carol-jordan
02.02.15, 16:46
Odbyłam dziś dość długą rozmowę z moim znajomym.
Temat:
dlaczego ludzie (patrz: faceci) zdradzają.
Pan ów próbował mi udowodnić, że mają to ni mniej ni więcej, tylko:
we krwi!!
Taki gen.
Że każdy zdrowy (chyba chodziło o możliwości seksualne, nie wnikałam do końca) mężczyzna nie strzyma z jedną kobietą i wcześniej czy później musi....
zdradzić.
Musi????????
A kobieta nie musi?
Ja nie żartuję teraz. Ja naprawdę zachodzę w głowę, jak całkiem niegłupi facet może sobie tak tłumaczyć swoją niewierność........ :(