Dodaj do ulubionych

Szelki z chusty

27.07.08, 15:52
Moje dziecko staje przy meblach, dosc nieporadnie czasem jeszcze sie chwieje i
gotowe sobie glowe rozbic. tak mic hodzi po glowie, zeby nei zawsze chodzic za
nim krok w krok, tylko zmajstrowac mu takie szelki z chusty. zawiazalam w
pasie chuste malemu i konce trzymalam ja , ale to zle rozwiazanie bo jak musze
ratowac malego i mocniej naprezyc konce chusty, to mu sie wpijaja w brzuszek.
wiec dobre bylyby taklei szelki, co to nei krepuja ruchow. macie pomysk, jak
zrobic cos takiego?
Obserwuj wątek
    • andziulindzia Re: Szelki z chusty 27.07.08, 16:05
      Nasza pediatra mówi, że dziecku można pod paszkami przełozyć długi
      ręcznik, ale bez wiązania. Myślę, że spokojnie zamiast ręcznika
      mozesz przełozyć dziecku chustę :)
    • budzik11 Re: Szelki z chusty 27.07.08, 22:50
      Nie bardzo rozumiem, o co chodzi z szelkami - czy maja być po to, żeby maluch
      nie podchodził do mebli (na zasadzie ogranicznika) czy mają go podtrzymać żeby
      nie przewrócił się i nie uderzył? Jeśli opcja pierwsza, to może pokombinuj jakoś
      z zawiązaniem chusty na krzyż przez ramiona i klatkę piersiową, a jak się nie da
      z samej chusty (w sumie to maluch byłby strasznie omotany), to może np. dwie
      pieluszki tetrowe, każda złożona w trójkąt, przełożona na skos przez ramię i
      zawiązana z tyłu i dopiero do tych pieluszek przywiąż chustę?
      A jeśli ma to podtrzymać dziecko przed upadkiem, to ja starszą asekurowałam
      podczas nauki chodzenia też pieluszką złożoną w trójkąt, przełożoną pod
      paszkami, ja trzymałam końce. To samo można z chustą zrobić (tzn. bez składania
      w trójkąt ;-)).
      • kukulka11 Re: Szelki z chusty 28.07.08, 09:47
        do podtrzymania przed upadkiem to ma byc
        • mama-anika Re: Szelki z chusty 28.07.08, 14:30
          Ja przeciagałam małemu pod pachami szalik i nie wiążałam - a
          trzymałam dwa końce. Sprawdziło się

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka