kukulka11
27.07.08, 15:52
Moje dziecko staje przy meblach, dosc nieporadnie czasem jeszcze sie chwieje i
gotowe sobie glowe rozbic. tak mic hodzi po glowie, zeby nei zawsze chodzic za
nim krok w krok, tylko zmajstrowac mu takie szelki z chusty. zawiazalam w
pasie chuste malemu i konce trzymalam ja , ale to zle rozwiazanie bo jak musze
ratowac malego i mocniej naprezyc konce chusty, to mu sie wpijaja w brzuszek.
wiec dobre bylyby taklei szelki, co to nei krepuja ruchow. macie pomysk, jak
zrobic cos takiego?