Dodaj do ulubionych

Chusta a chrzest?

26.04.09, 23:35
Dziewczyny, w czerwcu czekają mnie chrzciny, i właśnie przyszła mi do głowy
myśl czy by córy w chustę nie zamotać...np. w 2X, żeby się z tą chustą w tym
tłumie nie szarpać, jak już maludę z niej wyjmiemy do tego polewania wodą...

czy któraś z Was może użyła chusty w ten sposób? czy to zdało egzamin? a jeśli
tak, to czy wszystko jedno jaka to chusta będzie
(w sensie kolorystycznym) czy tez powinnam się szarpnąć na jakąś beżową bądź
białą?

kościółek jest mały ale strasznie popularny, będzie tam tłum rodziców,
członków dalszych rodzin, rodziców chrzestnych i wózków z dziećmi - wiem, bo 2
lata temu chrzciliśmy tam starszą córę - istne pandemonium...na samą myśl o
tym, odechciewa mi się całej imprezy...

nie chcę kolejnego dziecka na stres narażać, i tak wystarczy, że jej znienacka
wodą na łepek chlusną (starsza córa po mszy wpadła w taką histerię, że jej
przez godzinę nie mogłam uspokoić)...

co myślicie?
Obserwuj wątek
    • roneczka Re: Chusta a chrzest? 27.04.09, 00:20
      Na chrzest rewelacyjnie sprawdzi się chusta kółkowa, można uszyć
      jakąś fajną, białą lub poprotu jasną i przy chrzcie nie wyjmowac
      dziecka, tylko lekko przechylić do pozycji kołyski, żeby głowka
      wystawała (o ile wcześniej było dziecko w pionie)
      A chusta kółkowa też dlatego, że ładnie i elegancko wygląda.
      pozdrawiam
      • truscaffka Re: Chusta a chrzest? 27.04.09, 09:22
        a czy kółkowa jak i pouch sprawdzą się dla ponad 4-miesięcznego dziecka, które w
        pozycji lezącej już nie będzie chciało być, a na pion będzie za małe?
        • roneczka Re: Chusta a chrzest? 27.04.09, 11:43
          truscaffka napisała:

          > a czy kółkowa jak i pouch sprawdzą się dla ponad 4-miesięcznego
          dziecka, które
          > w
          > pozycji lezącej już nie będzie chciało być, a na pion będzie za
          małe?


          Myslę że jak najbardziej, o ile dziecko trzyma główkę, a w
          tym "wieku" już powinno:-)))
    • olik1980 Re: Chusta a chrzest? 27.04.09, 07:39
      Jeszcze nie chrzciliśmy, ale już czeka kremowy pouch na tę okazję. Kupiony
      używany za 30 zł :)
    • ithilhin Re: Chusta a chrzest? 27.04.09, 08:24
      ale oczywiscie.
      Michas byl w 2X zamotany, na sam moment Chrztu lekko go wysunelam i pochylilam sie

      https://img218.imageshack.us/img218/8039/p1120068.jpg
      • truscaffka Re: Chusta a chrzest? 27.04.09, 09:24
        podoba mi się...

        a mój Mąż jak to zobaczył, powiedział, że bez sensu, bo mi ksiądz i ministranci
        będą w dekolt zaglądać jak się tak pochylę...a to się chłopu porobiło po 10
        latach związku, no :)

        a w jakiej RTy chuście byłaś? w sensie koloru i producenta?
        • ithilhin Re: Chusta a chrzest? 27.04.09, 10:05
          he he dobre.
          ja mialam taka bluzke, ze trudno byloby cos zobaczyc.
          zreszta mlody zaslanial raczka ;-)
    • ypsi79 Re: Chusta a chrzest? 27.04.09, 09:37
      Truskaffko, ja chrzciłam Frania w MT a Gosiunię będę chrzcić w kółkowej.
      Myśle, że chusta wcale nie musi być biała/beżowa - ważne aby była czysta i
      komponowała się z ubraniem dziecka i mamy/taty.
      Ja miałam MT czarno-czerwonego, a kółkową biało-różaną.

      Jak pamiętam to Franio by wcale nie był zachwycony siedzeniem w wózku - duży
      kościól, obce miejsce, obcy ludzie, głosno, szum - to sporo jak na małego
      człowieka. Lepiej być przy mamie ;)
    • carolinecat Re: Chusta a chrzest? 27.04.09, 10:00
      dzięki dziewczyny za pomysł! w sumie nie wpadłam na to, że można z chusty i taki
      użytek zrobić, a tak sama z chęcią skorzystam :)
    • bubasio Re: Chusta a chrzest? 27.04.09, 11:03
      też zamierzam chrzcić w chuście kółkowej - kremowa w zielone listki
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka