dargoma
25.04.08, 09:34
Witam! Synek ma prawie 5 mies i jest dużym chłopcem, więc chusta
ratuje moje ręce i kręgosłup. Motam go w kieszonkę, ale w kieszonce
przekrzywia się na prawo tzn. jeden łokieć wyżej a drugi przy
kolanie. Motałam w ten sposób, że na plecach jedna warstwa chusty a
zewnętrzne poły po bokach (może tak źle?). Wczoraj poły założyłam mu
na plecy (czyli w sumie wyszedł podwójny X z wewnętrzną warstwą (czy
to właśnie tak ma być prawidłowo?) no i w ten sposób siedział w
chuscie prosto, ale miał znacznie bardziej ograniczone pole widzenia
(lubi przyglądać się otoczeniu, dlatego kieszonka przypadła nam do
gustu; w podwójny X na przykład mota się bardzo niechętnie, płacze,
a w kieszonce nie), a poza tym poły chusty biegły mu po policzkach.
To akurat była pora spania, więc zasnął i spało mu się dobrze...
Poradźcie proszę - jestem początkującą chustomamą, nasza chusta ma
niespełna 20 dni i eksperymentuję. Nie chciałabym, żeby te
eksperymenty jakoś synkowi zaszkodziły. I jeszcze jedno - jakie
wiązanie najlepiej na dwór? żeby mógł się trochę poprzyglądać (jest
coraz bardziej ciekawy), a potem "stabilnie" zasnąć?