ambus
08.09.08, 15:42
Właśnie pierwszy raz włożyłam małego do kołyski, śpi jak suseł mimo że już go
do łóżeczka przełożyłam.Czyli dobrze mu tam było. Ja ma jednak kilka wątpliwości.
Jak robię kołyskę to górny brzeg zewnętrznego pasa materiału jest luzny.Jak
wywijam go na ramię to ogranicza mi swobodę ruchów. Jak zostawiam luzem to
wisi i mam wrażenie że nie podtrzymuje odpowiednio małego. Jak go bardziej
naciągnąć? Mały był w kołysce stabilny ale z tym brzegiem to chyba coś nie tak
mi wychodzi.
Druga sprawa to wysokość główki w kołysce. Mały ułożył mi się trochę poniżej
piersi, jak próbowałam go do piersi przytulić to mi się w chuście nie mieścił.
Jak poluzowałam chustę żeby go swobodnie włożyć to ułożył się właśnie pod
piersią. Nie zakrywał przy tym mojego pępka. Mogę go tak nosić czy układać wyżej?
I ostatnia moja wątpliwość to ułożenie małego. Leży w kołysce ni to na boczku
ni to na pleckach. Tak ma być?
Mały ma 4 tyg, waży ok 4 kg. Chusta tkana, Hoppediz.