the_dzidka 07.04.04, 10:02 Na wiadukcie kolejowym widziałam wczoraj taki napis: "Kocham BU" :-) Nie wiem, co autor chciał przez to powiedzieć, ale hasło mi się podoba. Ja też kocham bu :-DDDD Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
catalina1 Re: Napis 07.04.04, 11:34 the_dzidka napisała: >Ja > też kocham bu :-DDDD > To tak jak ja ;-)) TO moje ulubione powiedzonko ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
the_dzidka Przebogata partykuła 07.04.04, 13:54 > To tak jak ja ;-)) TO moje ulubione powiedzonko ;-)) Bo BU jest krótkie, zwięzłe, a w treści przebogate. Zobacz, w ilu sytuacjach można go użyć: Zimno mi - bu Jestem głodna - buuuu Zakochałam się - buuuu!! Rozp***liłam twardy dysk - buuuuu! Uciekł mi tramwaj - bu... Bu, bu, bu, bu! I tak dalej, i tak dalej... Dzi Odpowiedz Link Zgłoś
bain_de_sang Re: Przebogata partykuła 07.04.04, 14:11 the_dzidka napisała: > Bo BU jest krótkie, zwięzłe, a w treści przebogate. Zobacz, w ilu sytuacjach > można go użyć: > Zimno mi - bu > Jestem głodna - buuuu > Zakochałam się - buuuu!! > Rozp***liłam twardy dysk - buuuuu! > Uciekł mi tramwaj - bu... > Bu, bu, bu, bu! Druga "kurwa" jednym słowem. marcin Odpowiedz Link Zgłoś
the_dzidka Re: Przebogata partykuła 07.04.04, 14:13 > Druga "kurwa" jednym słowem. Nienienienie!!... "Bu" jest bogatsze w odcienie. "Kurwa" wyraża głównie irytację, złośc z jakiegoś powodu. "Bu" to raczej smutek, żal, rozpacz. "Bu... niech mnie ktoś przytuli...." Odpowiedz Link Zgłoś
bain_de_sang Re: Przebogata partykuła 07.04.04, 14:37 the_dzidka napisała: > Nienienienie!!... "Bu" jest bogatsze w odcienie. "Kurwa" wyraża głównie > irytację, złośc z jakiegoś powodu. "Bu" to raczej smutek, żal, >rozpacz. "Bu... niech mnie ktoś przytuli...." Teraz wszystko jasne. To kobieca wersja "kurwy". Wymyślona i promowana przez feministki, żeby odróżnić się od męskiego chamstwa i prostactwa. Na pewno ma to związek z zaginionym postem, który zawierał pewne pierwiastki wspomnianego chamstwa. marcin Sherlock Odpowiedz Link Zgłoś
the_dzidka Re: Przebogata partykuła 07.04.04, 14:50 > Teraz wszystko jasne. To kobieca wersja "kurwy". Wymyślona i promowana przez > feministki, żeby odróżnić się od męskiego chamstwa i prostactwa. Bu :-P > Na pewno ma to > związek z zaginionym postem, który zawierał pewne pierwiastki wspomnianego > chamstwa. Ja żadnego postu nie usuwałam, jeśli takie jest Twoje przesłanie, Sherlocku. W ogóle to przez cały czas istnienia tego forum, chyba tylko raz zastosowałam cenzurę prewencyjna i to w odniesieniu, o ile pamiętam, do jakiegoś obcego debila, który zaplątał się tu przypadkiem ;) Dziadminka (to będzie mój nowy loginek) Odpowiedz Link Zgłoś
bain_de_sang Re: Przebogata partykuła 07.04.04, 15:18 the_dzidka napisała: > Ja żadnego postu nie usuwałam, jeśli takie jest Twoje przesłanie, Sherlocku. No coś Ty! Jajka sobie robiłem :-)) marcin Odpowiedz Link Zgłoś
the_dzidka Re: Przebogata partykuła 07.04.04, 15:28 > No coś Ty! Jajka sobie robiłem :-)) A pomalowałeś już sobie? ;-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
bain_de_sang Re: Przebogata partykuła 07.04.04, 15:41 the_dzidka napisała: > A pomalowałeś już sobie? ;-)))) Jestem częściowym daltonistą, boję się obciachowego koloru. marcin Odpowiedz Link Zgłoś
the_dzidka Re: Przebogata partykuła 07.04.04, 15:45 > Jestem częściowym daltonistą, boję się obciachowego koloru. Ale pod slipkami nie będzie przecież widać? :-) Jak można być częściowym daltonistą? Odpowiedz Link Zgłoś
bain_de_sang Re: Przebogata partykuła 08.04.04, 09:18 > Ale pod slipkami nie będzie przecież widać? :-) No tak, ale czasem zdejmuję. > Jak można być częściowym daltonistą? To ma jakiś związek z fizyką i widmem czy też długością fal? Nie znam się... marcin Odpowiedz Link Zgłoś
the_dzidka Re: Przebogata partykuła 08.04.04, 09:29 > > Jak można być częściowym daltonistą? > > To ma jakiś związek z fizyką i widmem czy też długością fal? Nie znam się... Ja się znam, ale nie o to mi chodzi. Może się czepiam, ale albo się jest daltonistą albo sie nie jest :) Nie ma znaczenia, czy nie odróżniasz dwóch kolorów, czy piętnastu... Ale pewna co do tego nie jestem, tu by sie jakiś lekarz przydał.. PS. "Śliwka" i "łosoś" to tez są kolory. Wiedziałeś o tym? ;P Odpowiedz Link Zgłoś
bain_de_sang Re: kolory 08.04.04, 10:49 the_dzidka napisała: > Ja się znam, ale nie o to mi chodzi. Może się czepiam, ale albo się jest > daltonistą albo sie nie jest :) Sięgnąłem do onetoklopedii i chyba mogę pobieżnie wytłumaczyć. Wrażenie barwy powstaje w mózgu, gdy na receptory siatkówki padają fale elektromagnetyczne o długościach mieszczących się w granicach światła widzialnego. Jeśli receptory są lekko popierdolone, to mogą nie analizować fal o pewnej długości, np. od 490 do 560 nm i wtedy nie widzi się koloru zielonego, natomiast inne mniej-więcej się ogarnia. Tak to chyba wygląda. m. Odpowiedz Link Zgłoś
the_dzidka Re: kolory 08.04.04, 10:53 > Sięgnąłem do onetoklopedii i chyba mogę pobieżnie wytłumaczyć. Wrażenie barwy > powstaje w mózgu, gdy na receptory siatkówki padają fale elektromagnetyczne o > długościach mieszczących się w granicach światła widzialnego. Jeśli receptory > są lekko popierdolone, to mogą nie analizować fal o pewnej długości, np. od > 490 do 560 nm i wtedy nie widzi się koloru zielonego, natomiast inne mniej- > więcej się ogarnia. Tak to chyba wygląda. Ale TO ja wiem :) Fotochemia była jednym z moich ulubionych przedmiotów na studiach. Czepiłam się, że tak powiem, semantyki ;) Nie można być trochę daltonistą, tak jak nie można być trochę w ciąży (prawda, Cat? ;P) Jeśli masz zaburzenia w postrzeganiu kolorów, to to się nazywa daltonizm niezależnie od tego, ile to kolorów :) Ale wlaśnie też stąd moje wątpliwości, bo nie jestem pewna, czy dobrze rozumuję - językowo. Może Raduch coś od siebie dorzuci :) Odpowiedz Link Zgłoś
catalina1 Re: kolory 08.04.04, 10:58 the_dzidka napisała: > Nie można być trochę > daltonistą, tak jak nie można być trochę w ciąży (prawda, Cat? ;P) Ja siem zgadzam ;-)) Albo w te albo nazad ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
the_dzidka Re: kolory 08.04.04, 11:21 > Ja siem zgadzam ;-)) Albo w te albo nazad ;-) I chyba tak samo jest z daltonizmem :0 A swoją drogą, ładnie nam wątek wyewoluował. Odpowiedz Link Zgłoś
bain_de_sang Re: kolory 08.04.04, 11:24 catalina1 napisała: > Ja siem zgadzam ;-)) Albo w te albo nazad ;-) Na mikrospeleologii uczono, że jest w tę i nazad :-)) marcin Odpowiedz Link Zgłoś
bain_de_sang Re: kolory 08.04.04, 11:22 the_dzidka napisała: > Czepiłam się, że tak powiem, semantyki ;) Nie można być trochę > daltonistą, tak jak nie można być trochę w ciąży (prawda, Cat? ;P) Dzidzia, dla Ciebie mogę być totalnym daltonistą. Czy ta semantyka Cię zadowala? :-PP marcin Odpowiedz Link Zgłoś
the_dzidka Re: kolory 08.04.04, 11:23 > Dzidzia, dla Ciebie mogę być totalnym daltonistą. O kurde, ale sie poświęcasz :-)))) > Czy ta semantyka Cię > zadowala? :-PP Najzupełniej :) Usiłowałam unaukowić naszą pisaninkę :-D Odpowiedz Link Zgłoś
bain_de_sang Re: kolory 08.04.04, 11:26 the_dzidka napisała: > Najzupełniej :) Usiłowałam unaukowić naszą pisaninkę :-D Trudne zadanie. Aczkolwiek zacne. marcin Odpowiedz Link Zgłoś
the_dzidka Re: kolory 08.04.04, 11:31 > Trudne zadanie. Aczkolwiek zacne. Bo ja mam jeszce w sobie dużo pokładów zacności :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
the-niania-ogg Re: kolory 08.04.04, 18:23 > Dzidzia, dla Ciebie mogę być totalnym daltonistą. Czy ta semantyka Cię > zadowala? :-PP Przepraszam, ale czy totalny daltonista nie powinien wogóle nic nie widzieć? Albo raczej tylko odcienie szarości (jak ośmiernice)? Niania zainteresowana kwestią procentowego daltonizmu. Odpowiedz Link Zgłoś
konradbryw Re: kolory 08.04.04, 11:57 the_dzidka napisała: > Nie można być trochę daltonistą, tak jak nie można być trochę w ciąży > (prawda, Cat? ;P) Można być trochę w ciąży. To się zdarza mężczyznom. :P Odpowiedz Link Zgłoś
the_dzidka Re: kolory 08.04.04, 11:59 > Można być trochę w ciąży. To się zdarza mężczyznom. :P No tak, bo wy wszystko robicie po trochu :-DDDDDDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
konradbryw Re: kolory 08.04.04, 12:12 the_dzidka napisała: > > Można być trochę w ciąży. To się zdarza mężczyznom. :P > > No tak, bo wy wszystko robicie po trochu :-DDDDDDDDDDD Robimy dokładnie, tylko objawów jedynie część nam się udziela. :P Odpowiedz Link Zgłoś
catalina1 Re: kolory 08.04.04, 12:21 konradbryw napisał: > Robimy dokładnie, tylko objawów jedynie część nam się udziela. :P A co Tobie się udzieliło??? bo Jakubkowi nic ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
the_dzidka Re: kolory 08.04.04, 12:26 > A co Tobie się udzieliło??? bo Jakubkowi nic ;-) Konradowi?.. Może piersi mu rosną? ;-P Odpowiedz Link Zgłoś
konradbryw Re: kolory 08.04.04, 12:28 the_dzidka napisała: > > A co Tobie się udzieliło??? bo Jakubkowi nic ;-) > > Konradowi?.. Może piersi mu rosną? ;-P Już prędzej brzuch! :P Odpowiedz Link Zgłoś
the_dzidka Re: kolory 08.04.04, 12:38 > Już prędzej brzuch! :P Ciąża - wygodne wytłumaczenie na porost brzucha u faceta ;) Może śledzika z konfiturą? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
konradbryw Re: kolory 08.04.04, 12:54 the_dzidka napisała: > Ciąża - wygodne wytłumaczenie na porost brzucha u faceta ;) Na szczęście nie rośnie. ;) > Może śledzika z konfiturą? ;) Śledzi to ja generalisz nie jadam. Nawet z konfiturą. Może być sama konfitura? Odpowiedz Link Zgłoś
the_dzidka Re: kolory 08.04.04, 13:05 > > Śledzi to ja generalisz nie jadam. Nawet z konfiturą. Może być sama konfitura? Może być. A jaka? Morelowa, wiśniowa, śliwkowa, z róży? :) Odpowiedz Link Zgłoś
konradbryw Re: kolory 08.04.04, 13:21 the_dzidka napisała: > Może być. A jaka? Morelowa, wiśniowa, śliwkowa, z róży? :) Wiśniowa. I z róży. Do pączków. Odpowiedz Link Zgłoś
catalina1 Re: kolory 08.04.04, 13:49 konradbryw napisał: > Już prędzej brzuch! :P Tak późno?? Jakubkowi urósł jeszcze przed moją ciążą ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
konradbryw Re: kolory 08.04.04, 15:13 catalina1 napisała: > > Już prędzej brzuch! :P > > Tak późno?? Jakubkowi urósł jeszcze przed moją ciążą ;-)) Już pisałem, że wcale tak nie rośnie. A że po zimie? Oboje na basen się wybieramy... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
konradbryw Re: kolory 08.04.04, 12:28 catalina1 napisała: > > Robimy dokładnie, tylko objawów jedynie część nam się udziela. :P > > A co Tobie się udzieliło??? bo Jakubkowi nic ;-) Mdłości trochę. Odpowiedz Link Zgłoś
the_dzidka Re: kolory 08.04.04, 12:39 > Mdłości trochę. To z nerwów :) A tak serio: słyszałeś o "brzuchu współodczuwania"? ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
konradbryw Re: kolory 08.04.04, 12:56 the_dzidka napisała: > To z nerwów :) zezczego? ;> > A tak serio: słyszałeś o "brzuchu współodczuwania"? ;-)) Tak. Odpowiedz Link Zgłoś
raduch Re: kolory 08.04.04, 15:23 the_dzidka napisała: > Może Raduch coś od siebie dorzuci :) Dzień dobry. R Odpowiedz Link Zgłoś
catalina1 Re: Przebogata partykuła 07.04.04, 14:35 the_dzidka napisała: > Bu, bu, bu, bu! > > I tak dalej, i tak dalej... No właśnie tylko Jakubek tego nie rozumie jakoś - buu Odpowiedz Link Zgłoś
tomjakub Re: Przebogata partykuła 08.04.04, 13:41 catalina1 napisała: > No właśnie tylko Jakubek tego nie rozumie jakoś - buu Jak Cię, kur.., zaraz buknę to CI się odechce, jasne?? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
catalina1 Re: Przebogata partykuła 08.04.04, 13:45 tomjakub napisał: > Jak Cię, kur.., zaraz buknę to CI się odechce, jasne?? ;-) BBBBBBBBBBBBBBBBBBBUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUU i co mi zrobisz??? Odpowiedz Link Zgłoś
tomjakub Re: Przebogata partykuła 08.04.04, 13:54 catalina1 napisała: > BBBBBBBBBBBBBBBBBBBUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUU > i co mi zrobisz??? Czy mi sie wydaje, czy dzisiaj sie widzimy?? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
catalina1 Re: Przebogata partykuła 08.04.04, 14:06 tomjakub napisał: > Czy mi sie wydaje, czy dzisiaj sie widzimy?? ;-) > A i owszem ;-) Ale Ty nosisz ciężkie rzeczy i może jesio klatkę sprzątniesz a ja przypilunje koloru farby do kuchni ;-P Odpowiedz Link Zgłoś
the_dzidka Re: Przebogata partykuła 08.04.04, 13:49 > Jak Cię, kur.., zaraz buknę to CI się odechce, jasne?? ;-) Brutal ;) Odpowiedz Link Zgłoś