z chusty do wózka?

14.08.09, 20:51
ktoś dokonał takiego przejścia?
zima idzie, młoda rosnie, starszak idzie do przedszkola - mogłabym
trochę pojeździc... tylko, że moja córa wózka nie lubi - do 30 minut
jest ok, potem wrzask. do tej pory chodziłam z dwójką więc nie
miałam jak jej przekonywac za bardzo bo mi się strasze wtedy
rozłaziło po ulicy, ale niedługo będę mogła spróbować.

czy komus z sukcesem udało się zmienic formułę spacerów?
    • smiecha20 Re: z chusty do wózka? 14.08.09, 21:02
      a ile córa ma?
      mój miał ostry bunt wózkowy ale od kiedy zaczał się sam na brzuch przekręcać i
      na tymże dłuzej wytrzymywac to jeździ swobodnie na brzuchu - teraz codziennie z
      nianią... albo szybko zasypia albo wygląda przez takie sprytne okienko - ma
      6miesiecy i nie siedzi więc spacerówka odpada póki co...
      • spa76 Re: z chusty do wózka? 15.08.09, 21:02
        córa ma 4, mój synek też jeździł na brzuszku i długo długo przez to
        korzystał z gondoli. był bardzo wózkowy. a młoda to zupełnie inna
        historia...
        • gyokuro Re: z chusty do wózka? 16.08.09, 23:00
          Moja 3-miesięczna jeździ wózkiem i się chustuje bez problemu. Teraz częściej
          jeździ, bo upały diabelne. Ale u nas to właściwie od początku równolegle szło.
    • zaisa Re: z chusty do wózka? 16.08.09, 23:01
      Używaliśmy równolegle. a jak jest ślisko czy nawet tylko może być ślisko za
      bezpieczniejszy uznaję stabilny wózek niż chustę. Tylko 4-miesięczniak raczej
      jest niewdzięcznym obiektem do namawiania na wózek.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja