motaczkom i
          do noszenia starszych/ cięższych dzieci?
    • kajkasz1 Re: Rapalu - opinie 18.04.08, 22:21
      Sama chusta bardzo mi sie podoba. To jedna z najlepiej odszytych
      chust, jakie miałam w ręku. Z dbałością o szczegóły, przepięknie
      wykończoną kieszonką. Wcale mnie to nie dziwi, bo Bebelulu miałam
      już okazję poznać z tej strony - ich produkty są naprawdę super
      uszyte. Nie bardzo mi pasi ta wszywka na środku, ale ja w ogóle nie
      korzystam z oznaczenia środków i brzegów. Wydaje mi się jednak, że
      przy niemowlęcej delikatnej skórze odpowiedniejsza byłaby miękka
      bawełniana taśma.
      Chusta jest cienka i o ile trudno w przypadku chust wiązanych (no
      może poza Vatanai) mówić o przewiewności, to myślę, że będzie to
      chusta "oddychająca" latem. Bardzo ścisły splot sprawia, że chusta
      ma naprawdę bardzo dobre właściwości nośne jak na swoją grubość.
      Dobrze pracuje po skosie, ładnie naciąga. Nic mi się nie wpijało,
      nie wrzynało. Sam materiał jest czepliwy, więc Kuba nie osiadał. Do
      wiązania trzeba się jednak przyłożyć, bo cienka i sztywna chusta nie
      wybacza błędów.
      Jedyny minus tej chusty to jej sztywność. Akurat mam porównanie z
      Laną, która jest uważana za bardzo sztywną, a jednak Rapalu sprawia
      wrażenie jeszcze bardziej zgrzebnej, jakby wykrochmalonej (Lana jest
      w dotyku taka jakby lekko "śliska", a Rapalu szorstka). No i przez
      to niemożliwie sie gniecie. Po kilkukrotnym praniu mogę stwierdzić,
      że chusta mięknie, traci tą początkową sztywność. Ale i tak nadal w
      moim stosiku pozostaje chustą najbardziej "przaśną". Do wiązania
      trzeba się jednak przyłożyć, bo cienka i sztywna chusta nie wybacza
      błędów.

      W sumie moje odczucia są takie - chusta jest dobra, ale nie
      polecałabym jako początkowej (dla niewprawnych motaczek), zwłaszcza
      dla maleńkich dzieci.
      • bebelulu Re: Rapalu - opinie 30.04.08, 13:43
        Uprzejmie prosimy aby osoby które już testowały Rapalu wystawiły opinie.
        • milorzab Re: Rapalu - opinie 30.04.08, 17:26
          Wklejam to, co napisałam na chusty.info
          Była u mnie na tydzień, teraz ją muszę odesłać, z żalem.
          Jest w sumie taka zwykła. Bałam się, że Bebelulu wymyśli coś dziwnego w stylu
          sznureczków w chuście kółkowej. A tu niczego takiego nie ma. Jest cienka, lekka,
          dość sztywna (jestem druga w kolejce, zmięknie z pewnością), węzeł tworzy
          niewielki, ma piękny, czerwony kolor, brzegi zaznaczone nitkami, jest środek
          zaznaczony, ma kieszonkę z aplikacją. Było nam w niej bardzo wygodnie. Mimo
          tego, że jest cienka, ciężar mojego 10 kg dziecka dobrze się rozkładał. Wiązanie
          się trzymało. To mało fachowe określenie, ale chodzi mi o to, że nie musiałam
          jej za bardzo poprawiać.
          Nie lubię kieszonek, nie widzę sensu w kopaniu telefonu, obijaniu kolanem
          portfela. Kieszonkę bym jej odjęła. Nie znam ceny. A trochę w tej ocenie zależy
          też od ceny. Inaczej bym ją oceniała jako wersję econo, a inaczej jako lux.
          • adriana-p Re: Rapalu - opinie 30.04.08, 22:09
            ja pisałam w watku kolejkowym, więc juz sie poprawiam:-)
            jestem w szoku, bo wyglada na nówkę, a nie na chuste która już 2 osoby testowały
            - nosiły i prały. kolor - piękna energetyczna czerwień:-) sztywna mocno, co mnie
            zaskoczyło, bo jeszcze tak sztywnej chusty nie widziałam.
            krawędzie i srodek ładnie oznaczone. gniecie sie bardzo, owszem, ale do
            przeżycia. kieszonka jak dla mnie zbędna, a nawet przeszkadza w wiązaniu węzła.
            nośność ma bardzo dobrą, ale ze względu na sztywność Michał nie chciał długo w
            niej siedzieć. pewnie dlatego że przyzwyczajony do miękkości naszej wiązanki.
            ciekawa jestm ile czasu zajmie łamanie chusty, bo po 3 praniach dalej sprawia
            wrażenie "nakrochmalonej".
            tak więc zgadzam sie z opiniami przedmówczyń - chusta dla większych dzieci. mój
            7-mio-miesieczniak do niej jeszcze za mały.
            • feega3 Re: Rapalu - opinie 14.05.08, 12:40
              1. Kolor piękny- czerwony Smile Bardzo ładnie się prezentuje.
              2. Chusta jak dla mnie troszku za sztywna, pomimo tego że kilka osób przede mną
              ją nosiło i prało... Jeśli dziecko ma gołe nóżki to może troszku obetrzeć < tak
              się stało Hani >, ale przypuszczam że po pewnym czasie ten problem znika.
              3. Za to: Fajnie się dociąga Smile Nie miałam problemu z zawiazniem węzła <
              który jest malutki > i z poprawnym ułożeniem Hani.
              4. Plus za zaznaczony środek i kieszonke- przydaje się na smoka Wink
        • jowitaiczterykoty Re: Rapalu - opinie 15.09.08, 19:01
          Jest sztywniejsza niż chusta bawełniana. Wymaga staranniejszego dociągania. Ale
          to chyba dobrze, bo wyrabia pozytywne nawyki w wiązaniu.
          Jest za to bardziej przewiewna. Mimo upału (i ciąży) nie czułam że mam na
          plecach dziecko.
          Dość cienka. Mały węzeł. Zawiązałam się bez problemu, a na codzień używam chusty
          w rozmiarze maxi (bo standard to tak na styk mi wychodzi,
          a tu jeszcze został ogon!)
          Ma piękny kolor.
          Niestety dość mocno się gniecie. No ale nie można mieć wszystkiego.
          Wydawała mi sie również dość wąska. Ale nie zmierzyłam ile ma szerokości, bo na
          wiązanie wystarczała :)

          Oceniam na 4+ w skali od 1 do 5.
    • 377sil Re: Rapalu - opinie 22.09.08, 19:50
      Dzisiaj dostałam Rapalu. W pierwszym momencie pomyślałam,że dostałam
      jakąś nowke sztukę, z wymiany, czy cóś...ale potem przeczytałam
      wasze opinie i rozumiem ,że ta chusta tak ma. Mnie to nie
      przeszkadza. Minusem tej sztywności może być łatwość gniecenia się ,
      ale to też jest do przełknięcia. Natomiast... jestem bardzo
      pozytywnie zaskoczona łatwością przy motaniu chusty. Moje
      przedmówczynie pisały o przykładaniu sie do wiązań, u mnie wręcz
      przeciwnie- plecak z moim trzylatkiem zajął kilkanaście sekund,
      dosłownie. Nic się nie obsuwało, wiązanie ładnie trzymało, co może
      jest wynikiem "chropowatej" lekko faktury. Przy plecaku kieszonka
      nie przeszkadzała , niestety, po zamotaniu mojego roczniaka,
      wiązałam prawie na kieszonce, co znacznie utrudniło sprawę.
      Zapomniałam o kolorze- PRZEŚLICZNY!
      Tyle pierwszych spostrzerzeń.
    • 377sil Re: Rapalu - opinie 27.09.08, 23:09
      Kończę testowanie i po niedzieli wysyłam następnej mamie. Muszę
      niestety zrewidować nieco moja opinie. Ogólnie wiąże się dobrze,
      szczególnie plecaczki wychodziły super. Niestety, kiedy wiązałam
      dziecko z przodu, bardzo przeszkadzała w zawiązywaniu supła wszyta
      kieszonka. Supeł się nie dociągał, był gruby i odstawał. Może gdyby
      materiał był mięciutki, nie byłoby tego problemu, ale przy nie
      złamanej i "twardej" tkaninie, kieszonka w moim odczuciu to porażka.
      Właśnie dzisiaj używałam rapalu na spacerze, motałam się poza domem
      i supeł dałam zawiązać mężowi. Też miał trudności, pomimo, że miał
      więcej siły,żeby dociągnąć. Reasumując na koniec: piękny kolor,
      faktura jest bardziej zaletą niż wadą, materiał w miarę cienki, ale
      ciężki do "złamania", sztywny , ale jedynym większym tego minusem
      (przynajmniej dla mnie) jest poddatność na gniecenie się.
      Kieszonka , ze względów praktycznych, mi się nie podoba. Zdjęcia
      wkleję po weekendzie.
    • 377sil Re: Rapalu - opinie- zdjęcia 07.10.08, 23:51
      Mam nadzieję, ze mi się uda pokazać zdjęcia. Sorry za jakość, ale
      mieliśmy zepsuty aparat i zdjęcia robilismy telefonem.
      fotoforum.gazeta.pl/photo/3/vb/cc/2xzc/OZFKGsGWuN22ktaybX.jpg" border="0" alt="fotoforum.gazeta.pl/photo/3/vb/cc/2xzc/OZFKGsGWuN22ktaybX.jpg">
      Tutaj ze starszym Grzesiem, trzy i półlatkiem w plecaczku.
      fotoforum.gazeta.pl/photo/3/vb/cc/2xzc/bm9qYxK9bJanfm9xXX.jpg" border="0" alt="fotoforum.gazeta.pl/photo/3/vb/cc/2xzc/bm9qYxK9bJanfm9xXX.jpg">
      A tu moja wersja kangurka, hehehe...
      • 377sil Re: Rapalu - opinie- zdjęcia 07.10.08, 23:55
        Wybaczcie, nie wiem czemy nie weszły, skoro na podgladzie były.
        Zapraszam do moich zdjęć na fotoforum, zdjęcia z Rapalu są zaraz na
        początku, bo dopiero co dodane. Link w podpisie. Jeszcze raz sorry...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka